W sierpniu 2026 r. obejrzałem czesko – słowacki film fantasy ,,Uczeń zegarmistrza’’ (czes. ,,Hodinařův učeň’’) w reżyserii Jitki Rudolfovej (ur. 1979) z 2019 r.
W XIX lub na początku XX wieku na ziemiach czeskich (stanowiących wówczas część monarchii austro – węgierskiej żył tytułowy bohater, sierota Urban. Chciwy zegarmistrz przygarnął chłopca i nauczył swojego rzemiosła. Kiedy Urban pokochał Laurę, córkę swojego chlebodawcy, zegarmistrz postawił mu warunek prawie niemożliwy do spełnienia. Urban mu przynieść zegarek odstraszający śmierć, skonstruowany przez 250 – letniego, niewidomego rabina. W drodze rzemieślnik zdjął klątwę z karczmy, codziennie niszczonej przez bójki pijanych klientów. Dokonał tego gdy kukułcze jaja znalezione w zegarze do wysiedzenia drewnianej kukułce zegarowej. Następnie uwolnił z klatki cyrkowego ,,potwora’’, a w rzeczywistości człowieka chorego na hipertrychozę. Okazało się, że owłosiony na całym ciele mężczyzna był niegdyś sługą rabina – zegarmistrza. W podzięce ofiarował Urbanowi poszukiwany przez niego zegarek.
Sudičky (rodjenice, sujenice), czeski i słowacki odpowiednik ruskich rodzanic, trzy żeńskie demony losu zostały twórczo przekształcone przez twórców filmu. Bracia bliźniacy dawali dziecku los pomyślny, podczas gdy ich antagonistka, jędza (lichoradka 1) sprowadzała same nieszczęścia.
Morana, słowiańska bogini śmierci, podobna z wyglądu do Katarzyny Kotuli, mieszkała na szczycie Góry, Nad Którą Nie Zachodzi Słońce. Jej posłańcami, powodującymi zgony były zmierzchnice trupie główki 2. Zgodnie z poetyką słowiańskiego mitu rewers Morany stanowiła Żywia, bogini życia i płodności, znana z ,,Kroniki Słowian'' Helmolda z Bozowa. Służyły jej białe motyle, potrafiące uzdrawiać umierających.
Ten piękny film mówi o zwycięstwie miłości i dobroci nad chciwością. Skąpy zegarmistrz został dopadnięty przez śmiercionośną ćmę, gdy podczas wesela swojej córki pracował nad skopiowaniem magicznego zegarka. Wątek ten nasunął mi skojarzenia ze słowami Jezusa Chrystusa: ,,Bo kto chce zachować swoje życie, straci je’’ - Łk 9, 24. Również wspinaczka Urbana na niebotyczną górę, siedzibę śmierci, w celu uratowania Laury, może w sposób zamierzony bądź nie, nawiązywać do drogi Chrystusa na Golgotę.
1 Odsyłam do posta: ,,Lichoradki’’.
2 Odsyłam do posta: ,,Zmierzchnica trupia główka w dawnych wierzeniach’’.





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz