środa, 2 października 2024

,,Rytuały miłosne i obyczaje Słowian''

 




Na przełomie września i października 2024 r. przeczytałem pracę popularnonaukową Kornelii Kwajzer ,,Rytuały miłosne i obyczaje Słowian’’. Autorka jest instruktorką gimnastyki słowiańskiej 1 i absolwentką Uniwersytetu Szczecińskiego (jak ja :).



Słowianie żyli w zgodzie z naturą (co z ich bardzo nieekologicznym rolnictwem żarowym?) i posiadali dobrą znajomość procesów przyrodniczych oraz ludzkiego ciała. Praktykowali przytulanie się do drzew, co jest raczej współczesnym wymysłem New Age. Nagość i współżycie seksualne nie były dla nich żadnym tabu. Zakaz dotyczył natomiast masturbacji, postrzeganej jako marnowanie nasienia. Prawdę powiedziawszy, Aleksander Brückner w ,,Mitologii słowiańskiej i polskiej’’ pisał o czymś przeciwnym; o rytualnym spożywaniu spermy, które bulwersowało chrześcijańskich misjonarzy. Tabu obejmowało również usuwanie włosów pod pachami i owłosienia łonowego. Na zewnątrz mieli cechy społeczeństwa patriarchalnego, podczas gdy w domach niepodzielną władzę sprawowały kobiety. Mąż nie wstydził się wyręczać żony w pracach domowych. Narodziny córki były oczekiwane bardziej niż narodziny syna (wątpliwe). Dopuszczalne dla naszych przodków były poligamia, poliandria i rozwody. Autorka kwestionuje przekazy o paleniu wdów na stosach pogrzebowych mężów. Argumentuje to badaniem zawartości popielnic i negatywną oceną samobójstwa w kulturze słowiańskiej. Dziewictwo nie było cenione. Kapłani przeprowadzali rytualne defloracje, zaś panna z dzieckiem była postrzegana jako idealna kandydatka na żonę. Zdaniem Autorki słowiańskie niewolnice i niewolnicy byli cenieni w ówczesnym świecie przede wszystkim dla ich umiejętności dawania rozkoszy w łóżku.



Słowianie czcili cały szereg bóstw płodności takich jak: Perun (falliczna symbolika jego broni, pioruna), Weles (bóg falliczny, od jego imienia pochodzi wulgaryzm ,,wał’’), bogini Mokosza (w rekonstruowanym micie zdradziła Peruna z Welesem i uprawiała kazirodczy seks ze swoim synem, Rodem, w gwarze moskiewskiej ,,mokosia’’ oznacza prostytutkę), Jaryło, na Połabiu nazywany Jarowitem (bóg wiosennej wegetacji), Porenut (opiekun dzieci w łonach matek), Rod (opiekun rodu) i jego córki, Rodzanice oraz Świętowit. Autorka przytacza mit o Świętowicie, przebywającym wewnątrz drzewa. Kiedy bóg z niego wyjdzie, nastąpi koniec świata.



Również wiele demonów miało związek ze sferą płodności. Należy wymienić tu uwodzicielskie rusałki i wiły, mamuny i mężyki, podmieniające dzieci, Babę Jagę (pierwotnie odpowiedzialną za przebieg inicjacji dzieci) oraz bałamutnika. Ten ostatni był szpetnym krzywdzicielem kobiet. Potrafił też mamić, je przybierając postać przystojnego mężczyzny.



Liczne rytuały wymagały nagości np. obecność nagiej dziewczyny była wymagana przy gaszeniu pożaru dla przebłagania bóstwa ognia. Noc Kupały była okazją do seksualnej inicjacji młodzieży. Kiedy Słowianka rodziła, mąż pomagał jej w magiczny sposób, kreśląc na jej ciele penisem znak krzyża. Niechcianą ciążę można było oddać krzakowi bzu, wylewając na niego wodę z krwią miesięczną. Wspomina o tym ,,Katalog magii Rudolfa’’2. Na podstawie przekazanego przez Thietmara mitu o wieszczym dziku, zamieszkującym jezioro w kraju Głomaczów, Autorka domniemywa istnienie zwyczaju zapasów nagich mężczyzn w błocie. Wreszcie nagie kobiety, już po urodzeniu dziecka, kładły się na polach, aby zapewnić ziemi płodność.



