wtorek, 17 listopada 2020

Oniricon cz. 657

 Śniło mi się, że:






- w rozmowie z Czesławem Białczyńskim powiedziałem, że nie każdy tekst źródłowy jest wiarygodny i zaproponowałem lekturę ,,Fantazmatu Wielkiej Lechii'' Artura Wójcika,






- czytałem książkę ,,Z wody i ducha'' napisaną przez afrykańskiego czarownika Malidomę Patrice'a Somé,






- w ,,Naszym Dzienniku'' przeczytałem artykuł bł. Anny Katarzyny Emmerich nawołujący chrześcijan do kultu małp jako pomniejszych bogów, byłem tym zgorszony i uznałem to za hinduizm a nie chrześcijaństwo,






- w sklepie spożywczym Sławomira głaskała włochatkę, a kiedy ja chciałem dotknąć sowy, dziobnęła mnie w rękę, Sławomira nazwała włochatkę Sherlockiem, jakaś kobieta ściskała ptaka obrotowymi drzwiami, Sławomira powiedziała mi, że kiedyś już włochatka siadła jej na ramieniu,






- pojechałem na pielgrzymkę na Podlasie, gdzie pop w cerkwi odprawiał nabożeństwo boso, spytałem młoda przewodniczkę o to czy prawosławni mogą posiadać w domu pytony, skoro węże są symbolem szatana; tymczasem dwóch homoseksualistów przed przekroczeniem granicy województwa podlaskiego musiało odpowiadać na pytania celnika,






- pojechałem odwiedzić rodzinę, na miejscu chciałem sfotografować ciocię przy oddawaniu moczu, na strychu znajdowałem stare książki fantasy, które pozwolono mi zabrać do domu, gdy zasnąłem obudził mnie piłkarz Grzegorz Lato,






- chciałem aby koledzy nazywali mnie ,,faraonkiem'' (na cześć potopionych w Morzu Czerwonym wojsk egipskich, które zamieniły się w hybrydy ludzi z rybami), lecz stwierdziłem, że brzmi to głupio, kojarzy się z mrówką faraona i nie wszyscy czytali ,,Biblię ludową'' Magdaleny Zowczak,






- mówiłem staremu księdzu, który niepostrzeżenie zamienił się w panią Silvainę ov Cubus, że choć jestem katolikiem, nie lubię fanatyków palących książki jak np. Diego de Landa palący bezcenne kodeksy Majów (na jawie też tak uważam),






- cieszyłem się, że zostałem junakiem,

- szukałem informacji o kobietach prowadzących stronę ,,Szuflada net'',






- uczestnicy wyprawy prof. Challengera do Zaginionego Świata spotkali Tarzana, który się rozebrał, zamienił w Murzyna i został królem jako Imaro II, potem razem z podróżnikami kąpałem się w krystalicznie czystym jeziorze, uznałem, że Margeuerite Krux jest najbardziej dzika z nich wszystkich, rozmyślałem o tym, że nie jest dobrze przesiadywać zbyt długo przed komputerem i mieć mnóstwo książek, których się nie czyta, pomyślałem, że ,,przeklęty ten, kto nie widział bosej stopy człowieka'', potem udaliśmy się na Atlantydę, którą rządził król - kapłan przypominający papieża, którego berłem był złoty pastorał, niedługo potem Atlantyda zatonęła,






- mówiłem pani Silvainie ov Cubus o swoim zainteresowaniu utworami Arthura Machena łączącymi cechy fantasy i horroru,






- Andrzej Pilipiuk chciał zabronić Chińczykom i innym narodom jedzenia ryb jako czegoś niezdrowego,






- na przystanku autobusowym miałem wyrzuty sumienia, że w dzieciństwie popisywałem się wiedzą o zwierzętach,






- młodzieniec popłynął na nieistniejącą na mapach wyspę u wybrzeży Chin i Japonii, której mieszkańcy utrzymywali się z wyrobu serwetek, spotkał tam piękną dziewczynę, której pomógł zbierać rozsypane warzywa, ona zaś zamieniła się w demona i chciała go pożreć,






- Franciszek I, król Francji był otyły i chciał poślubić młodą kobietę wbrew jej woli. 

poniedziałek, 16 listopada 2020

Państwa, które (rzekomo) nie istnieją

 







Wśród wielu innych współczesnych teorii spiskowych są i takie, które zaprzeczają istnieniu rzeczywistych państw. Można tu wymienić następujące miejsca na świecie.






