poniedziałek, 18 maja 2020

Sny Japonki







,,W historii japońskich misji z początku XVII wieku znajdujemy opowieść o Lucy, rodowitej Japonce nawiedzanej przez dziwaczne sny. Widywała w nich pięknego młodzieńca kroczącego ku niej z wyciągniętymi rękoma, jak gdyby coś jej ofiarowywał. Pierwszej nocy przyniósł dwa cenne klejnoty, drugiej - dwa bukiety, a wreszcie wspaniałe czerwone róże, jednak gdy Lucy sięgała po prezenty, chłopiec nagle znikł. Tragiczne wieści, że jej współwyznawcy ponieśli śmierć przyniosły wyjaśnienie. Ostrzegano ją we śnie, że Bóg uznał dusze jej dwóch przyjaciół za tak piękne, że pewnego dnia obdarzy ich bezcennym darem męczeństwa'' - Jonathan Wright ,,Jezuici. Misje, mity i prawda: między hagiografią a czarną legendą''



Paweł Jasienica


,,Jasienica Paweł właśc. LEON LECH BEYNAR (1909 – 70), pisarz hist., publicysta. Uczestnik kampanii wrześniowej. W czasie okupacji żołnierz ZWZ, później AK. Po wojnie publicysta i recenzent, m.in. ‘Tygodnika Powszechnego’. W 1959 – 62 wiceprezes ZG ZLP, ostatni prezes Klubu Krzywego Koła. W 1966 – 70 wiceprezes ZG Pol. Pen Clubu. W 1964 jeden z sygnatariuszy ‘Listu 34’ w obronie wolności słowa. Wystąpił w obronie uczestników wydarzeń marcowych 1968, represjonowany i objęty zakazem druku. [...]’’ - ,,Encyklopedia Powszechna Wydawnictwa Gutenberga tom 25 Suplement Grancille do kongijski konflikt’’.







O Pawle Jasienicy dowiedziałem się w klasie piątej przeglądając katalog reklamowy ,,Świata Książki’’. Urodził się w Symbirsku w Rosji (tak jak Lenin) i miał tatarskich przodków. W okresie międzywojennym pracował jako spiker w radiu w Wilnie. Jako żołnierz AK uczestniczył w egzekucji wójta kolaborującego z Sowietami. Po II wojnie światowej był inwigilowany przez SB za pośrednictwem swej drugiej żony Zofii O’Bretanny.
Jego książkami zaczytywałem się w gimnazjum i liceum. Na pierwszy ogień poszedł ,,Słowiański rodowód’’, potem zaś: ,,Polska Piastów’’ (nauczycielka historii pani Anna ov Scayapakova polecała tę książkę uczniom, a Jakopas ov Statev mówił o Autorze: ,,to ten garbaty’’), ,,Polskę Jagiellonów’’, trzy tomy ,,Rzeczypospolitej Obojga Narodów’’ (,,Srebrny wiek’’, ,,Calamitatis Regnum’’ i ,,Dzieje agonii’’), ,,Ostatnia z rodu’’ (o królowej Annie Jagiellonce; to właśnie z tej książki zapożyczyłem postać czarownicy zwanej Wielkim Ożogiem1), ,,Polska anarchia’’, ,,Rozważania o wojnie domowej’’ (o rewolucji francuskiej; praca pokazująca jak łatwo to co z założenia miało być ,,dla ludu’’ przeradza się w rzecz skierowaną przeciwko ludowi), ,,Myśli o dawnej Polsce’’, ,,Dwie drogi’’ (o powstaniu styczniowym), oraz ,,Pamiętnik’’.
Postać i twórczość Pawła Jasienicy budziły we mnie fascynację. W fantazji ,,Klasa nie z tej ziemi’’ niejaki Mądraliński poszedł na szkolny bal w przebraniu Pawła Jasienicy2. Do dziś przechowuję wykonany przez siebie rysunek przedstawiający Jasienicę wśród napisanych przez siebie książek (kiedy pokazałem go Babci, pomyślała, że przedstawia… Hitlera). Autor ten pojawia się również w moim poemacie dygresyjnym ,,Milenium, czyli Nowe Triumfy’’3. Twórczość Jasienicy jest przepojona patriotyzmem i wczasach PRL – u stanowiła cenną odskocznię od mocno zideologizowanej historiografii marksistowskiej. Na studiach moja fascynacja znacznie osłabła, kiedy profesorowie, mimo szacunku do Jasienicy powiedzieli mi, że bardziej kompetentni odeń są zawodowi historycy (w podobny sposób zostałem zrażony do twórczości Bogusława Wołoszańskiego).
Oto przykładowe treści, jakie znalazłem w książkach Jasienicy:







