piątek, 6 stycznia 2023

,,Cymbeline król Brytanii''

 

,,Shakespeare’owski Cymbelin, w przeciwieństwie do Leara, nie był mitem. Od 5 do 40 roku n. e. panował nad Catuvellauni i tak wzmocnił ich hegemonię na południu wyspy, że tytułował się na swych srebrnych monetach ‘Rex Brittonum’. Używanie przezeń rzymskiego języka w tytule jest w zgodzie z dobrymi stosunkami, jakie utrzymywał z cesarzami Augustem i Tyberiuszem. Tak jak Edward Wyznawca przygotował drogę dla podboju normandzkiego przez ściąganie do Anglii normandzkich rycerzy i duchownych oraz przez wprowadzenie na dworze mody mówienia po francusku, podobnie Cymbelin zachęcał rzymskich kupców i rzemieślników do kolonizowania miast Brytanii i zapoznawał przodujących członków plemienia z łacińską mową i cywilizacją. Cymbelin przeniósł swą stolicę z Verulamium koło St. Albans do Camulodunum (Colchester) na terytorium podbitych Trinovantes, gdzie jego mennica biła obficie złote monety rzymskiego typu.

Być może, iż z jego panowaniem wiąże się początek Londynu jako miasta’’ - George Maculay Trevelyan ,,Historia Anglii’’



W styczniu 2023 r. przeczytałem dramat ,,Cymbeline król Brytanii’’ (ang. ,,Cymbeline’’) w przekładzie Macieja Słomczyńskiego (1920 – 1998) z posłowiem Juliusza Kydryńskiego (1921 – 1994). Przynależność gatunkowa utworu jest niejasna. Zwykle określany jest jako tragedia, a mimo to kończy się szczęśliwie.


Akcja rozgrywa się w Brytanii i Rzymie za panowania Oktawiana Augusta. Przejawem ahistoryzmów są epizodyczne postaci Francuza, Holendra i Hiszpana (w owych czasach nie istniały jeszcze te narody). Pojawiają się też (w onirycznej wizji) postaci fantastyczne: duchy zmarłych i Jowisz siedzący na orle z piorunem w ręku.


Tytułowy monarcha został zapożyczony z renesansowej kroniki Raphaela Holinsheda (1529 – 1580), a pośrednio ze średniowiecznej ,,Historii królów Brytanii’’ Geoffreya z Monmouth 1. Odegrał mało znaczącą rolę w dramacie nazwanym jego imieniem. Jego żoną była zła Królowa, trucicielka i matka niegodziwego Clotena. Cymbeline miał z pierwszego małżeństwa córkę Imogenę, a także dwóch zaginionych synów: Guideriusa (Polydora) i Arviragusa (Cadwala), którzy mieszkali w lesie jako przybrani synowie Belariusa (Morgana). Zła żona namówiła Cymbelina do zaprzestania daniny Rzymianom, co sprowokowało najazd armii cesarskiej na wyspę. Ostatecznie Królowa i Cloten ponieśli śmierć, zaś między Brytami a Rzymianami został zawarty pokój.



Imogena, córka Cymbelina była wierną żoną Posthumusa z możnego rodu Leonatów. Posthumus zawarł zakład z Iachimem o jej wierność. Iachimo wygrał go podstępem. Ukrył się w komnacie Imogeny i w czasie gdy spała obejrzał uważnie znamię na jej ciele. Gdy doniósł o tym Posthumusowi, Imogena poszła na poniewierkę. W męskim przebraniu zamieszkała w lesie z wygnanymi królewiczami i ich przybranym ojcem. Tymczasem już od dawno Cloten zamierzał ją uwieść. Ostatecznie nastąpiło pojednanie męża i żony. Posthumus darował życie Iachimowi. Pomysł na zakład o wierność został zaczerpnięty przez Szekspira z ,,Dekameronu’’ Giovanniego Boccaccia 2.