Albania rzekomo nie istnieje według satyrycznej polskiej strony ,,Nonsensopedia’’. Jej miejsce rzekomo zajmuje Wielka Serbia. Jako ,,argument’’ twórcom strony posłużył niski stopień wiedzy statystycznych Polaków o Albanii (i w sumie o innych krajach bałkańskich również). Sugerowano, że nie istnieją znani Albańczycy, ani nikt nie jeździ do tego kraju. Spróbujmy odpowiedzieć na te dwa zarzuty wysuwane przeciwko istnieniu Albanii. Sławni Albańczycy to chociażby: Jerzy Kastriota Skanderbeg (1405 – 1468); bohater walk z Turkami, król Ahmed Zogu (1895 – 1961), św. Matka Teresa z Kalkuty – właśc. Agnes Gonxha Bojaxiu (1910 – 1997); urodzona w macedońskim Skopje, komunistyczny dyktator Enver Hoxha (1908 – 1985), pisarz Ismail Kadare (ur. 1936) – autor dystopii ,,Pałac snów’’ i Sali Berisha (ur. 1944) – prezydent Albanii w latach 1992 – 1997. W Albanii był mój przyjaciel Voytakus ov Višnic w czasie pielgrzymki do Medjugorie w Bośni i Hercegowinie. Po jego powrocie usłyszałem, że jest to bardzo ubogi kraj (wiedziałem to już wcześniej) oraz pełno w nim stojących bezużytecznie bunkrów, które kazał budować Hoxha.







Istnienie Australii negują płaskoziemcy, ponieważ kontynent ten nie pasuje do ich wizji Ziemi jako dysku otoczonego ścianą lodu. Odsyłam do posta: ,,Płaska Ziemia’’.






Fikcja istnienia Belgii rzekomo jest podtrzymywana w celu zapewnienia równowagi między Francją a Niemcami.






W grudniu 2014 r. Jack ,,Raregans’’ napisał na Reddicie, że rodzice mówili mu, że Finlandia nie istnieje (jak później sam przyznał, wymyślił to dla ,,beki’’). Teoria ta zakłada, że Finlandia jest tworem spisku sowiecko – japońskiego z okresu Zimnej Wojny. W miejscu tego państwa, znajdować ma się olbrzymia zatoka, na której został usypany ląd zamieszkany przez Rosjan, Szwedów i Estończyków.






Gabriel Augustyn Tarasiuk w jednym ze swych filmików na you tube zakwestionowała istnienie Korei Północnej. Uczynił tak ponieważ widząc nagranie północnokoreańskiej defilady wojskowej nie mógł uwierzyć, że człowiek mógłby unosić nogi tak wysoko ;). Zainteresowanych innymi pomysłami tego pana, odsyłam do posta: ,,Gabriel Augustyn Tarasiuk’’.






Wreszcie USA rzekomo zostały wymyślone po to, aby zastraszać resztę świata, zaś ci wszyscy, którzy odwiedzali ten kraj, zostali sprytnie wprowadzeni w błąd.