- Autor ten był zwolennikiem teorii autochtonicznej zakładającej obecność Słowian na ziemiach polskich od czasów kultury łużyckiej. Był to obowiązujący paradygmat polskiej archeologii aż do lat 70 – tych XX wieku (dziś zostałby uznany za turbosłowianina).






- Kobiety z plemienia Śłężan nie rozumiały dlaczego miałyby się oczyszczać po porodzie, skoro nie zrobiły nic złego, a dały początek nowemu życie (Jasienica określa ich postawę jako ,,moralnie piękną’’).
- Postaciami pozytywnymi w esejach Jasienicy są min. anglosaski król Alfred Wielki, św. Metody, Piastowie (zwłaszcza: Mieszko I, Bolesław Chrobry, Bolesław Krzywousty, Władysław Łokietek i Kazimierz Wielki), Władysław Jagiełło, Bona Sforza, Stefan Batory, Jan III Sobieski, Stanisław Leszczyński, Tadeusz Kościuszko, bułgarski car Borys III i rumuński dyktator Ion Antonescu (Autor w ,,Słowiańskim rodowodzie’’ chwalił ich za odwagę sprzeciwiania się Hitlerowi mimo że ich kraje były sojusznikami III Rzeszy), oraz papież św. Jan XXIII (za ekumenizm).
- Jako postaci negatywne (nie zawsze sprawiedliwie) zostali uznani: św. Stanisław (za Tadeuszem Wojciechowskim), królowie z dynastii Wazów (Zygmunt III Waza, Władysław IV i Jan Kazimierz; za naruszanie tolerancji religijnej i wplątanie Polski w niepotrzebne wojny ze Szwecją i Rosją), przeor Augustyn Kordecki (za Olgierdem Górką), Stefan Czarniecki oraz królowie z dynastii Wettinów (August II Mocny i August III Sas).







- W książkach Jasienicy można znaleźć też przykłady dawnych legend np. krzyżackiej propagandy usprawiedliwiającej podboje przychylnością Boga4, o narodzinach Czyngis – chana z grudką krwi w zaciśniętej piąstce5, czy o uśpionym wewnątrz góry wojsku cesarza Fryderyka Barbarossy6 (postać owego cesarza pojawia się w powieści fantasy ,,Małe, duże’’ Johna Crowleya). Co ciekawe Jasienica uważał Nawojkę – dziewczynę, która potajemnie studiowała w Akademii Krakowskiej za postać historyczną. 7






- Jasienica twierdził, że Jagiełło zmarnował zwycięstwo pod Grunwaldem w 1410 r. ponieważ nie zdobył Malborka (powoływał się przy tym na list wielkiego mistrza Henryka von Plauen do polskiego króla). Na stronie ,,Historyczne bzdury’’ na Facebooku ten pogląd jest zakwestionowany.
- Pewien polski publicysta z XVIII wieku opowiadał się za nierealną unią Polski i Wielkiej Brytanii.
Jasienica pisał ciekawie, pięknym literackim językiem nie stroniącym od humorystycznych sformułowań np. ,,Od jakiejkolwiek ideologii słowiańskiej zachowaj nas Panie’’ (,,Słowiański rodowód’’) czy ,,Dla Polaków szkodliwa jest nie wódka, lecz woda sodowa’’ (,,Polska anarchia’’).
            Śniło mi się, że Paweł Jasienica nosił długie włosy i napisał wielotomowy cykl o historii Polski, w czasie okupacji hitlerowskiej ukrywał się u sióstr, zaś Niemcy wyszukiwali jego dzieła, by je niszczyć.