Choć praca o erotycznym aspekcie kultury naszych przodków sama w sobie jest potrzebna (,,nic co ludzkie nie jest mi obce’’ - Terencjusz), to w książce Kwajzer dostrzegam pewne mankamenty.

Bibliografia zawiera wartościowe pozycje naukowe i popularne, wymieszane z pomysłami współczesnych neopogan jak: Czesław Białczyński 3, Halina Łozko 4 czy Joanny Laprus (slavic wicca 5).

Zauważyłem też miejscami brak konsekwencji w narracji. W jednym akapicie o braku wstydu z powodu nagości, dalej zaś dowiadujemy się o dziewczętach, opowiadających o okrutnych rusałkach, aby zniechęcić młodzieńców do podglądania ich w kąpieli. Czytamy, że każde dziecko było darem, aby później dowiedzieć się o uśmiercaniu upośledzonych dzieci i stosowaniu środków poronnych.



1 Odsyłam do posta: ,,Gimnastyka słowiańska’’.

2 Odsyłam do posta: ,,Katalog magii Rudolfa’’.

3 Odsyłam do posta: ,,Czesław Białczyński’’,

4 Odsyłam do posta: ,,Rodzima wiara ukraińska’’.

5 Odsyłam do posta: ,,Podział wicca’’.

wtorek, 1 października 2024

Internetowe ,,cuda na kiju'' cz. 84

 


1. Podlasie skrywa wysoko rozwiniętą technicznie cywilizację Lechitów. Stanowi słowiański odpowiednik afrykańskiej Wakandy (żart).



2. W 1929 r. w ,,Ilustrowanym Kurierze Codziennym’’ ukazał się artykuł o chłopach z bułgarskiego miasteczka Braca, polujących na zionącego ogniem smoka w celu odebrania mu skarbów. Zawiązali nawet spółkę akcyjną, służącą eksploatacji owych bogactw. Ostatecznie trafili do więzienia.



3. W 1939 r. w gadzinowym ,,Kurierze Częstochowskim’’ ukazał się artykuł o prawdziwym wampirze, terroryzującym rumuńską wieś. Krwiopijca mieszkał w opuszczonej chacie i unikał ludzi. Pił krew zwierząt domowych, aż w końcu zabił dziecko. Wówczas zniknął bez śladu, uchodząc przed samosądem.


4. W 2023 r. wieśniacy z Hauriny w Boliwii znaleźli rzekomo ciało kosmity, które później znikło.

5. Dariusz Kwiecień został pobity w Rzucewie przez szamana. Później cieszył się, że jego zwolennicy pobili agresora.


6. Wernher von Braun (1912 – 1977) wynalazł rakietę V2 Premium (wymysł Dariusza Kwietnia). W rzeczywistości von Braun skonstruował jedynie rakiety V1 i V2.



7. Chińska gospodyni domowa, używająca nicka Zhemao, przez dłuższy czas pisała na Wikipedii fałszywe hasła o fikcyjnej wojnie Moskwy i Tweru o kopalnię srebra w Kaszynie. Opisała też fikcyjne powstanie tatarskie w XVII wieku.



8. W latach 2004 – 2006 na polskiej Wikipedii widniał artykuł o fikcyjnej postaci. Henryk Batuta (właśc. Izaak Apfelbaum, 1898 – 1947) był polskojęzycznym komunistą pochodzenia żydowskiego, urodzonym w Odessie. Należał do KPP, za co trafił do Berezy Kartuskiej. Mordował katolików podczas wojny domowej w Hiszpanii. Ernest Hemingway upamiętnił go za to w powieści ,,Komu bije dzwon’’. Po II wojnie światowej jako oficer KBW został zabity przez UPA w Ustrzykach Dolnych. Do dziś posiada własną ulicę w Warszawie. W rzeczywistości nazwa ul. Batuty odnosi się do pałeczki, używanej przez dyrygentów, a nie do fikcyjnego komunisty. 1



