,, [...] Afrykańska opowieść z Mali mówi o mieście nad wielkim jeziorem. Mieszkańcy miasta są terroryzowani przez smoka z jeziora, który pozwala im brać wodę tylko przez jeden dzień w roku; później, jeżeli chcą nabrać wody, muszą mu oddać dziewicę. W końcu w mieście pozostaje tylko jedna dziewica, śliczna córka króla Fatouma. Obcy książę, Hammadi, dowiaduje się o jej urodzie i przybywa poślubić królewnę. Zastaje wszystkich w żałobie, gdyż Fatoumę już zaprowadzono nad jezioro; ta związana czeka, aż dopełni się jej los. Hammadi (podobnie jak Perseusz) nie boi się. Rozwiązawszy Fatoumę, obiecuje jej, iż będzie ją chronił. Wówczas rozlega się grzmot i zaczyna padać deszcz. Kiedy po chwili straszny smok wyłania się z jeziora, Hammadi zabija go. Potem może już poślubić królewnę. Historia jakby skądś nam znana...'' - Stuart Gordon ,,Popularna encyklopedia mitów i legend''
piątek, 6 stycznia 2017
Malijska legenda o smoku
Kolęda o Trzech Królach
,, 1. Mędrcy świata, Monarchowie,
Gdzie spiesznie dążycie?
Powiedzcie nam, Trzej Królowie,
Chcecie widzieć Dziecię?
Ono w żłobie, nie ma tronu
I berła nie dzierży
A proroctwo Jego zgonu
Już się w świecie szerzy.
2. Mędrcy świata, złość okrutna
Dziecię prześladuje.
Wieść okropna, wieść to smutna,
Herod spisek knuje.
Nic Monarchów nie odstrasza,
Do Betlejem spieszą.
Gwiazda Zbawcę im ogłasza
Nadzieją się cieszą.
3. Przed Maryją stają społem,
Niosą Panu dary,
Przed Jezusem biją czołem,
Składają ofiary.
Trzykroć szczęśliwi Królowie,
Któż wam nie zazdrości?
Cóż my damy, kto nam powie,
Pałając z miłości?''
czwartek, 5 stycznia 2017
Ptaki brodzące
Brodzące są grupą ptaków błotnych lub stepowych żyjących na wszystkich kontynentach z wyjątkiem Antarktydy. U większości gatunków dziób jest wydłużony. Szyja jest długa. Podobnie nogi, które są ponadto nieopierzone. Chronią one pióra przed kontaktem z brudną wodą. Pisklęta są gniazdownikami. Ptaki brodzące dzielimy na: bocianowate, czaple, warzęchy, warugi, ibisy, flamingi, zwane czerwonakami (niektórzy ornitolodzy uważają je za osobny rząd) i trzewikodzioby. 1
Bocian
biały jest najlepiej znanym ptakiem brodzącym. Dziób i nogi ma
czerwone, końce skrzydeł czarne, reszta biała, stąd nazwa ptaka.
Zasiedla areał od Portugalii po Japonię, zimuje w Afryce,
sporadycznie w Indiach. Został wytępiony w Szwecji, Szwajcarii,
Wielkiej Brytanii i we Włoszech. W tym ostatnim kraju zaczęły się
jednak coraz liczniej pojawiać. Największa populacja bocianów
białych jak i czarnych żyje w Polsce. Wbrew przyjętym i z zapałem
godnym lepszej sprawy rozgłaszanym komunałom, żaby nie stanowią
jego jedynego, ani nawet podstawowego pokarmu jaki stanowią ślimaki,
ryby, traszki, węże, jaszczurki, ryjówki, krety, gryzonie, oraz
owady, padlina i sporadycznie jaja i pisklęta innych ptaków.