1 Odsyłam do opowiadania fantasy ,,Wielki Ożóg’’ dostępnego na tym blogu ;).
2 Odsyłam do posta: ,,Klasa nie z tej ziemi’’.
3 Odsyłam do posta: ,,Triumf Nauki’’.
4 Odsyłam do postów: ,,Legendy krzyżackie’’ i ,,Legenda o Krzyżakach’’.
5 Odsyłam do posta: ,,Legenda o Czyngis – chanie’’.
6 Odsyłam do posta: ,,Legenda o Barbarossie’’.
7 Odsyłam do posta: ,,Legenda o Nawojce’’ i opowiadania fantasy ,,Nawojka’’ dostępnego na tym blogu.

Jak szukano chrześcijaństwa w Indiach






,,Kiedy Portugalczycy zaczęli napływać do Indii, niekiedy łudzili się, że oglądane świątynie i obrazy miały chrześcijański rodowód, a wizerunki żeńskich bóstw hinduistycznych, mimo większej liczby rąk niż zwykle widywane u matki Chrystusa przedstawiają Najświętszą Marię Pannę. Kiedy jezuici usłyszeli o mężach żyjących w klasztorach w celibacie i ubóstwie i odprawiających nabożeństwa, zastanawiali się, czy mogą to być dawno zaginieni chrześcijańscy mnisi. Jak się okazało, byli to tybetańscy buddyści'' - Jonathan Wright ,,Jezuici. Misje, mity i prawda: między hagiografią a czarną legendą''



niedziela, 17 maja 2020

Dziwy Azji







,,Mitologia Wschodu  była równocześnie przerażająca i kusząca. Azję wyobrażano sobie jako coś monstrualnego, dom ludzi o psich głowach, satyrów i amazonek. Wieść niosła, że za potężnym murem wzniesionym przez Aleksandra Wielkiego leży kraina Goga i Magoga, skąd, jak głosi Objawienie, nadejdzie bezlitosny gniew i apokaliptyczne zniszczenie. Było to również miejsce nadzwyczaj obiecujące. Zachłannych poruszały wieści o zdobyczach. Czy Ofir, ziemia kości słoniowej i pawi, skąd Salomon przywoził złoto na budowę swojej świątyni, nie leżał gdzieś we wschodniej Persji? Czy kraina opisywana przez Herodota, gdzie skarby występowały w takiej obfitości, że mrówki budowały sobie mrowiska ze złota, mogła zostać ponownie odkryta?





   [...] Być może wędrowiec dotrze na Wschodzie do cudownej wyspy odwiedzonej przez Jambulusa, gdzie pokojowo nastawieni mieszkańcy rozmawiają, naśladując głosy ptaków, a słońce wznosi się tak wysoko na niebie, że nic nie rzuca cienia. Uważano także, że w Azji leżała baśniowa Wyspa Świętego Bernarda, kraina fantastycznych ogrodów, gdzie córy Azji dbają o drzewa obwieszone złotymi jabłkami. Gdzieś w Azji umieszczano i sam Eden, skąd wypływały trzy wielkie rzeki: Nil, Eufrat i Ganges. Średniowieczna legenda opowiadała o grupie mnichów, którzy odnaleźli Raj, radowali się trzydniowym (jak im się wydawało) pobytem, a kiedy opuścili tę krainę, gdzie czas stał w miejscu, odkryli, że minęło 300 lat. [...]'' - Jonathan Wright ,,Jezuici. Misje, mity i prawda: między hagiografią a czarną legendą''



Oniricon cz. 592

Śniło mi się, że:





- w szkole idąc po schodach w górę powiedziałem Pavlasowi ov Vidłarowi i Janesowi ov Calcium, że można być dobrym Polakiem mając niepolskich przodków, jako przykład podałem Andrzeja Pilipiuka mającego ukraińskich przodków, lecz będącego polskim patriotą,





- Psia Gwiazda to po cygańsku ,,dżukawytka roma'',





- rozmyślałem o starożytnych Rzymianach podbijających północną Afrykę, o efekcie Mandeli i o Elonie Musku,






- Hitler czytał książkę brytyjskiej autorki o rasizmie, która zainspirowała go do napisania ,,Mein Kampf'',






