wtorek, 12 sierpnia 2025

Demon Maxwella

 



,,Maxwell wyobraził sobie maleńkiego demona, mikroskopowego diabełka, który mógłby wyłapywać tylko szybkie cząsteczki z jednego pudełka i przepychać je do drugiego. W ten sposób średnia prędkość cząsteczek w tym pudełku mogłaby  wzrosnąć kosztem prędkości cząsteczek z drugiego pudełka. Zatem - postulował Maxwell - ciepło mogłoby być przenoszone z zimniejszego do cieplejszego pudełka. Czy ten proces nie łamałby drugiej zasady dynamiki? Czy gorętsze ciało może się ogrzać jeszcze bardziej poprzez odpowiedni wybór cząsteczek?'' - Joanne Baker ,,50 teorii fizyki, które powinieneś znać''



 

James Clerk Maxwell (1831 - 1879) był wybitnym szkockim fizykiem i matematykiem nagrodzonym Medalem Rumforda. Prowadził badania z zakresu elektrodynamiki, optyki, teorii barw, mechaniki nieba, termodynamiki i kinetycznej teorii gazów. 

Dwa przykłady sowieckiej pseudohistorii



 ,,Akademik Rybakow, uczestniczący w wykopaliskach w Tmutarakaniu, znalazł tam synagogę i ogłosił, że to świątynia prawosławna. Akademik Michaił Postnikow, 'też z matematyków', przynosił nam do Komisji do spraw Kontaktów istniejącej przy czasopiśmie 'Znanje - siła' (Wiedza - siła) wielkie płachty brystolu i udowadniał, że zaćmienia Słońca były nie wtedy, kiedy były, tylko kiedy indziej, i dlatego wydarzenia historii antycznej są wątpliwe. Możliwe, że wcale ich nie było'' - Kir Bułyczow ,,Jak zostać pisarzem fantastą''



 

poniedziałek, 11 sierpnia 2025

Oniricon cz. 1052

     Śniło mi się, że:



- byłem rosomakiem, szedłem w lipcu wiejską drogą gdzieś w Polsce i cieszyłem się, że małe dzieci głaskały mnie,



- na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie spotkały się mały lisek, koń i czarny ogar i wspólnie narzekały na ludzi,





- jesienią poszedłem z Janesem ov Calcium na Cmentarz Centralny, widzieliśmy sejm zwierząt oraz rodzinny zjazd, na ramieniu mężczyzny we fraku siedział olbrzymi dzięcioł białoszyi, zaś nastolatki w bikini miały sesję zdjęciową, powiedziałem Janesowi, że nie potępiam ich,



- tłumaczyłem redaktorowi dlaczego znany dawnym Słowianom język starokrasny przypominał obecny język angielski oraz dlaczego w powieści ,,Pawlaczyca'' cytowałem sowiecki atlas geograficzny ,,Świat wokół nas'' wydany w Mińsku,



- Amerykanin w jasnozielonym kapeluszu wszedł do Smoczej Jamy, gdzie Stanisław Szukalski czcił Smoka Wawelskiego i spytał artystę czy wie co to jest wata cukrowa,



- w ,,Sadze o wiedźminie'' Andrzeja Sapkowskiego wata cukrowa była żywym organizmem jak mech i porastała ściany jaskiń i opuszczonych domostw,




- niektórzy Australijczycy wierzą, że Maryja urodziła koalę,




- w USA wpisano na listę zwierząt łownych olbrzymiego żółwia z prerii, mającego błękitną skorupę oraz pozwolono wybierać jaja naziemnego drozda wędrownego,



- Mama postanowiła ufundować duże, cynowe serce jako wotum dla Maryi,



- w rozmowie z ateistą, Pawłem Miłoszem, powiedziałem, że jedyną odpowiadająca mi formą ateizmu jest ten pozorny z książek Tolkiena,



- w Gors Velen w Gondorze można było nabyć na targu drewniane figurki przedstawiające nagą Vardę lub Nessę, które skojarzyły mi się z katolickimi dewocjonaliami, profesorowie z miejscowego uniwersytetu zachęcali studentów do wzięcia udziału w wojnie z Mordorem,



- współcześnie żyjący polski profesor powiedział oponentowi, że w jego głowie ,,jest pusto jak w kalwińskim zborze, bez obrazy dla protestantów'',



- byłem Czarnym Roganem i walczyłem w drużynie wojów, książę kazał nam wymordować mieszkańców pewnego grodu, przybyliśmy tam w czasie letniego święta, ujrzałem młode, rozbawione kobiety w białych giezłach i zrobiło mi się ich żal. 