9. Od 2007 r. działa kobieca sekta Zbór Zmartwychwstania Rosji. Jej członkinie czczą Putina jako wcielenie św. Pawła. Ponoć w 2012 r. przedstawiająca dyktatora ikona miała zapłakać. Na czele sekty stoi Matka Fotina (właśc. Swietłana Frolowa). Opowiada, że w poprzednim wcieleniu była św. Olga, zaś Putin był jej synem, św. Włodzimierzem I Wielkim. Niestety Patriarchat Moskiewski również jest putinowską sektą, a nie chrześcijańskim kościołem…



10. Alex Jones twierdzi, że woda w USA zamienia ludzi i żaby w homoseksualistów.



11. Amerykański raper Gucci Mane jest klonem samego siebie.

12. Na Marsie znajduje się kolonia zniewolonych dzieci.



13. Durek Verett jest czarnoskórym szamanem z Kalifornii. Twierdzi, że istnieją Reptilianie (sam zalicza się do nich). W kobiecych genitaliach lęgną się podziemne duchy. Dzieci chorują na raka z własnej woli. Chemioterapia nie działa, zaś 5G jest spiskiem przeciwko ludzkości. Verett twierdzi też, że potrafi odmładzać ludzi. Rzekomo wiedział o planowanym zamachu na World Trade Center już dwa lata wcześniej, lecz zaniechał podzielenia się tą wiedzą. Pomimo wygłaszania przezeń tych wszystkich niedorzeczności, norweska księżniczka, Marta Ludwika zrezygnowała z prawa do sukcesji tronu, aby móc go poślubić. Miłość jest ślepa…

14. Świadomy Wodnik napisał: ,,W okresie powodzi sprzed tygodnia broń mikrofalowa była wymierzona w Polskę, Czechy i Austrię z terenów Słowacji i Szwecji… Jeśli ktoś nie wierzy w te rzeczy to niech sobie włączy telewizję i niech dalej żyje w swoim kłamstwie’’.



15. Julien Benoit z Uniwersytetu Witwatersrand odkrył w RPA malowidło naskalne, przedstawiające tajemnicze zwierzę. Odkrywa identyfikuje je z dinocydontem, wymarłym 190 mln lat temu.



16. Na cmentarzach w zachodniej Europie grzyby zjadają zmarłych, a potem z grobów wychodzą mutanty (wymysł D. Kwietnia).



17. Na ziemiach polskich (min. w okolicach Stanisławowa) żyły jeszcze w XVIII wieku szczekuszki, ssaki spokrewnione z zającami i królikami. Wyginęły z powodu gospodarki leśnej i polowań.



18. Youtuber Mocny Egregor spotykał trolle i leśne wróżki niskiego wzrostu.



19. Faktopedia podaje, że ,,Pożar katedry Notre – Dame w Paryżu spowodowany był zwarciem w bardzo starej instalacji elektrycznej, której nie wymieniano od czasów średniowiecza’’. Przypominam, że w średniowieczu nie znano elektryczności.



20. Biolog Wiaczesław Płochow z Karagandy twierdzi, że odkrył ślady prehistorycznych olbrzymów nad jeziorem Bałchasz w Kazachstanie. Jako dowód na istnienie olbrzymów przytacza literalnie odczytane ,,Biblię’’ i ,,Koran’’. Jego zdaniem olbrzymy wyewoluowały później w wieloryby.



21. Z wsią Złe Mięso w województwie pomorskim wiąże się legenda o karczmarzu, który mordował podróżnych i serwował klientom ich ciała.




22. Z 1972 r. pochodzi relacja dr Lawrence’a S. Thompsona o potworze z jeziora Herrington w stanie Kentucky (USA). Stwór ma głowę świni, mierzy do 15,24 m długości oraz unika ludzi. Jest identyfikowany z aligatorem, węgorzem lub sumem.



23. TVN 24 podaje, że Indianie uprawiali truskawki i czerwcową pełnię nazywali Truskawkowym Księżycem. Tymczasem truskawki pojawiły się dopiero w XVII wieku jako wynik przypadkowego skrzyżowania dwóch gatunków poziomek.



