sobota, 31 stycznia 2026

Oniricon cz. 1100 Jubileuszowa

     Śniło mi się, że:



- na Atlantydzie rosły święte drzewa rodzące kolorową gumę do żucia,



- wypożyczyłem z biblioteki książkę jakiejś kobiety o moa, którą zamierzałem wpisać do bibliografii dla fantastów,



- istnieje sekta, w której komunię rozdaje się pod postacią gumy do żucia,



- w styczniu planowałem wpis na Wielką Sobotę, poświęcony Męce i Śmierci Chrystusa, zamierzałem w nim wspomnieć o św. Weronice i św. Longinie, którego imię nosił Longinus Podbipięta z ,,Ogniem i mieczem'' Henryka Sienkiewicza, Zagłoba przyganiał mu: ,,Nie wstyd ci być długim jak serpens albo włócznia pogańska?'',



- rzodkiewki należą do najbardziej cenionych warzyw w kuchni francuskiej,



- uparcie przedstawiałem się wśród znajomych używając tytułu Cara Wyobraźni, władcy całego uniwersum rosyjskich baśni,



- po upadku reżimu ustaszy w 1945 r. Chorwaci wybrali demokratyczny rząd liberalno - chłopski, nieuznawany przez Stalina,



- nazwałem Putina nikczemnikiem przy aplauzie publiczności, tymczasem moje słowa zostały przekazane dyktatorowi,



- na ulicy lęk przechodniów budził młody i szczupły mężczyzna, prawdopodobnie Węgier w koszuli w białe i niebieskie paski.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz