wtorek, 24 marca 2026

Oniricon cz. 1118

     Śniło mi się, że:



- w swoim opowiadaniu fantasy zacytowałem estońskiego wieszczka Kivirakhusa, człowieka z kłami jadowymi żmii, przodka pisarza Andrusa Khiviräkha,



- na łące spotkałem pod magnolią Mirę Dagę w białej sukni, powiedziała mi, że śledziła mnie za pomocą Facebooka i przekazała pozdrowienia od Jeny ov Blackeyovej,



- Brytyjczycy rozbili francuską armię i wzięli do niewoli Napoleona, kąpiącego się w wannie, cesarza bronił tylko jeden francuski żołnierz,



- Napoleon lubił pizzę,



- poszedłem do biblioteki, zastałem tylko jedną bibliotekarkę, która była bliska płaczu, wahałem się między wypożyczeniem powieści Arthura Machena i dwóch zbiorów opowiadań Neila Gaimana, zdecydowałem się w końcu na dialog Konrada T. Lewandowskiego między polskim szlachcicem a jego błaznem, zamierzałem tę książkę zrecenzować, obawiałem się jednak, że autor nazwie mnie kretynem, wyszedłem z wróciłem do niej jeszcze tego samego dnia, lecz była już zamknięta,



- Tomasz Żbikowaty zgorszył się, gdy Konrad T. Lewandowski nazwał mnie kretynem, napisałem, że wybaczyłem mu,



- na ulicy czepiałem się jakiejś młodej kobiety, pytając ją oburzony, dlaczego ,,lizała mojego Pawła'', była zaskoczona i nie wiedziała co odpowiedzieć.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz