sobota, 26 listopada 2016

Legendy o uciętych głowach








,,Waitnauer przytacza wiele opowieści i zwyczajów związanych z głowami, które zachowały się na południu Niemiec (Szwabia i Bawaria) do naszych czasów. W jednej z opowieści jest mowa o pewnym rybaku trzymającym pod bukszprytem swojego statku ludzką czaszkę, która miała strzec go przed nieszczęściem, niebezpieczeństwem i czarami, a ponadto wskazywać drogę na morzu we mgle oraz przynosić szczęście w połowach. W okolicy Augsburga, aby ustrzec się przed urokiem czarownic, zakopywano ponoć pod progiem domu głowę zmarłego. W Marktoberdorf w pobliżu celtyckiego Auerbergu, gdzie zwyczaje pogańskie utrzymywały się bardzo długo, opowiadano o 'walijskim doktorze', który zawsze woził ze sobą w kufrze tuzin odciętych ludzkich głów. Pewnego razu, kiedy zatrzymał się na noc w tamtejszej gospodzie, dwie ciekawskie służące zaglądnęły przez dziurkę od klucza do jego pokoju i zobaczyły, jak medyk po kolei wyciągnął wszystkie głowy z kufra, a następnie prowadził z nimi konwersację w niezrozumiałym języku. W okolicy Stimpfach znajduje się zagroda chłopska, która zwie się 'Zagroda Szweda'. Lokalna tradycja utrzymywała, że w tym miejscu został okrutnie zamordowany Szwed, któremu odcięto głowę i umieszczono pod dachem 'na wieczną pamiątkę' [...]'' - Bożena Gierek ,,Religie Celtów''



Gady

Gady są gromadą kręgowców żyjących na wszystkich kontynentach z wyjątkiem Antarktydy. Są potomkami płazów, a przodkami ptaków i ssaków.







Najstarszy przedstawiciel tych zwierząt, hylonomus żył w późnym karbonie. Wyglądem przypominał jaszczurkę. Miał wydłużoną głowę i pysk wypełniony ostrymi zębami. Każda z czterech łap tego pragada zakończona była pięcioma palcami. Żywił się owadami. Mieszkał w spróchniałych pniach drzew na bagnach.
Sejmurię pominiemy w naszych rozważaniach, ponieważ okazała się płazem – paleontolodzy odkryli należące do niej kijanki.
Perm (najmłodszy okres paleozoiku) był świadkiem światowej ekspansji gadów.







Bardzo charakterystyczne dla tej epoki były pelykozaury – grupa gadów pierwotnych, charakteryzujących się zębami na podniebieniu pełniącymi funkcję filtra i grzebieniami na grzbiecie. Do czego były im potrzebne – budzi to kontrowersje. Według jednej hipotezy, służyły im do celów termoregulacyjnych, wedle drugiej – do odstraszania wrogów. Do pelykozaurów zaliczamy min. dimetrodonta, waranozaura i edafozaura. Ten ostatni był pierwszym w dziejach gadem roślinożernym. Pelykozaury skupiały wyłącznie gatunki czworonożne.







W permie gady rozpoczęły podbój mórz. Te, które kolonizowały wody słone wytworzyły odrębny rząd – mezozaury. Wyglądem przypominały współczesne gawiale. Żywiły się rybami, skorupiakami i mięczakami. Chociaż mezozaury żyły krótko dały podwaliny gadziej kolonizacji wód słonych.







W tym okresie powstały również Cynodonta – gady ssakokształtne, które żyły aż do jury. Gady te w prostej linii były przodkami ssaków. Ich skóra (prawdopodobnie) była pokryta futrem, a zęby podobne do zębów psów, stąd też zwane są ,,psiozębnymi''. Były mięsożerne. Do gadów ssakokształtnych zaliczamy min. trinoksodona, cynognata i lyceanopsa.







Razem z nimi pojawiła się wymarła grupa tekodontów, będących protoplastami dinozaurów, pterozaurów i krokodylowatych. Termin ,,tekodonty'' znaczy ,,pochwozębne'' (od łac. ,,teca'' – pochwa) ponieważ ich dobrze wykształcone zęby miały dziąsła i schowane w zębodołach. Były mięsożerne. Zamieszkiwały rozmaite środowiska, co tłumaczy różnorodność ich potomków. Proterozuch żyjący w wodzie był przodkiem krokodylowatych, euparkaria i ornitozuch – dwunożnych, mięsożernych dinozaurów, zaś nadrzewne tekodonty, latające lotem ślizgowym – pterozaurów.







Dinozaury spokrewnione z pterozaurami i krokodylowatymi żyły przez 150 mln lat temu w mezozoiku. Najstarszy reprezentant tego rzędu – celofyz żył w triasie 210 mln lat temu i należał do rodziny terapodów. Stado tych zwierząt odkryto w Teksasie na Ghost Rancho (Rancho Duchów). Nazwa tego dinozaura znaczy ,,jamista postać'', ponieważ jego kości były puste w środku, co zmniejszało ciężar zwierzęcia i ułatwiało wydajny bieg. Żywił się owadami, ssakami, małymi gadami i płazami, oraz uprawiał kanibalizm. Miał wydłużony pysk ze szpilkowatymi zębami, małą głowę osadzoną na długiej szyi, długie łapy z pięciopalczastymi dłońmi, długie nogi i kościsty ogon. Natomiast najmłodszą grupą dinozaurów były ceratopsy, czyli dinozaury rogate. Powstały one pod koniec kredy. Ceratopsy skupiały gatunki, których głowy były uzbrojone w rogi, kołnierze kostne, guzy itd. Najstarszymi ceratopsami były dwunożny leptoceratops i czworonożny protoceratops. Najmłodszym ceratopsem był ich największy przedstawiciel – triceratops. Natomiast najmłodszym terapodem był tyranozaur.
W 1824 r. sir Richard Owen utworzył termin ,,dinozaury'' z połączenia dwóch greckich słów: ,,deinos'' – straszny i ,,sauros'' – jaszczur. Ten drugi człon został dodany ponieważ dinozaury były uważane za krewnych jaszczurek, co nie było prawdą.
Wyróżniamy następujące rodziny dinozaurów: ornitomimozaury, terapody, zauropody, ankylozaury, stegozaury, pachycefalozaury (ich przedstawiciele: pachycefalozaur i prenocefal mieli czaszki masywne, wysklepione ku górze i poruszali się na tylnych kończynach), ornitopody. Wszystkie te dinozaury można podzielić na dwa rodzaje bazując na ułożeniu kości miednicznych: łonowej i kulszowej co pozwala je podzielić na gadziomiedniczne i ptasiomiedniczne. Obecnie wiemy, że najmniejszym dinozaurem świata był lagozuch (30 cm długości), a największym – sejsmozaur (52 m długości). Zanim go odkryto za największego dinozaura świata uważano diplodoka (27 m długości, długość rekordowa: 30 m długości). W niektórych nowoczesnych opracowaniach diplodok nadal jest uważany za największego dinozaura, ponieważ szkielet sejsmozaura nie jest kompletny. Dinozaury były jajorodne, czego niektórzy paleontolodzy odmawiają homalocefalowi, który miał szeroki otwór łonowy, jak u zwierzęcia żyworodnego. Mimo rozlicznych badań, nasza wiedza o dinozaurach jest niepełna, nie znamy ani ich ubarwienia ani głosów. Szkielety sejsmozaura i minmi są niekompletne, a jedyną znaną częścią terinozaura są jego łapy z wielkimi, ostrymi pazurami. Nazwa ta znaczy ,,sierpowaty jaszczur''. Na marginesie zaznaczam, że niektórzy paleontolodzy kwestionują przynależność dinozaurów do gadów, uznając je za odrębną gromadę.








W związku z dużym oddaleniem drzew tworzących mezozoiczne lasy, nadrzewne tekodonty nauczyły się latać lotem ślizgowym. We wczesnej jurze wykształciła się nowa grupa gadów kopalnych – pterozaury (skrzydlate jaszczury). Miały małe głowy zakończone dziobami; wypełnionymi zębami lub bezzębnymi. Ich wydłużone kończyny przednie miały cztery palce, z czego ostatni – najdłuższy stanowił podporę dla skórnych skrzydeł. Niektóre gatunki np. dimofrodon czy ramforynchus miały ogony służące w locie jako ster. Były mięsożerne. Rozmnażały się składając jaja, a potomstwo karmiły pokarmem przetrawionym. Duże pterozaury np. pteranodon (8 m rozpiętości skrzydeł) zakładały kolonie lęgowe. Pteranodon był uważany za największego przedstawiciela swej grupy do czasów odkrycia niekompletnego szkieletu pterozaura, którego rozpiętość skrzydeł wynosiła 10 m długości. Natomiast najmniejszym pterozaurem był pterodaktyl wielkości wróbla. Rekordowo duże pterodaktyle osiągały wielkość gołębi. O ile przyczyny wymarcia dinozaurów są niejasne, o tyle wiadomo, że niektóre pterozaury (mam na myśli jurajskie ramforynchusy) wymarły z powodu konkurencji z coraz liczniejszymi ptakami.








