wtorek, 19 stycznia 2021

Magiczne moce joginów





 

 ,, [...] Bezpośrednimi rezultatami praktyki jogicznej są zdolność do lewitacji, sprawowanie kontroli i władzy nad jakąkolwiek bądź istotą. Jogin staje się piękny i silny jak bóg, kobiety go pożądają, lecz on musi trwać w czystości; 'skutkiem powstrzymywania nasienia ciało jogina spowija przyjemny zapach'. Długa lista siddhi, mocy tajemnych, zdradza miejsce pochodzenia tej upaniszady - środowisko magów, gdyś mowa jest w niej o 'nadprzyrodzonym widzeniu i słyszeniu, o władzy momentalnego przenoszenia się na wielkie odległości, o darze świetnej wymowy i przybierania dowolnego kształtu, stawania się niewidzialnym, przemieniania żelaza lub innych metali w złoto, nacierając je ekskrementami'. Ta ostatnia siddhi świadczy wyraźnie o rzeczywistych związkach między jakąś formą jogi i alchemią'' - Mircea Eliade ,,Patańdżali i joga''




 

Nacziketas





 

 ,, [...] Młody bramin Nacziketas [...] przybywa do Piekieł; uzyskawszy od Jamy obietnicę spełnienia trzech swoich życzeń, prosi go o pouczenie w kwestii pośmiertnych losów człowieka. Zstąpienie do piekieł i trzydniowy pobyt tamże to dobrze znane wątki inicjacyjne; myślimy oczywiście o inicjacjach szamańskich i o antycznych misteriach. Jama oznajmia Nacziketasowi tajemnicę 'ognia wiodącego do Nieba' (...) - ognia, który można rozumieć bądź jako ogień rytualny, bądź jako 'ogień mistyczny' wytwarzany przez tapas. Jest on 'mostem do najwyższego brahmana' (...). Najważniejsza jest jednak nauka dotycząca 'wielkiej podróży'. Jama bezskutecznie usiłując odwieść Nacziketasa  od tego problemu i obiecując mu niezmierne bogactwa doczesne, odsłania mu w końcu wielką tajemnicę - atmana [...]'' - Mircea Eliade ,,Patańdżali i joga''




 

Oniricon cz. 676

 Śniło mi się, że:



 



- w XXI wieku Koreańczycy utworzyli imperium rozciągające się od Malezji po Tasmanię (z myśli poprzedzających zaśnięcie),






- Łucja Pilipiuk została prostytutką czym zasmuciła swego ojca,

- poszedłem odwiedzić Andreusa ov Sieniticusa, aby prosić go o książki, z których wyrósł, a które chciałem dołączyć do swojej kolekcji, Andreus był pijany i agresywny, wyzywał mnie, w jego domu było mnóstwo książek przyrodniczych przeznaczonych do palenia w piecu, kiedy powiedziałem mu, że ,,trzeźwość jest naturalnym stanem człowieka'', spytał mnie gdzie to usłyszałem,






- wiosną 2020 r. poszedłem do szkoły, lecz zajęć nie była aż do czerwca, snułem się bezczynnie po pustych korytarzach, chciałem zapisać sny, lecz nie było miejsca do siedzenia i odpowiedniego oświetlenia, zszedłem na parter gdzie spotkałem nauczycielkę chemii, panią Isabelianę ov Oleien, nie miała na twarzy maseczki ani przyłbicy, bo uważała je za niewygodne, zapytałem ją czy mogę iść do domu, lecz odmówiła, potem spostrzegłem, że chodzę boso po szkole,






- Andrzej Pilipiuk przeprowadzał w Klubie Ronina wywiad z Jackiem Komudą, który została zdemaskowany jako lewak i rozpłynął się w powietrzu,






- kiedy Pafrix ov Vrontox  nie chciał zapłacić w gruzińskiej restauracji za co dostał burę od Martinusa Simcassa i Alexandrusa ov Coceleise, broniłem go mówiąc, że może jest biedny, sam jednak nie wykręcałem się od płacenia,






- kiedy poszedłem do sklepu spożywczego po drodze jedząc zupę chińską, sprzedawczyni zaproponowała mi ułożenie drewnianej tabliczki z klocków,






- maturzysta spotkał nad brzegiem jeziora trzy rusałki, które go pobłogosławiły, dzięki czemu zdał egzamin,






- Ned Malone początkowo nie wierzył w istnienie Zaginionego Świata; przekonał się dopiero wtedy gdy ujrzał jak Veronica zabiła nożem gąsienicę wypełnioną kwasem siarkowym, również prof. Summerlee nie wierzył w istnienie dinozaurów do czasu aż usiadł na ogonie jednego z nich,






