poniedziałek, 27 listopada 2023

Oniricon cz. 976

         Śniło mi się, że:



- w ,,Gazecie Wyborczej'' publikuje zdolny komentator sportowy, Hubert Kozłub, którego teksty czyta się z prawdziwą przyjemnością,



- powiedziałem, że Rosjanie są ,,je...nymi satanistami przebranymi za prawosławnych chrześcijan'', bo tak jak oni postępują sataniści, a nie chrześcijanie,



- Terry Deary wydał ostatnio w serii ,,Złota dziesiątka'' książkę o egipskich mitach spisanych przez Greków,



- Conan przybył do imperium Inków,



- byłem w Korei Północnej, gdzie w tajnym laboratorium Higienistka z ,,Włatców móch'' zamieniała ludzi w potwory,



- byłem na Mazurach, gdzie młoda Niemka utrzymywała na farmie stado hybryd ludzi z wilkami, do ich zajęć należało obdzieranie krów ze skóry, rodzina turystów zdołała uciec czerwonym samochodem z owej farmy, sam mijałem kościół z czerwonej cegły, którego instynktownie się bałem, bo mieściło się w nim tajne laboratorium,



- Andrzej Duda i jego żona spędzają całe tygodnie w USA i jedynie w poniedziałki pojawiają się w Sejmie,



- pojechałem na pielgrzymkę autokarową do Rumunii przejeżdżając przez Ukraińską SRR,



- w jednym z odcinków ,,Mody na sukces'' hiszpański neopoganin krytykował kult św. Stanisława Kostki,



- Lord Vetinari był tyranem w starożytnej Grecji,



- Jagna Dominikowa pojechała do Czech,



- Batman adoptował polską dziewczynkę ze Szczecina, będącą w wieku przedszkolnym,



- robot podobny do kobiety przeszczepił sobie kobiecą nogę,

- ksiądz Vałdomirus ov Anahiton zamurował drzwi swojego mieszkania, chciałem mu pomóc, aby trochę zarobić,



- Mircea Eliade był żołnierzem, kiedy stracił nogę, przyszył sobie nową,




- byłem blondwłosą dziewczynką w niebieskim bikini, wszedłem do opuszczonej fabryki gdzieś w Szwecji, podążyła za mną kobieta, która zamieniła się w wilkołaka i zażądała ode mnie zardzewiałego zegara,



- Dot, ruda dziewczynka w żółtej sukience, szła boso po australijskiej pustyni, kiedy tupnęła nogą, spadł deszcz, zaś Aborygeni uznali ją za boginię,




- Andrzej Pilipiuk zazdrościł pisarzowi, który pojechał do Etiopii, ponieważ kiedyś sam chciał odbyć podróż do tego kraju samochodem przez Rosję i kraje arabskie,



- pewien młodzieniec robił jeżowi operację plastyczną, ponieważ chciał być jak wiedźmin Geralt, który odczarował Dunego, w rezultacie jeż wyglądał potwornie i stracił jedno oko. 

niedziela, 26 listopada 2023

Jak zostałem bohaterem ,,Mistrza i Małgorzaty''?

 


Dziś przy goleniu spadły mi okulary. Wypadło z nich jedno szkiełko. Jutro idę do optyka, a teraz czuję się jak Korowiow :). 

sobota, 25 listopada 2023

Humor atomowy



 - Jak przeklinają fizycy jądrowi?

- Curie Skłodowska mać!

Dysk z Nebry

 

,,Sczeźnie miecz, ale gwiazdy pozostaną także i wtedy, kiedy nawet cień naszych ciał i spraw nie pozostanie już na ziemi. Nie ma człowieka, który by tego nie wiedział. Czemuż więc nie chcemy zwrócić ku nim naszych oczu? Czemu?’’ - Michaił Bułhakow ,,Biała Gwardia’’



