Śniło mi się, że:
- pani Monicana ov Zvifke, pracująca w teatrze zabrała mnie do przychodni lekarskiej, gdzie podpisałem dokument, że nie będę leczony przez Ukraińca nieznającego języka polskiego, lecz przez Niemca mówiącego po polsku, spotkałem Andrzeja Sapkowskiego, czekającego w kolejce do proktologa oraz Arnolda Boczka, zdziwiłem się, bo myślałem, że ten ostatni już umarł, w poczekalni grałem w grę z użyciem plastikowych figurek ichtiozaurów,
- przeglądałem komiksy z serii ,,Kajko i Kokosz'', ,,Thorgal'' oraz ,,Licho'', stwierdziłem, że Janusz Christa, Grzegorz Rosiński i Jean Van Hamme byli zdolniejsi od swoich naśladowców,
- Czesław Białczyński pisał w ,,Stworzu i zduszach'' o prasłowiańskich książętach Finlandii,
Ryc. za: Alicechan
- siwy staruszek odtworzył na fortepianie melodię, którą słyszał ostatnio 47 lat temu,
- czytałem liczne kontynuacje ,,Konopielki'' napisane przez samego Edwarda Redlińskiego, występował w nich gigantyczny, zielony wąż o świecących oczach, wiedźmy i sataniści,
- przypuszczałem, że ,,Moja walka'' Adolfa Hitlera jest nudna i większość neonazistów jej nie czytała,
- nie uwierzyłem gdy mi powiedziano, że germańscy bogowie pokonali Żydów i zamienili ich w krasnoludy, uznałem ten mit za późniejszy wymysł Richarda Wagnera,
- powiedziałem ,,Jardin de Plantes'', zaś pani Casiya ov Płutova poprawiła moją wymowę, narzekałem, że język francuski jest dla mnie za trudny,
- wymieniałem Enków czczonych przez Słowian z Bliskiego Zachodu i Pomori: Świętowita, Trygława, Żywię, Jarowita i jytnas Jastrzeboga,
- przestraszyłem się, że cenzura Internetu, dostosowana indywidualnie do każdego użytkownika będzie ukrywać teksty naukowe, zastępują je pornografią,
- latem w Szczecinie miała miejsce krótka burza piaskowa,
Ryc. za: Imgur
- w Meksyku dzieci pisały wypracowanie o politykach, wykorzystujących egzorcystów kampanii wyborczej.