Bociany są monogamiczne i wierne sobie. Samiec wraca z zimowiska
wcześniej, aby samicy urządzić gniazdo zbudowane z gałęzi,
często zakładane na dachach i kominach. Niektórzy gospodarze
mocują na dachach specjalne platformy, aby ułatwić tym ptakom
znalezienie miejsca na gniazdo. Ponieważ jest wielkie (może
osiągnąć nawet 1 m wysokości) często znajdują w nim schronienie
wróble. Bocian biały jest bardzo plenny. Pisklęta klują się w
przedziałach czasowych. Są pokryte szarym puchem i mają czarne
dziób i nogi. W wielu legendach i baśniach ludowych występuje
motyw bociana palącego dom człowieka, który zniszczył jego
gniazdo. Tak naprawdę bociany wyrzucają z gniazda chore pisklęta,
a te ostatnie nie są wcale zgodne. Ptak ten jest otoczony nimbem
sympatii i popularności, odgrywa dużą rolę w kulturze człowieka.
Posądzano go o przynoszenie dzieci, o chronienie domostwa przed
pożarem, bocian biały jest bohaterem lektury Marii Kownackiej
,,Kajtkowe
przygody'',
w bocianim gnieździe mieszkał wróbel Ćwirek z polskiej dobranocki
itd.
Bliskim
krewnym bociana białego jest rzadszy od niego bocian czarny. Różni
się wymiarami ciała (bocian biały: 1 m długości, bocian czarny:
90 cm długości) i oczywiście upierzeniem. Jest ono czarne z
połyskiem zielono – niebieskim. Dziób i nogi ciemnoczerwone.
Bocian czarny zwany hajstrą zamieszkuje Europę Południową,
Środkową i Wschodnią, oraz Azję Środkową. Zimuje w Afryce.
Zasiedla podmokłe lasy i bagna, jest samotnikiem. Wymagania
pokarmowe takie same jak u bociana białego. Pisklęta są pokryte
białym puchem, zaś ich dziób i nogi są żółte.
Dławigad
ma smukłą sylwetkę ciała, dziób długi, lekko zagięty do dołu,
koloru żółtego. Na głowie duża czerwona plama, upierzenie szyi i
korpusu białe, skrzydła białe z czarnymi lotkami. Odżywia się
gadami (stąd nazwa) i rybami. Żyje w Afryce.
W
Afryce żyje również siodłodziób. Zgodnie z nazwą ma dziób
wygięty na kształt siodła, żółty i przecięty czarnym pasem.
Szyja i skrzydła są czarne, reszta upierzenia biała.
Gdy
się patrzy na marabuta to aż się nie chce wierzyć, że to bliski
kuzyn naszego boćka. Dziób długi i gruby, koloru żółtego, głowa
i szyja łyse, pokryte różową skórą. Wole ma kształt wielkiego
wora. Podczas snu służy marabutowi za poduszkę. Na granicy między
skórą nagą a opierzoną, występuje puchaty, biały ,,kołnierz''
jak u kondora. Upierzenie miękkie, obfite, koloru czarno –
białego. W XIX wieku pióra marabutów były poszukiwane do celów
dekoracyjnych. Żyje w Afryce na sawannach. Jadłospis marabuta jest
bardzo bogaty, figurują w nim: padlina, owady, żaby, gady i ich
jaja, zawartość gniazd ptasich, gryzonie, zajęczaki. Potrafi łykać
nawet tak wielkie kawały mięsa jak postrzałka, królik, czy
szczenię szakala.
Najbardziej
znanym reprezentantem czapli żyjących w Polsce jest czapla siwa.
Dziób długi i ostry, koloru żółtego. Z tyłu głowy wyrastają
dwa długie, czarne pióra. Skrzydła szare, reszta upierzenia biała.
Zamieszkuje Europę od Irlandii po Rosję, zimuje w Afryce. Odżywia
się rybami, jako karmę uzupełniającą traktuje myszy, ślimaki i
węże. Jest niesłusznie uważana za szkodnika. Poluje nad brzegiem
akwenu w absolutnej ciszy. Jeśli ptaków jest więcej niż jeden, to
czatują w oddaleniu. Gdy czapla atakuje, czyni to w ułamku sekundy,
błyskawicznie połyka i … czeka na następną okazję. Gniazduje w
koloniach lęgowych, zwanych czaplińcami usytuowanych na drzewach. W
Szwecji i Holandii gnieździ się nawet w środku aglomeracji
miejskich. Ponieważ nie mają wrogów naturalnych mogą sobie
pozwolić na hałaśliwość.
