niedziela, 16 września 2018

Oniricon cz. 429

Śniło mi się, że:

- na ulicy zaczepił mnie pewien Murzyn i nazwał mnie Śnieżynką,
- oddałem Pavlasowi ov Vidłarowi swoje książki z serii ,,Tajemnice zwierząt'',






- Pan Twardowski przybył do Czarnej Karczmy w Krakowie, aby aresztować w niej czarownicę, w karczmie siedzieli adepci czarnej astronomii, Twardowskiego bronił przed czarami medalik z wizerunkiem Maryi opleciony znakiem AURYN, przezwyciężył uroki i aresztował czarownicę,







- w domu na ogromnym lepie zakrywającym sufit znalazłem mnóstwo pająków i owadów w tym królową termitów, którą rozgniotłem, aby nie złożyła jaj,
- chora kobieta domagała się w szpitalu rosołu z psa, aż przyszedł lekarz i przepłoszył ją rybim ogonem,







- Sławomira w dzieciństwie odprawiła rytuał satanistyczny, UWAGA: To tylko sen, nic takiego się nie wydarzyło,







- inne ptaki przylatywały do kowalika prosząc, aby je podkuł,






- Dar Władca Zwierząt spotkał owłosione, afrykańskie karły Agogwe, które zbudowały Rzym lub Kraków,







- Przemysł w czasie uczty zabrał krzesło Libuszy - królowej Czech i żony Przemysła Oracza, z którą miał romans,






- Renee O'Connor  - aktorka grająca Gabrielę była lesbijką i umieszczała filmy na you tube,
- byłem Jakubem Wędrowyczem, w czasie gdy ten był dzieckiem i razem z wujkiem brałem udział w napadzie na dom bogacza, było ciemno i zgubiłem drogę wśród licznych korytarzy, gdy zapaliłem światło zostałem złapany przez służbę; ogrodnik zarzucił mi na głowę jutowy worek, potem ugryzłem służącego czym zamieniłem go w wilka,








- szedłem ulicą razem z Alexandrusem ov Cocelaise, który mnie obejmował i rozmawialiśmy o Jakubie Wędrowyczu; poprosiłem go aby mnie nie obejmował, bo inni ,,dorobią do tego ideologię'' i dodałem, że niedawno widziałem idącą przez Szczecin ,,sodomicką paradę'',
- w czasie sabatu Čorty zdawały raport z wyrządzanych szkód,







- książkę ,,W borach i w lasach'' z serii ,,Tajemnice zwierząt'' napisał uśmiechnięty Murzyn wymiotujący tęczą,







- dostałem markową deskorolkę ze znakiem tęczy i spotkałem kolarzy czekających przed wejściem do piwnicy, którzy mieli wziąć udział w wyścigu Tour de France, zrezygnowałem z tego i zastanawiałem się po co mi deskorolka, skoro nie biorę udziału w wyścigu, pokazałem ją jakiemuś chłopakowi, który miał podobną, wracając do domu spotkałem bose dziewczyny i księdza, który powiedział, że ofiary ubeków nie mają złota. 

Celtycki odkrywca Alabamy







,,Później pojawia się na wpół legendarna postać, która powinna była dotrzeć do Ameryki Północnej w 1170 roku i odwiedzić Alabamę. Był to Madoc, syn Owena Gwynedda, księcia Galii [powinno być: Walii - przyp. T. K.], pragnący szukać fortuny na tym kontynencie, o którym już coś słyszał. Pozostałości muru, długiego na 200 metrów, odkrytego w Fourt Mountain w stanie Georgia, przypisuje się właśnie Madocowi, który podróżował wraz z setką ludzi'' - Tomás Doreste ,,Astronauta z Palenque''