W trasie gady z powodzeniem ponowiły ,,szturm'' na morza i oceany. Oprócz żółwi (archelon), jaszczurek (mozazaur) i krokodylowatych (nystriozaur) żyły tam gady morskie, które dzielimy na dwie grupy: ichtiozaury i sauropterygia. Do pierwszej zaliczamy gatunki o długim pysku wypełnionym ostrymi zębami i krótkim, grubym karku. Najbardziej ,,wodny'' z tych gadów był ichtiozaur, od którego pochodzi ich nazwa. Przypominał wyglądem rybę i nie mógł wychodzić z wody. Musiał być więc żyworodny. Pozostałe ichtiozaury i zauropterygi, aby złożyć jaja musiały wychodzić na ląd. Sauropterygia wyróżniały się małą głową osadzoną na długiej szyi. Krótki ogon pomagał w pływaniu. Miały cztery kończyny. U wysoko rozwiniętych przedstawicieli tej grupy np. elasmozaura były płetwami, podczas gdy u notozaura i tenystropeusa można wyodrębnić w nich pięć długich palców. Żywiły się rybami, skorupiakami i mięczakami.
W kredzie wszystkie te gady zniknęły z powierzchni Ziemi; ustępując miejsca ssakom zeszły na dalszy plan. Mimo to gady nadal są liczne i zróżnicowane, niech świadczy o tym chociażby to, że zasiedlają niemal wszystkie ekosystemy z wyjątkiem głębin oceanicznych i morskich, pustyń lodowych i niektórych wysp (Grenlandia, Islandia i Hawaje). W niektórych okolicach liczebność gadów przewyższa liczbę ssaków np. na Cyprze gekon pospolity jest tak pospolity jak u nad mysz.
Gady współczesne dzielimy na: łuskonośne (jaszczurki i węże), sfenodonty (hatteria), żółwie i krokodylowate. Najliczniejszą grupą gadów są jaszczurki (3800), a najmniej liczną – hatterie (2 gatunki).
Mózgi gadów są prymitywne; kresomózgowie jest małe i gładkie (u stegozaura mózg miał wymiary orzecha włoskiego), przez co niektórzy ludzie uważają gady za istoty tępe, co jest nieco przesadzone. […]







Wielu ludzi niesłusznie boi się i brzydzi niektórych gadów (szczególnie znienawidzone są węże i krokodyle). Mimo powyższych uprzedzeń gady odgrywają dużą rolę w kulturze człowieka. Starożytni Egipcjanie czcili krokodyle nilowe jako poświęcone Sobkowi, zaś Grecy – węże poświęcone Asklepiosowi. Na podstawie odkryć kości dinozaurów wymyślono smoki, zaś w symbolice chrześcijańskiej węże oznaczają diabła. Obok jaja koguta, ogona szczura i włosa z głowy samobójcy, sperma krokodyla stanowiła składnik wielu czarodziejskich mikstur. W czasach przed swoim chrztem Litwini czcili węże. W ,,Księdze dżungli'' Rudyarda Kilplinga występują takie gady jak krokodyl, kobra i pyton skalny. Jeszcze w XIX wieku Hindusi dokarmiali krokodyle niemowlętami. W ,,Historii żółtej ciżemki'' główny bohater rzeźbił jaszczurkę jako element dekoracyjny do Ołtarza Mariackiego.
Dawny i współczesny sukces gadów świadczy o ich budowie anatomicznej przystosowanej do warunków panujących na lądzie. Niektóre gatunki gadów np. żółw grecki, hatteria żyją 100 lat. Serca gadów jako pierwsze w świecie zwierząt są ledwo rozdzielone, podczas gdy u krokodylowatych dzielą się już na dwie komory. Skóra jest gruba i nieprzepuszczalna, pokryta łuską lub płytkami rogowymi, toteż pogląd o śliskości skóry wężowej jest bzdurą (skóra boa dusiciela przypomina w dotyku jedwab). Dzięki tej to budowie skóry, gady zasiedliły ląd z dużym powodzeniem. Morski tryb życia pewnych żółwi, legwanów i węży wiąże się wyłącznie z ich sposobem odżywiania, chociaż żółwie morskie są wyposażone w płetwy. Skóra gadów jest nierozciągliwa i w miarę wzrostu staje się za ciasna. Wówczas pęka i wiele zrzuca ją z siebie, odsłaniając ,,młody'', miękki naskórek. Czynnikiem hamującym rozwój gadów w zimnym klimacie jest ich zmiennocieplność, toteż najwięcej gadów żyje w tropikach.