,,Wyprawa Gilliatta''

 

,,Opisy oceanu i zmagań Gilliatta w ‘Pracownikach morza’ napełniły mnie entuzjazmem. Poprzez kartki książki Wiktora Hugo dochodził mnie daleki szum morza...’’ - Maurice Thorez ,,Syn ludu’’



Victor Hugo (1802 – 1885) był francuskim pisarzem. Poglądy jego rodziców różniły się jak ogień i woda. Podczas gdy matka, Sophie Trebuchet (1772 - 1821) była katoliczką i monarchistą, ojciec przyszłego pisarza, generał Joseph Leopold Sigisbert Hugo (1772 – 1828) brał udział w rewolucji francuskiej i wojnach napoleońskich. Hugo zadebiutował tomikiem poezji ,,Ody i wiersze różne’’, mającym wymowę rojalistyczną. Dziś znany jest jako powieści ,,Nędznicy’’ (przeczytałem na studiach pod wpływem jednego z profesorów), ,,Pracownicy morza’’, ,,Katedra Marii Panny w Paryżu’’ (źródło inspiracji dla twórców filmu ,,Dzwonnik z Notre Dame’’ wytwórni Disneya), ,,Han z Islandii’’, dramatu ,,Hernani’’ i historiozoficznego eposu ,,Legenda wieków’’. W dojrzałym okresie swojej twórczości, Hugo był demokratą, radykalnym przeciwnikiem monarchii, represjonowanym przez cesarza Napoleona III (1808 – 1873), zwolennikiem abolicji i polskiego ruchu niepodległościowego oraz spirytystą. W powieści ,,Księga cmentarna’’ Neila Gaimana, Victor Hugo zamienił się po śmierci w ghula, podobnie jak cesarz Chin i amerykański prezydent Harry Truman 1.



W sierpniu 2025 r. przeczytałem ,,Wyprawę Gilliatta’’ (franc. ,,Gilliatt le Malin’’), osobno wydany fragment ,,Pracowników morza’’ (franc. ,,Les Traveilleurs de la mer’’) z 1866 r. w przekładzie Zygmunta Glinki z 1953 r.



Tytułowy Gilliatt był prostym marynarzem zatrudnionym na statku ,,Duranda’’, poławiającym kraby i homary. Autor odmalował go jako człowieka odważnego, wytrwałego, pracowitego, obowiązkowego i uczciwego. Kiedy ,,Duranda’’ zatonęła (celowo rozbita o skały przez jej zachłannego kapitana, Clubina), Gilliatt wypłynął samotnie na wyprawę w miejsce zatonięcia okrętu u wybrzeży wyspy Guernsey w kanale La Manche (miejscu wygnania Autora w czasie rządów Napoleona III). Marynarz zamierzał wydobyć z wraku cenny silnik mechaniczny. Podczas tej misji zmagał się z głodem, pragnieniem, zimnem, wilgocią, sztormem i … groźnym mięczakiem.




                                        Ryc. za: Look and Learn 


Choć ,,Pracownicy morza’’ zaliczani są do klasyki XIX – wiecznej literatury realistycznej, zawarty w nich wątek ośmiornicy, można śmiało uznać za element fantastyczny, sprzeczny z wiedzą przyrodniczą. W barwnym opisie tego bezkręgowca wstręt miesza się z lękiem. Hugo opisał ośmiornicę jako morskiego potwora, groźniejszego od mitycznej hydry, jak i od każdego rzeczywistego zwierzęcia. Próbowała wyssać krew w Gilliatta za pomocą przyssawek na spodniej stronie macek. Po długiej walce marynarz zdołał jednak zabić ją nożem, celując w głowę, jedyny słaby punkt zwierzęcia. Zwracam uwagę, że scena ta czyni Hugo jednym z prekursorów H. P. Lovecrafta (1890 - 1974), twórcy postaci Cthulhu 2.