- w Zaginionym Świecie żyły słonie indyjskie, nie było pieprzu, zaś postrachem tej krainy była żywa, przezroczysta galareta pożerająca wszystko co stanęło jej na drodze,






- sąsiad Jox ov Jarinis dał mi w prezencie ogromną, czarną łapę z plastiku ,,do walki ze złymi ludźmi'', a kiedy wieczorem na balkonie pokazałem ją Babci, przestraszyła się jej,






- w starożytności Grek, Rzymianin i Egipcjanin jedli łyżkami gigantycznego pająka domowego, po czym wsiedli do statków kosmicznych i odlecieli,

- kiedy poszedłem na jakieś spotkanie, spostrzegłem, że zapomniałem maski, wpadłem w panikę i chciałem wrócić do domu,






- Rovertus ov Varxix podlizywał się pani Annie ov Stipulovej przed wyjazdem do Dziwnowa w 2021 r.,













- kiedy pojechałem na plażę, była już tam ekipa telewizyjna dziennikarza Grzegorza Lato, nie spodobało mi się to, bowiem nie chciałem być w telewizji, potem myślałem, aby dotknąć nogi Grzegorza Lato i powiedzieć przed kamerami o swojej powieści o królowej Tatrze,

- w XXI wieku prezydent Niemiec uciekł ze zdobytego przez Turków Berlina do Szczecina,






- Izrael podbił Egipt, Syrię, Liban, Jordanię i Irak. 

poniedziałek, 18 stycznia 2021

Odrzucenie chciwości popłaca


,, [...] opanowuje on nie tylko przedmioty, których był się wyrzekł, lecz również moc magiczną nieskończenie cenniejszą od wszystkich tych przedmiotów. Na przykład ten, kto urzeczywistnia nakaz powstrzymania się się od kradzieży (asteja) 'widzi jak zbliżają się doń wszelkie klejnoty' [...]'' - Mircea Eliade ,,Patańdżali i joga''






 Dla porównania (i przy zachowaniu proporcji): ,,Starajcie się naprzód o królestwo Boga i Jego sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane'' - Mt 6, 31 - 33

niedziela, 17 stycznia 2021

Haridas





 

 ,,Mniej więcej w połowie ubiegłego stulecia [chodzi o XIX wiek - przyp. T. K.] dr J. M. Honigberger zadziwił świat nauki opowieścią o joginie imieniem Haridas. Otóż w Lahore, w obecności maharadży Pendżabu Randżit Singha i jego dworu, Haridas wprowadził się w trans kataleptyczny i został pogrzebany w ogrodzie. Przez czterdzieści dni strażnicy pilnie strzegli jego grobu. Gdy jogina odkopano, był nieprzytomny, zimny i sztywny. Zaczęto mu przykładać gorące ręczniki na głowę, nacierać go, metodą sztucznego oddychania wtłaczać mu powietrze do płuc - w końcu Haridas powrócił do życia.





 

    Nie mamy obecnie możliwości, by zweryfikować autentyczność tej historii, wszelako wyczyn tego rodzaju nie jest niemożliwy. Niektórzy joginowie potrafią tak bardzo spowolnić oddychanie, że pozwalają pogrzebać się żywcem na określony czas. Historia Haridasa jest jednak znamienna  również z innego względu: otóż jego mistrzostwo w jodze bynajmniej nie wiązało się z wysokim poziomem duchowym. Przeciwnie, był znany raczej jako człowiek o obyczajach rozwiązłych. Ostatecznie uciekł z jakąś kobietą w góry. Tam umarł i został pochowany - jak się należy, według lokalnego rytuału'' - Mircea Eliade ,,Patańdżali i joga''





Gdyby Czytelnik miał wątpliwości, uspokajam, że nie uprawiam jogi, ani nikogo do tego nie namawiam. Powyższą opowieść zamieściłem wyłącznie jako ciekawostkę dla fantastów. 

sobota, 16 stycznia 2021

Oniricon cz. 675

 Śniło mi się, że:



 


 

- Lech Wałęsa umarł,






- byłem irlandzkim herosem Fionnem Mc Coolem i moja żona Graine zdradziła mnie z młodszym Diarmuidem,






- ktoś ubolewał, że osoba tak ,,donieczna'' w polskiej telewizji jak Magda Gessler pada ofiarą hejtu,

- w XXI wieku po podboju Rosji przez Chiny na wybrzeżach Europy zaroiło się od rosyjskich piratów,






