,,kreacjonizm
–
pogląd negujący ewolucję organizmów, głoszący stałość i
niezmienność gatunków. Kreacjoniści opierają się na dosłownym
rozumieniu Biblii, twierdząc m.in., że stwarzanie trwało sześć
dni, co rzekomo ma potwierdzać układ warstw geologicznych: gatunki
są niezmienne, a ich rozmieszczenie na Ziemi jest wynikiem potopu,
który objął całą Ziemię; wiek Ziemi wynosi zaledwie 6 – 10
tys. lat, a izotopowe metody określania jej wieku są mylące. K.
jest poglądem antynaukowym, sprzecznym z teorią ewolucji i innymi
twierdzeniami nauk przyrodniczych; jest również niezgodny z nauką
Kościoła katolickiego. [J. Sz.]’’ - ,,Encyklopedia biologiczna
tom V Ją – Kr’’
Wyróżnia
się wiele nurtów kreacjonizmu:
-
kreacjonizm młodej Ziemi; najbardziej ,,odjechany’’, opiera się
na literalnej interpretacji słów Księgi Rodzaju o stworzeniu
świata i człowieka, zakłada młody wiek Ziemi,
-
kreacjonizm starej Ziemi; akceptuje określany w miliardach lat wiek
Ziemi przy jednoczesnym zanegowaniu ewolucji istot żywych
(przypomina to nieco historię Ardy opisaną przez J. R. R. Tolkiena
w ,,Silmarillionie’’),
-
kreacjonizm wedyjski oparty na ,,Wedach’’
- świętych księgach hinduizmu, jego reprezentantem jest Michael
Cremo; autor książek ,,Zakazana
archeologia: ukryta historia człowieka’’
i ,,Dewolucja
człowieka’’,
-
kreacjonizm muzułmański oparty na literalnym odczytaniu ,,Koranu’’.
Dawni
teolodzy głowili się nad ustaleniem daty stworzenia świata.
Najbardziej precyzyjną i zarazem najczęściej przytaczaną
odpowiedź dał James Ussher (1581 – 1656); arcybiskup Armagh w
Irlandii. Według jego obliczeń świat został stworzony 22
października 4004 r. p. n. e. Jeszcze dziś data owa jest uznawana
przez kreacjonistów młodej Ziemi.
Innym
problemem jaki stwarza kreacjonistom literalna interpretacja
,,Biblii’’
jest zagadnienie potopu oraz fizycznej możliwości pomieszczenia w
arce Noego wszystkich gatunków zwierząt i opieki nad nimi.
,,
[…] Jezuita Atanasius Kircher (1601 – 1680), jeden z wielkich
uczonych swego czasu, zwany ostatnim człowiekiem Renesansu,
przebadał wszystkie dostępne źródła i stwierdził, że Noe
pomieścił w swojej Arce 310 gatunków świata zwierzęcego. Obecnie
wiemy, że świat zwierząt liczy sobie dobrych kilka milionów
gatunków. Jeśli nawet odliczyć robaki, ptaki i ryby, które
ratunku przed potopem nie potrzebowały, pozostaje wiele tysięcy
zwierząt lądowych, dla których nie było miejsca w Arce. Na
szczęście, w wyniku rozwoju wypadków w łonie Kościoła problem
przestał istnieć. Kościół uznaje ewolucję, wszystko jest więc
w porządku. Pozostaje tylko problem tempa tejże ewolucji. Ale to
już inne zagadnienie’’ - Roman Antoszewski ,,Przyroda inaczej,
czyli ciekawostki część 1’’
Zdaniem
współczesnego kreacjonisty Kenta Hovinda dinozaury zmieściły się
na arce, ponieważ Noe zabrał jedynie ich jaja.
Choć
dziś kreacjonizm jest pseudonauką, trzeba powiedzieć, że w XVIII
i XIX wieku w obozie przeciwników rodzących się teorii ewolucji
(Lamarcka i Darwina) istniało wielu wybitnych uczonych.
Karol
Linneusz (1707 – 1778) – szwedzki botanik i zoolog, który
opracował do dziś używany system klasyfikacji organizmów z
użyciem dwuczłonowych nazw łacińskich. Wierzył w niezmienność
istot żywych na przestrzeni dziejów, a opisy przyrodnicze
przeplatał modlitwami, lecz jednocześnie uważał małpy
człekokształtne – szympansy i orangutany za … prymitywne rasy
ludzkie (stąd nazwy łacińskie Homo
troglodytes
dla szympansa i Homo
silvestris
dla orangutana).