Dysk z Nebry (niem. Himmelsscheide von Nebra) jest wykonany z pokrytego patyną brązu i złota. Pochodzi z epoki brązu (ok. 2000 p. n. e.). Stanowił mapę nieba przedstawiającą Słońce, Księżyc, gwiazdozbiór Plejad, a także mityczną barkę poruszającą się po niebie (analogia do mitologii egipskiej) lub symbol religijny. Jego odkrycie wywołało sensację dowodząc zaawansowanej wiedzy astronomicznej w barbarzyńskiej Europie. Stąd autentyczność dysku była początkowo kwestionowana. Został odnaleziony w lipcu 1999 r. przez poszukiwaczy skarbów, Henry’ego Westphala i Mario Remera za pomocą wykrywaczy metalu w kurhanie koło Nebry w landzie Saksonia – Anhalt (Niemcy). W lutym 2002 r. poszukiwacze zostali aresztowani w Bazylei (Szwajcaria). Dysk został przebadany przez archeologa Haralda Mellera. W 2013 r. wpisano go na listę UNESCO Pamięć Świata.



Z artefaktem tym wiążą się teorie spiskowe. Niektórzy przypisują mu pochodzenie pozaziemskie. Zecharia Sitchin (1920 – 2010) widział w nim zapowiedź na rychłe pojawienie się planety X (Nibiru) w Układzie Słonecznym1. Zdaniem Czesława Białczyńskiego dysk został sporządzony przez dawnych Słowian z kultury łużyckiej, zaś sama Nebra nosiła słowiańską nazwę Niebórze lub Niebło. Kultura łużycka była długi czas błędnie uważana przez polskich archeologów za prasłowiańską, zaś turbolechici do dzisiaj w wierzą 2.



1 Odsyłam do posta: ,,Zecharia Sitchin i Anunnaki’’.

2 Odsyłam do posta: ,,Czesław Białczyński’’.

piątek, 24 listopada 2023

Oniricon cz. 975

         Śniło mi się, że:



- w obliczu nadciągającego kryzysu gospodarczego ma się odbyć konferencja w Wiedniu z udziałem Rosji mimo prowadzonej przez nią wojny na Ukrainie, uczestnicy mają nadzieję, że Austria zmieni politykę fiskalną, byłem tym zawiedziony i marzyłem o tym by zatłuc Putina kijem bejsbolowym, a potem rozszarpać go na strzępy, nazywałem publicznie uczestników konferencji, w tym papieża Franciszka ,,sprzedajnymi k... Putina'',



- Arwena i Aragorn zapadli w sen, z którego obudzili się po upływie tysięcy lat w błyszczącym mieście elfów i ludzi, po którym jeździły samochody, kiedy Arwena rozmawiała o przyszłości ze starszym mężczyzną, ten uznał ją za wariatkę,



- pewien ojciec uważał, że należy bić dzieci na każdym kroku i chwalił Amerykanów za używanie prądu do karcenia potomstwa,



- wielu Polaków myśli, że Myszka Miki jest dziewczyną, nie wiedząc o istnieniu Minnie, w tym śnie Kaczor Donald był mężem Daisy,



- spotkałem Jaryłę odzianego w tęczową szatę do ziemi,

- przestraszyłem się gdy Mama chciała zamarznąć na śmierć w szpitalu,



- w Szczecinie kupowałem kebab od Rosjanek lub Bułgarek,

- na czele szczecińskiej mafii stała czarnowłosa Rosjanka mieszkająca razem z ciocią Ursulą ov Sieniticą,



- Mama domagała się z płaczem od wujka Henricusa ov Sieniticusa, aby oddał jej maskotkę Prosiaczka,

- zaraz po obudzeniu Babcia domagała się ode mnie, abym zrobił jej herbatę,



- Roald Amundsen, nazywany Peterem był marynarzem, którego statek płynął w stronę Bieguna Północnego, kapitan Robert Peary, który zamienił się w Wilsona Scotta wysadził Amundsena na bezludnej wyspie, zaś wujek Andreus ov Küjvis był tym oburzony,



- Wojciech Cejrowski chwalił lemuryjskie chrupki mrówkowe z imbirem,



- w czasie bitwy z Dziadostwem, Pan Sołtys zarzynał komunistów brzytwą, a jego białe rękawiczki były całe we krwi, zdobył w boju samochód, zwany Ruskomobilem, zastanawiałem się czy w ,,Pawlaczycy'' nie ma zbyt dużo przemocy,



- latem płynąłem statkiem pasażerskim po Bałtyku, widziałem piękną blondynkę w sukience w kwiaty, dosiadającą delfina, a także łabędzie i perkozy dwuczube,