sobota, 15 września 2018

Matka Boska Bolesna








,,Matka Jezusa. Jakaż Ona matka. Przecież wiedziała - jak wszyscy, bo szło po całej Palestynie - co Jemu grozi. Wszystkim znane były Jego utarczki z faryzeuszami, z saduceuszami. Wiedziała - bo powtarzano z ust do ust - że czyhają na Jego życie, że 'szukają, jakby Go o śmierć przyprawić'. Przecież zdawała sobie sprawę, że On nie ma szans na zwycięstwo, a zakończeniem takiej drogi jest tylko śmierć. Dlaczego więc nie przyszła i nie błagała Go, aby dał im spokój? Niech ich nie atakuje, nie wytyka błędów, a gdy Go zaczepiają, niech po prostu milczy albo odpowiada wymijająco. Niech naucza o miłości, ale na tyle ogólnie, aby ich nie drażnić. A już niech nie mówi wcale o tym, że Bóg kocha pogan albo grzeszników. Żeby mógł dalej chodzić wśród zbóż, wypływać ze swymi uczniami na nocne połowy, siadywać w upalne południa u studni Jakuba i pić zimną wodę, zachodzić do Marii, Marty i Łazarza i cieszyć się ich przyjaźnią.
Jakaż Ona matka? Czemu nie przyszła, gdy postawiono Go przed sądem? Czemu nie przyrzekła zebranemu Sanhedrynowi, że On wróci do Nazaretu, przestanie nauczać i będzie pracował jako cieśla do końca swoich dni? Czemu nie przyszła do Piłata, gdy Ten wydawał na Niego wyrok śmierci, aby uprosić ułaskawienie. Żeby mógł swoimi spracowanymi rękami odgarniać włosy znad czoła, jeść chleb w zaciszu swego domu, rozmawiać w zapadającym zmierzchu z przyjaciółmi. Ażeby mógł oglądać wschody i zachody, grzać się w słońcu, spać kamiennym snem w chłodzie nocy'' -
ks. Mieczysław Maliński ,,Abba. Modlitewnik dla młodych''.

.... I Ty, któraś współcierpiała, Matko Bolesna, przyczyń się za nami!

piątek, 14 września 2018

Rosyjscy Chaldejczycy







,,Według świadectwa przybysza z Anglii w XVII wieku w Rosji w Boże Narodzenie 'każdy metropolita w swojej bazylice urządza widowisko z trojgiem dzieci w piecu, a jakiś zmyślnie sporządzony anioł sfruwa ze sklepienia cerkwi ku wielkiemu zachwytowi patrzących wśród mnóstwa strasznych błysków ognia czynionych za pomocą żywicy i prochu przez Chaldejczyków (jak ich nazywają), którzy przez wszystkie dwanaście dni biegają  po mieście poprzebierani, w płaszczach igrców i wyczyniają ten sztuki z ogniami dla uczczenia widowiska metropolity'. [...] ci 'Chaldejczycy' [...] byli: 'rozpasańcami, którzy co roku dostawali od patriarchy pozwolenie, na mocy którego od ósmego dnia przed Bożym Narodzeniem do Trzech Króli wolno im było grasować po ulicach ze specjalnymi fajerwerkami. Często przypalali brody przechodniom, szczególnie chłopom [...] kto chciał, żeby go oszczędzili, musiał zapłacić kopiejkę. Odziani byli jak przebierańcy w karnawale, na głowach nosili malowane kapelusze z drewna''' - Peter Burke ,,Kultura ludowa we wczesnonowożytnej Europie''



Oniricon cz. 428

Śniło mi się, że:







- na Ziemię spadła bogini Słońca mająca postać nagiej kobiety o długich blond włosach i piersiach zakrytych czarną tarczą,






- w XVI wieku Krzyżacy mianowali Żyda Albrechta Hohenzollerna wójtem, na co król Zygmunt August odpowiedział najazdem na Pomorze,






- Zygmunt Stary wstydził się swojego imienia, ponieważ po łacinie brzmiało ,,Sigimundus'',
- po latach wróciłem do szkoły i pisałem wypracowanie z historii czerwonym lakiem; nad morzem spotkałem terapeutkę, która chciała mnie odwiedzić we wtorek, lecz odmówiłem, bo byłem zajęty,
- spotkałem w tramwaju Sławomirę, która wyrzucała mi, że nie jestem rodzimowiercą, odpowiedziałem jej, że tak jak ona kocha słowiańskich bogów, tak ja kocham Jezusa Chrystusa, powiedziałem jej, że w przeciwieństwie do innych lewaków jest uczciwa i dałem jej nóż z prośbą, by poderżnęła mi gardło, bo chciałem zostać męczennikiem,







