czwartek, 28 kwietnia 2016

Oniricon cz. 206

Śniło mi się, że:





- Sarmaci podbili całą Azję i Afrykę, a nawet utworzyli Sarmację Amerykańską w obu Amerykach,





- na ulicy widziałem maleńkie pieski rasy papillon i dziękowałem Bogu, że stworzył takie piękne istoty,





- wiedźma Vimka była garbata i nie znalazła męża,





- znalazłem w domu kawałek ciasta,





- pisałem na podstawie prac G. Minoisa i Jeffreya B. Russella, że prawdziwi sataniści nie wierzą w istnienie demonicznych dzieci,





- w jakiejś kreskówce słowik zamienił się w kolibra i inne ptaki też zamieniły się w kolibry,
- w jednym z apokryfów św. Michał Archanioł zginął zatruty gazem wydobywającym się z Armagedonu,





- ujrzałem wyprawę Drużyny Pierścienia; było w niej sześć skrzatów w czerwonych czapkach (jeden z nich szedł w pewnym oddaleniu); widziałem też walkę złotego smoka ze srebrnym smokiem,
- w Szczecinie na odrzańskim bulwarze jacyś ludzie rzucali butelkami w rosyjski statek rybacki, chciałem do nich dołączyć, lecz potem się zawstydziłem tego; przyjechała policja i aresztowała ich, zamierzałem opisać to na blogu,
- czytałem komiks inspirowany mitologią indyjską, w którym była wzmianka o zatopionym kontynencie Wahanie i jeszcze innym,
- pojechałem do Dziwnowa do innego ośrodka wypoczynkowego niż w zeszłym roku; wieczorem byłem w sypialni pełnej obcych, dorosłych ludzi,





- w szkolnej świetlicy powiedziałem, że Bydgoszcz założyli Hindusi, a imię Radha noszone przez kochankę Kriszny pochodzi od słowa ,,radość'',





- pisałem o długiej liście demonów pokonanych przez Krisznę, min. dwóch drzewach ardżuna i ośle Dhenuce,
- nauczycielka języka angielskiego borowała mi zęby lokówką do włosów,
- wczesnym ranem szedłem z Mamą do szkoły, lecz miałem się spóźnić na pierwszą lekcję języka polskiego, na której omawiano ,,Mistrza i Małgorzatę'', więc zacząłem biec, aby zdążyć,





- zimą pojechałem do Rosji przebrany za Dziadka Mroza, razem z jakąś piękną blondynką znalazłem na śniegu dawno zgubione rękawiczki i je wziąłem,





- w ,,Sezonie burz'' A. Sapkowskiego, Jezus Chrystus walczył z małym welocyraptorem.

środa, 27 kwietnia 2016

Aradia





,,'Aradia' [XIX - wieczny, ezoteryczny falsyfikat autorstwa Charlesa Lelanda - przyp. T. K.] opowiada o starej religii - [...], której głównym bóstwem jest Diana. Diana została stworzona przed wszelkimi innymi stworzeniami i zawiera w sobie wszystko. Dzieli się na światło i ciemność - mit ten wywodzi się z mazdaizmu i kataryzmu, a nie z pogańskich (na pewno nie rzymskich) wierzeń. Ciemność zatrzymała dla siebie, ale światłość przekazała Lucyferowi - jej bratu i synowi. [...] [jest on] postacią diaboliczną, która jest najbardziej zła ze wszystkich złych duchów panujących w piekle. Przyciągnięta światłem, Diana zmienia się w kota i pod tą postacią kocha się ze swoim bratem i synem. Córka powstała z tego związku, Aradia lub Herodias, jest boginią i opiekunką wszystkich czcicieli Diany, które nazywają się wiedźmami - [...]. Aradia była pierwszą wiedźmą - [...]'' - Jeffrey B. Russell ,,Krótka historia czarownictwa''



Czarownica z RFN





,,Socjolog Hans Sebald donosi z Niemiec, że w 1976 rok w pewnej wiosce biedną, starszą i osamotnioną starą pannę, Elisabeth Hahn, podejrzewano o bycie czarownicą i trzymanie trzech chowańców pod postacią psów.
'Mieszkańcy wsi stronili od niej, dzieci rzucały w nią kamieniami, a agresywny sąsiad zagroził, że pobije ją na śmierć z powodu uroków, które na niego rzuciła. Pewnego dnia sąsiad podłożył ogień pod jej dom, całkowicie go niszcząc, zabijając większość zwierząt i powodując u niej rozległe oparzenie''' -
Jeffrey B. Russell ,,Krótka historia czarownictwa''

