poniedziałek, 28 sierpnia 2017

Jestem nosaczem

,,Nosacze jak sama nazwa wskazuje, mają wielkie nosy, osiągające dziesięć centymetrów. Zwisają one nad ustami i sięgają niemal podbródka. Służą prawdopodobnie tym małpom jako wzmacniacze okrzyków ostrzegawczych, które przypominają krzyki gęsi, a można je słyszeć z bardzo daleka.
Tak potężne nosy mają tylko samce. Nosy nabrzmiewają lub czerwienieją gdy zwierzęta są pobudzone. Samice mają nosy mniejsze i wydają cichsze okrzyki, natomiast nosy młodych są zadarte'' – Marc Carwardine ,,Atlas zwierząt świata''







Od niedawna w polskim Internecie można podziwiać kuriozalne grafiki, na których widnieją nosacze – duże wąskonose małpy żyjące na Borneo, podpisane jako ,,Polacy'', ,,Prawdziwi Polacy'', plażowy parawan jako ,,zagroda dla Polaków'' i tym podobne. Tak się składa, że jestem Polakiem, więc owe memy typu ,,Polak – małpa'' dotyczą również mnie osobiście.
Zdarzało się, że znajomi zarzucali mi nacjonalizm np. wtedy gdy powiedziałem, że ,,Biedronka'' nie jest sklepem polskim, ale portugalskim (w istocie jej oryginalna nazwa to ,,Jeronimo Martins''). Czy są to zarzuty słuszne i jak w ogólne należy je rozumieć? Żeby było jasne: jako katolik nie uważam żadnej, absolutnie żadnej nacji za podludzi. Jestem stanowczo przeciwko mordowaniu, wysiedlaniu i wynaradawianiu jakichkolwiek mniejszości narodowych, jak również napadaniu na inne kraje. Uważam, że dobrobytu państwa i narodu nigdy nie wolno budować po trupach niewinnych ludzi. Choć zaliczam siebie do konserwatystów, przerażają mnie fanatycy uznający za swoich bohaterów morderców – Eligiusza Niewiadomskiego (NOP 1 ), czy Janusza Walusia (rodzimowiercy ze związku Rodzima Wiara 2 ). Z tego punktu widzenia nie jestem nacjonalistą, ani tym bardziej szowinistą. Prawdą jest jednak, że kocham Polskę jako swoją Ojczyznę, z jej barwną i trudną historią, kulturą i przyrodą, chcę jej dobra i że znaczy ona dla mnie więcej od całej zakichanej Unii Europejskiej. Jeśli z tego powodu ktoś nazwie mnie nacjonalistą, to ten ktoś ma problem, a nie ja.
Wracając do naszych nosaczy... Intencje autorów memów były najprawdopodobniej obraźliwe, choć z drugiej strony nosacz jest gatunkiem ginącym i chronionym. Może więc ich prawdziwe przesłanie jest takie, że polscy patrioci są gatunkiem ginącym, który trzeba chronić? ;).







1 Narodowe Odrodzenie Polski; za haniebną gloryfikację mordercy prezydenta Narutowicza, krytykował ich sam Rafał A. Ziemkiewicz.
2 Krytykował to na Facebooku pisarz fantasta Konrad T. Lewandowski, sam należący do Rodzimego Kościoła Polski.   

niedziela, 27 sierpnia 2017

Oniricon cz. 331

Śniło mi się, że:






- w szkolnej świetlicy spotkałem się z dorosłymi mężczyznami, w tym z jednym informatykiem i byłem niezadowolony gdy pan Martinus ov Simcass nie chciał abym czytał swój wpis o olbrzymach,







- pomyślałem, że to przesada gorszyć się strojem Kapitana Majtasa,








- Kriszna miał zamiast ust dziób papugi,







- w USA republikanin i republikanka chcieli wypędzić Włochów, a ja martwiłem się o Buddy'ego Valastro,







- Mateusz Kijowski nie wie kim jest Jarosław Grzędowicz,







- Jarosław Grzędowicz skarżył się na wyznawców teorii spiskowych nie wierzących w loty w Kosmos i loty samolotem; mówił, że niektórzy zamiast latać samolotem wolą przepłynąć morze na desce od prasowania lub na grzbiecie wieloryba,







- wszedłem do sali gdzie na tronie pokrytym magicznymi znakami siedział Antychryst Lenin obnażony do pasa i czekał już na mnie Feliks Dzierżyński z toporem mający na głowie czerwony kaptur,
- w Austrii i Danii znajduje się podziemne miasto satanistów - kanibali żyjących w wolnych związkach, a ja uznałem, że tamtejsza policja powinna więcej zarabiać,







- mówiłem Sławomirze, że nie wszyscy poganie w ,,Biblii'' są źli np. wdowa z Sarepty Sydońskiej i syryjski wódz Naaman,







- zobaczyłem cara Mikołaja II w czerwonej szacie wyszywanej klejnotami, który razem z dworem brał udział w telezakupach ,,Mango'' i słuchał adapteru zdobionego wizerunkiem topora,







- Sławomira z koleżankami napisała na murze ,,Basta''! protestując przeciwko cenom serów,







