poniedziałek, 13 marca 2023

,,Przebudzone legendy Akt II Lewiatom''

 

,,Gdzieś w zaciszu domostw, w umysłach nieznanych nam starszych ludzi, tętnią swoim własnym życiem historie. Na przestrzeni lat przekazywane jedynie ustnie, gromadzą fakty i zdarzenia, rozwijają wątki i przygody tajemniczych postaci. Próżno zastanawiać się, które z nich zawierają ziarno prawdy. Przyznać można jedynie, iż zazwyczaj niosą ukrytą naukę. Druga część ‘Przebudzonych legend’ przedstawia jednego z czartów, które są bodajże najbardziej popularnymi bohaterami ludowych podań. Pielgrzym, bo o nim mowa, ma teraz szansę by poprzez komiks dotrzeć do czytelnika’’ - z blurbu



 

Na studiach przeczytałem po raz pierwszy polski czarno – biały komiks rural fantasy Adama Święckiego ,,Przebudzone legendy Akt II Lewiatom’’.




Na początku XXI wieku w lesie przylegającym do wsi Żubrowa na Podlasiu zjawił się tytułowy diabeł Lewiatom. Jego imię nawiązuje do biblijnego demona, a zarazem potwora morskiego, Lewiatana. Miał postać długowłosego mężczyzny, wędrownego pisarza. Był synem słowiańskiego bóstwa, Czernoboga. Niegdyś Czernobog wyłowił z pierwotnego morza garść piasku, z której Bielobóg stworzył Ziemię. Obecnie przebywał przykuty łańcuchem do gwoździa stanowiącego oś świata (axis mundi). Z Lewiatmem zaprzyjaźnił się chłopiec Artek, wnuk szeptuchy. Wspólnie wyruszyli do krainy Czarnych Mgieł, aby uwolnić Czernoboga. Gdyby im się udało, światu groziłaby zagłada. Na szczęście babcia – szeptucha zabiła Lewiatoma strumieniem wody święconej. Artek po latach żałował śmierci diabła. Wystawił mu nagrobek i złożył na nim kwiaty.

niedziela, 12 marca 2023

,,Przebudzone legendy Akt I Dziewanna''

 

,,Tak wiele legend i podań skrywa się w wioskach rozrzuconych na wschodnich kresach Polski. Legend nieznanych, niedostępnych, żyjących swoim własnym lokalnym życiem. Przekazywane ustnie, nigdy nie publikowane, nie miały okazji zagościć szerzej w umysłach. Warte są tego by magia je przepełniająca została odkryta.

Album ten to pierwsza cześć cyklu przedstawiającego nieznane legendy polskie, osadzone przeze mnie w realiach współczesnych. Teraz przebudzone’’ - z blurbu



Na studiach przeczytałem po raz pierwszy polski czarno – biały komiks rural fantasy Adama Święckiego ,,Przebudzone legendy Akt I Dziewanna’’.



,,Adam Święcki (ur. 1977 w Zambrowie). Absolwent wydziału architektury na Politechnice Białostockiej w Białymstoku. Rysownik komiksów, grafik, malarz słowa’’ - z blurbu.



Na początku XXI wieku w małej wsi Szumno na Podlasiu zjawiła się tytułowa Dziewanna. Nosiła imię słowiańskiej bogini lasów i zwierzyny, opisanej przez Jana Długosza (część historyków podważa jej autentyczność). Była piękną kobietą o długich, czarnych włosach. Jej władzy podlegały szczury. Nieraz kazała im zagryzać ludzi, którzy jej się narazili. Potrafiła też rozmawiać ze zmarłymi. Należała do zakonu druidów (swoją drogą druidzi pochodzą z religii celtyckiej, a nie słowiańskiej…). Została wygnana ze swej wspólnoty za miłość do człowieka, druida Sławisza, zwanego Leśnym Dziadem. Gdy komiksowi druidzi umierali, ich dusze wcielały się w rośliny. Inny druid sprawował w Szumnie urząd sołtysa, a nawet podszywał się pod księdza. Potrafił też latać.



Komiks oceniam jako ciekawy i zasługujący na dobrą ekranizację ;).

Aleksander Sołżenicyn

 

,,1918 – Aleksandr Isajewicz Sołżenicyn rodzi się w Kisłowodsku na północnym Kaukazie

1945 – jako kapitan piechoty zostaje aresztowany za skrytykowanie Stalina w prywatnym liście

1945 – 1957 – jest więziony w wielu obozach i ośrodkach odosobnienia.

1962 - debiutuje opowiadaniem Jeden dzień Iwana Denisowicza

1970 – otrzymuje Nagrodę Nobla

1973 – 1975 – wydaje w Paryżu Archipelag GUŁag 1918 - 1956

1994 – Aleksander Sołżenicyn wraca do Rosji i odbywa tryumfalną podróż po kraju’’

- Wiesław Kot ,,Poczet pisarzy i poetów świata’’ 

 


Aleksander Sołżenicyn (1918 – 2008) był rosyjskim pisarzem, więźniem łagrów i dysydentem. W moim gimnazjalnym poemacie dygresyjnym ,,Milenium, czyli Nowe Triumfy’’ Jena ov Blackeyova spotkała go w Armagedonie (odsyłam do posta: ,,Triumf Literatury’’). W liceum dobrowolnie czytałem ,,Archipelag GUŁag’’; rzetelną relację o systemie sowieckich łagrów, które autor znał z autopsji. Z książki wyłania się przerażający obraz represji znacznie okrutniejszych niż za te stosowane za caratu. Niezależnie od późniejszej, ideologicznej wolty autora, jego dzieło pozostaje wartościowym również współcześnie. Niestety pod koniec życia, Sołżenicyn, były więzień łagrów, stał się zwolennikiem zbrodniczego reżimu Putina; byłego agenta KGB, nazywającego rozpad ZSRR ,,katastrofą geopolityczną’’, a obecnie winnego ludobójstwa na Ukrainie. Noblista proponował min. odgrodzić Czeczenię ,,kordonem sanitarnym’’. W mojej ocenie Sołżenicyn był smutnym przykładem ,,soli, która straciła swój smak’’.

sobota, 11 marca 2023

Od foliarza do zamachowca

 


,,Pipes podkreśla, iż zamachowiec z Oklahoma City, T. McVeigh (skazany na śmierć) rozpoczął swą 'karierę' od wiary w teorie stanowiące żelazny motyw serialu 'Z Archiwum X' - teorie związane z UFO i z wszczepianiem ludziom mikroczipów'' - Lech Zdybel ,,Idea spisku i teorie spiskowe w świetle analiz krytycznych i badań historycznych'' (przypis 35 na str. 530). 

 



Timothy McVeigh (1968 - 2001) został uśmiercony zastrzykiem trucizny.

Islandzka teoria spiskowa



,, [...] Kolekcjonerom takich 'samodeprecjonujących' teorie spiskowe opowieści można polecić jedną z najbardziej egzotycznych ich postaci, autorstwa Helgi Pjeturssa, czołowego przedstawiciela islandzkiej filozofii. Jego zdaniem w Biblii ('wspaniałej księdze') zawarty jest przekaz o próbie podporządkowania Ziemi mieszkańcom obcych planet. Ich przywódca nawiązuje kontakt z Izraelitami. Ci nazywają go Jahwe, po czym realizują Jego plan. Co więcej, twierdzi Pjeturss, teraz (1942) inny 'Bóg' pragnie z kolei uratować Ziemię przy pomocy narodu islandzkiego. [...]'' - Lech Zdybel ,,Idea spisku i teorie spiskowe w świetle analiz krytycznych i badań historycznych'' (przypis 17 na str. 516) 

 


 

Kiedy Francuzi bali się Polaków



 ,,'Na ogół [krążą opowieści - L. Z.] o tych, o których zachowano jakieś wspomnienia : o Anglikach, którzy wylądowali jakoby w Breście, lub Piemontczykach, którzy mieli zająć Alpy. Kiedy indziej jeszcze wyobrażenia nieprzyjaciela przybierają najbardziej mityczną postać: niebezpieczeństwo, które wyobraża, jest tym większe, im bardziej jego imię oznacza tylko to, co nieznane, to, co nigdy nie widziane. I tak, lud boi się najazdu Polaków, Maurów, Szwedów' (B. Baczko, Wyobrażenia..., op. cit., s. 52)'' - Lech Zdybel ,,Idea spisku i teorie spiskowe w świetle analiz krytycznych i badań historycznych'' (przypis 181 na str. 169)

 


Powyższe wierzenia pochodzą z XVIII wieku (schyłkowy ancien regime). 

Bogusław Wolniewicz



W 2002 r. oglądając w Telewizji Puls program Jacka Pospieszalskiego ,,Warto rozmawiać’’ byłem świadkiem jak filozof, prof. Bogusław Wolniewicz (1927 – 2017) zdecydowanie bronił Radia Maryja, pomimo swojego ateizmu. Jego wypowiedź bardzo mi się spodobała, zaś w 2004 r. katecheta, pan Andreus ov Leovishiner powiedział, że gdyby takich słów użył ksiądz, zostałby zniszczony. Z czasem profesor Wolniewicz sam zaczął gościć na antenie rozgłośni, której bronił. Na studiach dowiedziałem się, że w latach 1956 – 1981 należał do PZPR. Po przejściu na stronę prawicy, bronił prawa nienarodzonych dzieci do życia.


,, […] Ojciec, któremu zawadza dziecko, rzuca nim o ziemię i zabija je – to jest przykład zdziczenia naszej cywilizacji i to wywołuje wielką wrzawę. Ale to, że taka pani Jaruga – Nowacka wzywa, by matka, której ciąża zawadza, mogła swe dziecko bezkarnie zabić – już wrzawy nie wywołuje. […] Te ‘wyzwolicielki kobiet’, które chcą wyzwalać kobietę z człowieczeństwa, są rozsadnikami zdziczenia. To są dwa końce tego samego kija’’- ,,Najwyższy Czas, 20 – 27 grudnia 2004’


Sprzeciwiał się roszczeniom lobby żydowskiego (zastrzegając, że nie każdy Żyd jest wrogiem Polski) i budowie meczetu w Warszawie. Nie zgadzałem się z jego krytyką twórczości Brunona Schulza (,,To drugorzędny pisarz awangardowych dziwadeł’’).



Wolniewicz był pierwowzorem ambasadora RFN, Rudolfa Schekera z ,,Pawlaczycy’’ (bohatera pozytywnego mimo swojego ateizmu) oraz dziada Waruża z ,,Tatry’’.