poniedziałek, 15 czerwca 2026

Rosjanie w Nowej Zelandii



 ,,Nocą 17 lutego 1873 roku rosyjski statek wojenny 'Kaskowiski' z załogą liczącą 953 oficerów i żołnierzy, zaopatrzony w dwanaście trzydziestotonowych dział wpłynął skrycie, bez świateł, do portu w Auckland. Posługując się podwodnymi szalupami i [...] tzw. gazem wodnym obezwładniającym przeciwnika, ówcześni komandosi opanowali jedyny nowozelandzki statek wojenny stojący w porcie i skierowali także jego działa na bezbronne miasto.

    Sprytni Rosjanie opanowali też miejskie magazyny broni, centralę telegraficzną i na dodatek 80 marynarzy wysłano na pola złotonośne w Grahamstown, gdzie przejęli wszystkie zapasy złota. Carski Wiceadmirał Herodskoff, mający miasto na celownikach swoich armat sprowadził na statek władze miejskie i co ważniejszych obywateli. 

    Sprawę postawił prosto i jasno. Miasto ma dostarczyć w przeciągu 3 godzin 1,5 miliona rubli (250.000 funtów na owe czasy), albo zrównane z ziemią ogniem dział. Niestety miasto zdołało zebrać w wyznaczonym czasie  tylko 131.096 funtów, 17 szylingów i 6 pensów. Wystarczyło to jednak, by wstrzymać czasowo bombardowanie miasta, ale było Ruskim dosyć, by zwolnić zakładników.

    Taka wiadomość ukazała się w dzienniku nowozelandzkim 'Southern Cross' w wydaniu z dnia 18.2. 1873. Oczywiście w samym mieście i na prowincji powstała panika. Ludzie rzucili się na banki wycofując wkłady, biura gazety były oblężone przez ludzi pytających o swoich znajomych i krewnych wziętych jako zakładnicy przez rosyjski statek.

    Najbardziej zdumieni byli sami prominenci miasta, którzy dowiedzieli się, że są na rosyjskim statku w charakterze zakładników czytając poranną prasę w swoich własnych domach.

    Wkrótce okazało się, że wszystko to było wymysłem redaktora naczelnego 'Southern Cross', który w ten sposób chciał zwrócić uwagę społeczeństwa nowozelandzkiego na absolutną bezbronność ich kraju (a pewnie też i podnieść poczytność swojego pisma). [...]'' - Roman Antoszewski ,,Historia inaczej czyli ciekawostki część 1''





Indiańscy odkrywcy Europy



 ,, [...] Amerykanie pływali na wschód i prawdopodobnie odkrywali wielokrotnie Europe, tak jak Europejczycy odkrywali Amerykę.



    Interesujący przyczynek do tej sprawy znajduje się w 'Historii Wenecji' napisanej przez kardynała Pietro Bembo (1470 - 1547).

    Podaje on, że w roku 1508 statek francuski natknął się w pobliżu wybrzeży Anglii na łódź pełną Indian amerykańskich.

    Źródła nie podają, co z egzotycznymi podróżnikami się stało, niemniej wiadomość nie wydaje się być zmyślona. Plemiona Arawaków obeznane były z żeglarstwem, a Golfstrom funkcjonuje od tysiącleci..'' - Roman Antoszewski ,,Historia inaczej czyli ciekawostki część 1''

 



                                                        Ryc. za: Kep Heru Tamu

Rosyjska Kalifornia



Ryc. za: Pax Historia 


 ,, [...] na początku ubiegłego wieku (1814) Rosjanie założyli swoją kolonię w Kalifornii i obecnym stanie Washington. Komendantów osad mianowało Towarzystwo Rosyjsko - Amerykańskie [...]. Któregoś dnia pewien rolnik powiadomił komendanta, że widział w potoku ziarenka, które błyszczały jak złoto i sugerował komendantowi przebadanie potoku. Komendant jednak uznał, że to nie jego sprawa i zrugał chłopa, każąc mu pilnować swojej roboty.



                                                    Ryc. za: Map Monkey 

 

    Rosjanie zwinęli kolonie w rejonie Bodega i Fort Ross w 1842  i przenieśli osadników do Sitka na wyspie Baranowa w Archipelagu Aleksandra (obecnie poł. Alaska). Wyniesienie się Rosjan z Kalifornii nastąpiło rzekomo za radą admirała Wrangla. [...]'' - Roman Antoszewski ,,Historia inaczej czyli ciekawostki część 1''



    Cytowana książka została wydana w 1998 r. 