24. Ewa Kaja napisała na Facebooku: ,,Spodziewałabym się też występowania na Ukrainie […] kota błotnego czyli chausa’’.



1 Odsyłam do posta: ,,Henryk Batuta – czerwony wampir’’.

poniedziałek, 30 września 2024

,,Pokój światów''

 

,,Skok cywilizacji w tę otchłań krwi i ciemności […] to pożegnanie całego długiego wieku, podczas którego sądziliśmy, że świat […] będzie się stopniowo polepszać’’ - Henry James (1843 – 1916) 


Paweł Majka (ur. 1972) jest polskim pisarzem fantastą, autorem powieści: ,,Dzielnica obiecana’’ (cykl ,,Metro 2033’’) i jej kontynuacja, ,,Człowiek obiecany’’, ,,Niebieskie pastwiska’’, dylogii ,,Czerwone żniwa’’, ,,Jedyna’’, ,,Berserk’’ i ,,Berserk: Spowiednik’’ oraz licznych opowiadań.



We wrześniu 2024 r. przeczytałem ,,Pokój światów’’ (pierwszy tom dylogii ,,Mitoświat’’. Jest to powieść fantasy z 2014 r. zawierająca elementy science fiction, historii alternatywnej i postapokalipsy.

Podczas I wojny światowej Ziemię zaatakowali Marsjanie. Zrzucili na walczących z nimi Ziemian mitbomby. Spowodowali tym ożywienie postaci z mitów i legend oraz koniec świata znanego do tej pory.

Miejsce dotychczasowych państw zajęły terytoria korporacji oraz niespotykane wcześniej twory, rządzące się własnymi, magicznymi prawami. Autor opisał takich krain.



Republika Narodów (wzorowana na Lidze Narodów) sprawowała kontrolę nad Europą Zachodnią.



Po wojnie z Marsjanami odrodziła się Hanza (Liga Hanzeatycka), organizacja kupiecka działająca w średniowieczu i na początku nowożytności na rozległych północnej Europy. Organizacja ta odgrywa ważną rolę w cyklu ,,Oko jelenia’’ Andrzeja Pilipiuka, zaś w ,,Pokoju światów’’ została zaledwie wspomniana.


W odrodzonej Rzeczpospolitej Polskiej zamieszkali jej wskrzeszeni królowie, a także Jan Matejko i Jan Długosz. Stanisław Wyspiański uparcie odmawiał nekromantom, próbującym sprowadzić go na ziemię.



Koleje Galicyjskie było korporacją sprawującą władzę państwową na trasie Wiedeń – Lwów. Ich władzy podlegał min. Kraków.



Wiekuista Puszcza (przypuszczam, że wzorowana na Puszczy Białowieskiej) była jakby jednym organizmem. Choć zamieszkiwało ją nieprzebrane mnóstwo roślin i zwierząt (w tym ożywione tury), każdą z tych istot napędzała jedna wola. Puszcza dążyła do opanowania całego świata, po trupach każdego, kto ośmieliłby się jej przeciwstawić.



Matka Tajga zajmowała Syberię. Dawała schronienie ludom wyznającym szamanizm. Była znacznie łagodniejsza od wojowniczej Wiekuistej Puszczy.



Dzikie Pola na wschodniej Ukrainie stanowiły niebezpieczne siedlisko słowiańskich demonów, kozackich duchów i dziadów – lirników, posiadających magiczne moce. Rosyjski hrabia, Aleksander Rostow, zwolennik Białych założył na stepie osadę, zwaną Przystanią Carogrodu. Zamieszkał w niej ze swoją ukochaną córką, Olgą. Posiadał kolekcję ożywionych obrazów dzieła szalonych malarzy.



Wieczna Rewolucja na europejskich terenach Rosji była demonicznym państwem – bogiem. Wznosiły się w nim monumentalne budowle przypominające piramidy. Niczym w prawdziwym ZSRR panowały w nim terror, nędza i głód, popychający wręcz do kanibalizmu. Władzę sprawowali demoniczni komisarze z czarnymi skrzydłami, którym podlegały wilkołaki i inne potwory.