Najmniejszym gadem świata jest madagaskarski kameleon Brookesia micra osiągający rozmiary główki od zapałki (wcześniej za najmniejszego był uważany gekon krągłopalcy mierzący 3,5 cm długości), a największym – pyton siatkowy (10 m długości). Inne wielkie gady to: waran z Komodo (3 m długości), krokodyl różańcowy (7 m długości) i żółw skórzasty (2,4 m długości). Największe hatterie osiągają tylko 60 cm długości.







Sposób rozmnażania również uczynił gady zwierzętami w większości lądowymi. , zdolnymi żyć nawet na pustyni. Składają one jaja chronione przez wapienną lub skórzastą otoczkę (wyjątkami są: jaszczurka żyworódka, padalec i wąż morski). Wewnątrz znajdują się błony płodowe: omocznia, owodnia i kosmówka. Zarodek jest różowy u krokodyli i jaszczurek, ma słabe łapki i spiralnie zwinięty ogon. Niektóre gady opiekują się swoim potomstwem. Duże węże dusiciele okręcają się wokół swoich jaj broniąc je przed drapieżnikami. Wyklutym potomstwem nie interesują się. Krokodylowate natomiast sporządzają dla swoich jaj gniazda, których pilnują. Troskliwie się nimi opiekują. Czasami biorą je do pyska i obracają językiem, aby pomóc młodym się wykluć. Przenoszą je w pysku do wody. Jajorodny sposób rozmnażania się żółwi morskich jest dla nich niewygodny i niekorzystny. Raz w roku, w nocy samica wypełza na brzeg i za pomocą płetw i brzegu pancerza wykopuje w piasku jamę, do której składa setki jaj, ponieważ wiele zwierząt zjada ich jaja i wyklute żółwiki. Jednak największym wrogiem tych gadów jest człowiek. Depcze je i pozbawia jaja słońca stawiając leżaki byle gdzie. Zdarza się też, że wyjada im jaja.







Jakie jest znaczenie gospodarcze gadów? Wbrew pozorom dostarczają mięsa i jaj (właśnie z tego powodu sprowadzono legwany zielone na Karaiby). Cenione są również skóry krokodylowatych, jaszczurek i węży, zaś ze skorup szylkretów olbrzymich robione są drobiazgi galanteryjne. Z jadu węży wyrabia się surowicę. Węże i jaszczurki są pożyteczne dla rolnictwa, ponieważ zjadają szkodliwe ślimaki, gryzonie i owady. Coraz większą popularnością wśród terrarystów zdobywają sobie żółwie, jaszczurki i duże węże.







Dla mięsa, jaj, skór, masowych odłowów do sklepów zoologicznych, przez chemizację rolnictwa, niszczenie siedlisk i bezrozumne tępienie, zginęło wiele gadów, czego przykładem może być to, że żółw słoniowy jest skazany na wymarcie, ponieważ przeżył tylko jeden osobnik tego gada. Nazywa się Lonesome Goeorge. 1 W Polskiej Czerwonej Księdze znajdują się: jaszczurka zielona, wąż Eskulapa i żółw błotny.