Georges
Cuvier (1769 – 1832) – francuski zoolog i twórca paleontologii
(odkrył min. pterodaktyla). Wymieranie gatunków tłumaczył serią
kataklizmów naturalnych, z których ostatnim był biblijny potop. Na
początku XIX wieku rozgłos w całej Europie i zainteresowanie min.
J. W. Goethego zyskała debata Cuviera z ewolucjonistą Geoffreyem de
Saint – Hillaire. Co ciekawe Cuvier wygrał spór, mimo że w
świetle dzisiejszej nauki nie miał racji.
Richard
Owen (1804 – 1892) – angielski zoolog i paleontolog, znany dziś
jako twórca nazwy ,,dinozaur’’.
Obecnie paleontologia dostarcza wielu dowodów na poparcie teorii
ewolucji.
Gregor
Mendel (1822 – 1884) – czeski zakonnik, prekursor genetyki, który
prowadząc prace nad groszkiem w przyklasztornym ogrodzie odkrył
zjawisko dziedziczenia. Obecnie obowiązujący w nauce neodarwinizm
łączy teorię ewolucji poprzez dobór naturalny z odkryciami
Mendla.
Wśród
problemów nurtujących dawnych teologów i przyrodników jak
angielski badacz Philip Henry Gosse (1810 - 1888) był pępek Adama.
,,Zagadnienie
czy Adam miał pępek niepokoiło filozofów od początku świata.
Adamowi pępek nie był potrzebny, ale jakoś głupio wyobrazić
sobie ojca ludzkości bez pępka.
Rzecz
rozwiązał Philip Henry Gosse. Około 125 lat temu napisał poważne
dzieło p. t. ‘Omphalos’ (po grecku – pępek). Dowodzi w nim,
że Bóg stworzył Adama w taki sposób, jakby Adam miał za sobą
ludzką przeszłość. Obdarzył go więc pępkiem, paznokciami,
włosami, cechami sugerującymi poprzedzający stworzenie wzrost i
rozwój. Argumenty wydają się być przekonywujące, pozostańmy
więc przy tym – Adam miał pępek’’ - Roman Antoszewski, op.
cit.

Światowym
bastionem kreacjonizmu są Stany Zjednoczone. To właśnie w owym
kraju w 1925 r. miał miejsce tzw. ,,małpi
proces’’ w
Dayton w hrabstwie Rhea w stanie Tennessee. W Petersburgu w stanie
Kentucky działa Muzeum Stworzenia założone w opozycji do zgodnych
z nauką Muzeów Historii Naturalnej w różnych krajach (w Polsce
odpowiednikiem Muzeum Historii Naturalnej jest Muzeum Ziemi w
Warszawie). Wywierane są naciski, aby w publicznych szkołach
nauczać kreacjonizmu (w tym tzw. teorii Inteligentnego Projektu,
która nawet nie jest teorią naukową) jako ,,pełnoprawnej
teorii’’.
Amerykański
kreacjonista młodej Ziemi, baptysta Kent Hovind głosi min., że
dinozaury i ludzie żyli współcześnie (Behemot i Lewiatan z Księgi
Hioba mają być właśnie prehistorycznymi gadami). Cześć z nich
przetrwała do naszych czasów (min. w Kongu i w jeziorze Loch Ness),
lecz istnieje światowy spisek naukowców, którzy to ukrywają.
Potop miał nastąpić wtedy, gdy wylała się na Ziemię otulająca
ją warstwa wód w atmosferze.
Choć
w XX wieku nastąpił proces stopniowego otwierania się Kościoła
katolickiego na teorię ewolucji (uznawał ją św. Jan Paweł II i
obecny papież – Franciszek) wielu współczesnych Polaków ma z
nią problemy. Negują ją min. dominikanin o. Michał Chaberek i
dendrolog Maciej Giertych (pierwowzór Mucjusza z mojej mitologii).
Ten ostatni, wyrzucony z PAN, wsławił się min. uznaniem smoka
wawelskiego za dinozaura żyjącego razem z ludźmi.
Wszystkich
zainteresowanych Czytelników zachęcam do lektury postów ,,Biblia’’
i ,,Ewolucja’’.