- napisałem książkę o religii zatytułowaną ,,Moja walka'',
- dziadek i babcia chcieli wygnać wnuki do krainy pełnej kolorowego lukru,






- powiedziałem, że ,,nie wstydzę się cytować pieśni Afrykanera o Afrykanerach'',






- powiedziałem, że tak jak dawniej Polska rozwaliła ZSRR, tak teraz rozwali Unię Europejską i Białoruś,






- miałem w domu dwa kociaki, które chciały się bawić, wspominałem szczeniaki, które mieszkały u mnie w domu i zastanawiałem się gdzie teraz są,






- zobaczyłem obrazek, na którym ,,prawdziwi Polacy'' - matka z czterema synami mieli włosy czarne i rude i z zachwytem patrzyli na blondyna,
- pytałem żartem pana Martinusa ov Simcassa czy on i jego siostra zrodzili się z kropli jadu węża,






- rodzina Stanimirskich wzorem Barta Hugesa robiła sobie domowym sposobem trepanację czaszek, aby pogłębić relację z Bogiem,






- czytałem pseudonaukową gazetę wydawaną przez ,,Prószyński i s - ka'', w której czytałem o Szamańskim Drzewie, australijskich kryptydach (min. o olbrzymiej uchatce poruszającej się na czterech łapach), oraz o ponownym wyewoluowaniu pterozaurów,





- dr. Jerzy Jaśkowski obrażał św. Jana Pawła II, nazywał go chanem, twierdził, że dysponuje wiedzą naukową, a nie okultystyczną i że dzieci powinny bawić się na deszczu,
- indyjski reżyser nakręcił film w Szczecinie, pojawił się na nim jako przypadkowy przechodzień chłopak z wielką czaszką wytatuowaną na twarzy, czułem do niego pogardę z powodu jego brzydoty, lecz upomniałem sam siebie, że Jezus kocha również tego człowieka,






- Jerzy Jaśkowski krytykował papieża Franciszka za kult Pachamamy,






- w równoległym świecie zwanym Venethią w alternatywnej Chorwacji spotkałem księcia i i wynalazcę Nikolę Teslę - syna boga burzy Peruna, Tesla mieszkał w wielkim pałacu otoczonym dziką przyrodą, niechętnie zajmował się polityką, czasem odwiedzał Serbię gdzie był gościnnie przyjmowany, przed pałacem Tesli stał jego olbrzymi pomnik wykonany przez Stanisława Szukalskiego; Tesla był na nim całkiem nagi i miał olbrzymie genitalia na znak szacunku, w owej Chorwacji znajdowały się również wielkie pomniki nagich nimfy Mandy i bana Jelacića,





- słowiańska księżniczka Wiszkownia z Finlandii była piękną blondynką w niebieskiej sukni, która przyjaźniła się z kundlem,






- byłem bardzo zdziwiony gdy odkryłem, że Czesław Miłosz żyje do dzisiaj,
- zobaczyłem św. Jana Pawła II przeciągającego linę razem z siwobrodym Turkiem w czerwonej czapce i Tatarem w krymce. 

sobota, 16 maja 2020

,,Errementari: kowal i diabeł''


,,Karliści, zwolennicy obu Don Carlosów w Hiszpanji w czasie kryzysów 1834 – 39 i 1872 – 76’’ - ,,Encyklopedia Powszechna Wydawnictwa Gutenberga tom 7 Izaszar do Kolejowe rozkłady jazdy’’







W maju 2020 r. obejrzałem francusko – hiszpański film dark fantasy ,,Errementari: kowal i diabeł’’ (tytuł oryginału: ,,Errementari’’) z 2017 r. w reżyserii Paula Urkijo Alijo (ur. 1984). Jako źródło inspiracji posłużyła baskijska legenda ludowa. Zainteresowanych wierzeniami tego ludu odsyłam do posta ,,Mitologia Basków’’ i książki Jorge Ruiza Lardizabala ,,Mity, wierzenia i obyczaje Basków’’.






Akcja rozgrywa się w pierwszej połowie XIX wieku w Kraju Basków (Hiszpania) po pierwszej wojnie karlistowskiej oraz w piekle.