Przeciwieństwem omawianego typu teorii spiskowych jest wiara w nieistniejące kraje takie jak np. Wakanda czy lapsusy językowe polityków powołujące do istnienia państwa takie jak San Escobar (Witold Waszczykowski) czy Sorwacja (Ryszard Petru).

niedziela, 15 listopada 2020

Jabłko Newtona





 

 ,,Nikt właściwie nie wiedział, jak Newton doszedł do swojego odkrycia, dlatego antykwariusz William Stukeley wyjaśnił w 1752 roku (25 lat po śmierci uczonego), że słynnego fizyka zainspirował widok jabłka spadającego z drzewa, i po dziś dzień uczy się tej bajeczki studentów'' - Laurence Gardner ,,Cień Salomona''

Dobra ocena






 Wczoraj zaglądając na stronę ,,Lubimy czytać'' dowiedziałem się, że moja powieść fantasy ,,Tatra. Suplement'' otrzymała ocenę 6/ 10. Dziękuję za nią i pozdrawiam wszystkich Czytelników ;). 

Samochody

 

,,Samochody – wielkie smrody!’’ - z napisu na murze w Szczecinie





 

We wczesnym dzieciństwie moimi pasjami były wojsko i resoraki. Salutowałem każdemu przechodzącemu żołnierzowi, a raz jeden z nich powtórzył ten gest. Innym razem powiedziałem, że moje resoraki są prawdziwe, a te co jeżdżą po ulicach to zabawki. Wreszcie dwóm ulubionym resorakom nadałem imiona X i Roxtedi (jedno zapożyczone z kreskówki ,,Wojownicze żółwie ninja’’), a ponadto wyobrażałem sobie, że są to... jaszczury. Wyobrażałem sobie połączenie samochodu wyścigowego z niebieskim jaszczurem o wyszczerzonych, białych zębach.






W gimnazjum przeczytałem dwie książki popularnonaukowe o motoryzacji: ,,Samochody’’ Richarda Suttona z brytyjskiej serii ,,Patrzę – Podziwiam – Poznaję’’ i ,,Samochody’’ Thomasa Brandenburga z niemieckiej serii ,,Co i jak?’’






Wówczas to, biorąc za pierwowzory ,,Batmobil’’ - pojazd Batmana i statek kosmiczny ,,Sokół Milenium’’ z sagi ,,Gwiezdnych Wojen’’, wymyśliłem własny, fantastyczny samochód, który nazwałem Ruskomobilem (Sovietmobilem). Pojazd ten, należący do sołtysa gminy Pawlaczyca był ,,czerwony jak bolszewicka flaga’’ i miała zamontowane pod maską połączenie bazooki, miotacza płomieni i trzech kałasznikowów. Można o nim przeczytać w mojej powieści fantasy ,,Pawlaczyca’’ napisanej w 2003 r. i dostępnej na tym blogu ;).

Co ciekawe motoryzacja dotarła do niektórych światów fantasy.






Już Aleksander Grin (1880 – 1932) opisał straszący ludzi demoniczny szary samochód. Wysunął też ciekawą tezę, że sztuka abstrakcyjna z początku XX wieku tak naprawdę nie była przeznaczona dla ludzi, ale dla … samochód, które będąc żywymi istotami miały widzieć świat jako rozmazane barwy. Opowiadanie to nosi tytuł ,,Szary samochód’’ i zostało zamieszczone w zbiorze ,,Szczurołap i inne opowiadania’’.






W ,,Mistrzu i Małgorzacie’’ Michaiła Bułhakowa tytułowa bohaterka pojechała na wielki bal u szatana kabrioletem, którego kierowcą był olbrzymi gawron. 1






J. R. R. Tolkien napisał dla swoich dzieci humorystyczną opowiastkę ,,Pan Błysk’’, której tytułowy bohater, podobnie jak sam Autor, niezbyt dobrze sobie radził z prowadzeniem samochodu. 2






W powieści ,,Harry Potter i Komnata Tajemnic’’ J. K. Rowling występuje turkusowy, latający ford anglia Artura Weasleya, którym jego synowie (Fred, George i Ron) zabrali nocą Harry’ego z domu Dursleyów i zderzyli się z magicznym drzewem – wierzbą bijącą.