1 Lonesome George żył w latach 1910 – 2012.   

piątek, 25 listopada 2016

,,Kobieta w błękitnej wodzie''








W 2006 r. przeglądając katolicki magazyn ,,PRODOKS'' (,,Promotor dobrej książki'') natknąłem się na pozytywną recenzję amerykańskiego filmu fantasy ,,Kobieta w błękitnej wodzie'' (tytuł oryginału: ,,Lady in the Water'') w reżyserii Manoja Night Shyamalana (ur. 1970). Rzeczony film obejrzałem w listopadzie 2016 r.







Akcja rozgrywa się w USA w XXI czy może raczej jeszcze w XX wieku (na tę drugą możliwość wskazuje staroświecki telefon komórkowy). Tytułową bohaterką jest narfa Story (grana przez Bryce Dallas Howard). Gwoli wyjaśnienia: narfa to wymyślona na potrzeby filmu morska nimfa rzekomo występująca w azjatyckiej mitologii. Jest to odpowiednik takich istot jak: greckie nereidy i okeanidy, holenderskie necki czy litewskie czeltice. Story była młoda i piękna. Miała długie rude włosy i bardzo jasną cerę. Z natury była łagodna i dobra, pełna współczucia, rozbudzała w ludziach to co w nich najlepsze. Urodziła się w oceanie – Błękitnym Świecie. Zabłąkała się na amerykańskim osiedlu, gdzie zarządca apartamentowca – Cleveland Heep (grany przez Paula Giammati) odnalazł ją w basenie i bronił przed polującym na nią potworem podobnym do wilka o ciele porośniętym trawą. Ostatecznie ów potwór został rozszarpany przez inne potwory – trzy małpy o ciałach z roślin.
W filmie spodobały mi się liczne – zamierzone, bądź nie – analogie do chrześcijaństwa. Narfy – dobre duchy morza opiekujące się ludźmi są jakby odpowiednikiem aniołów. Story reprezentuje wątek mesjański – przybywa do świata ludzi i im pomaga. Lokatorzy skupieni wokół Clevelanda, starający się pomóc nimfie w powrocie do jej świata nasuwają mi skojarzenia z Kościołem. Nawet uzdrawiający rytuał siedmiu sióstr odprawiany nad umierającą narfą kojarzy się z siedmioma darami Ducha Świętego (liczba siedem ma bogatą symbolikę w wielu kulturach). Story pogryziona przez potwora znalazła się na granicy śmierci, lecz została uzdrowiona przez Clevelanda i zabrana do swego świata przez orła, co może stanowić nawiązanie do śmierci i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Ponadto Story miała zostać królową narf, co przypomina Maryję jako królową aniołów. 

Oniricon cz. 261

Śniło mi się, że:

- chciałem się zemścić na pani Alexandrze ov (nazwiska nie znam) za to, że powiedziała, iż to dobrze, że mnie ocenzurowano,







- jakiś ekscentryczny milioner zamienił Park Kasprowicza w Szczecinie w Slavic Park - puszczę, w której były kamienne konstrukcje i rzeźby, oraz drewniane chaty z powybijanymi szybami, mieszczące stare księgi pisane na pergaminie, raz latem owe szkło z szyby się zapaliło i wybuchł pożar parku, założyciel sprowadzał aligatory i lamparty, widziałem jezioro Rusałka na poły wyschłe, oraz czarnego suma lub szczupaka, który chował się do nory w ziemi,
- byłem na jakiejś wycieczce do innego miasta gdzie spotkałem miłego, starszego pana prowadzącego sklep, który nie chciał nic sprzedać pijakom,







- byłem na zakupach w kiosku warzywnym i myślałem, aby pozabijać wrogów Donalda Trumpa, UWAGA: To tylko sen, na jawie nie chcę nikogo mordować,







- jako dziecko byłem asystentem iluzjonisty wraz z innymi dziećmi w czarnych pelerynach przebranych za diabły, na sali gimnastycznej jakiś starszy pan zarzucał iluzjoniście, że oszukuje, a on kazał na skryć się w wielkim, czarnym pudle; rozmyślałem dlaczego Małgorzata Nawrocka jest przeciwko iluzjonistom i przypomniałem sobie, że La Vey zaczynał jako pomocnik magika,
- w czasach PRL - u komuniści ustanowili Krzyżaków sędziami mazurskich sportowców, chcąc aby ci nie zakwalifikowali się,
- Sławomira napisała, że marzy, aby wszystkie religie w Polsce żyły w zgodzie,







- Semen Korczaszko opowiadał dziennikarzowi, że Jakub Wędrowycz poczęstował słonia alkoholem, a ten zamienił się w mamuta,







- komuniści narzekali, że w II RP wstęp do kawiarni miał tylko Antoni Słonimski,







- Bronisław Komorowski nie umiał łowić ryb, ani kulturalnie jeść,







- pytałem w autobusie Pavlasa ov Vidłara czy grał z ojcem w RPG, a on się obraził,
- miałem odwiedzić starą i swarliwą kobietę, lecz nie chciałem tego, nazywałem ją wiedźmą, a Mama mówiła, że przecież lubię Jakuba Wędrowycza,







- byłem Hellboyem i łowiłem ryby leżąc na nadodrzańskim bulwarze, a obok mnie leżał pies Pluto,







- oglądałem pierwszy odcinek ,,Xeny'', w którym Gabriela nosiła okulary przeciwsłoneczne i przebiła złej Xenie brzuch mieczem, a ta zmartwychwstałą i się nawróciła, potem obie walczyły z Rzymianami, jedna ze scen toczyła się w miejscu przypominającym Wały Chrobrego w Szczecinie (zastanawiałem się skąd Amerykanie wiedzą o Szczecinie), występował również krążownik szos podobny do ciężarówki, a Xena pocałowała jakiegoś chłopaka palącego papierosa,







- wszedłem na stronę o nazistowskim okultyzmie, na której krytykowano ,,Smerfy'', a ja napisałem im w ankiecie: ,,Odczepcie się od smerfów, smerfy są fajne''. 

czwartek, 24 listopada 2016

Łoś








Łoś należy do jeleniowatych i jest największym przedstawicielem tej rodziny. Żyje w Europie, na Syberii i w Ameryce Północnej. Jego naturalnym środowiskiem są lasy i bagna. Łoś jest także zwierzęciem synantropijnym, żyje w lasach komunalnych Warszawy, Moskwy i Sztokholmu. Samiec łosia nazywa się byk, samica – klępa, lub łosza, a młode – łoszaki. Rodzą się bez ubarwienia ochronnego. Ten przedstawiciel jeleniowatych jest łatwy do rozpoznania. Ma sierść koloru brązowego. Na głowie samca znajduje się rozłożyste, zrzucane do roku poroże podobne do dłoni. Głowa masywna, wydłużona i gruba, nos szeroki i jakby garbaty. Kark masywny. Nogi długie, zakończone szerokimi racicami, które chronią zwierzę przed zapadaniem się w błocie. Racice łosia spełniają również funkcję obronne. Zagrożony przez człowieka, chowa się za drzewo, aby ujść uwadze wroga, co jest dla niego zgubne. Łosie dobrze pływają i nurkują. Są roślinożerne; żywią się korą, trawą, wodorostami. Są odporne na działanie jadu owoców konwalii majowej i muchomorów. W poszukiwaniu swego przysmaku, którym są wodorosty, nurkują, a wynurzają się z wody od tyłu!






Jaskółki








Jaskółki są grupą ptaków wróblowatych. Żyją w Europie i Ameryce Północnej. W Polsce gnieździ się kilka gatunków tych ptaków: jaskółka dymówka, jaskółka oknówka i brzegówka. W Ameryce Północnej żyje jaskółka rdzawoszyjna. Zbudowane są wedle poniższego schematu: dziób krótki, ale bardzo szeroki, ułatwiający łykanie dużych owadów np. chrabąszczy majowych czy motyli, gardło jaskrawo czerwone. Głowa owalna, osadzona na krótkim, grubym karku. Skrzydła długie, ostro zakończone, usprawniają lot (co roku jaskółka dymówka przelatuje 11 000 km z Europy do Afryki). Aerodynamiczny kształt tułowia. Łapy słabe. Najbardziej charakterystyczną cechą jaskółek jest ich ogon utworzony z dwóch sztywnych lotek przypominających ogon ryby. Mimo podobieństwa, łatwo je rozpoznać. Oknówka jest czarno – biała, podczas gdy dymówka ma czerwone pióra na podgardlu, 







czarna część jej upierzenia ma granatowy połysk. Brzegówka ma najkrótszy dziób i brązowe upierzenie. Oknówka, dymówka i jaskółka rdzawoszyjna budują gniazda z błota. U dwóch pierwszych jaskółek, gniazda mają kształt miseczek, podczas gdy jaskółka rdzawoszyjna buduje gniazda w kształcie kuli z otworem. Brzegówka wygrzebuje swe gniazda w skarpach. Pisklęta są gniazdownikami.








