sobota, 28 października 2023

Oniricon cz. 966

         Śniło mi się, że:





- Xi Jinping gapił się na mnie w czasie defekacji i uśmiechał się szyderczo,



- Pavlas ov Vidłar był moim szoferem, z powodu głosowania na PO zamienił się w wilka, z którym musiałem walczyć,

- w centrum handlowym kąpałem się w wannie, do której oddałem kał, jakiś starzec podglądał mnie, poprosiłem go, by tego nie robił, a on zarzucił mi kłamstwo,

- opowiadałem Pavlasowi ov Vidłarowi, że kiedyś wierzyłem, iż wietnamska mafia przemycała narkotyki w ciałach zabitych noworodków, lecz teraz wiem, że był to wymysł tabloidów,



- zmartwiłem się gdy Bartłomiej Grzegorz Sala zrezygnował z napisania książki o smokach chińskich, japońskich, australijskich,  o piasie i Quetzalcoatlu,


- badałem mitologię Ajnów, w tym mit o powstaniu Wszechświata z wielkiego, czerwonego jaja,




- w Częstochowie spotkałem prof. Jerzego Roberta Nowaka, który ostrzegał mnie przed żydowskimi spiskami,




- czytałem bestiariusz napisany przez papieża Sylwestra II,



- Dalajlama napisał nekrolog mieszkającego na Zachodzie, mandejskiego mnicha z Buriacji, który stał się pierwowzorem tytułowego złoczyńcy z filmu ,,Filantrop'' Disneya, uznałem, że po tym jak Dalajlama kazał małemu chłopcu ssać swój język, przestał być dla mnie jakimkolwiek autorytetem nawet jako przywódca walki o niepodległy Tybet,



- po latach znów czytałem zbiór wierszy Jana Huszczy ,,Piórka z podwórka'', aby zrecenzować go na blogu,



- na Mikołajki dostałem tak dużo książek i komiksów, że nie miałem czasu ich wszystkich przeczytać,

- Filipus ov Falconius czytał Voytakusowi ov Viernitisowi mój list, który napisałem do niego przed laty, wówczas uciekłem na ulicę, bojąc się, że Viernitis znów zacznie na mnie wrzeszczeć,



- papież Franciszek wygłosił kazanie przeciwko prokrastynacji,



- Kane był rozdarty między dobrem a złem, zbudował statek kosmiczny, aby zdobyć szturmem  Niebo i obalić Boga, ostatecznie skończył jako diler narkotykowy w amerykańskim mieście. 

czwartek, 26 października 2023

Oniricon cz. 965

     Śniło mi się, że:



- Polacy i Litwini zajęli obwód królewiecki (kaliningradzki), zaś pewien dziennikarz pomylił Atahualpę z Montezumą,



- wróżka w różowej sukni zamieniła Władimira Putina w pytona, Dmitrija Pieskowa w psa, Siergieja Ławrowa w orangutana, Siergieja Łukjanienkę w wieprza, zaś Marię Zacharową spaliła na stosie jako czarownicę,



- na balu Wolanda w Moskwie zjawił się jasnozielony tyranozaur, Czyngis - chan i Tamerlan (wymyślone na jawie),




- byłem księdzem i rozmawiając w Chinach z indyjskim guru Śri Auroborindo powiedziałem, że Tybetańczycy i Ujgurzy powinni mieć własne państwo,



- w centrum handlowym podczas Halloween jakiś mężczyzna jeździł na rowerze mając na twarzy maskę Putina,

- w tym samym centrum handlowym Pan Sołtys z Pawlaczycy mówił Księdzu Dobrodziejowi, że ten pod wpływem ,,Dzienniczka'' św. Faustyny Kowalskiej przykłada zbyt dużą wagę do miłosierdzia i że brzytwa jest najlepsza do walki z Putinem,



- dowiedziałem się, że ,,Shrek'' powstał pod wpływem francuskiej baśni Charlesa Perraulta o Czarnym Rycerzu, który poślubił ogrzycę,



- dowiedziałem się z książki Terry'ego Pratchetta, że istnieje nauka o maskach, zwana ,,maskologią'',



- niemieccy internauci chwalili Holandię za zbombardowanie lotniska dla migrantów, choć wcześniej ją za to krytykowali,




- współcześnie w Grecji, Rosji i Chinach żyją hydry, niektóre z nich przybierają ludzką postać np. Szymona Hołowni,