Wreszcie w zbiorze opowiadań ,,Wampir z M – 3’’ Andrzeja Pilipiuka wampirom z warszawskiej Pragi przyszło się zmierzyć z mroczną legendą PRL – u – czarną wołgą. Jeździły nią sowieckie wampiry żywiące się ludzkimi mózgami.







Zainteresowanych innymi przykładami fantastyki motoryzacyjnej odsyłam do postów: ,,Biały bus’’, ,,Prasłowianie versus komuniści’’, ,,Anioł i rodzimowierca w walce ze wspólnym wrogiem’’ i ,,Czarna honda, czyli rzecz o Wietnamczyku, który kochał Polskę’’.

Śniło mi się, że jechałem samochodem napędzanym psimi i kocimi odchodami.




1 Odsyłam do posta: ,,Michaił Bułhakow’’.

2 Odsyłam do posta: ,,Pan Błysk’’.

sobota, 14 listopada 2020

Symbolika smoka






 

 ,, [...] Legendarny potwór, będący zwykle, jak większość potworów, symbolem prachaosu, przeciwieństwem ładu kosmicznego, nowego porządku boskiego, fantastyczną mieszaniną gatunków, płci, części ciała różnych, najczęściej niebezpiecznych zwierząt, najpopularniejszy potwór mitu i folkloru wielu krajów, niekiedy nie różniący się od węża (...). Bywa wężem zrodzonym aseksualnie z jaja złożonego przez koguta, mającym ciało pokryte rybimi łuskami, z nogami, skrzydłami i niekiedy łbem ptaka, z przednimi łapami (a nieraz i łbem) lwa, albo z uszami wołu, oczami demona, szyją węża, brzuchem mięczaka. W innych typach smoka występowały organy jaszczurki, ryby, ropuchy, słonia, konia, świni, barana, sokoła, ośmiornicy lub wieloryba. Bywa wielogłowy lub zaopatrzony w inne organy w nadmiernej liczbie; żyć może zarówno pod ziemią, jak w powietrzu. W najpopularniejszej postaci jest to pokryty łuską jaszczur buchający ogniem z pyska, z wielkimi skrzydłami nietoperza i kolczastym ogonem. Smok zrodził się w wyobraźni starożytnych, którzy nie mieli pojęcia o rzeczywistym istnieniu olbrzymich gadów kopalnych ery mezozoicznej (185 - 60 milionów lat temu). W różnych legendach i mitach smok jako istota ziemno - wodna miewa głowę długowłosej kobiety, jako stworzenie lądowe często wypija krew stworzeń zabitych jego potężnym, kolczastym ogonem; jako stwór powietrzno - wodny nieraz połyka ludzi i zwierzęta w całości; kiedy indziej fruwa jako skrzydlaty wąż. Chaldejski smok Tiamat miał cztery łapy, łuski i skrzydła. Smoki na monumentalnym Portyku Isztar, wzniesionym ku chwale Marduka przez Nebokadnezara II w Babilonie, to czworonogi kryte łuską, chodzące na orlich i lwich łapach, o ciele rogatego węża.





 

    Smok - wąż - zasada zła (na Bliskim Wschodzie, gdzie występują duże, groźne, często jadowite węże). Egipski bóg - wąż Apep zaczajał się o świcie na boga - słońce Ra (Re), aby go pożreć; jego zwycięstwami były zaćmienia słońca. Grecy i Rzymianie przejęli wprawdzie ideę węża - smoka jako złowrogiej siły Chaosu, ale niekiedy wyobrażali go sobie jako siłę dobroczynną, jako chtoniczną istotę podziemną czuwającą nad urodzajem, głoszącą na żądanie wyrocznie, strzegącą skarbów i pięknych dziewic. Jednak ujemne cechy smoka z czasem przeważyły pod wpływem Biblii i chrześcijaństwa.