1 Odsyłam do posta: ,,Historia królów Brytanii’’.

2 Odsyłam do posta: ,,Dekameron’’.

czwartek, 5 stycznia 2023

Pierwowzory Scylli i Charybdy



,, [...] takie potwory morskie jak Scylla i Charybda, opisywane przez Homera w Odysei (pieśń XII), naprawdę w jego czasach istniały. Były to dochodzące do wielkich rozmiarów głowonogi, zaliczane do rodzaju kałamarnic, które atakowały statki pływające po Morzu Śródziemnym'' - Lucyna Stankiewicz ,,Ilustrowany słownik mitologii greckiej i rzymskiej''  

 


Internetowe ,,cuda na kiju'' cz. XXXIII

 


1. Bunny Man to postać z amerykańskiej legendy miejskiej, psychopata w stroju królika, atakujący ludzi siekierą. Pierwsza wzmianka o nim pochodzi z 1970 r. z hrabstwa Fairfox w Wirginii. Później widziano go w stanach Maryland i Waszyngton.

2. ,, […] Yakub to przekształcone imię Jakbóg’’ - żart Filipa Borowskiego na fanpejdżu ,,Za Lecha III były niższe podatki’’.



3. ,,Mało znanym faktem jest to, że w okresie panowania Mściwora II Kukułki w Wielkiej Lechii panował matriarchat, a lechiccy wojowie pracowali niewolniczo w kopalniach kiełbasy. Tego nie powiedzą ci w budzie!’’ - żart i powyższy obrazek ze strony ,,Za Lecha III były niższe podatki’’.



4. Atlantyda znajdowała się na Marsie i handlowała ze starożytnym Egiptem.



5. Na łamach ,,Faktu’’ ukazywały się bałamutne artykuły o wielorybie (humbaku Lolku) płynącym w górę Wisły, szczurosałacie (modyfikowanym genetycznie szczurze pokrytym liśćmi sałaty zamiast sierści) i organizacji, która skutecznie wyprosiła ludzi otyłych z plaż w Świnoujściu.



6. W 2019 r. w Indiach urodziła się dziewczynka mająca trzy ręce, którą czci się jako boginię.



7. Benedykt XVI (1927 – 2022) miał areszt domowy za udział w składaniu ofiar z dzieci szatanowi w podziemiach Watykanu, o czym zaświadczają holenderscy policjanci. Katoliccy hierarchowie czczą Baala i składają mu w ofierze dziecięce serca i krew. Obecnie są trzej papieże: biały (najsłabszy), czarny i szary (najsilniejszy, który rządzi pozostałymi). Brednie te głosi Urszula Dąbrowska.



8. Leszek Sykulski zapraszał czarownice i szeptuchy i próbował siłą woli rozpalić ogień na torach przy dworcu Warszawa Wola. Napisał to: Michał Specjalski.




9. Samozwańczy prezydent Polski, Mariusz Max Kolonko chce Stanów Zjednoczonych Ukrainy. W praktyce oznacza to rozbiór tego kraju na trzy federacje zależne od Polski, Rosji i ONZ z Wolnym Miastem Kijowem.


10. ,,Eugeniusz Sendecki (…) prawdopodobnie zakamuflowany członek loży masońskiej Scheisse und Knochen 33 stopnia wtajemniczenia, strażnik sekretów Układu z Dorotheenstrasse, podejrzewany o romans z Andrzejem Hadaczem oraz konszachty z cywilizacjami pozaziemskimi. Współpracował on z innymi wolnomularzami różnych obediencji szurowskich rytu ugandyjskiego jak: Wojciech Olszański (właśc. Berele Olchertow), Adam Czeczetkiewicz (właśc. Lejba Czeczensztajn)’’ - żart Mariana Junickiego.

11. ,,W Wielkiej Lechii, czyli w Polsce, niewolnictwo chłopów istniało od średniowiecza do XVIII wieku. [...]’’ - sztuczna inteligencja ChatGPT w rozmowie z historykiem, Arturem Wójcikiem, autorem świetnego ,,Fantazmatu Wielkiej Lechii’’.



12. W 2019 r. w jeziorze Michigan (USA) widziano potwora podobnego do gigantycznego węgorza lub jesiotra. Rok wcześniej wyświetlano w kinach film ,,Lake Michigan Monster’’.



13. Amethyst Realm z Bristolu (Wielka Brytania) jest spirytystką. Twierdzi, że uprawiała seks z co najmniej 20 duchami, przez co przestali ją interesować żywi mężczyźni.



14. W pubie Four Crossess w Wielkiej Brytanii straszą duchy; dziewczynka o całkowicie czarnych oczach, pijany Charlie, załamana panna Emily i żołnierz.

środa, 4 stycznia 2023

Oniricon cz. 881

         Śniło mi się, że:



- w Afryce diabeł wygrał w grze hazardowej arabską niewolnicę, lecz Veronica Layton przeszkodziła mu w uprawianiu z nią seksu,



- Veronica Layton radziła, aby wzywać Małą Boginię z Italii dającą płodność i szczęście, zaś biorąc przykład z Mai Lidii Kossakowskiej należało unikać wzywania Lucyfera, który popełnił wiele zbrodni, z których najcięższą był bunt przeciwko Bogu,



- niegdyś w szczecińskim Parku Kasprowicza dziewczęta w białych giezłach pluskały się w jeziorze i miałem ochotę je zobaczyć, idąc przez park spotkałem dwóch mężczyzn w maskach mew, potem razem z Pavlasem ov Vidłarem przez pomyłkę wszedłem na scenę teatru w czasie przedstawienia, odczuwałem silną potrzebę oddania moczu i byłem gotowy załatwić się pod drzewem,







- byłem w KFC razem z nauczycielką historii, panią Anną ov Scayapakovą i Jeną ov Blackeyovą, powiedziałem Jenie o swoich trzech wydanych książkach, odpiął mi się rozporek, zaś kelnerki nazywały mnie Onanem,



- jakaś starsza kobieta przechowywała w szklane szafie wypełnionej wodą skrzek wielkości pięści i została zaatakowana przez arę,



- w bibliotece poklepałem po grzbiecie wyżła, a ten popatrzył na mnie dziwnie,

- pojechałem na imprezę zorganizowaną przez Kasię Babis gdzieś w zielonej dolinie, z politowaniem myślałem o ludziach, którym zależało tylko na jedzeniu, piciu, seksie i odurzaniu się,



- wyobrażałem sobie Zygmunta Krasińskiego jako człowieka z wężową szyją zakończoną głową teriera szkockiego, Maria Janion uznała jego ,,Nie - Boską komedię'' za utwór antysemicki, lecz ja przypomniałem, że wielu Żydów brało udział w rewolucji francuskiej,



- po ulicy szedł waran z Komodo,



- spotkałem w lesie smutnego małpoluda pokrytego długimi, szarymi włosami,



- pisząc opowiadanie fantasy zacytowałem jako motto artykuł z prasy kobiecej oraz tekst Bartłomieja Grzegorza Sali o smokach będących roślinami, pomyślałem, że mężczyzna może czytać prasę kobiecą i podałem jako przykład Rafała Dębskiego, który pisał do niej artykuły,



- znalazłem w przedsionku kościoła zbiór trzech nieznanych mi opowiadań C. S. Lewisa, których akcja toczyła się w II RP, zabrałem książkę do domu z zamiarem oddania jej po przeczytaniu,



- wymyśliłem słowiańsko - sarmacką księżniczkę Pszonkę, która lubiła tańczyć pod wielkim, białym namiotem na łące, zapomniałem jej imienia,

- pojechałem do ośrodka wypoczynkowego gdzie znalazłem olbrzymią łazienkę, lecz nie było tam toalety,




- w ,,Encyklopedii 'Białych Plam'' znalazłem napisane przez o. Aleksandra Posackiego omówienie wszystkich tomów ,,Harry'ego Pottera'' oraz hasło o istotach z mitologii New Age i narkotycznych wizji np. o skrzatach nagów, dowiedziałem się wówczas, że Hillary Clinton widziała dziwne stwory pod wpływem narkotyków,

- dostałem na obiad smażone, zielone warzywa z serem lazurowym,

- pewien zbuntowany ksiądz nosił na sutannie szeroki, zielony pas. 

wtorek, 3 stycznia 2023

,,W imię trzech diabłów''



W styczniu 2023 r. przeczytałem pracę niemieckiego dziennikarza i pisarza, Dietera Breuersa (1935 – 2015) ,,W imię trzech diabłów. Historia polowań na czarownice’’ (niem. ,,Im drei Teufeln Namen’’) z 2007 r. Wznowienie ukazało się nakładem wydawnictwa ,,Replika’’.