Bliskim
kuzynem czapli siwej jest czapla purpurowa żyjąca na południu
Europy. W Polsce gniazduje w rezerwacie Stawy Milickie w dolinie
Baryczy na Śląsku. Sylwetką przypomina czaplę siwą. Ubarwienie
złożone z kombinacji kolorów różowego, czerwonego, czarnego i
białego. Ginie z powodu inwazji człowieka i osuszania terenów
podmokłych. Znajduje się w Polskiej Czerwonej Księdze.
Bąk
natomiast nie ma pierzastego wyrostka. Upierzenie koloru płowo –
brązowego. Podobnie jak czapla purpurowa ma zdolności mimetyczne,
potrafi udawać trzcinę. Znajduje się w Polskiej Czerwonej Księdze.
Bączek
jest mniejszy, ma upierzenie biało – szaroniebieskie. Podniecony
stroszy pierzasty czubek tegoż koloru. Dziób żółty. Posiada
zdolności mimetyczne. Zasiedla Europę bez Wysp Brytyjskich i
Skandynawii.
Nazwa
ślepowron została ukuta z dwóch powodów. Noszący ją ptak
przypomina wronę wymiarami ciała i sylwetką, zaś w dzień
zachowuje się jakby nie widział, co nie jest prawdą. Dziób
stożkowaty, koloru szarego. Z tyłu głowy wyrasta długi pęk
cienkich, białych piór. Upierzenie biało – szare. Nogi długie i
żółte. Żyje w Europie. Prowadzi nocny tryb życia. Odżywia się
rybami, żabami, traszkami, jaszczurkami, owadami, ślimakami i
gryzoniami. Znajduje się w Polskiej Czerwonej Księdze.
Najbliższy
krewny ślepowrona to ślepowron modrolicy. Żyje na Galapagos na
wybrzeżach morskich. Żywi się drobną fauną przybrzeżną taką
jak: ryby, skorupiaki i mięczaki. Brak przydatków z piór. Dziób
długi, koloru żółtego. Przednia część głowy niebieska, stąd
nazwa ptaka. Upierzenie biało – brązowe. Nogi żółte.
Czapla
biała i czapla nadobna są do siebie podobne. Dziób mają czarny,
kontrastujący ze śnieżnobiałymi piórami. Te piękne pióra są
dla nich powodem zguby, ponieważ ludzie od najdawniejszych czasów
polowali na te ptaki. Oto jak Adam Mickiewicz opisuje czapkę
Podkomorzego w ,,Panu
Tadeuszu'':
,,kitka tak
bogata, każde pióro kosztuje dukata''.
U czapli białej występuje dymorfizm płciowy, oczy są koloru
żółtego lub ciemnoczerwonego. Areał obu gatunków jest rozległy;
obejmuje: sporadycznie Polskę, Europę Południową, Azję
Południowo – Zachodnią, Indie, Cejlon, Wyspy Kanaryjskie i
Afrykę. Czapla biała dodatkowo zasiedla Florydę, Meksyk, Karaiby i
Amerykę Południową. Ów ptak tokuje w oryginalny sposób. Samiec
rusza gardłem jakby łykał rybę i wskazuje samicy gałązkę do
budowy gniazda. Gdy ta podniesie gałązkę, oznacza to, że ,,ślub''
został zawarty.
Blisko
spokrewnione z czaplami warzęchy są łatwe do rozpoznania po
charakterystycznym dziobie. Jest on długi i szeroki, jego koniec
przypomina łyżkę. Służy do łapania ryb i gruchotania ich ości.
Upierzenie białe lub różowe. Warzęcha sporadycznie zalatuje do
Polski. Zasiedla Holandię, Europę Południową, Afrykę, oraz Nowy
Świat od Florydy po południe Brazylii.