Ostatni proces świni

 


,,Świnie domowe stawały nieraz przed sądem za morderstwo lub uszkodzenie ciała. Ostatni, oficjalny proces przeciwko świni odbył się 1864 roku na terenie obecnej Serbii. Nie wiadomo, czy skazaną świnię zjedzono. [...]'' - Roman Antoszewski ,,Historia inaczej czyli ciekawostki część 1'' 


 


 

Dymitr Wiśniowiecki i tureccy kanibale

 


,,Dymitr Wiśniowiecki, dowódca wyprawy polskiej przeciw Turcji został pojmany na Wołoszczyźnie przez Mołdawian i wydany Turkom w 1563 roku. Ci, jak podaje badacz kanibalizmu Hogg, wyrwali mu serce i ... po prostu je pożarli! [...]'' - Roman Antoszewski ,,Historia inaczej czyli ciekawostki część 1''

niedziela, 14 czerwca 2026

Turbo Estończycy

 

,,W latach dwudziestych dwudziestego wieku wyrósł z nich [estońskich wierzeń ludowych] dziwny neopogański ruch Taara, coś na kształt współczesnego wiccaizmu, który łączył starożytne ponoć wierzenia z nacjonalistycznymi, prawicowymi poglądami politycznymi. Taara nigdy nie przyciągnął więcej ludzi niż kilka tysięcy wyznawców i został zniszczony jako kontrrewolucyjny w czasach sowieckich, niemniej jednak jest dobrym przykładem tego, jak czasem splatają się nacjonalizm i wierzenia ezoteryczne’’ - James Palmer ,,Krwawy biały baron’’



                                                    Ryc. za: RoyalArtist 91

 

Estończycy są narodem ugrofińskim (uralskim). Posiadają własne państwo nad Bałtykiem, graniczące z Łotwą i Rosją. Wiele elementów kultury takich jak podobny język i wierzenia łączy ich z Finami. Samych siebie uważają za Skandynawów.



Edgar Valter Saks (1910 – 1984) był estońskim pisarzem i historykiem amatorem. Od 1971 r. do śmierci pełnił urząd ministra edukacji w estońskim rządzie na uchodźstwie. Wydał książki: ,,Aestii’’ (1960), ,,Esto – Europa’’ (1966), ,,Commentaries on the Liber Census Daniae’’ (1974) i ,,The Estonian Vikings’’ (1981). Przedstawił w nich pseudonaukową wizję najstarszych dziejów Estonii.




                                                        Ryc. za: Eesti Elu


Starożytni Estiowie (Aestii) z ,,Germanii’’ Tacyta, przodkowie Estończyków istnieli już w późnym paleolicie. Zasiedlali tereny dzisiejszej Wielkiej Brytanii (gdzie zbudowali Stonehenge), Francji i Niderlandów. W mezolicie (środkowej epoce kamienia) skolonizowali tereny między Wisłą a Wołgą. Należała do nich niemal cała Europa, a także część Azji. Wywarli wpływ na starożytnych Greków. Saks zastosował szereg błędnych etymologii, próbując dowieść estońskiego pochodzenia nazwa Warszawa i Sumer. Według niego Danubius (Dunaj) został nazwanym od fińskiego tuoni (świat podziemny), Ister – od estońskiego istuma (siedzieć), Tamiza od tamm (dąb), zaś Albion od fińskiego ala (świat dolny). We wczesnym średniowieczu estońscy wikingowie najeżdżali Skandynawię, gdzie walczyli z germańskimi Normanami.


    

                                                    Ryc. za: The Baltic Review


Teorie Saksa były przejawem źle pojętego patriotyzmu (podobnie jak np. ,,Rękopisy królowodworski i zielonogóski’’ w Czechach 1). Służyły ,,pokrzepieniu serc’’ w dobie zniewolenia Estonii przez Sowietów. Dziś krytykują je sami Estończycy. Językoznawca Urmas Sutrop (ur. 1956) nazywa Saksa ,,fantastą i autorem pseudonaukowych podręczników historii’’. Pisarz i literaturoznawca Jaan Undusk (ur. 1958) zarzuca mu ,,nienaukowe pragnienie doskonałości i spójności aż do ostatniego szczegółu’’.



1 Odsyłam do posta: ,,Rękopisy królowodworski i zielonogórski’’.

sobota, 13 czerwca 2026

Skrimsl



 ,,W jednej z islandzkich kronik znajduje się zapis, zgodnie z którym latem 1345 r. zaobserwowano w wodach górskiego jeziora Lagarflot we wschodniej Islandii nieznane zwierzę. Miało ono być wielkie jak wyspa, z garbami na grzbiecie wystającymi ponad  lustro wody. Islandczycy nazwali potwora skrimsl. Pięćset lat później, w 1860 r. naukowiec Sabine Baring - Gould objeżdżał Islandię, szkicując wulkany, gejzery i lodowce. W podróży spotkał dwóch mężczyzn ze Skordalsvatn, Skogkotra i Martina, którzy opisali mu wygląd dziwnego zwierzęcia. Podobne stworzenie, które widzieli w jeziorze, przypominało ogromną fokę lub wydrę i miało około 13 metrów długości. Baring - Gould otrzymał też rysunek zagadkowego potwora wykonany przez rozmówców, który potem zamieścił w jednej ze swoich publikacji'' - Magdalena Turowska - Rawicz, Robert Sypek ,,Mitologie świata. Ludy skandynawskie''