W rzeczywistości ośmiornica nie wypija krwi. Zjada za to mniejsze od niej skorupiaki, mięczaki i ryby. Przyssawki służą jej wyłącznie do chwytania zdobyczy i np. otwierania muszli. Jednak jak stwierdził Jan Żabiński (1897 – 1974) 3 w jednym z tomów ,,Z życia zwierząt’’, Hugo nie pisał podręcznika zoologii.



1 Odsyłam do posta: ,,Księga cmentarna’’.

2 Odsyłam do posta: ,,H. P. Lovecraft i mitologia Cthulhu’’.

3 Odsyłam do posta: ,,Jan Żabiński’’.

niedziela, 10 sierpnia 2025

Car Stalin



,,Kiedy w 1937 roku Antoni Słonimski opublikował w 'Wiadomościach Literackich' żartobliwą 'korespondencję z Moskwy' o koronacji Stalina, znalazło się niemało czytelników, którzy w ten żart uwierzyli. Nie ma wątpliwości, że gdyby Stalin zapragnął się koronować, mógłby bez trudu to zrobić i stać się pierwszym socjalistycznym monarchą'' - Michał Heller, Aleksander Niekricz ,,Utopia przy władzy. Historia Związku Sowieckiego od narodzin do wielkości'' 



 

Stalin jako pseudohistoryk



 ,,Jeśli Stalin oświadcza: 'barbarzyńscy i niewolnicy z hukiem obalili rzymskie imperium', to profesor pozwalający sobie zwrócić uwagę, że po powstaniu Spartakusa rzymskie imperium istniało jeszcze 550 lat, idzie do więzienia. I jeżeli Stalin mimochodem rzuca, że 'naród azerbejdżański pochodzi zapewne od Medów', to przez 15 lat lingwiści doszukiwać się będą wyrażeń medyjskich w języku azerskim, 'choć język medyjski jest językiem mitycznym''' - Michał Heller, Aleksander Niekricz ,,Utopia u władzy. Historia Związku Sowieckiego od narodzin od wielkości''



    Odsyłam do postów: ,,Marryzm'' i ,,Turbo Azerbejdżanie''. 

Stalinowska bylina



,,W 1936 roku w 'Prawdzie' , wśród artykułów poświęconych zagadnieniom kultury, pojawia się specjalna decyzja KC o inscenizacji opery - farsy Aleksandra Borodina Bogatyri (Mocarze) z nowym tekstem Demiana Biednego. W 1932 roku farsa Chrzest Rusi spotkała się z bardzo przychylnym przyjęciem: 'Spektakl zawiera wiele odważnych aluzji do współczesności, co zwiększa jego polityczny wydźwięk. Legendarni bohaterowie występują w roli  żandarmskiej ochrany, Słowik - rozbójnik staje się uosobieniem bogatego kupiectwa. Bizancjum przywodzi na myśl faszystowski Zachód. Sam kniaź Włodzimierz [...] pod koniec spektaklu przybiera postać przedostatniego cara - dzierżymordy'. W 1936 roku wszystko się zmieniło: 'Spektakl [...] a) próbuje gloryfikować rozbójników Rusi Kijowskiej jako pozytywny element rewolucyjny, co jest sprzeczne z historią i na wskroś fałszywe przez swą tendencję polityczną; b) ogólnie oczernia bohaterów ludowego poematu, podczas gdy najważniejsi bohaterowie są w ludowej wyobraźni nosicielami heroicznych cech rosyjskiego ludu; c) niesie antyhistoryczny i szyderczy obraz chrztu Rusi, który był pozytywnym etapem w historii narodu rosyjskiego''' - Michał Heller, Aleksander Niekricz ,,Utopia u władzy. Historia Związku Sowieckiego od narodzin do wielkości''