Szwedzkie Salem





,, [...] Najbardziej spektakularny proces [czarownic] w Szwecji odbył się w 1669 roku w miasteczku Mora. Grupa dzieci z Mory twierdziła, że czarownice przeniosły je do miejsca zwanego Blocula, gdzie wiedźmy zorganizowały sabat pod przewodnictwem szatana. [...] wielu oskarżonych poddano chłoście, a osiemdziesiąt pięć osób spłonęło na stosie'' - Jeffrey B. Russell ,,Krótka historia czarownictwa''


wtorek, 26 kwietnia 2016

Czarownica z Berkeley





,,Kobieta żyjąca w Berkeley praktykowała czary i czciła starożytne bóstwa. Była obżartuchem i prowadziła rozwiązłe życie, jako że stara jeszcze nie była. Pewnego dnia, kiedy ucztowała, jedna z jej ulubieńców - kawka - wielką wrzawę wywołała. Kiedy usłyszała jej skrzeczenie, nóż wypuściła z dłoni i blada cała wykrztusiła: 'Dziś mój pług doszedł do krańca bruzdy, usłyszę dzisiaj straszne wieści'. [Później usłyszała o śmierci swego syna i jego rodziny. W rozpaczy odwróciła się twarzą do ściany, by umrzeć. Przywoławszy resztę swych dzieci, powiedziała im, że straciła duszę, praktykując sztuki diabelskie, i błagała ich o pomoc.] 'Chociaż nie możecie cofnąć wyroku, jaki wisi nad mą duszą, może uda się wam uratować moje ciało. Zaszyjcie je w skórę jelenia, połóżcie na wznak w kamiennej trumnie, zaklejcie wieko ołowiem i żelazem i owińcie dokładnie trzy razy żelaznym łańcuchem i niech śpiewają psalmy i msze odprawiają przez dni pięćdziesiąt'. [Dzieci postanowiły spełnić ostatnie życzenie zmarłej matki, ale] zbyt ciężka była przewina kobiety, a gwałtowność diabła tak wielka, że ich starania i modły na nic się zdały. Przez pierwsze trzy noce, kiedy chór księży śpiewał psalmy wokół ciała, banda demonów, sforsowawszy ciężki skobel w drzwiach. wpadła na teren wokół kościoła. Trzeciej nocy, blisko świtu, cały klasztor trząsł się w posadach od odgłosów nadchodzących nieprzyjaciół. Jeden z demonów, wyższy i bardziej przerażający niż pozostałe, rozbił bramę w drzazgi. [Wezwał kobietę, by wstała z trumny i wyciągnął ją z kościoła, w dal unosząc wrzeszczącą na czarnym koniu]'' - William z Malmesbury (ok. 1080/ 1095 - ok. 1143) [w]: Jeffrey B. Russell ,,Krótka historia czarownictwa''



Synagoga czarownic





,,O pierwszej nocnej godzinie, kiedy odrzwia, bramy i okna zostają zamknięte, grupy siedzą w milczeniu w swoich synagogach, aż czarny kot niespotykanych rozmiarów zjedzie po linie wiszącej pośrodku. Widząc go, gaszą światła. Nie śpiewają hymnów ani ich nie powtarzają, ale z zaciśniętymi zębami po omacku szukają drogi dom swego pana. Kiedy go odnajdują, całują go - kto im bardziej pokorny, tym większe ogarnia go szaleństwo - niektórzy całują stopy, więcej całuje pod ogonem, a najwięcej w inne, bardziej intymne części ciała'' - Walter Map (ok. 1140 - ok. 1209) [w]: Jeffrey B. Russell ,,Krótka historia czarownictwa''




Ten kot był jednym z pierwowzorów Behemota z ,,Mistrza i Małgorzaty'' Michaiła Bułhakowa.

Czarna wiedźma





,,'Dziewczyna idzie na służbę do czarnej wiedźmy w lesie. Jest u niej zakazana komnata [...] do której nie może wejść. Sprząta w domu przez wiele lat [...] W końcu otwiera drzwi do sekretnej, zakazanej komnaty i odnajduje w niej czarną wiedźmę, która dzięki jej sprzątaniu zmieniła się już prawie w białą. Dziewczyna zamyka komnatę, ale i tak zostaje ukarana przez wiedźmę za złamanie tabu. [Wiedźma] karze dziewczynę, zabiera jej dzieci i sprowadza na nią wszystkie nieszczęścia [zmuszając ją do kłamstwa, że nie widziała jej w komnacie]''' - Jeffrey B. Russell ,,Krótka historia czarownictwa''