sobota, 24 sierpnia 2024

Refleksja polityczna cz. 79




 Sebastian Mikosz, nowy prezes Poczty Polskiej planuje wprowadzić zakaz sprzedaży dewocjonaliów i książek religijnych na poczcie. W Polsce wciąż jeszcze mieszka wielu katolików zaś do zakupu wyżej wymienionych przedmiotów nikt wyborców KO nie przymusza. Ręce precz od Kościoła i od Polski!

Arystoteles o kolorach




,,Od starożytności uważano biel za barwę najczystszą, najprostszą i niezłożoną. Według Arystotelesa barwy chromatyczne powstawać miały w wyniku zmieszania bieli i czerni w odpowiednich proporcjach. Można więc ułożyć wszystkie barwy według zawartości bieli i czerni na pewnej skali: za bielą znajdowała się barwa żółta, następnie czerwona (purpurowa), fioletowa (szkarłatna), zielona, niebieska i wreszcie czarna. Szczególnie harmonijne barwy odpowiadać miały prostym proporcjom liczbowym  bieli i czerni, np. 3:2 albo 3:4. W ten sposób skala barw przypominała skalę muzyczną, gdzie istotne były proporcje matematyczne'' - Jerzy Kierul ,,Newton''



 

czwartek, 22 sierpnia 2024

W obronie Lindgren

 



Ostatnio pisarka i tłumaczka Renata Lis zaatakowała ,,Dzieci z Bullerbyn’’ Astrid Lindgren. Lewaczce i lesbijce nie podoba się, że tytułowe dzieci są … szczęśliwe. Nikt ich nie krzywdzi (żaden pedofil, czy stosujący przemoc rodzice), ani nie przechodzą żadnych traum. Uważa, że jest to nieodpowiednia lektura dla dzieci doświadczonych przez los.

To smutne, że p. Lis przeszkadzają szczęśliwe dzieci w książce i woli, aby działa im się krzywda. Jeśli sama miała traumatyczne dzieciństwo, to szczerze współczuję. Jej tok myślenia przypomina mi zachowanie incela, którego kiedyś znałem. Ten młody mężczyzna reagował gniewem ilekroć słyszał o miłości kobiety i mężczyzny.

Zainteresowanych twórczością Astrid Lindgren odsyłam do postów – recenzji: ,,Szwedzka Narnia, czyli ‘Bracia Lwie Serce’’, ,,Mio, mój Mio’’, ,,Nils Paluszek’’ i ,,Ronja, córka zbójnika’’.

środa, 21 sierpnia 2024

Cromwella diabli wzięli

 

 


,,Dzień śmierci Cromwella we wrześniu 1658 roku zapisał się w historii również dzięki niepotykanej wichurze - rojaliści mówili, że to diabły upomniały się o duszę uzurpatora'' - Jerzy Kierul ,,Newton''

Oliver Cromwell i ziarnko piasku




 ,,Cromwell miał zadać cios całemu chrześcijaństwu; rodzina królewska byłaby zgubiona, jego zaś własna na wieki potężna, gdyby nie ziarnko piasku, które utknęło w jego moczowodzie. Sam Rzym miał zadrżeć przed nim; ale to ziarnko dostało się tam, on sam umarł, rodzina jego runęła, nastał pokój, król wrócił na tron'' - Blaise Pascal, cyt. za: Jerzy Kierul ,,Newton''

Charles Taylor

 

Na przestrzeni wieków liczni monarchowie i dyktatorzy otaczali się magami, jasnowidzami, alchemikami i astrologami. Wystarczy wspomnieć o cesarzu Rudolfie II, który uczynił Pragę europejską stolicą okultyzmu, Zygmuncie III Wazie, pasjonacie alchemii, Mikołaju II i Rasputinie, Stalinie i Wolfie Messingu, Hitlerze, haitańskim dyktatorze Duvalierze oraz o Putinie.



