sobota, 29 sierpnia 2015

Legendy kamiennych kręgów

,,Wiele kamiennych kręgów ma swoje legendy, które mówią, że niegdyś byli to żywi ludzie i zwierzęta. Głazy mogą być...

Orszakiem ślubnym, który obrócił się w kamień za karę za to, iż tańczono w niedzielę (Stanton Drew i Avon w Anglii).

Trzema kobietami, które zgrzeszyły pracą w niedzielę (Moelfre Hill w Walii).

Złodziejaszkiem przyłapanym na kradzieży w kościele (różne miejsca).




Olbrzymami, które nie chciały zostać ochrzczone, kiedy misjonarze zjawili się na wyspie (Zachodnie Wyspy w Szkocji).

Kobietą, która swoimi fałszywymi zeznaniami doprowadziła do powieszenia pewnego człowieka (Cottrell w południowej Walii).

Dzieweczką uciekającą przed czarownikiem, który chciał ją poślubić (Aberdeen w Szkocji).




Krową, czarownicą i rybakiem (Inisbofin w Irlandii).




Olbrzymem i jego siedmioma synami, którzy poszli na wojnę (Kerry w Irlandii).




Syrenimi dziećmi (Cruckancornia w Irlandii). 

Nauczycielem historii, który zrobił okropnie trudny sprawdzian i został zamieniony w kamień przez ucznia - czarownika. Pomarzyć dobra rzecz...'' - Terry Deary ,,Strrraszna historia. Ci odjazdowi jaskiniowcy''. 

Biała krowa z Mitchell's Fold




,, [...] nigdy nie chodźcie do Mitchell's Fold w Shropshire, [...]. Tam bowiem znajduje się prastary kamienny krąg. Strzeżcie się go! Za żadne skarby nie podchodźcie do niego! [...] uwięziona w największym kręgu, czyha podła wiedźma, [...].
A wszystko zaczęło się od białej krowy [...]. Raz w tej krainie nastał okropny głód i ludzie padali jak muchy. Wówczas zjawiła się biała krowa i [...] wskoczyła w sam środek starego kamiennego kręgu. I pozwalała się doić wszystkim, a nigdy nie brakło jej mleka. Tak ocaleli mieszkańcy Shropshire.
Trzeba jednak wiedzieć, że ta krowa ich ostrzegła (bo gadająca to była gadzina!). Ostrzegła ich tak:
- Jeśli ktokolwiek z was, chciwych żebraków, nadoi choć skopek ponad swoją potrzebę, odejdę stąd i nigdy nie wrócę. [...]
Pewnej ciemnej nocy nadleciała nad krąg paskudna wiedźma. Biała krowa nie wiedziała kto zacz, bo taka się zrobiła ciemność, i pozwoliła się wydoić. Ale czarownica zamiast skopka podstawiła przetak! Mleko przeleciało przez sito  zmarnowało się!
Nagle blask błyskawicy rozjaśnił ciemność (...). Patrzy krowina i widzi, że doją ją do sita! Jak się nie wścieknie, jak nie skoczy niczym byk na czerwoną płachtę, jak nie kopnie! (...)
Od tego ciosu szalonej krowy wiedźma zamieniła się w kamień i do dzisiaj tam stoi. Krowa zaś, tak jak powiedziała, znikła i nigdy już nie wróciła.
Potem się rozpadało i to był koniec strasznej suszy, [...]. Naród już więcej nie głodował, żył sobie szczęśliwie, a całodobowa dojna krowa nie była więcej potrzebna. [...]'' -
Terry Deary ,,Strrraszna historia. Ci odjazdowi jaskiniowcy''


Neopogański Stonehenge




,, [...] Mnóstwo ludzi mylnie wiąże druidów ze Stonehenge. A to dlatego, że druidzi w długich białych szatach, z długimi brodami, użytkowali krąg przed dwoma tysiącami lat i użytkują nadal.
Ale Stonehenge istniało 2000 lat przed nimi!
Starożytny obrządek druidów nie jest wcale taki starożytny.
Został założony w roku 1781 jako rodzaj tajnego stowarzyszenia dla dorosłych chłopców, którzy nie wyrośli z wieku zabaw. Oprócz magicznych spotkań i tajnych ceremonii członkowie druidzkiego kręgu pomagają sobie nawzajem w normalnym życiu. [...]. Współcześni druidzi zorganizowali swój pierwszy wielki zlot w Stonehenge w roku 1905. Przybyło ich 700. Pojawili się również konkurencyjni druidzi, ale impreza im się nie udała. Najpierw odmówili zapłacenia wstępu, a potem usiłowali pochować prochy zmarłych członków organizacji pośrodku kręgu.
Druidom zakazano wstępu w roku 1926, lecz nadzorcę okręgu, który to zrobił, spotkała kara. Zmarł wkrótce, a druidzi powiedzieli: 'A widzicie'! Mimo to zrezygnowali ze zjazdów w Stonehenge. Niektórzy planowali zbudowanie wiernej, pełnowymiarowej kopii kręgu w odległości półtora kilometra od Stonehenge. Inni poszli uprawiać swój kult w wieży Tower w Londynie, ale większość zgodziła sie grzecznie płacić za wstęp'' -
Terry Deary ,,Strrraszna historia. Ci odjazdowi jaskiniowcy''


  

Tajemnice Stonehenge




,, [...] 'Stonehenge jest prawie w tym samym wieku co piramidy, więc musiało być zbudowane przez Egipcjan.' - Profesor G. Łupek

Jednak nie znaleziono tam żadnych śladów Egipcjan. Odłóżmy zatem tę teorię do lamusa. 

'Stonehenge zostało zbudowane przez mnichów ze śródziemnomorskiej wyspy w roku 1600 p. n. e.' - Profesor John Bzdurell

Ale Stonehenge jest o wiele starsze niż 1600 lat p. n. e. Zapomnijcie więc i o tej teorii.

'Udowodniłem, że Stonehenge to pozostałość rajskiego ogrodu. Tu narodził się świat'' - Scott McSchizol

Ta olśniewająca rajskim blaskiem teoria została ogłoszona w roku 1943 przez pewnego Szkota, który miał chyba owsiankę zamiast mózgu.

'Stonehenge zbudowali obcy jako lądowisko dla swoich pojazdów' - U. Fox

Hmm... ładna teoria, nieprawdaż> Nikt nie broni wam wymyślić jeszcze lepszych'' - Terry Deary ,,Strrraszna historia. Ci odjazdowi jaskiniowcy''



piątek, 28 sierpnia 2015

Strzały elfów czy jaskiniowców?




,,Te groty strzał, których używano dawniej w Brytanii, nadal są w użyciu w Ameryce. Są tacy głupcy, którzy twierdzą, że widzieli, jak spadają z nieba, wystrzelone przez duchy. Może i sam bym w to uwierzył, gdybym niem widział owych grotów na własne oczy'' - Edward Lhwyd, 1699 r. 

Mylitta




,,Najbrzydszy zwyczaj u Babilończyków jest następujący: każda niewiasta musi w tym kraju usiąść w świątyni Afrodyty i oddać się jakiemuś cudzoziemcowi [...]. Jeśli niewiasta raz tam usiądzie, nie może wprzód wrócić do domu, aż jakiś cudzoziemiec rzuci jej na łono srebrną monetę i poza świątynią cieleśnie z nią się połączy. Rzucając pieniądz ma tylko powiedzieć: 'Wzywam przeciw tobie boginię Mylittę'. Mylittą zaś nazywają Asyryjczycy Afrodytę [...]. Po oddaniu się i spełnieniu świętego obowiązku wobec bogini, wraca do domu, i od tej chwili, choćbyś jej nie wiem ile dawał, nie posiądziesz jej. Te więc niewiasty, które wyposażone są w piękne oblicze i wzrost, rychło wracają do domu, ale brzydkie wśród nich pozostają tu przez długi czas, nie mogąc zwyczajowi zadośćuczynić, niektóre czekają nawet trzy i cztery lata. W pewnych miejscowościach Cypru panuje podobny zwyczaj'' - Herodot ,,Dzieje''



Izydy portret własny




,,Oto prośby twymi, Lucjuszu, ubłagana, przychodzę ja - mówi wielka bogini - macierz wszechświata, pani żywiołów wszystkich, praźródło wszystkich wieków, ja z bóstw najważniejsza, ja, cieni podziemnych królowa, spośród niebian pierwsza, ja, której twarz obliczem jest wspólnym bogów i bogiń wszystkich, której skinienie rządzi świetlistymi sklepieniami nieba, uzdrawiającymi tchnieniami oceanów, rozpaczliwym piekieł milczeniem, ja, której jedno jedyne bóstwo cały czci świat we wielorakim kształcie, w różnym obrządku i pod różnym imieniem'' - Apulejusz ,,Metamorfozy, albo Złoty Osioł''.