Książka opowiada o polowaniach na czarownice i mitach historiograficznych związanych w tą tematyka, pogańskich i chrześcijańskich wierzeniach demonologicznych, opętaniach, a nawet wilkołakach i ,,Baśniach’’ braci Grimm. Opowieść ciągnie się od starożytności (pierwsza wzmianka Strabona o germańskich kapłankach gotujących jeńców w kotłach), aż po XX wiek, jednak największy nacisk został położony na średniowiecze i wczesną nowożytność (XVI – XVII wiek). Autor przeanalizował przypadki z Zachodu, przede wszystkim z Niemiec), ale także z Francji, Belgii, Holandii, Anglii, Szwecji, Szwajcarii, Hiszpanii, Włoch, a nawet Nowej Anglii (Salem na terenie obecnych USA1).



Bohaterami barwnej i niekiedy drastycznej opowieści Breuersa są min. mityczny Grettir (w islandzkiej sadze mu poświęconej ścierały się ze sobą dwie wiedźmy; dobra i zła), św. Walburga (to od jej imienia pochodzi nazwa Nocy Walpurgii, kiedy to miały odbywać się sabaty), słynny z uczoności św. Albert Wielki (przypisywano mu również zdolności magiczne), osławiony inkwizytor Konrad z Marburga (spowiednik św. Elżbiety z Turyngii), inkwizytorzy Heinrich Kramer i Jacob Sprenger, autorzy ,,Młota na czarownice’’ (Breuers tylko pierwszego z nich obarcza odpowiedzialnością za napisanie tego szkodliwego podręcznika) 2, św. Joanna d’Arc (spalona przez Anglików pod fałszywym zarzutem uprawiania czarów), rzekomy wilkołak, Peter Stump z XVI – wiecznych Niemiec, Marcin Luter (gorący orędownik zabijania czarownic, a nawet kalekich dzieci, które uważał, za spłodzone przez diabły), Katherine Kepler (oskarżona o czary matka astronoma i astrologa Jana Keplera, którą wstawiennictwo syna ocaliło od stosu), francuski ksiądz Urbain Grandier (spalony na stosie po zeznaniach rzekomo opętanych zakonnic z Loudun) 3, obrońcy rzekomych czarownic; Johannes Weyer 4 i Friedrich von Spee, angielski łowca czarownic, Matthew Hopkins, nazistowski zbrodniarz, Heinrich Himmler, który zlecił SS badanie historii procesów o czary i wiele innych.



Wiara w czary i czarownice ma źródła pogańskie sięgające prehistorii. Z dawnych wierzeń żydowskich pochodzi Lilith; dumna pierwsza żona Adama, rodzicielka potworów i morderczyni ludzkich dzieci. Grecy czcili boginię magii Hekate, włóczącą się nocami po rozstajach dróg w otoczeniu sfory psów. Pewne jej cechy posiadała również bogini łowów Artemida, przez Rzymian czczona pod imieniem Diany. Czarami posługiwali się germańscy bogowie Wotan (skandynawski Odyn) i Loki, oraz bogini miłości i płodności Freya. Dawni Germanie posiadali też rozwiniętą demonologię. Wierzyli w liczne elfy, karły, olbrzymy, wiedźmy, duchy, które później stały się bohaterami baśni.



Na powstanie wyobrażeń sabatu wpłynęła bezlitosna walka z heretykami, zwłaszcza albigensami. Wierzono, że na ich spotkaniach diabeł ukazywał się im pod postacią olbrzymiego kota, którego całowali pod ogonem. Słowo kacerz (heretyk) pochodzi właśnie od kota (niem. Katze). Diabła na sabacie wyobrażano też sobie jako olbrzymią ropuchę, w ostatecznej wersji zaś jako kozła całowanego w zad.


Pod wpływem tortur czarownice przyznawały się do stosunków cielesnych z diabłami. W ich relacji demon nosił kapelusz z piórami (motyw wykorzystany później przez Goethego), posiadał lodowatego, zadającego rany penisa i dawał kochance monety, które później zamieniały się w łajno (motyw w przekształconej formie wykorzystany w ,,Mistrzu i Małgorzacie’’ Michaiła Bułhakowa). Do powstania tych relacji mogły się przyczynić przypadki gwałcenia kobiet przez lancknechtów; najemnych żołnierzy niemieckich z XV – XVI wieku, którzy nosili kapelusze z piórami i dostawali jako żołd w dalekich krajach monety bezużyteczne w Niemczech.