- dorwałem Donalda Tuska i rozszarpałem go na strzępy (wymyślone na jawie),



- Nikola Tesla opowiadał Thomasowi Edisonowi mit o smokach i demonach z Kosmosu, które atakowały dawnych Słowian i stały się pierwowzorem UFO, dawni Słowianie nie znając pisma, nadawali swym koniom imiona bogów, gdy wynaleźli głagolicę, stali się bardziej pobożni,



- trafiłem do prasłowiańskiego świata, gdzie na brzegu morza spotkałem czarnego, mówiącego dzika i zabrałem go do Szczecina, spacerowałem z nim po mieście, budząc strach przechodniów, gdy dzik chciał wrócić do swego świata, poradziłem mu, aby zanurkował w zbiorniku retencyjnym,

- chciałem, aby Donald Tusk nigdy nie wrócił z Niemiec,

- w październiku poszedłem na krótko na plażę i wszedłem do wody,



- opowiadałem Pavlacicy ov S., że kiedyś Putin nosił teczkę za merem Petersburga, Anatolijem Sobczakiem, 

- wszedłem do cudzego domu i oddałem mocz do doniczki na oczach gospodarza, czego bardzo się wstydziłem,



- Andrzej Sapkowski napisał kolejne książki o wiedźminie zatytułowane: ,,Jeruzalem'' i ,,Macanko'',



- zobaczyłem w piaskownicy stojącą od 2020 r. piaskową rzeźbę przedstawiającą apatozaura oraz lalki uczestniczek czarnego protestu z parasolkami, zburzyłem dinozaura i zakopałem lalki w piasku,

- martwiłem się, że nie zdołałem zapełnić kartki papieru opisami swoich snów, w tym śnie byłem małym chłopcem przebranym za białego królika i zniszczyłem kostium chłopcu przebranemu za bobra,



- Kevin Sorbo, który zamienił się w Chucka Norrisa opowiadał mi o swojej wierze w teorie spiskowe takie jak QAnon. 

środa, 25 października 2023

Sanal Edamaruku i ,,cud'' w Mumbaju

 



,,Cud miał miejsce [w 2012 r. - przyp. T. K.] w katolickim kościele w Mumbaju, gdzie woda zaczęła kapać ze stóp posągu Chrystusa na krzyżu. Zjawisko to zinterpretowano jako znak od Boga - i tłumy wiernych zbierały i piły tę wodę, wyraźnie uważając, że uzdrowi ich z najrozmaitszych chorób. Stacja telewizyjna poprosiła Edamaruku o komentarz, a on - zgodnie ze swymi przekonaniami - odrzucił tezę o cudzie. [...] telewizja rzuciła mu wyzwanie, by przedstawił wyjaśnienie naukowe. Wymagało to wizyty w kościele i zbadania sprawy na miejscu.

    Władze kościelne udzieliły zgody. Edamaruku nie potrzebował wiele czasu, by odkryć źródło 'cudu' - kanał ściekowy z łazienki przechodził po betonowym cokołem krzyża. Szybkie sprawdzenie odpływu wykazało, że jest zablokowany. Ściana za krzyżem i sam drewniany krzyż wskutek zjawisk kapilarnych wchłaniały wodę, a jej część wypływała dziurą zrobioną przez gwóźdź i spływała po stopach posągu. Edamaruku zrobił zdjęcia dokumentujące to wszystko'' - Terry Pratchett, Ian Stewart, Jack Cohen ,,Nauka Świata Dysku IV Dzień Sądu''


    Odsyłam do posta ,,Pijące posągi''. 

wtorek, 24 października 2023

Pielgrzymka 2023

 

,,Wambierzycka Królowo Rodzin i Matko Pięknej Miłości, uproś naszej rodzinie u Syna Twego wzajemne zrozumienie, gotowość pomocy, zdolność przebaczania, szczerość, cierpliwość i miłość w codziennym życiu. Spraw Matko, by w naszej rodzinie było jedno serce i jeden duch.

Matko Jezusa Chrystusa, błagamy Cię, zachowaj naszą rodzinę w zdrowiu i bezpieczeństwie od ognia, kradzieży, wypadków i innych nieszczęść, a nade wszystko od niespodziewanej śmierci.

Maryjo, bądź troskliwą opiekunką naszej rodziny. Zachowaj nas w jedności z Twoim Synem i z Tobą, aż do śmierci. Amen’’ - ,,Modlitwa do Wambierzyckiej Królowej Rodzin i Patronki Ziemi Kłodzkiej’’



W dniach 19 – 22 października 2023 r. pojechałem na pielgrzymkę na Jasną Górę w intencji pokoju na świecie (zwłaszcza na Ukrainie i w Izraelu). Codziennie uczestniczyłem we Mszy Świętej.