Jaskółki odgrywają rolę w kulturze człowieka. Jeden z tych ptaków występuje w ,,Calineczce'' Hansa Christiana Andersena. Jedna z ,,porad praktycznych'' z czasów saskich brzmiała: ,,oko jaskółcze włożywszy do pościeli czyjej snu mu odbierzesz. Dobry sposób na śpiochów''. Kolejnym zabobonem dotyczącym jaskółek było ich przesypianie zimy na dnie jeziora. Tak naprawdę zimują w Afryce.

środa, 23 listopada 2016

Bociany









Bociany są grupą ptaków brodzących. W Europie wyróżniamy dwa gatunki z tego rodzaju: bocian biały i bocian czarny. Ten większy zamieszkuje większy areał, od Portugalii po Japonię. Obydwa bociany zimują w Afryce. Bocian biały osiąga 1 metr długości, a jego rozpiętość skrzydeł wynosi 1,85 m. Dziób długi, koloru czerwonego. Mała zaokrąglona głowa jest osadzona na długiej szyi. Nogi koloru czerwonego, o zgrubiałych kolanach. Ślady zostawiane przez ich stopy przypominają kotwicę. Upierzenie białe, z czarnymi końcami skrzydeł. Wiąże się z tym następująca legenda. Pewien człowiek przez ciekawość rozwiązał worek z rozmaitymi owadami, płazami i gadami, które opanowały Ziemię. Za karę Bóg zamienił go w bociana i osmalił mu końce skrzydeł.







Co je bocian? Każdemu ciśnie się na język słowa ,,żaby''. A tymczasem bocian nie samymi żabami żyje. Zjada owady (przede wszystkim chrząszcze i szarańczaki), dżdżownice, ślimaki, ryby, traszki, węże, jaszczurki, sporadycznie jaja i pisklęta innych ptaków, krety, ryjówki i gryzonie. A nie tylko żaby! Swoją zdobycz zabija dziobem, łyka w całości. Niestrawione części ich ciał usuwa w postaci wypluwek, podobnych do sowich, ale trudniejszych do rozpoznania. Przed odlotem na afrykańskie zimowiska, bociany gromadzą się na otwartych terenach np. łąkach w tzw. ,,sejmikach'' i gromadnie lecą do Afryki. Słabe (często młode) bociany nieraz ulegają wypadkom, lub nie zdążają nauczyć się latania. Bocian biały jest ptakiem wybitnie synantropijnym, często gnieździ się na dachach i kominach domów. Niektórzy gospodarze pomagają bocianom w znalezieniu miejsca pod gniazdo mocując na dachu specjalne platformy. W wierzeniach ludowych gniazda bocianów chronią dom od uderzenia pioruna. Są budowane z gałęzi i co roku podwyższane. Są tak wielkie, że w ich wnętrzu wiją swoje gniazdka wróble (w jednym z gniazd bocianich naliczono tuzin gniazd tych ptaków). Bociany odgrywają dużą rolę w kulturze człowieka. Przypisywano im przynoszenie dzieci, co przeszło do legendy, podobnie jak owa słynna kapusta z głąbem w środku ;). Opinie co do smaku bocianiego mięsa są podzielone. Starożytni Rzymianie je jadali, ale na szczęście dla bocianów przeważa pogląd, że ich mięso jest obrzydliwe. W Chinach pałeczki do ryżu robione są między innymi z kośćca nóg bociana czarnego. Mimo sympatii do tych ptaków i ich prawnej ochrony giną one z powodu chemizacji rolnictwa. Całkowicie wyginęły w Szwecji, Szwajcarii, Włoszech i w Wielkiej Brytanii. Najliczniejsze są w Polsce.







Bocian czarny, zwany ,,hajstrą'' żyje w Europie południowej, środkowej i wschodniej, oraz w Azji Środkowej w środowisku leśnym i bagiennym. Unika człowieka i swoich pobratymców. Jest rzadszy od bociana białego.