Czarownice miały też pożerać dzieci (motyw dobrze znany z baśni o Jasiu i Małgosi) oraz wytwarzać magiczne maści z ich ciał. Sędziowie wierzyli również i w ten zabobon, zaś torturowane kobiety pytali, czy mięso dzieci im smakowało.



Wśród ludzi cieszących się złą reputacją, uważanych z definicji za nieuczciwych i posądzanych o czary, znajdowali się pasterze (oskarżyciele św. Joanny d’Arc próbowali wykorzystać przeciwko niej fakt, że pasła owce), tkacze, oraz wszelkiej maści włóczędzy.



Obecnie najbardziej znanym miejscem odbywania sabatów przez niemieckie czarownice jest góra Brocken (Bloksberg) w Harzu, której niesamowitości dodaje halo (tzw. widmo Brockenu). W rzeczywistości góra ta nie była początkowo bardziej ,,magiczna’’ niż inne szczyty Niemiec. Swoją popularności zawdzięcza XVII – wiecznej powieści łotrzykowskiej ,,Przygody Simplicissimusa’’ Hansa Jakoba Christoffela von Grimmelhausena, a przede wszystkim ,,Faustowi’’ J. W. Goethego 5.




Udając się na sabaty, najczęściej na miotłach i widłach, czarownice smarowały się halucynogennymi maściami. Pewien XIX – wieczny uczony umarł, gdy wypróbowywał taką maść na sobie.



Autor polemizował z wieloma wciąż jeszcze rozpowszechnionymi mitami na temat polowań na czarownice.



Odpowiedzialność za nie nie spadała wyłącznie na Kościół katolicki i Inkwizycję. Nie wybielając tej ostatniej, należy jednak pamiętać, że to papież i rzymscy inkwizytorzy obronili oskarżone o czary szwajcarskie dzieci przed ich wykrwawieniem. Inkwizycja hiszpańska i włoska wcześnie zrezygnowały z polowań na czarownice, skupiając się na samych heretykach. Przyczynami oskarżeń o czary często były chciwość i osobiste porachunki. Miały też miejsce liczne samosądy. Wreszcie w 2000 r. niemieccy dominikanie oficjalnie przeprosili za udział swych współbraci w polowaniach na czarownice.



Wbrew twierdzeniom feministek padały nie tylko kobiety, ale także mężczyźni, a nawet dzieci. Te ostatnie często występowały też w roli oskarżycieli, którym wierzono bez zastrzeżeń z fatalnymi skutkami jak to miało miejsce w szwedzkiej wsi Mora 6.



Prostytutki były bezpieczne od oskarżeń o czary, ponieważ uważano je za niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania społeczności (tzw. zło konieczne). Również niewiele akuszerek kończyło na stosie.




Liczba 9 milionów ofiar Inkwizycji jest wyolbrzymiona. Sami inkwizytorzy ją zawyżali, aby wykazać się gorliwością. Potem doszły do tego ideologie oświecenia i Kulturkampfu. Św. Jan Paweł II za radą kardynała Josepha Ratzingera otworzył przed historykami tajne archiwa Watykanu, co pozwoliło zweryfikować dane.


Wreszcie gromadzenie akt procesowych przez podwładnych Himmlera miało służyć udowodnieniu nazistowskiego mitu o rzekomym spisku katolicko – żydowskim w celu wymordowania rasowo czystych Germanek.


Na zakończenie chciałbym dodać, że opisane wyżej wierzenia, przeważnie niemieckie, wywarły duży wpływ na dotyczące czarownic wyobrażenia Słowian, w tym Polaków.



1 Odsyłam do posta: ,,Czarownice z Salem’’.

2 Odsyłam do postów: ,,Młot na czarownice’’ i ,,Młot na czarownice. Pars tertia’’.

3 Odsyłam do posta: ,,Diabły z Loudun’’.

4 Odsyłam do posta: ,,Obrońca czarownic’’.

5 Odsyłam do posta: ,,Faust’’.

6 Odsyłam do posta: ,,Szwedzkie Salem’’.