Waruga
ma dziób gruby i szary. Upierzenie brązowe. Na głowie ma czub z
piór. Zasiedla Afrykę z Madagaskarem i Półwysep Arabski. Żywi
się owadami, rybami i żabami. Buduje wielkie, kuliste gniazda.
Starożytni
Egipcjanie byli politeistami. Jedno z ich bóstw, Thot miał
poświęconego sobie ibisa. Z dawnych wierzeń pozostała tylko nazwa
jednego z gatunków; ibisa czczonego. Ibisy mają długi zagięty
dziób. U ibisa czczonego upierzenie jest czarno – białe. Ibis
czerwony natomiast ma upierzenie czerwone. Zasięg ibisów obejmuje:
południe Europy, Azję Południowo – Zachodnią, Indie, Cejlon,
Afrykę, Florydę, Amerykę Środkową i Południową oraz Australię.
Polski nie zamieszkują, toteż synonim bociana białego - ,,ibis
polski'' jest błędny. Ibis czczony wyginął w Egipcie.
Przypadek znalezienia w owym kraju tego ptaka opisany przez Alfreda
Szklarskiego w ,,Tomku w grobowcach faraonów'' jest fikcją
literacką. Ibis grzywiasty jest gatunkiem ginącym, ponieważ jego
podstawowe lęgowisko, Birecik jest dużym miastem. Ptaki zakładające
gniazda wśród domów, nieustannie niepokojone, opuszczają je.
Flamingi
zwane czerwonakami mają gruby, hakowaty dziób. Pióra zawdzięczają
swoją czerwoną lub różową barwę pewnemu gatunkowi krewetek. U
flamingów występuje gruczoł kuprowy. Zasiedlają Europę
Południową, Azję Południowo – Zachodnią, Indie, Cejlon,
Afrykę, Amerykę Środkową i Południową. Raz całe stado
flamingów widziano w Polsce. Pokarm filtrują z dna rzecznego.
Gniazda mają kształt wulkanu, zbudowane są z błota. Pisklęta są
pokryte szarym puchem. Stanowią ulubiony pokarm hien i szakali.
1
Żurawie mimo podobieństwa do ptaków brodzących nie są z nimi
bliżej spokrewnione. Odsyłam do posta ,,Żurawie''.
środa, 4 stycznia 2017
Niedźwiedź w mitologii indyjskiej
,, [...] W mitologii indyjskiej Jambawat, Król Niedźwiedzi, przez trzy tygodnie walczył z Kriszną o klejnot; dopiero kiedy się poddał, dowiedział się, że jego przeciwnikiem jest bóg, do którego klejnot prawnie należał. Jambawat musiał oddać Krisznie to, co sam miał najcenniejszego - swoją córkę, Jambawati. Później jego niedźwiedzia armia pomagała Ramie w wojnie przeciwko Rawanie'' - Stuart Gordon ,,Popularna encyklopedia mitów i legend''
Św. Melangell i zające
Ryc. za: Jemima Jameson
,,Uciekając przed zalotami Brochwela Ysgythroga (króla Powys w Walii w VI wieku), Melangell skryła się w dolinie Pennant, gdzie zaprzyjaźniła się z dzikimi zwierzętami, a zwłaszcza z zającami. Pewnego dnia psy króla spłoszyły zająca, który uciekł prosto do Melangell i schował się pod jej spódnicą. Psy nie zaatakowały ani jej, ani zająca i tak król dowiedział się, że Melangell jest świętą. Wybaczył jej ucieczkę i podarował ziemię pod budowę kościoła - Pennant Melangell. Od tamtej pory zające otaczano czcią i nazywano 'małą trzódką Melangell''' - Stuart Gordon ,,Popularna encyklopedia mitów i legend''
Oniricon cz. 272
Śniło mi się, że:
- Andrzej Pilipiuk zarzucał na blogu kłamstwa Andrzejowi Sapkowskiemu, UWAGA: To tylko sen, nic takiego się nie wydarzyło,
- w czasie Wigilii u rodziny nie było kolęd, potem wyszedłem na miasto szukać fast foodów, potem zaszedłem do parku razem z jakąś wycieczką, spotkałem dwóch policjantów trzymających orzechówki; jedną z nich wziąłem do ręki i przez nieuwagę udusiłem czym się zmartwiłem,