Zawód kowala poczynając od epoki brązu odgrywa ważną rolę w magicznym postrzeganiu świata rozlicznych ludów (w tym Słowian). Kowalom nieraz przypisywano znajomość magii i konszachty z demonami. Zainteresowanych tematem odsyłam do książek Mircei Eliadego ,,Kowale i alchemicy’’, oraz Pawła Zycha i Witolda Vargasa ,,Magiczne zawody. Kowal, czarodziej, alchemik’’. W filmie został pokazany stary i okrutny kowal Patxi, który torturował uwięzionego diabła obwiniając go o samobójstwo swej niewiernej żony Maity. Kowal potrafił bez szkody dla siebie kuć żelazo gołą ręką. Budził powszechny strach w mieszkańcach miasteczka, od których odgradzał się za pomocą żelaznych kolców i potrzasków. Jedynie mała dziewczynka Usue – córka jego żony i jej kochanka potrafiła wydobyć z tego przerażającego człowieka dobroć.






Diabły były rogatymi demonami o czerwonej skórze (w kulturze celtyckiej czerwień to kolor zaświatów), ogonach, czasem też mające dodatkową twarz na pośladkach. Potrafiły przybierać ludzką postać. Wychodziły z piekła na powierzchnię, aby zdobywać ludzkie dusze. Bały się znaku krzyża (tak jak lewacy…), wody święconej, dzwonków loretańskich, zaś jeśli zobaczyły rozsypane ziarna ciecierzycy czuły przymus ich dokładnego policzenia. Na filmie występują dwa diabły znane z imienia: Sartanel (to z nim zawarł pakt kowal, a potem go uwięził) i bardziej doświadczony kusiciel – Alastor (imię zapożyczone z mitologii greckiej), który zwodził mieszkańców baskijskiego miasteczka podszywając się pod urzędnika państwowego poszukującego złota (również w polskich wierzeniach ludowych diabły przybierały postać ludzi z miasta).






Jeden z bohaterów filmu wspominał o lamiach – baskijskich nimfach mających kacze stopy, które jednak nie zostały pokazane.






Główną bohaterką jest mała, osierocona dziewczynka Usua, której matka powiesiła się wkrótce po jej urodzeniu. Dziewczynkę wychowywał surowy i fanatyczny proboszcz Don Mateo. Usua unikała Mszy Świętej, za to wymykała się do lasu z wykradzionym winem mszalnym i parodiowała nabożeństwo (dużym minusem filmu jest niezbyt przychylne ukazanie religii katolickiej). Usua przeklęta w gniewie przez swego opiekuna, postanowiła iść do piekła, aby spotkać tam swoją matkę. Ponieważ jednak okazała się zdolna do miłości, nie mogła być w piekle i wróciła na ziemię. Kowal tymczasem został wśród potępionych i obiecał dziewczynce poszukać jej matki a swojej żony.
Film pokazuje min. okrucieństwo wojny domowej. Kowal źle wyszedł na pakcie z diabłem; został potępiony. Wieczność w piekle zgodnie z katolicką wykładnią została ukazana jako skutek zła czynionego za życia (trwania w grzechu i braku nawrócenia). Ratunkiem okazuje się miłość – dobrze pokazano, że piekło jest miejscem, w którym miłość jest niemożliwa, dlatego Usua, która szczerze kochała matkę mogła stamtąd powrócić.

piątek, 15 maja 2020

Cyganie


,,Pani Rywałdu, Matko Cyganów w rozgwieżdżonych szatach i blasku klejnotów módl się z kapucynami’’ - ks. Jan Twardowski ,,Polska litania’’






W czasach mojego dzieciństwa przypadających na lata 90 – te XX wieku na ulicach Szczecina widziałem licznych żebrzących Cyganów z Rumunii. Narodził się wówczas krzywdzący stereotyp każący utożsamiać Rumunów z Cyganami – żebrakami. Dochodzi tu również mylące podobieństwo wyrazów Rom i Rumun. Lansowane przez zwolenników politycznej poprawności słowo ,,Rom’’ pochodzi z języka cygańskiego, nie jest jednak akceptowane przez wszystkich Cyganów. Z kolei słowo ,,Cygan’’ sugeruje pochodzenie z Egiptu (pejoratywne określenie ,,cyganić’’ - oszukiwać, początkowo odnosiło się wyłącznie do handlu końmi). W rzeczywistości Cyganie są związani z Egiptem w takim samym stopniu co Indianie z Indiami. Prawdziwymi potomkami starożytnych Egipcjan są dzisiejsi Koptowie, zaś kolebką Cyganów są Indie (dowiodła tego analiza ich języka przeprowadzona w XVIII wieku przez węgierskiego uczonego). W Europie pojawili się w dobie wypraw krzyżowych (ich pierwszym bastionem była Grecja). W Polsce zaczęli się osiedlać już w XV wieku.






We wczesnych latach szkoły podstawowej czytając książkę Eryki Gösker ,,Piotr i Urszula: przygody dzieci w drodze do Jezusa’’ opowiadającą o przygotowaniach rodzeństwa do Pierwszej Komunii Świętej, znalazłem też historię o cygańskiej dziewczynce zmagającej się z otaczającymi ją uprzedzeniami. Wówczas dowiedziałem się, że Cyganie NIE porywają dzieci. Mit ów wziął się stąd, że rodzice chcąc się pozbyć nieślubnego dziecka oddawali go Cyganom, na których spadało odium za rzekome porwanie. W rzeczywistości to Cyganom z całym okrucieństwem zabierano dzieci jak w XVIII – wiecznej Austrii za panowania Marii Teresy, czy w 1930 r. w Czechosłowacji.







W 1996 r. oglądałem film wytwórni Disneya ,,Dzwonnik z Notre Dame’’. Postacią pozytywną była tam piękna Cyganka Esmeralda, zaś sędzia Frollo krwawo prześladował jej lud. W takich krajach jak nowożytne Francja, Hiszpania, Niemcy, Turcja, czy Węgry, Cyganie istotnie padali ofiarą prześladowań – tortur, palenia na stosie, banicji, czy pogromów. Na ich tle dawna Polska pozytywnie się wyróżniała.






Około 1997 r. czytałem powieść francuskiej pisarki Cécile Aubry ,,Bella i Sebastian’’ o przyjaźni cygańskiego sieroty Sebastiana z białą, pasterską sukę Bellą.






W 1999 r. przeczytałem poleconą mi przez panią Isabelianę ov Orecku powieści Marii Ziółkowskiej ,,Powróżyć, karty stawiać’’ (1978) opowiadającą o szkolnych przygodach dwojga cygańskich nastolatków Gabora i Zefiryny (to właśnie z tej książki pochodzi imię Zefiryna pojawiające się w mojej mitologii). Dowiedziałem się z niej o cygańskiej sympatii do nietoperza i niechęci do sowy (,,ptaka śmierci’’), o magicznej figurce bengoro (,,diabełka’’) wykonywanej z części ciał rybich i kurzych oraz o polsko – cygańskiej poetce Papuszy (1908 – 1987).
W moich fantazjach o Ojcowie z okresu pierwszej klasy gimnazjum występuje Cygan Hans Schingel – Starington dający występy ze swoim tresowanym nosorożcem włochatym Kudelem (odsyłam do posta: ,,Opowieści z okolic Plastra Kovaty’’).







W trzeciej klasie gimnazjum napisałem poemat dygresyjny ,,Milenium, czyli Nowe Triumfy’’. Jego bohaterka, nastoletnia Jena ov Blackeyova spotkała w Armagedonie min. Cyganów pomordowanych przez Niemców w czasie II wojny światowej. Odniosłem się również do przykrego incydentu jakim było pobicie przez Cyganów dziennikarki z ,,Życia’’, usprawiedliwiane polityczną poprawnością na łamach ,,Gazety Wyborczej’’ (stąd w moim poemacie padły słowa: ,,Siedzi sroka na żerdzi i twierdzi, […] że mniejszościom narodowym wszystko wolno’’). O całej sprawie dowiedziałem się z prasówki prof. Jerzego Roberta Nowaka w ,,Niedzieli’’.







