poniedziałek, 27 marca 2017

Oniricon cz. 291

Śniło mi się, że:






- Andrzej Duda po starokrasnemu nazywa się Andreus ov Tuatha de Danann (pochodzi od irlandzkiej bogini Danu), Antoni Macierewicz to Antonius ov Matirevicius, Beata Szydło to Viełata ov Zidalova, zaś Lech Kaczyński - Leien ov Anatović ov santyja memora,
- zamówiłem loda, którego posoliłem,
- szedłem ulicą w kalesonach i myślałem o tym by się wykastrować; mówiłem o tym na spowiedzi, a ksiądz powiedział, że to grzech się okaleczać; odparłem, że Bóg musi mnie bardzo kochać skoro zabrania się okaleczać,







- jakiś gospodarz zobaczył, że jego bykowi wyrósł trzeci róg i uznał to za czary,







- widziałem napisaną przez jakąś kobietę książkę o zagrożeniach duchowych capoeiry i pomyślałem, że skoro trenuje to Alexandrus ov Cocelaise, to nie może być to złe,






- Siemomysł, ojciec Mieszka I, został ogłoszony świętym,







- Pan Sołtys z gminy Pawlaczyca miał w domu plakat z Piłsudskim i walczył brzytwą,
- poszedłem do sklepu spożywczego na ul. Monte Cassino w Szczecinie, którego bramy były obite błyszczącą blachą; wewnątrz jeździły samochody i motory, których się bałem,







- na odległej planecie Polacy walczyli z wilkami i smokami za pomocą laserów i mieczy,







- w równoległym świecie pogańscy, walczący półnago Polacy podbili USA,






- w sklepie spotkałem Mateusza Kijowskiego i nazwałem go pechowcem, a ekspedientka była nim zachwycona,







- Neil Gaiman zaangażował się w popieranie eutanazji (we śnie zlał mi się w jedno z Terry'm Pratchettem),
- pewien mężczyzna zamordował mnóstwo nienarodzonych dzieci wbijając matkom ołówek do brzucha,







- mówiłem Jenie ov Balckeyovej i jej siostrze Casiyi, że prawo nie zabrania czcić Huitzilopochtli, choć zabrania składania ofiar z ludzi,
- pewna Niemka, blondynka, przeglądała mój poemat ,,Milenium, czyli Nowe Triumfy'' i nie spodobała jej się duża ilość ilustracji, oraz treść, ja zaś zeskoczyłem z kilkupiętrowego murku,
- powiedziałem Mamie, że martwię się o zbawienie Sławomiry, usłyszałem w odpowiedzi, że będzie dobrze,







- Rosjanie chcieli obalić Leonida Kuczmę uważając go za banderowca,







- wymyśliłem słowiańskiego boga ubrań wzorowanego na swym chińskim odpowiedniku, synu boga wiatru,







- Dariusz Kwiecień zamienił się w małe dziecko i nocą, na czworakach zakradł się do kuchni, gdzie wyjadał kiełbasę z lodówki, a jakiś chłopiec patrzył na to zdziwiony,








- na ulicy blisko Placu Rodła w Szczecinie, ksiądz kazał mi siedzieć przed Kalą - straszliwym aspektem Buddy Awalokiteśwary, wyobrażanym razem z chińskim smokiem, wówczas zrozumiałem, że to nie buddyzm prowadzi do zbawienie, ale chrześcijaństwo, UWAGA: To tylko sen, na jawie nigdy nie byłem buddystą, ani nikogo do tego nie namawiam,







- do mojego mieszkania wleciały dwa bociany, a potem włamał się mały chłopiec imieniem Kuba, który mówił, że jego rodzice zaginęli, zabrałem go na spacer i nie wiedziałem co robić dalej, jakaś kobieta powiedziała, że chłopiec mnie okłamał, a inna nazwała nas obu pajacami. 

piątek, 24 marca 2017

Kukania (Szlarafia)







,,Według legendy popularnej w średniowiecznej Europie kraina obfitości, której mieszkańcy żyją w bogactwie i rozkoszują się wszelkiego rodzaju przyjemnościami, przede wszystkim dobrym jadłem i napitkiem. W angielskim poemacie 'Land of Cockaigne' ('Kraina Kukanii') z XIII wieku czytamy, że domy i ulice w Kukanii zrobione były z cukru i ciasta. W tradycji angielskiej owe rajskie miejsce często identyfikowano z Londynem'' - Arthur Cottherell ,,Ilustrowana encyklopedia mitów i legend świata''







W mojej twórczości< Kukania pojawia się w opowiadaniu ,,Pieśń o Sowim'' ze zbioru ,,Legenda'' dostępnym na tym blogu ;). 