Głównym bohaterem (antybohaterem?) był wdowiec, Mirosław Kutrzeba. Poszukiwał zemsty na sześciu okultystach, którzy złożyli w ofierze jego żonę i dzieci. Przebywała w nim Ona; zmora pod postacią smoliście czarnej kobiety z długimi pazurami. Zmora pilnowała, aby Kutrzeba nie zrezygnował z zemsty. Jednocześnie (do czego nie byłby zdolny diabeł opętujący człowieka) kochała go, chroniła przed niebezpieczeństwami i była zazdrosna o inne kobiety. Postać ta, różniąca się od zmór, znanych ze słowiańskich wierzeń, przypomina nieco Nemezis, grecką boginię zemsty, zaś określenie Ona, może nawiązywać do Ayeshy z twórczości H. R. Haggarda. 1 W latach 60 – tych alternatywnego wieku XX, Kutrzeba pracował dla wywiadu pułkownika Koryckiego w Krakowie. Choć nazywano go ,,złym człowiekiem’’, był honorowy i lojalny wobec przyjaciół. Zabijał bezwzględnych morderców, którzy min. wykoleili pociąg i spalili sierociniec.

Drużynę Kutrzebę tworzyli:



- Grabiński, stary inspektor kolejowy i alkoholik (trunek, od którego był uzależniony, nazywał się ,,czarcim mlekiem’’). Pierwowzorem tej postaci był przedwojenny pisarz horrorów, Stefan Grabiński (1887 – 1936). Nawiązania do jego twórczości można znaleźć również w prozie Andrzeja Pilipiuka.

- Szuler Losu był bogiem powołanym do istnienia w laboratorium. Miał uroczą córkę, Wandę, której przeznaczone było zostać boginią, czczoną przez innych bogów.



- Jasiek był równie niewinnym co naiwnym trzecim synem (przykładem jurodiwego w polskiej literaturze 2). Potrafił rozmawiać ze zwierzętami.

- Burzymur był trzymetrowym wielkoludem o łysej głowie. Po zrzuceniu mitbomb przez Marsjan na świecie pojawiło się wiele olbrzymów większych od niego.



- Cygańska czarownica Sara została wychowana w lesie przez skrzaty i wilki. Była wierną przyjaciółką Burzymura i Jaśka.

- Mioczka, kapitan sterowca ,,Batorego’’ był małym chłopcem, opętanym przez dziewięć dusz. Okazał się zdrajcą.

Kutrzeba, podwładny Marsjanina Nowakowskiego wyruszył z drużyną na wschód, aby dopełnić zemsty. Jego pryncypał udał się w podróż wraz z nim, pragnąc zdobyć substancję wypełniającą wnętrze mitbomby.


Marsjanie zostali zapożyczeni z ,,Wojny światów’’ H. G. Wellsa. Przypominali ośmiornice, lecz potrafili przybierać postać podobną do ludzkiej. Pozbawieni możliwości powrotu na ojczystą planetę, poczęli asymilować się z Ziemianami. Nie mieli snów, marzeń, ani nie odczuwali potrzeby obcowania z literaturą piękną. Melizzath’l Nowakowski, szef Kutrzeby miał ludzkiego kamerdynera, Franciszka Czusa.


Drużyna Kutrzeby spotkała na Dzikich Polach bohaterów ,,Trylogii’’ Henryka Sienkiewicza; niewymienionych z imienia Wołodyjowskiego, Podbipiętę i Zagłobę.



Z wierzeń pochodzą golemy (zaledwie wzmiankowane w powieści), zaś z demonologii germańskiej i pism alchemicznych Paracelsusa został zapożyczony gnom. Przedstawicielem tej ostatniej rasy był Herr Kuntz z Berlina, agent Wiecznej Rewolucji. Został zdemaskowany przez Kutrzebę podczas prowokacji; napadu na wawelski skarbiec.



Najwięcej zapożyczeń odnosi się do szeroko rozumianej mitologii słowiańskiej. Mitbomby ożywiły wspomniane już zmory, płanetników, rusałki, leszych, wodniki, utopce, upiory, wilkołaki, diabła Borutę (Kutrzeba walczył z nim na szable), czarownika Twardowskiego (towarzyszył mu czarny Miglanc, potrafiący przybierać rozmiary konia), oraz gwiżdżącego Króla Węży z jego sługą, Żelaznym Marcinem (Autor sam zaznacza, że postaci te pochodzą z różnych legend).