Studiując historię na Uniwersytecie Szczecińskim słyszałem od wykładowców historię o Cygance, która Józefowi Piłsudskiemu w czasie zesłania na Syberii wywróżyła, że ,,będzie carem’’ i o współczesnym królu cygańskim mieszkającym w Wielkiej Brytanii, który swym poddanym zabronił korzystania z komputera (,,to tak jakby nam prezydent Polski kazał chodzić na bosaka’’ - skomentował profesor). Wielkim odkryciem literackim była dla mnie ,,Encyklopedia mitologii ludów indoeuropejskich’’ Andrzeja Kempińskiego zawierająca hasła min. o mitologii cygańskiej.






Około 2012 r. z wielkim zainteresowaniem oglądałem na TLC programy: ,,Moje wielkie cygańskie wesele’’, ,,Cygańskie siostry’’ i ,,Wielkie wesela amerykańskich Romów’’.






W polskich wierzeniach ludowych praojcem Cyganów był biblijny pierwszy kowal Tubalkain (Magdalena Zowczak ,,Biblia ludowa’’). W innej legendzie Cygan imieniem Sinti jako pierwszy człowiek wykradł małpom sekret obróbki metali (Paweł Zych, Witold Vargas ,,Magiczne zawody. Kowal, czarodziej, alchemik’’). Według Słowian Południowych Cygan ukradł jeden z gwoździ służących ukrzyżowaniu Jezusa i połknął go, stąd powstała grdyka (Krzysztof Wrocławski ,,O Bogu, Jego sługach i diabelskich sztuczkach’’). Istnieje też polska legenda o nieznanym z imienia Cyganie będącym zbójnikiem w Karpatach, który uratował się przed egzekucją tańcząc, a potem uciekając (Bartłomiej Grzegorz Sala ,,Księga karpackich zbójników’’). W XIX – wiecznej francuskiej baśni ludowej jako postać pozytywna pojawia się władająca magią cygańska królowa Finetta (Natalia Gałczyńska ,,O wróżkach i czarodziejach’’).





W rumuńskim poemacie heroikomicznym (jedynym tego typu utworze w Rumunii) ,,Cyganiadzie’’ Iona Budei – Deleanu (1875) opisany jest udział Cyganów w wojnie Vlada Palownika z Turkami, oraz miłość Parpanghela do Romiki porwanej przez szatana.






W klasycznym horrorze ,,Drakula’’ Brama Stokera transylwańscy Cyganie byli sługami tytułowego wampira (w średniowiecznej Wołoszczyźnie Cyganie byli niewolnikami).






W powieści dla dzieci ,,Porwanie w Tiutiurlistanie’’ Wojciecha Żukrowskiego z 1946 r. postaciami negatywnymi są Cyganie: Nagniotek, jego syn Klapon i córka Drumla zamieniająca się w sowę.







Po wątki cygańskie sięgali tacy twórcy fantasy jak: R. E. Howard (w czasach Conana istniały krainy o cygańskich nazwach – Zingara i Zamora), Aleksander Grin (opowiadanie ,,Fandango’’), Philip Pullman (w ,,Mrocznych materiach’’ Cyganie, na których czele stał John Faa byli postaci pozytywnymi), Andrzej Pilipiuk (rumuńscy Cyganie sprzedali Semenowi Korczaszce skórę wilkołaka, zaś w opowiadaniach o Robercie Stormie pojawia się jego szkolny kolega Tytus wraz z ekscentryczną babcią), Kate Forsyth ( trylogia ,,Cygańska korona’’), Mariusz Gradowski i Marek Oleksicki (komiks ,,Odmieniec’’ - w jednej z historii pojawiają się Cyganie kradnący dzieci i sprzedający je diabłu), oraz Catherynne M. Valente (dylogia ,,Opowieści sieroty’’ - jednozdaniowa wzmianka o pobycie Cyganów w fantastycznym świecie).
Cyganie są również pierwowzorem Giptów z mojej mitologii slawianistycznej ;).







                                                      Śniło mi się, że:


- do mojego wujostwa przyszli Cyganie, aby sprzedawać śledzie (jeden z Cyganów nazywał się Jezus),
- w jakiejś cukierni biłem się z Cyganem i jego żoną, którzy chcieli mnie okraść,
- dwudziestoletnia Cyganka poślubiła małego chłopca, który w czasie podróży poślubnej miał po raz pierwszy w życiu coś ukraść.