- Ewa Polak - Pałkiewicz krytykowała stare filmy o Tarzanie za pokazywanie golizny, chwaliła natomiast ,,Przygody Tarzana'' z 2023 r., w których dziewczyna z dżungli pływała w rzece ubrana w koszulkę, spodenki i skarpety ze skóry lamparta,



- powiedziałem, że Adaś Miauczyński z ,,Dnia świra'' jest moim ulubionym bohaterem filmowym, mimo że przeklinał.

czwartek, 23 listopada 2023

Aghori

 

,,Później bez wątpienia nastąpią wyższe stopnie owego ascetyzmu antynatury: jedzenie wzbudzających wstręt potraw, taplanie się w brudzie i krwi, rytualne spełnianie wymyślnych perwersji. W pewnym sensie byli wobec niego uczciwi – proponowali mu wtajemniczenie, przez które sami przeszli i które oddzieliło ich od reszty ludzkości, rozdymając i rozmywając Withera w bezkształtną ruinę człowieka, a skupiając i wyostrzając Frosta w twardą, lśniącą igiełkę, jaką się stał’’ - C. S. Lewis ,,Ta straszna siła’’

 


Aghori (hindi – przedrostek ,,a’’ - przeczenie, ,,ghora’’ - strach, pierwotne znaczenie nazwy: ,,nieustraszeni’’, znaczenie obecne: ,,brudni, nieczyści, obrzydliwi’’) są hinduską sektą z Waransasi (dawniej Benares) nad Gangesem, spotykaną też w Nepalu. Ci tantryczni asceci wyodrębnili się w XIV wieku od kapalików (indyjskich i tybetańskich czcicieli czaszek). Są monoteistami, wyznającymi Śiwę, objawiającego się pod postacią wszystkich innych bogów. Szczególną czcią Śiwa jest przez nich otaczany pod postacią boga zniszczenia, Bhairawy. Mit podaje, że Bhairawa odciął Brahmie jego piątą głową. Później musiał w ramach pokuty nosić ją wszędzie ze sobą. Upamiętniały to praktyki kapalików noszących ze sobą ludzkie czaszki. Świętym zwierzęciem aghori jest pies, na którego grzbiecie jeździł Bhairawa. Za założyciela sekty uznaje się guru Kina Ramę (ur. 1601). Według legendy przeżył 150 – 170 lat i był wspólnym awatarem Brahmy, Wisznu i Śiwy (hinduistycznej trójcy zwanej Trimurti). Mieszkańcy Indii przypisują adeptom sekty magiczne moce. Otacza ich szacunek przemieszany z lękiem. Hinduiści zwracają się do nich o pomoc jako do uzdrowicieli, egzorcystów, wróżbitów i nauczycieli duchowych. ,,Księga rekordów Guinessa’’ podaje, że uleczyli 99 045 trędowatych i 147 502 częściowo trędowatych. Rzekomo znają czarnomagiczne lekarstwa na nieuleczalne choroby. Niektórzy z nich prowadzą własne strony internetowe.



Słyną z szokujących i – co tu dużo mówić – odrażających praktyk. Mieszkają na cmentarzach. Zdarza im się chodzić nago lub odzianymi w całuny pogrzebowe (używają też skór zwierząt). Smarują swoje ciała popiołami z kremacji zmarłych. Jedzą to co wyżebrają od pielgrzymów, mięso zwierząt, ale także odchody i ludzkie zwłoki, które spożywają na surowo. Na szczęście nie zabijają ludzi w celu ich pozyskania. Zadowalają się zbieraniem szczątków ze stosów pogrzebowych, lub wyławianiem ich z Gangesu. Wybierają zwłoki dzieci, kobiet w ciąży i świętych mężów, a więc osób tak świętych, że nie potrzebujących kremacji. Piją ekstremalnie brudną wodę z Gangesu, czerpaną za pomocą ludzkiej czaszki, urynę i alkohol. Palą też marihuanę. Misę z nieczystymi pokarmami przekazują sobie w lewą (nieczystą) stronę. Budują ołtarze z trupich kości, z których wytwarzają też naczynia i biżuterię. Medytują nocami na ludzkich zwłokach, w miejscach kremacji oraz w nawiedzonych domach. Wytapiają ,,ludzki olej’’ z ciał zmarłych zawieszonych na łańcuchu nad ogniskiem. Uprawiają rytualny seks na cmentarzach, mający zapewnić im magiczne moce. W trakcie stosunku smarują kobiety popiołem ze spalonych zwłok, biją w bębny i śpiewają mantry.