- w Polsce turbosłowianin o imieniu Żmijowiec nie był człowiekiem, ale ogromną rybą żmijowcem i publikował filmy na you tube,






- Xena i Gabriela spotkały amerykańską rodzinę, która przyjechała do ich krainy czerwonym porsche,






- Xena spotkała Hermesa, który chciał  ją ukarać za kradzież  jego magicznego hełmu,
- w Afryce łaciaty, czarno - biały pies zaatakował lwa,
- Sławomira zamieściła w Internecie filmik, na którym wypowiadała się jej matka i ojczym,






- Piast to imię żeńskie,
- w TV ostrzegano przed kradzieżą obrazków w Internetu,







- na przystanku tramwajowym umówiłem się z nauczycielką matematyki, panią Ivonianą ov Bodjak, że wrócę do niej na lekcję o 11. 30, pojechałem do fryzjera gdzie spotkałem młodego Tamrlana chcącego zdobyć władzę; miał ciemną skórę, duży brzuch, nosił różowy turban i stanik; pomagali mu współcześni Amerykanie, okazało się, że kręcono w Szczecinie film historyczny z elementami fantastycznymi o Tamerlanie, na którym nie pokazano jego okrucieństw i tego, że jego wojska doszły aż do Wielkiego Księstwa Litewskiego, wracając okrężną drogą do domu rozmyślałem o żyjących w Świecie Dziesięciu Kontynentów pisarkach: Sandemonie z Norwegii i Branimuży Vimce ze Słowacji, która napisała książkę o swej odległej protoplastce, wiedźmie Vimce, rozmyślałem o tym, że Vimka miała wiele cech dobrej chrześcijanki, co prawda puszczała się, ale wiele postaci rzeczywistych i fikcyjnych robiło gorsze rzeczy,







- rano ze zdziwieniem znalazłem w domu labradora, któremu nadałem skomplikowane imię i wyprowadzałem go ba spacer,
- moja Mama zdejmowała sobie stopy i chodziła bez nich,







- mówiłem Okienie ov Hrosancie, że jestem jak Dziki - chłopiec z XIX wieku, a ona jak ci co go skrzywdzili; w XIX - wiecznych szkołach niegrzecznym dzieciom  wyrywano ręce łańcuchami i uczyły się razem z dużymi małpami - makakami czubatymi i pawianami, zbiegałem po schodach, a małpy mnie goniły,






- na Marsie wspinałem się na szczyt górski, a potem poleciałem na Wenus, która była niebieska - uznałem, że kolor tej planety jest na cześć Maryi, na Wenus władała Potrójna Bogini i zamieszkiwali ją czarodzieje będący odpowiednikiem naukowców. 

czwartek, 13 września 2018

Legenda o Stieńce Razinie






,,Stieńki Razina nie imały się pociski z muszkietów i kule armatnie, a raz uciekł z więzienia w ten sposób, że narysował na ścianie łódź żaglową, którą następnie odpłynął'' - Peter Burke ,,Kultura ludowa we wczesnonowożytnej Europie''






Ciekawe czy polska kreskówka ,,Zaczarowany ołówek'' nie nawiązuje czasem do tej legendy ;). 

Car Maksymilian









,,W Rosji tradycyjne jasełka z Herodem przekształciły się - przypuszczalnie w końcu XVII wieku - w sztukę o 'carze Maksymilianie', pysznym, okrutnym i pogańskim władcy, który prześladuje swego chrześcijańskiego syna, póki nie zginie za sprawą zemsty Boga. Podobnie jak obraz myszy grzebiących kota (...), jasełka te wyrażały z pewnością krytykę Piotra Wielkiego, który uwięził i prawdopodobnie skazał na śmierć swego syna Aleksieja i podporządkował cerkiew państwu, chyba, że są na tyle wczesne, że odnosiły się do schizmy z połowy XVII wieku lub Iwana Groźnego, który własnoręcznie zgładził swego syna'' - Peter Burke ,,Kultura ludowa we wczesnonowożytnej Europie''