niedziela, 5 kwietnia 2026

,,Po tamtej stronie''

 

,,Był tam portret młodej kobiety z szeroko otwartymi ustami. Wnętrze jamy ustnej wypełniały włosy. […] Inny obraz przedstawiał olbrzymią modliszkę grająca na skrzypcach i pożeraną przez drugą. Był tam też mężczyzna z korkociągami zamiast ramion, kąpiący się w świetle zachodzącego słońca w płaskim morzu o ponurych barwach’’ - C. S. Lewis ,,Ta straszna siła’’

 


Alfred Kubin (1877 – 1959) był austriackim malarzem, rysownikiem i pisarzem. Urodził się w czeskich Litomierzycach jako syn wojskowego C. K. monarchii. Ważną rolę w jego życiu odegrały katolicyzm i późniejsza fascynacja buddyzmem, niechęć do matematyki, trudna relacja z ojcem (zakończona przebaczeniem), znajomości z ówczesnymi artystami i kryzys psychiczny.



W kwietniu 2026 r. przeczytałem jego powieść lost race fantasy ,,Po tamtej stronie’’ (niem. ,,Die andere Seite’’) z 1909 r. Polski przekład Anny M. Linke (1916 – 1989) ukazał się w 1968 r. wraz z przedmową Stefana Lichańskiego (1914 – 1983). Ten sam tom zawiera również autobiografię Kubina ,,Demony i nocne zjawy’’ (niem. ,,Daemonen und Nachtgesichte’’) z 1926 r.



Narrator, bezimienny rysownik z Monachium (alter ego Autora) wyjechał na trzy lata z ukochaną żoną do tajemniczego Państwa Snu w głębi Azji. Był tam świadkiem choroby i śmierci żony, pogłębiającej się dekadencji mieszkańców (odbicia dekadencji fin de siecle), rewolucji, interwencji obcych mocarstw i upadku utopii. Po powrocie podjął kurację w sanatorium.




                                            Ryc. za: Przemek Głowa 


Państwo/ Kraina Snu ze stolicą w Perle było ukryte w chińskich górach Tien – szan. Przez cały rok panowała w nim pogoda deszczowa i pochmurna. Zabudowę stolicy tworzyły obiekty z mroczną przeszłością, sprowadzone za ciężkie pieniądze z całej Europy. Mieszkali tam przeważnie Niemcy. Byli sprowadzani z zewnątrz przez agentów. W swoich ojczystych krajach byli uważani przez rodaków za zaginionych. Ludzie ci byli chorzy psychicznie i często naznaczeni różnymi defektami na ciele. W Państwie Snu panowała niechęć do dzieci (smutna i wizjonerska zapowiedź naszych czasów). Wszystkie mieszkające w jego granicach dzieci przybyły tam razem z rodzicami. Żadne z nich nie urodziło się natomiast na miejscu. Wyznawane były wszystkie główne religie Starego Świata oraz miejscowy, pogański kult min. grzybów, jaj, orzechów, sosnowych szyszek, siana itp. W stołecznej Perle mieszkała sympatyczna, tresowana małpa Giovanni Battista (wł. Jan Chrzciciel), zatrudniona jako pomocnik fryzjera. Zmorą państwa była uciążliwa biurokracja. Zatarcie granicy między jawą a snem prowadziło do występowania zjawisk paranormalnych. Ostatnie dni istnienia utopii upłynęły pod znakiem nędzy, wyuzdanych orgii i ataków dzikich zwierząt na ludzi.



Władcą i założycielem Państwa Snu był bogaty i potężny czarodziej Klaus Patera, przyjaciel narratora ze szkoły. Wrogo nastawiony do wszelkiego postępu, otaczał się bizantyjskim przepychem. Izolował się od swoich poddanych, traktujących go jak groźne bóstwo. Nawet dawny przyjaciel Patery miał nadzwyczajne trudności z uzyskaniem u niego audiencji. Patera miał zdolność zmiany postaci. Narrator widział go ze zmieniającymi się jak w kalejdoskopie twarzami ludzi różnej płci i wieku oraz z głowami zwierząt. Innym razem zobaczył Paterę jako niszczycielskiego olbrzyma, wyławiającego statki z morza i rozdeptującego góry. Ten straszliwy mag umarł gdy bomba urwała mu nogi.



Amerykański miliarder, Herkules Bell z Filadelfii, człowiek brutalny i pełen pychy, rozpętał z powodu urażonej ambicji rewolucję, aby obalić Paterę. Założył organizację rewolucyjną ,,Lucyfer’’ (imię upadłego anioła, głównego sprawcy zła na świecie). Choć mówił o wyzwoleniu uciemiężonych, jego pobudki były wyłącznie egoistyczne. Sprowadził obce wojska (min. brytyjskie i rosyjskie), poszukujące łupów pod pretekstem obrony chrześcijańskich wartości (celny komentarz do interwencji mocarstw w Chinach podczas powstania bokserów 1). Po zniszczeniu Państwa Snu wrócił do USA i zyskał sławę na całym świecie.



Powieść stanowi dystopię polemizującą z teozoficznym mitem o Szambali 2. W Państwie Snu panował ucisk zamiast powszechnego szczęścia i postępujące szaleństwo w miejsce wyrafinowanej duchowości. Podobnie antyutopijną wymowę ma późniejsza powieść Jamesa Hiltona ,,Zaginiony horyzont’’ 3.



Błękitnoocy byli fikcyjnym, kirgiskim plemieniem z Tien – szan. Wyróżniali się niebieskimi oczami i jasną cerę. Dysonowali potężną magią. Udzieli swej mocy Paterze a nawet ożywili czarami jego trupa. Autor wykorzystał popularny motyw zaginionych ludów o białych skórze, żyjących rzekomo w słabo zbadanych częściach świata 4.



Bardzo sugestywne opisy sennych widziadeł świadczą o niezwykle bujnej wyobraźni Kubina.


,, … zauważyłem mnóstwo płaskich zegarów przeróżnej wielkości […]. Miały króciutkie, kikutowate nóżki i pełzały jak żółwie po łące […]. Człowiek odziany w miękkie zielone skóry i w czapce na kształt białej kiełbasy siedział na ogołoconym drzewie i łapał ryby w powietrzu. Następnie zawieszał je na gałęziach i w mgnieniu oka były już uwędzone. […] Obok w chaszczach natrafiłem na stado tłustych świń, uciekały przede mną gęsiego, stając się coraz mniejsze, malusieńkie, aż kwicząc głośno zniknęły w mysiej norze przy drodze.

Z tyłu, za rzeką, siedział młynarz – poczułem się nieswojo; studiował ogromną gazetę. Kiedy ją przeczytał i pożarł, z uszu buchnął mu dym [...]’’ - Alfred Kubin, op. cit.



Autor ostrzega przed grzechem pychy; uzurpowaniem sobie Boskich praw i mocy przez człowieka. Budowa raju na ziemi okazała się niemożliwa, zaś użycie magii sprowadziło zło zamiast oczekiwanego dobra. 



1 Odsyłam do posta: ,,Bokserzy’’.

2 Odsyłam do posta: ,,Szambala’’.

3 Odsyłam do posta: ,,Zaginiony horyzont’’.

4 Odsyłam do postów: ,,Amazonki z Ameryki Południowej’’, ,,Biali Indianie’’, ,,Biali Maorysi’’, ,,Białe plemiona’’, ,,Hipoteza solutrejska’’, ,,Kopalnie króla Salomona’’, ,,Magna Hungaria’’, ,,Norumbega’’, ,,Pre – Maorysi’’, ,,Siwash – biali kanibale z Ameryki Północnej’’, ,,Stalowe monstrum’’, ,,Tarzan i klejnoty Oparu’’, ,,Walijscy Indianie’’, ,,Walijskie Amazonki z Fonseki’’ i ,,Wielka Tartaria’’.

sobota, 4 kwietnia 2026

Wielkanoc 2026



 Chrystus zmartwychwstał! Prawdziwie zmartwychwstał! Z okazji zaczynającej się już niedługo Wielkanocy, wszystkim Czytelnikom bloga życzę zdrowych, spokojnych i rodzinnych Świąt, pokoju i nadziei w sercach. 

piątek, 3 kwietnia 2026

Wielki Piątek 2026

 


,,Jezu Bolesny! przez Twe rany wielkie,

Uzdrów choroby w moim ciele wszelkie,

Najbardziej duszne. Jezu Chryste Panie,

To medycyna Twe ciężkie konanie,

Boś Ty na krzyżu za nas wzdychający,

Niech ja boleję i cierpię za Ciebie:

Mocny Medyku, ja Cię chwalę w Niebie’’

- Antonina Niemiryczowa (ok. 1702 – ok. 1760) ,,Pod Panem Jezusem Bolesnym’’

czwartek, 2 kwietnia 2026

Kaplica Rosslyn

 

,,Wino jest mocne. Król jest silniejszy. Kobiety są jeszcze silniejsze. Lecz prawda zwycięża wszystko’’ - średniowiecza inskrypcja z Rosslyn