Charles Ghanky Taylor (ur. 1948) był prezydentem Liberii w latach 1997 – 2003. Popełniał liczne zbrodnie wojenne i przeciwko ludzkości w Liberii i w Sierra Leone, za co był sądzony przez trybunał haski. Podobnie jak w wyżej wymienionych przypadkach, również liberyjski dyktator nie stronił od magii. Składał ofiary z ludzi, pił krew jeńców i praktykował kanibalizm, co upodabnia go do wcześniejszych afrykańskich dyktatorów; środkowoafrykańskiego cesarza Bokassy i prezydenta Ugandy, Idi Amina. W celu utrzymania się przy władzy korzystał z pomocy czarowników i używał magicznych przedmiotów (zwanych w Afryce ju – ju). Jeden z jego sojuszników przechowywał w szufladzie swego biurka kości zamordowanego rywala. Ważną rolę w magicznym światopoglądzie Taylora odegrali mityczni zoe (,,ludzie serca’’ przeprowadzający rytuały) oraz bractwa Poro. Należą do nich sami mężczyźni, zajmujący się magią i rozmowami ze zmarłymi. Nosił tytuł Dakpannah (Wódz Zoe). Poro zabijali dzieci, aby z ich ciał wytwarzać amulety (szczególnie cenione były genitalia). Taylor nakazywał swoim żołnierzom zjadanie wrogów, w tym ,,błękitnych hełmów’’ z sił ONZ. Ludzkie ciała były pozbawiane głów i gotowane z solą i pieprzem. Przed sądem wyparł się kanibalizmu.

wtorek, 20 sierpnia 2024

,,Opowieści sieroty''

 


W latach 2009 – 2010 przeczytałem amerykańską dylogię fantasy Catherynne M. Valente ,,Opowieści sieroty’’. Oba tomy; ,,W ogrodzie nocy’’ (ang. ,,The Orphan’s Tales: In the Night Garden’’) i ,,W miastach monet i korzeni’’ (ang. ,,The Orphan’s Tales: In the Cities of Coin and Spice’’) zostały wydane w 2006 r. Polski przekład Marii Gębickiej – Frąc ukazał się w 2009 r.



Autorka czerpała inspiracje z bardzo wielu źródeł; ,,Baśni 1001 nocy’’, Perraulta, braci Grimm, Andersena 1, Afanasjewa 2, Huseina Haddawy, mitologii greckiej, perskiej, indyjskiej, celtyckiej, germańskiej, słowiańskiej, japońskiej i dawnych bestiariuszy. Dylogia ma strukturę szkatułkową i jest napisana kunsztownym językiem.



Akcja rozgrywa się w baśniowej krainie z takimi miastami jak: Al – a – Nur, Szadukiam (po upadku zmieniło nazwę na Szpik), Adżanabh, Muireann (prawdopodobnie zainspirowany Murmańskiem w Rosji), Kasz (założony przez dżiny) i Varahaasind (nazwa nawiązuje do dzika Warrahy, wcielenia boga Wisznu). Co ciekawe w tym fantastycznym świecie znalazło się również miejsce dla jednego rzeczywistego ludu – Cyganów.


Tytułową sierotą, a zarazem odpowiednikiem Szeherezady była dziewczynka o imieniu Smutek. Jej matka, gwiazda Zmieja miała cechy zarówno indyjskiej bogini węży, Manasy jak również europejskiej Meluzyny 3 (tak jak bohaterka legendy rodowej de Lusignanów, zabraniała swemu mężowi, radży Indradżitowi oglądania jej w określone dni). Smutek miała czarne powieki od zapisanych na nich opowieści. Żyła w sułtańskim ogrodzie; biedna, głodna i obdarta. Budziła strach, bo uważano ją za demona. Nocami opowiadała baśnie synowi sułtana, który przynosił jej jedzenie.



Dinarzad (imię zapożyczone z ,,Baśni z 1001 nocy’’), starsza siostra sułtańskiego syna, początkowo nie pozwalała mu słuchać opowieści dziewczynki. Jednak z czasem, kiedy wyszła za mąż, zmieniła stosunek do Smutku. Pogodziła się z młodszym bratem i zapragnęła poznać dalsze losy papieżycy z baśni, opowiedzianej przez dziewczynkę.