 

    Wymieniane przez Biblię smoki (hebr. tannin) bywają zwierzętami lądowymi lub morskimi (Psalm 103 26) i pojmowane są przez egzegetów różnie - jako szakale, bazyliszki, jaszczurki, węże, krokodyle, wieloryby, Lewiatany, Behemoty, hipopotamy (Hiob 40,10), jędze itp., ale zawsze jako istoty groźne lub obrzydłe. 



 



    Ouroboros - emblematyczny smok - wąż staroż. Egiptu i Grecji, przedstawiany z ogonem w zębach, pożerający się i odradzający nieustannie; jako symbol gnostyków i alchemików wyrażał jedność wszechrzeczy, materialną i duchową, ustawicznie zmieniającą kształty w odwiecznym cyklu zniszczenia, odtwarzania i nieustannej odnowy. Wizerunek ouroborosa podsunął chemikowi nm. F. A. Kekulé von Stradonitz w 1865 ideę pierścieniowej budowy cząsteczki benzenu.





 


    Smok - bóg. Król babiloński wzywa proroka Daniela (w Biblii: Daniel 14, 22 - 27), aby uczcił wielkiego smoka uważanego za boga. Daniel dał smokowi potrawę ze smoły, sadła i sierści, od której smok pękł, dowodząc tym, że nie jest bogiem. [...]





 


    Groźne kształty smoka uczyniły go wcześnie atrybutem potęgi wojennej i władzy królewskiej. W Iliadzie Homera król Agamemnon ma na tarczy wyobrażenie trzygłowego, błękitnego smoka - węża. Średniowieczni wikingowie mieli także smoki na tarczach i rzeźbione łby smocze na dziobach swych okrętów. W Anglii przed podbojem normandzkim smok należał do głównych insygniów królewskich czasu wojny, wprowadzony przez Uther Pendragona, ojca króla Artura. W XX wieku włączono smoka urzędowo do herbu księcia Walii.







 


    Na Dalekim Wschodzie smok zachował autorytet istoty dobroczynnej. W Chinach lung ('smok') stał się godłem narodowym i emblematem rodziny cesarskiej. Japoński tatsu ('smok') może do woli zmieniać swe wymiary, a nawet stawać się niewidzialny. W taoizmie smok jest wcieleniem boskich sił natury. Smoki chińskie i japońskie, mimo, że są istotami powietrznymi, nie mają skrzydeł.





 


    W mit. gr. potworny smok - wąż Pyton, zrodzony przez Gaję, strzegł jej wyroczni u stóp Parnasu. Apollo zabił go strzałą z łuku i ustanowił w miejscu dawnej wyroczni nową, swoją, w świątyni delfickiej. Od Pytona pochodzić miała nazwa Pytii, wieszczki i kapłanki Apollina w Delfach.






 


    Smok - wąż był strażnikiem świątyń, skarbów i dziewic w mit. gr., Złotego Runa, jabłek Hesperyd, jako istota czujna, o wyjątkowo przenikliwym wzroku. Perseusz zabija smoka (potwora morskiego), strażnika przykutej do skały królewny etiopskiej, Andromedy i poślubia ją. Jedną z 12 prac Heraklesa było zabicie hydry lernejskiej, potwora wielogłowego o ciele węża; każdą głowę bohater po odcięciu przypalał, aby nie odrosła. Wielogłowie smocze oznacza regres i rozwój wsteczny.





 


    Vrdra w mit. ind. to smok, który nie pozwalał spaść deszczom monsunowym; zabity przez Indrę, głównego boga panteonu wedyckiego. [...]





 


    Zęby węża - smoka - talizmany zapewniające pomyślność i zdrowie. Gdy mityczny Kadmos założył Kadmeę, przyszłe Teby, zabił węża  - smoka i zasiał jego zęby w ziemi; powyrastali z nich wojownicy, którzy się wzajem pozabijali; pięciu pozostałych przy życiu, nazwanych Spartoi (gr. 'zasiani') stało się protoplastami arystokracji tebańskiej. Podobnie postąpił Jazon, na polecenie króla Kolchidy, z zębami zabitego węża - smoka pilnującego złotego runa.