W czwartek odwiedziliśmy sanktuarium w Krzeszowie. Mieści się w nim późnobarokowy kościół pocysterski Panny Marii Łaskawej (1728 – 1735) i opactwo cystersów, które w 1292 r. ufundował książę świdnicki Bolko I Surowy. Potem pojechaliśmy przez Czechy na nocleg do Wambierzyc.



W piątek uczestniczyłem we Mszy Świętej w wambierzyckim sanktuarium (zachwycił mnie widziany na schodach bazyliki biały kot w czarne łatki). Miasteczko to nazywane jest ,,polską Jerozolimą’’, zaś okoliczne wzgórza noszą biblijne nazwy. Zwiedzaliśmy też Ruchomą Szopkę. Były w niej nakręcane figurki z XIX wieku przedstawiające różne sceny z Nowego Testamentu (np. rzeź niewiniątek) oraz figurka grajka z psem. O tej ostatniej opowiada się legendę, że po wrzuceniu monety grajek kłania się tylko osobie dobrze wychowanej (mnie się ukłonił ;). W Wambierzycach piękno religijnej architektury splata się z pięknem przyrody. W porównaniu do nich mój rodzinny Szczecin wydaje się bardzo brzydki.



Zwiedzaliśmy też Bardo Śląskie. Nazwa tej miejscowości pochodzi od starosłowiańskiego określenia ,,warty’’. Istniało już w czasach Bolesława Chrobrego. Znajduje się w nim Bazylika Nawiedzenia NMP w Bardzie Metropolitarne Sanktuarium Matki Bożej Strażniczki Wiary Świętej.



W sobotę wieczorem dotarliśmy do Częstochowy. Uczestniczyłem we Mszach Świętych przed Cudownym Obrazem NMP na Jasnej Górze (w niedzielę z rana nabożeństwo było po łacinie), w Drodze Krzyżowej oraz w konferencji Wspólnoty Trudnych Małżeństw Sychar w sali papieskiej (byli na niej goście z całej Polski). Na Jasnej Górze byli też min. myśliwi i członkowie grupy schizmatyckiej ks. Piotra Natanka odziani w czerwone płaszcze. Jak mówił jeden z pielgrzymów, obecny był tam również sam Natanek, jednak go nie widziałem.



W niedzielę wróciliśmy do Szczecina. Po drodze zahaczyliśmy o Sanktuarium Św. Józefa w Kaliszu. Oglądaliśmy w nim wystawę o duchownych katolickich więzionych w KL Dachau. Lepiej być zmęczonym na pielgrzymce niż od bezproduktywnego przesiadywania przed komputerem ;).

poniedziałek, 23 października 2023

Wierzący w Atlantydę

 


,,Atlantydzi twierdzą, że od czasu do czasu Ziemia się odchyla i zalewa dotychczasowe kontynenty, odsłaniając nowe; jeśli spotkacie Atlantyda, uważajcie, gdzie kupuje swój następny dom'' - Terry Pratchett, Ian Stewart, Jack Cohen ,,Nauka Świata Dysku IV Dzień Sądu''



 

Obietnice różokrzyżowców

 

 


,, [...] różokrzyżowcy wierzą, że specjalny zestaw mistycznych instrukcji pozwoli im uzyskać telepatię, sukces w pracy i natychmiastowe podróże w dowolne miejsca, w tym na inne planety. Koszt takich instrukcji jest znaczny, ale w końcu doprowadzi człowieka do centralnego jądra sekty, gdzie wszystko jest możliwe'' - Terry Pratchett, Ian Stewart, Jack Cohen ,,Nauka Świata Dysku IV Dzień Sądu''


Nie tylko Tusk obiecuje gruszki na wierzbie... 

Modlitwa wieczorna

 

 


,,Oto jestem, Panie. Dzień mój ma się ku końcowi. Jeżeli zrobiłem dziś coś dobrego, dziękuję Ci za to, Panie. Jeżeli zgrzeszyłem, Twoja miłość niech przebaczy mi moją ciągle powtarzającą się słabość. W tej ciszy nocnej, w której wyczuwam Ciebie - myślę o innej nocy, o tej, która nadejdzie, gdy oczy moje po raz ostatni ujrzą światło ziemi. Śmierć nadejdzie tak samo, jak nadchodzi noc, równie nieunikniona i tak jak ona głęboka. Spraw, aby była najpiękniejszą z moich nocy. Zasypiając dzisiejszego wieczora, ofiaruję Ci dusze moją tak, jakby to była godzina mej śmierci. Ojcze, przyjmij mnie. Spraw, bym zasypiając spokojnie, nauczył się umierać'' - Romano Guardini (1885 - 1968)