Na kartach dylogii przewija się oszałamiająca ilość istot fantastycznych. Wśród nich jest Klacz, stwarzająca ciała niebieskie (przypuszczam, że nawiązująca do celtyckiej bogini Epony), gwiazdy, mylone z bogami, leukrotta, niedźwiedzie polarne, biegłe w astrologii, dżiny (ich pierwszym władcą był Kaszkasz), jeże, zajmujące się górnictwem i walką, żar – ptaki (żyjące w symbiozie z ognistymi drzewami ixory), mantykory (rodzące się z owoców trującego drzewa upas 4), selkie (morscy ludzie, ukrywające się pod foczymi skórami), centaury, satyry (po śmierci zamieniające się w drzewa), kynokefale (ukazani jako łagodni wegetarianie), syreny (podobne do ptaków), Arimaspianie, polujący na gryfy, Jednonodzy (w powieści przypominali nieco Żydów, zaś Antypody stanowiły dla nich odpowiednik Ziemi Obiecanej), jednorożce, bazyliszki, smoki (przechodziły metamorfozę od złotej rybki, przez dziewicę do dorosłego smoka), huldry (kobiety z krowimi ogonami i plecami pokrytymi korą), kappy, św. Sygryda z trzema piersiami, Tomomo – kobieta – lisica, będąca kapitanem statku pirackiego (nawiązanie do japońskich lisich duchów kitsune), Yi (rasa nekromantów, czczących Księżyc i wcielających się w ciała zmarłych), Pra – Ita, gaselli (ludożercy o nogach gazel, ubierający się na zielono), hodowcy jaszczurek z napisami na grzbietach, myszy, pragnące pożreć cały świat, magyry, lamie i inne.



Postać Papieżycy z Al – a – Nur nawiązuje do średniowiecznej legendy o Papieżycy Joannie 5. Jej walka z uzurpatorką, Czarną Papieżycą z Szadukiamu, ustanowioną przez kalifa, stanowi z kolei echo średniowiecznej rywalizacji papieży w Rzymie i Awinionie.



Wiecznie głodny Maciej, który stopniowo zjadał własną żonę, Małgorzatę jest wzorowany na Erisychtonie z greckiego mitu, ukaranym wiecznym głodem przez boginię Demeter.




Złoty jeż Ciriaco, który chciał zmusić do małżeństwa młodą huldrę, Oubliettę, nasuwa mi (być może niesłusznie) skojarzenia z bohaterem wiersza ,,Złoty jeż’’ Ewy Szelburg – Zarębiny. Wcześniej Ciriaco był złotą piłką, którą Oublietta dostała od rodziców, którzy chcieli się jej pozbyć z domu. Motyw złotej piłki pochodzi z baśni braci Grimm ,,Żabi król’’.

Dylogia opowiada o samotności, potrzebie miłości i przyjaźni oraz o tolerancji (przedstawionej w sposób normalny, a nie lewacki). Potępia chciwość i rozpasany konsumpcjonizm, które doprowadziły do nędzy kwitnące miasto Szadukiam (dylogia powstała na krótko przed globalnym kryzysem finansowym w latach 2008 – 2009) oraz zaborcze wojny. Chylę czoła przed bogactwem wyobraźni i erudycją Autorki :). Zainteresowanych jej twórczością, polecam również powieść ,,Nieśmiertelny'', która również zrecenzowałem na blogu. 



1 Odsyłam do posta: ,,Mistrz Andersen i jego uczniowie’’.

2 Odsyłam do posta: ,,Aleksander Afanasjew’’.

3 Odsyłam do posta: ,,Meluzyna’’.

4 Odsyłam do posta: ,,Pierwowzór Bohun Upas’’.

5 Odsyłam do posta: ,,Papieżyca Joanna’’.