Krakowem opiekowali się Krak i jego córka, Wanda. Smok wawelski został skarbca, dokarmianym przez radę miasta. W czasie napadu złodzieje spili gada alkoholem (motyw zapożyczony z mitologii japońskiej), wcześniej doprowadzając do epickiej bijatyki kiboli Wisły i Cracovii.



W Serbii jak za dawnych lat, królewicz Marko walczył z Turkami na czele armii wił. Więcej o tym bohaterze pisał Aleksandar Tesić w trylogii ,,Kosingas’’ 3.



Powrócił również rosyjski czarnoksiężnik, Kościej Nieśmiertelny. Stanął do walki z Wieczną Rewolucją na czele armii wskrzeszonych przez siebie bohaterów carskiej Rosji. Ogłosił się carem i mesjaszem. Początkowo hrabia Rostow poparł go z entuzjazmem, mając nadzieję na odbudowę swej ojczyzny. Niestety Kościej szybko okazał się tyranem, nie lepszym od Wiecznej Rewolucji. Przypuszczam, że Autor pisząc o Kościeju, miał na myśli Putina…



Czarnoksiężnik Czarnomor (antagonista z ,,Rusłana i Ludmiły’’4) osiadł na Dzikich Polach po ucieczce z terenów zajętych przez Wieczną Rewolucję. Na szczycie Samotnej Góry wzniósł koszmarny architektonicznie pałac, przypominający sen szaleńca. Porwał Wandę, aby ją przemocą poślubić.



Niekoronowanym władcą Dzikich Pól był Święty Mikołaj, władca wilków, łączący w sobie cechy prawosławnego świętego i słowiańskiego boga Welesa. Ten ludowy synkretyzm został omówiony w klasycznej pracy Borisa Uspienskiego ,,Kult św. Mikołaja na Rusi’’.



Wskrzeszony przez Kościeja, Michaił Kutuzow (1745 – 1813), za którego hrabia Rostow chciał wydać swoją córkę, był postacią historyczną, ale też bohaterem legend.


,,W bylinie poświęconej katastrofom kampanii napoleońskiej 1812 roku zapomniano o roli cara Aleksandra I jako wodza armii rosyjskiej, zapomniano o nazwisku i znaczeniu Borodina, na wierzch zaś wypływa jedynie postać Bohatera ludowego Kutuzowa’’ - Mircea Eliade ,,Mit wiecznego powrotu’’



Jest to powieść o miłości, przyjaźni i walce ze złem. Rola chrześcijaństwa przedstawia się w niej następująco:


,,Nie istnieli chrześcijańscy czarodzieje. Niektórym wydawało się, że mogą łączyć magię z tą zazdrosną religia, ale koniec końców, o ile wierzyli naprawdę, musieli zdecydować, czy odrzucają moce, czy chrześcijaństwo. […] demony bały się choćby przechodzić obok kościołów. Unikały krzyży i święconej wody, można je było wypędzać z ludzkich ciał egzorcyzmami, choć Bóg w żaden widowiskowy sposób nie manifestował swej potęgi. Wszystko to wydawało się Koryckiemu tak tajemnicze i niezwykłe, że spędzał raz w miesiącu przynajmniej godzinę z pewnym […] księdzem, by choć raz spróbować pojąć, o co chodziło w chrześcijaństwie po Kresie. Czy jego siłą miało być właśnie to, że w przeciwieństwie do reszty przemienionego świata nie korzystało z cudów?’’ - Majka op. cit.


Podziwiam erudycję i bogactwo wyobraźni Autora ;). Kontynuacją ,,Pokoju światów’’ są ,,Wojny przestrzeni’’.



1 Odsyłam do posta: ,,Ayesha – afrykańska królowa’’.

2 Odsyłam do postów: ,,Jurodiwi’’ oraz ,,Jurodiwi i biesy’’.

3 Odsyłam do posta: ,,Zakon Smoka’’.

4 Odsyłam do posta: ,,Rusłan i Ludmiła’’.