- Hanna Gronkiewicz - Waltz była kiedyś dyrektorem szpitala psychiatrycznego na ul. Broniewskiego w Szczecinie; rozmawiałem z nią jako pacjent,
- razem z Pavlasem ov Vidłarem szedłem przez jakiś nieznany mi park, który skojarzył się nam z Edenem, potem zaszliśmy do szpitala psychiatrycznego, z którego chciałem czym prędzej wyjść, lecz dyrektorka zadawała nam różne pytania, a Pavlasowi to się podobało,
- poszedłem na czyjeś wesele odbywające się w jakichś ruinach, w czasie wesela usiadłem na sedesie na świeżym powietrzu,
- w jakimś ośrodku wczasowym na odludziu było mnóstwo dzieci, z których każde miało kota, pewien chłopiec otrzymał zadanie nakręcenia filmu i w czasie realizacji przez przypadek zabił ogromnego, rudego kota; za karę wszystkie dzieci miały wrócić pociągiem do domu; wśród nich byłem też ja, i głaskałem swojego kota,
- zobaczyłem bawiące się na trawie szczenię wilka i domowego kota ubarwionego dokładnie tak jak tygrys,
- spotkałem na ulicy Jenę ov Blackeyovą, która mówiła sama do siebie,
- trzy książki o Harry'm Potterze (akcja ostatniej z nich toczyła się w USA) przechowywałem w szafce w toalecie,
- byłem dziewczyną i znalazłem w kredensie podręcznik do języka polskiego z 2018 r.; na okładce był narysowany wiejski grajek w adidasach; w środku czytałem o pochodzeniu imion Bella, Sophie i Poncar z filmu ,,Zmierzch'', z filmu ,,Sophie'' o wilkołakach, oraz od hiszpańskiego odkrywcy Juana Ponce de Leon,
- straciłem wszystkich dotychczasowych obserwatorów zyskując nowego - mężczyznę o żeńskim imieniu Dragosława, którego symbolem był nagi wampir.
wtorek, 3 stycznia 2017
Chińska opowieść o lisach
,, [...] Magiczny chiński lis (...) żył podobno tysiąc lat. Historia autorstwa Niui Chiao, poety z IX wieku, opowiada o bohaterze imieniem Wang, który zobaczył dwa lisy stojące na tylnych łapach i śmiejące się nad kartką papieru. Strzeliwszy w oko temu, który trzymał kartkę, Wang zabrał papier, pokryty niezrozumiałym pismem. Kiedy opowiedział o tym zdarzeniu w gospodzie, gdzie zatrzymał się na noc, mężczyzna z opaską na oku poprosił, aby pokazał mu ten papier. Wang właśnie miał to zrobić, ale w tym momencie właściciel gospody zauważył u przybysza ogon. 'On jest lisem'! - wykrzyknął. W tej samej chwili mężczyzna z opaską zamienił się w lisa i uciekł. W drodze do domu Wang spotkał swoją rodzinę zmierzającą w stronę miasta. Jego matka powiedziała, że otrzymali od niego list z prośbą, aby sprzedali dom i dołączyli do niego w mieście. Kiedy chciała pokazać list Wangowi, okazało się, że kartka jest pusta. Musieli wrócić do wsi, nie mieli gdzie mieszkać. Wang zaczął opowiadać historię ich nieszczęścia, a kiedy doszedł do części o lisach, jego brat powiedział: 'To właśnie jest sedno problemu'! Wang pokazał mu kartkę, a brat chwycił ją i zawołał: 'Wreszcie odzyskałem to co chciałem'! Po czym zmienił się w lisa i uciekł'' - Stuart Gordon ,,Popularna encyklopedia mitów i legend''
Jak widać nie tylko Polska ma problem z Lisem ;).
Subskrybuj:
Posty (Atom)
