- zaszedłem do domu sprzedawcy książek z Placu Grunwaldzkiego w Szczecinie, który dał mi w prezencie jeden ze starych tomów przygód kotołaka Ksina, który zamierzałem zrecenzować,
- razem z Pavlasem ov Vidłarem chodziłem do jednej klasy i wspólnie rozrabialiśmy, aż dyrektor chciał nas przenieść do oddzielnych klas na co zareagowaliśmy smutkiem,







- Włodzimierz Stanimirski uważający się za króla Polski miał tatuaż przedstawiający kołowrót wpisany w węża uroborosa; przyjmował księdza po kolędzie w samej przepasce biodrowej, a ksiądz się zgorszył widząc jego tatuaż,







- powiedziałem Adamowi Małyszowi, że w moich utworach niektóre postaci zmieniają płeć, a on uznał, że jestem homoseksualistą na co się zasmuciłem, a Alexandrus ov Cocelaise powiedział, że nie chce spotykać takich ludzi, UWAGA: Nie jestem homoseksualistą ani nie pochwalam grzechu jakim są czyny homoseksualne,







- w fantastycznym świecie król ujrzał królową niosącą kosę i rozmawiali ze sobą,







- rozmawiałem z jakimś wąsatym policjantem i mówiłem mu, że czytałem ,,Manuskrypty Pnakotyczne'', a on się dziwił,
- na wycieczce spotkałem krowę, której wyjąłem oczy, które zamieniły się w drogie kamienie (wymyślone na jawie). 

sobota, 26 sierpnia 2017

NMP Częstochowskiej









,,Znam na pamięć jasnogórskie rysy,
ostrobramskie, wileńskie srebro - 
wiem po ciemku, gdzie twarz Twoja i koral,
gdzie Twa rana, Dzieciątko i berło

ręką farby sukni odgadnę - 
złote ramy, lipowe drewno - 
lecz dopiero gdzieś za swym obrazem
żywa jesteś i milczysz ze mną. 

[...] Co Jasnej bronisz Częstochowy
łącz zakochanych
szczęścia obrączkami
módl się za nami''

- ks. Jan Twardowski ,,Polska litania''

piątek, 25 sierpnia 2017

Rola zwierząt w kulturze człowieka. Prolog







Astronauci z amerykańskiej stacji kosmicznej Voyager w charakterze pamiątki z Ziemi mają na pokładzie kasetę z nagranymi głosami długopłetwców. Dźwięki tych waleni, jeszcze bardziej różnorodne niż głosy ptaków, faktycznie nadają się do powyższego symbolicznego celu. Przedmiotem naszych rozważań będzie głębszy wymiar tego zjawiska. Człowiek posiada najlepiej rozwiniętą inteligencję, dla naszego tematu – wyobraźnię. Kiedy jednak ,,zejdziemy z piedestału'' łatwo się przekonamy, że nasza wyobraźnia jest tworem ograniczonym – niczego nie tworzy ,,od zera'', ale przyswaja do swych potrzeb to co już istnieje. Gatunek Homo sapiens wyewoluował wśród dzikiej przyrody, wśród roślin i wśród zwierząt, które nigdy nie były mu obojętne. Zwierzę od początku bowiem, było dla człowieka wrogiem, bądź obiektem łowów, lub hodowli, podmiotem kultu, przykładnie chronione, lub bezrozumnie tępione. Po prostu zwierzęta były wszystkim. Utrwalone w życiu codziennym jak i w kulturze. Motywów zwierzęcych pełno jest zarówno na ścianach prehistorycznych jaskiń, w religiach starożytnych, w ,,Biblii'' (np. opowieść o Arce Noego) jak i na wawelskim arrasie z lampartami. Nawet na orbicie okołoziemskiej rozbrzmiewają nagrane głosy wielorybów, o czym napisałem na samym początku. Czasem nawet poszczególne części zwierząt urastają do rangi symboli pozytywnych, bądź negatywnych. I tak nikt nie chciałby mieć rogów, dużych uszu czy ogona, ale za to skrzydła budzą już powszechny zachwyt! CDN





Refleksja czytelnicza 2









Dla mnie każda dobra książka jest katolicka i prawicowa, niezależnie od tego jaką religię wyznaje i jakie ma poglądy jej autor. Przykładowo, choć Ursula Le Guin i Neil Gaiman nie są konserwatystami, z ich książek wyciągnąłem dla siebie wiele dobrych rzeczy ;). Może nie każdy to wie, ale choć George Orwell wcale nie był konserwatystą, nie przeszkodziło mu to w napisaniu dwóch nadal aktualnych powieści ostrzegających przed złem zbrodniczego komunizmu (.,Folwark zwierzęcy'' i ,,Rok 1984''). Nie podzielam lewicowych przekonań prof. Marii Janion, a mimo to na swoim blogu pozytywnie oceniłem jej dwie książki (,,Wampir. Biografia symboliczna'' i ,,Niesamowita Słowiańszczyzna''). Podobnych przykładów mógłbym wymienić więcej. Jak to mówił Jezus Chrystus: ,,Kto nie jest przeciwko nam, ten jest z nami'' ;).







Refleksja polityczna 2








Przyznaję, że prawica w Polsce i na świecie jest daleka od ideału. Jednak lewica jest stokroć gorsza, bo morduje nienarodzone dzieci :(. 

Refleksja czytelnicza






Gdybym miał się obrażać na każdego autora, z którym się czasem nie zgadzam, to musiałbym stać się analfabetą wtórnym.