- kiedy do Zaginionego Świata przybyli państwo Layton, którzy chcieli wykorzystać magiczne moce swej córki Veroniki do złych celów, Veronika zabiła ojca rzucając nim o ścianę, matkę zaś cisnęła na wentylator,






- uznałem, że w czasie I wojny światowej Niemcy, Austro - Węgry i Bułgaria nie kierowały się wartościami chrześcijańskimi  walcząc u boku muzułmańskiej Turcji przeciw chrześcijańskim Wielkiej Brytanii, Francji i Rosji,

- król zwymiotował żywego kota do morza,

- Alexandrus ov Cocelaise założył żółtą perukę z klocków Lego,






- niedźwiedź Bartek, którego wizerunek zdobił okładkę włoskiej książki z okresu II wojny światowej, pochodził z Pojezierza Fińskiego lub Włoskiego, a nie z Iranu,






- nazwałem Rafała A. Ziemkiewicza ,,władcą much'', ponieważ dużo tych owadów latało koło niego, uznałem jednak, że brzmi to brzydko i kojarzy się z Belzebubem,






- Jena ov Blackeyova uprawiała seks jednocześnie z Kriszną i jego bratem Balaramą,






- wędrowałem przez Podlasie, a moim przewodnikiem był dziad, który okazał się słowiańskim bogiem,







- Kornel Makuszyński napisał ,,Muminki'',






- Jan Bodakowski zrecenzował min. grecki mit o Herze zamienionej w świnię,






- słowiański junak wszedł do komnaty zamku porośniętej iglastym lasem i spotkał krogulca siedzącego na gałęzi,






- polinezyjski heros Maui wyrwał żywemu rekinowi gigantyczną płetwę grzbietową, która nie była ani męska, ani żeńska,







- Tytus, Romek i A'Tomek poślubili trzy panny, które uratowali przez handlarzami niewolników, ich dotychczasowi mężowie byli łysi i mieli sumiaste wąsy, śluby udzielił im ks. Piotr Skarga, zapytałem Papcia Chmiela czy nie wie kim był Piotr Skarga, potem uznałem, że Rosjanie w przeciwieństwie do Polaków nie muszą znać tej postaci,






- małego chłopca jedzącego parówkę zaatakował na ulicy agresywny gołąb wielkości dorosłego mężczyzny,

- przedwojenny polski policjant Maciej Edward Fikojan schwytał gimnazjalistów, których skóra po wizycie w domu publicznym nabrała ciemnoszarego zabarwienia,






- sporządzałem alfabetyczną listę bohaterów ,,Gry o tron'' zaczynającą się od króla Aegona  I Zdobywcy,

- 1 stycznia 2021 r. spotkałem na ulicy Pavlasa ov Vidłara,






- kiedy pan Andreus ov Leovishiner zaprzeczył pochodzeniu człowieka od małpy, uznałem, że nie chcę pochodzić od kosmitów, nawet od pięknej, zielonoskórej kosmitki z gracją zdejmującej hełm z głowy, potem zacząłem opowiadać o egiptopiteku; oligoceńskim wspólnym przodku małp wąskonosych i szerokonosych, zaś Okiena ov Vakiliyenlanden powiedziała, że jestem w dobrej formie,

- studiując historię opowiedziałem w czasie wykładu zasłyszaną od Babci anegdotę o tym jak w czasie II wojny światowej Niemiec pytał: ,,Wohin?'', a Polak odpowiedział: ,,W d..., a nie nie do Chin'',






- kiedy spałem nachylił się nade mną niebieski stwór wyglądający jak Gonzo, lecz bardzo otyły i powiedział słowa na ,,P'', aby mnie obudzić. 

piątek, 15 stycznia 2021

Śnieg czy plastik?






 W naszych rzekomo ,,światłych'' czasach teorie spiskowe mają się coraz lepiej. Doszło już do tego, że Polka zamieszkała w Katalonii (Hiszpania) twierdzi, że spadły tam śnieg nie jest naprawdę śniegiem, ale plastikiem zrzucanym z samolotów (chemtrails). Dowodem na to ma być to, że śnieg nie topi się podgrzewany gazowym płomieniem zapalniczki, tylko czernieje  pod wpływem gazu i własnych mikrozanieczyszczeń (wyjaśnienie tego zjawiska znajdzie Czytelnik na stronie ,,Twoja pogoda'' w artykule: ,,W Hiszpanii spadł sztuczny śnieg? 'Podczas próby roztopienia go zapalniczką, palił się jak plastik''').