Ich transgresywne praktyki, przynależące do tzw. Ścieżki Lewej Ręki wynikają z wiary w jedność przeciwieństw (w tym dobra i zła) oraz boskość całego uniwersum, w tym rzeczy obrzydliwych. W ich mniemaniu stanowią one drogę do wyzwolenia się z koła samsary (kołowrotu ponownych wcieleń) i uzyskania nirwany poprzez przezwyciężenie Ośmiu Pułapek Rzeczywistości: pożądania, złości, chciwości, złudzenia, zazdrości, wstydu, wstrętu i strachu. Wierzą, że każdy człowiek rodzi się aghori, zaś przestaje nim być w procesie wychowania. Dodać należy, że część współczesnych aghori porzuciła rytualną nekrofagię, naruszając hinduistyczne tabu nieczystości poprzez prowadzenie klinik dla trędowatych i szkół dla dzieci z najniższych kast.




Żeby było jasne, nikogo NIE zachęcam do naśladowania sekty aghori, która działa również w USA. Ich tradycyjne praktyki ascetyczne budzą we mnie wstręt i nasuwają nieodparte skojarzenia z satanizmem.

wtorek, 21 listopada 2023

Oniricon cz. 974

         Śniło mi się, że:



- pojechałem do Włoch na grzbiecie olbrzymiego pasikonika,



- meksykańscy Indianie przedstawiali Matkę Boską z Guadelupe jako wojowniczkę, walczącą konno z najazdem Hiszpanów, konie, których dosiadała Maryja miały przekłute kopyta,



- byłem Sindbadem Żeglarzem i miałem moc zamieniania dotykiem w srebro, widziałem demony podobne do kotów, które wybuchały po wejściu do basenu,


- pojechałem na wycieczkę samochodem do Lublina przez tereny Ukrainy nie objęte walkami, chciałem pokazać Ukraińcom znak wiktorii i życzyć im zwycięstwa w walce z najazdem Rosjan, zwiedzałem jakąś wystawę w pałacu i chciałem pójść do toalety, spodnie mi opadały i bałem się, że z tego powodu zostanę uznany za agenta Putina,



- imię Teresa pochodzi od Thora, podobnie jak Toruń,



- Egipcjanka przygotowała kąpiel dla Izydy,



- Thot skarcił Egipcjankę Minut, która chciała stać się boginią,

- byłem w jakimś ośrodku badawczym na Wałach Chrobrego w Szczecinie, gdzie po kryjomu jadłem wytrawne pieczywo, Pieter ov Petrux uważał, że naukowcy marnują dużo jedzenia,

- odbyłem służbę wojskową, która upłynęła mi bardzo przyjemnie i bez wysiłku, tymczasem jakiś facet zaczepił mnie w sklepie mówiąc, że widać, iż nie byłem w wojsku,



- miałem w domu książkę z serii ,,Tajemnice zwierząt'' zawierającą ilustracje dinozaurów w stylu Disneya,




- istnieje przejście podziemne łączące Estonię z Tajlandią,



- poseł Stanisław Szur życzył swoim wyborcom na Boże Narodzenie ,,abyście złapali bogatego zająca za jaja i żeby wam włożył bombę atomową pod choinkę'' (wymyślone na jawie),



- pisałem posta o rosyjskich pseudonaukowcach takich jak Lew Gumilow, który tłumaczył wędrówki ludów Wielkiego Stepu rozbłyskami na Słońcu,



- wyjaśniałem Janesowi ov Calcium o czym opowiada powieść ,,Troje szalbierzy '' Arthura Machena,





- na prośbę pana Tomasusa ov S. recytowałem po starokrasnemu wiersz o księżniczce Meihnie z Atlantydy (,,Mikalina ezen Atłantis''),

- mówiłem o Pieterze ov Petruxie, że szanuję transseksualistę jako człowieka, lecz nie szanuję transseksualizmu jako grzechu (na jawie też tak uważam).