Grecki Jefte






,,Idomeneus. W mitologii greckiej król Krety, dowódca wojska kreteńskich podczas wojny trojańskiej. W drodze powrotnej spod Troi okręt Idomeneusa wpadł w straszliwą burzę, a wówczas król przyrzekł POSEJDONOWI, że złoży mu w ofierze pierwszą istotę, jaką spotka na lądzie, o ile tylko ujdzie z życiem. Nieszczęśnikiem okazał się syn Idomeneusa, Idamente. Król musiał dotrzymać obietnicy, później jednak za karę udał się na wygnanie do Italii'' - Arthur Cottherell ,,Ilustrowana encyklopedia mitów i legend świata''






Zastanawiam się, czy ci sami ludzie, którym przeszkadza przemoc w ,,Biblii'', zwłaszcza w Starym Testamencie,  mają podobne zastrzeżenia co do mitologii greckiej?

Birmańska Meluzyna







,,Hkum Ai. Legendarny birmański bohater, mąż pięknej księżniczki - smoka, z którą spłodził syna, przyszłego wielkiego króla. Początkowo, gdy jego żona występowała w ludzkiej postaci, Hkum Ai był ukontentowany ze swego małżeństwa. Zaniepokoił się jednak, gdy jego żona podczas święta wody z powrotem zamieniła się na jeden dzień w węża.
W końcu Hkum Ai postanowił porzucić swą smoczą żonę. Uczynił to jednak dopiero wówczas, gdy dostał od niej w prezencie jajo. Po pewnym czasie z jaja wykluł się jego syn, któremu nadał imię Tung Hkam ('Złote umarłe liście') Po latach Tung Hkam zakochał się w księżniczce mieszkającej na wyspie. Nie mogąc się do niej dostać o własnych siłach, skorzystał z pomocy matki, która ze swego wężowego ciała utworzyła most.
Podobnie jak w innych mitach znanych na terenie Kambodży i Laosu, Tung Hkam stał się następnie założycielem potężnego królestwa'' -
Arthur Cottherell ,,Ilustrowana encyklopedia mitów i legend świata''





czwartek, 23 marca 2017

Demoniczne tygrysy z Malajów







,,Harimau Kramet. Duchy - tygrysy w mitologii malajskiej. Pewnego dnia wyskoczyły z wnętrza  dwu kotów domowych będących własnością księżniczki Malaki. Okrucieństwo, jakim cechują się Harimau Kramet może mieć związek z okrutnym charakterem ich pani, która pewnego razu z zimną krwią zamordowała swego małżonka, wbijając mu w serce igłę'' - Arthur Cottherell ,,Ilustrowana encyklopedia mitów i legend świata''



Dzikie łowy na Malajach







,,Hantu Pemburu. W mitologii malajskiej demoniczny myśliwy siejący spustoszenie pośród zwierząt w dżungli. Bezustannie tropi jelenia, którego obiecał upolować swojej żonie. Nie mogąc go dopaść, sfrustrowany Hantu Pemburu zabija każde zwierzę, jakie nawinie mu się pod rękę'' - Arthur Cottherell ,,Ilustrowana encyklopedia mitów i legend świata''

Serbska Diana







,,Dilwica. Bogini łowów w mitologii w mitologii serbskiej, spokrewniona zapewne z Dianą, rzymską odpowiedniczką ARTEMIDY. Dilwicę przedstawiano jako piękną dziewczynę pędzącą w towarzystwie swej świty przez las na rączym rumaku'' - Arthur Cottherell ,,Ilustrowana encyklopedia mitów i legend świata''.






To właśnie ten fragment zainspirował mnie do napisania opowiadania ,,Jovan i Dilvica'' ze zbioru ,,Legenda'' znajdujący się na tym blogu ;).