 


    Pliniusz w swojej Historii naturalnej nie zadowala się stwierdzeniem, że smoki napadają latem na słonie, ale stara się wyjaśnić, dlaczego tak robią; robią to jego zdaniem, aby się orzeźwić krwią słoniową, która, jak wiadomo (!), jest zimna.





 

    Wąż - smok - przeciwnik, prawróg, diabeł, susza, mróz, choroba, zaraza, ciemność, nieczystość.


 



    Zwierz Apokalipsy to 'smok wielki, ryży, mający siedem głów i dziesięć rogów, a na głowach - siedem koron; ogon jego ciągnął się przez trzecią część gwiazd niebieskich' (12, 3 - 4). Siedem głów wyobraża tu 7 grzechów głównych: ludzka głowa - pycha, wąż - zazdrość, wielbłąd - gniew, ślimak - nieczystość, hiena - chciwość itd. Archanioł Michał i aniołowie walczyli ze smokiem, 'i zrzucony został ów smok wielki, wąż starodawny, nazwany diabłem i szatanem, który zwodzi cały świat' (12,9). Ten obraz węża - szatana - smoka, strąconego anioła, przejęło późniejsze chrześcijaństwo: stał się on wyobrażeniem błędu, grzechu, herezji, pogaństwa, diabła; wyobrażano go leżącego [...] pod stopami świętych i męczenników, archanioła Michała, św. Małgorzaty z Antiochii i św. Jerzego (...), św. Marty (siostry Łazarza), św. Bernarda z Clairvaux, św. Sylwestra (papieża, 314 - 335), św. Teodora z Pontu (dawanego patrona Wenecji), św. Samsona, arcybiskupa Dola, św. Donata, św. Klemensa z Metzu, św. Romana z Rouen, niekiedy samego Chrystusa [...].





 


    Smok u gnostyków chrześc. - absolut, anioł świtu, wyzwoliciel, pojednawca, duch wszelakiej wiedzy. [...]





 

    Beowulf, skandynawski heros - wiking, bohater tytułowy najwcześniejszego poematu epickiego lit. staroangielskiej (...), ginie w walce z pustoszącym kraj, ognistym smokiem, zabijając go jednak przed śmiercią. Sigurd, bohater Völsunga Saga i Pieśni o Nibelungach, zabija smoka Fafnira strzegącego skarbu karłów, symbolu nieśmiertelności, zjada serce smoka, co pozwala Sigurdowi rozumieć mowę ptaków. W Pieśni, jako Zygfryd, wykąpawszy się we krwi zabitego smoka, bohater otrzymuje rogową skórę i staje się odporny na ciosy. 





 


    Język smoczy (jaszczurczy, bazyliszkowy) - oszczerczy, potwarczy [...].






 


    Krew smocza - fetysz wojenny, talizman przynoszący szczęście; w wielu mitach ostrza włóczni i strzał zanurzone w niej zadają nieuleczalne, śmiertelne rany. [...]





 


    Pysk smoka - brama Piekieł. 





 


    Smok trzygłowy - indoeuropejski potwór burzy.



 



    Ślina smocza - trucizna.




 



    Smok wawelski z legendy, prawdop. od Smoczej Jamy (w której zapewne znajdowano kości); wzorowany na Księdze Daniela 914, 22 - 27) w Biblii i niezliczonych europejskich legendach średniowiecznych; zabity przez 'krakowiaczka' Skubę, który dał mu do zjedzenia siarkę zaszytą w baranią skórę.





 


    Przysłowie: Smok moczydła nie utraca - wg bajek ludowych słowiański bożek Chworz o wyglądzie smoka panował nad lądem i nad wodą. Moczydła - ogon. 



 



    Gwiazdozbiór Smoka - atrybut mądrości nieba. [...]'' - Władysław Kopaliński ,,Słownik symboli''