                                            Fot. za: Terra Traveler


Niedaleko Edynburga w Szkocji znajduje się kapica Rosslyn (ang. Rosslyn Chapel). Ufundowana w 1456 r. przez Williama Sinclaira jako katolicki kościół p. w. św. Mateusza, dziś należy do protestantów. Wyobraźnię pobudzają liczne kamienne rzeźby o tematyce biblijnej, 110 przedstawień Zielonych Ludzi (duchów dzikiej przyrody z brytyjskiego folkloru), dance macabre (taniec śmierci, popularny motyw sztuki średniowiecznej i barokowej), alegorie siedmiu cnót (wiary, nadziei, miłości, roztropności, sprawiedliwości, umiarkowania i męstwa), siedmiu grzechów głównych (pychy, chciwości, nieczystości, zazdrości, nieumiarkowania w jedzeniu i piciu, gniewu i lenistwa) i siedmiu uczynków miłosierdzia (głodnych nakarmić, spragnionych napoić, nagich przyodziać, podróżnych w dom przyjąć, więźniów pocieszać, chorych nawiedzać, umarłych pogrzebać) 1, skandynawskich smoków, dwóch jeźdźców na jednym koniu (symbol ubóstwa templariuszy), anioł grający na dudach, egzotyczne zwierzęta z rajskiego ogrodu (małpa, słoń, wielbłąd, lew walczący z jednorożcem), aloes (J 19, 39 – 40) i maska pośmiertna szkockiego króla, Roberta I Bruce’a (1274 - 1329). Z Filarem Ucznia wiąże się legenda o mistrzu murarskim. Zabił swojego praktykanta, zazdroszcząc mu jego talentu. (Motyw wędrowny obecny już w greckim micie o Dedalu, zabijającym swojego bratanka Talosa, wynalazcę piły). Kaplica jest tematem bardzo wielu teorii spiskowych.



William Sinclair (1410 – 1480), rzekomy potomek Jezusa Chrystusa i templariusz 2 naśladował jerozolimską świątynię Salomona. Ukrył w Rosslyn Świętego Graala 3 i założył pierwszą lożę masońską w Szkocji 4. Niektórzy przypisują mu wręcz dar jasnowidzenia, wybiegający daleko w przyszłość.


Oprócz wspomnianego wyżej Graala w Rosslyn przechowywana jest rzekomo zabalsamowana głowa Chrystusa (echo celtyckiego kultu głowy), krzyż z Golgoty, na którym dokonało się Odkupienie, nieznane ewangelie napisane przez samego Jezusa, skarb templariuszy w postaci niebotycznej góry złota oraz Arka Przymierza (bardziej znana narracja lokalizuje ją w Etiopii).



W 1398 r. Henry Sinclair (ok. 1345 – ok. 1400), dziad Williama i wasal króla Norwegii odkrył jakoby Amerykę przed Kolumbem. Pożeglował z Norwegami i Wenecjanami do Nowej Szkocji na terenie obecnej Kanady. Podążał szlakiem fenickich żeglarzy króla Salomona. Punktem orientacyjnym na nocnym niebie była dla niego gwiazda, zwana La Merika (nazwa nieprzypadkowo zbieżna z określeniem dwóch kontynentów po drugiej stronie Atlantyku), czczona przez mandejczyków 5. Sinclair zbudował swój zamek w Nowej Szkocji i stał się pierwowzorem Glooscapa (Kłamcy), mitycznego bohatera Indian Mikmaków. Prawdziwość tego wydarzenia jest jednak kwestionowana przez historyków. Zwolennicy teorii o zamorskiej wyprawie Sinclaira przytaczają jako dowód kaktusy i kolby kukurydzy (amerykańskiego zboża) uwieczniona na ścianach kaplicy. Przez historyków rzekoma kukurydza jest traktowana jako stylizowane kłosy pszenicy lub kwiaty lilii.



Spiralne rzeźbienia wokół filarów bywają uważane za model struktury DNA (podwójnej helisy), odkrytej dopiero w XX wieku. W rzeczywistości jest to pojedynczy filar Salomona, charakterystyczny dla architektury gotyckiej. Dla porównania: polski pisarz, Maciej Kuczyński (1929 - 2019) przypisywał odkrycie DNA prekolumbijskim cywilizacjom Ameryki Środkowej.



Jeszcze inna teoria mówi o ukrytym kodzie muzycznym. W 213 wzorach pokrywających geometryczne sześciany zapisany został model akustyki opracowany po wielu stuleciach przez niemieckiego fizyka i geologa, Ernsta F. F. Chladniego (1756 – 1827). Innym przykładem doszukiwania się współczesnej wiedzy zakodowanej w starodawnych budowlach jest piramidologia 6.



Ufolodzy uznają kaplicę portal typu ,,gwiezdne wrota’’ używany przez kosmitów do odwiedzania Ziemi.



Powyższe fantazmaty wywarły wpływ na antychrześcijański thriller Dana Browna ,,Kod Leonarda Da Vinci’’ . W języku polskim dostępna jest praca szkockich historyków Iana Robertsona i Marka Oxbrowe’a ,,Rosslyn a Święty Graal’’ (2005).




1 Oprócz wspomnianych powyżej uczynków miłosiernych wobec ciała, istnieją również uczynki miłosierne wobec duszy: grzeszących upominać, nieumiejętnych pouczać, wątpiącym dobrze radzić, strapionych pocieszać, krzywdy cierpliwie znosić, urazy chętnie darować, modlić się za żywych i umarłych.

2 Odsyłam do postów: ,,Templariusze’’, ,,Templariusze w Ameryce Południowej?’’, ,,Templariusze i różokrzyżowcy’’, ,,Templariusze i masoni’’ oraz ,,Gisors’’.

3 Odsyłam do posta: ,,Święty Graal’’.

4 Odsyłam do posta: ,,Masoneria’’.

5 Odsyłam do postów: ,,Mitologia mandajska’’.

6 Odsyłam do posta: ,,Piramidy egipskie’’.

środa, 1 kwietnia 2026

Legendy o małpach

 



,,Od tysięcy lat ludzie opowiadają legendy o małpach. Występują one w niezliczonych ludowych opowieściach, w roli tak bohaterów, jak i czarnych charakterów, są też ważnymi postaciami w niektórych religiach. W średniowiecznych rzeźbach małpy często symbolizują diabła, ale w mitologii buddyjskiej i hinduskiej uosabiają mądrość i odwagę. Starożytni Egipcjanie oddawali cześć boską wspaniale wyglądającym pawianom płaszczowym (…), pozwalając im mieszkać w świątyniach i balsamując ich ciała po śmierci. W Indiach, gdzie małpy są czczone bardziej niż gdzie indziej na świecie, hulman (Presbytis entellus) nadal cieszy się statusem zwierzęcia świętego. Stada ich żyją we wsiach i miastach, a nawet nie przeganiane pustoszą pola.



 

Imponująca poza


Samiec pawiana płaszczowego dostąpił boskich zaszczytów dzięki swej królewskiej pozie i wspaniałemu płaszczowi z szarej sierści. Egipskim bogom często nadawano cechy pawiana.



 

Trzy makaki


Zapewne najsłynniejszymi naczelnymi na świecie są trzy japońskie mądre małpy: ‘Jak najmniej słyszeć, Jak najmniej widzieć, Jak najmniej mówić’. Wzorowane na makakach japońskich (…) były niegdyś wykorzystywane do nauczania doktryny buddyjskiej religii.



 

Święta czaszka


Plemię Dajaków z Borneo czci orangutany (…) jako duchy swych przodków.



 

                                                    Ryc. za: Nikolay Todorov


Małpi bohater


Małpa’ to bohater słynnej chińskiej powieści z okresu dynastii Ming (1386 – 1580). Towarzyszy w niej mnichowi Hsuan Tsang w epickiej 17 – letniej podróży. Podobno wykluła się z kamiennego jaja […].



Małpia skała


Gdy Brytyjczycy objęli we władanie Gibraltar w 1704 r., przyjęli jako maskotkę grupę magotów (Macaca sylvana). Początkowo sądzono, że są to małpy człekokształtne. Podobni kiedyś ostrzegły garnizon przez atakiem Hiszpanów. Podczas II wojny światowej, gdy Gibraltar stał się miejscem o znaczeniu strategicznym, premier Wielkiej Brytanii Winston Churchill rozkazał, by magoty rozmnożyć jako symbol brytyjskiego panowania na tym terenie. Ich potomkowie żyją tam do dziś.



 

Yeti nadal nie odkryty


W 1899 r. brytyjski oficer opisał znalezione w Himalajach ślady ‘dziwnego, włochatego, dzikiego człowieka gór, który podobno żyje wśród wiecznych śniegów’. Tak zaczęła się światowa fascynacja yeti. W dzikich partiach Ameryki Północnej podobne ślady są przypisywane ‘wielkiej stopie’. […]



Mała stopa


W lasach Sumatry zoologowie natknęli się na ślady, stanowiące zupełną zagadkę. Wyglądają, jakby pozostawiła je niewielka, przypominająca małpę człekokształtną istota, poruszająca się na dwóch nogach. Dla tubylców nie było to zagadką – stwierdzili, że zostawił je ‘orang pendek’, czyli mały człowiek. Tego nieznanego ssaka naczelnego opisali jako podobną do goryla, lecz niewielką istotę o brązowozłotym futrze i wzroście najwyżej 1,2 m.



Dobry małpi bóg


Hindusi wierzą, że bóg Hanuman […] jest przodkiem wszystkich małp. Według legendy, Hanuman wraz ze swymi małpimi pomocnikami pomógł bogowi Ramie odebrać jego żonę Sitę z Cejlonu, budując groblę z kamieni przyniesionych z Himalajów.

 


                                                Fot. za: Animalia 

 

Spalone palce


[…] Legendy hinduistyczne opowiadają, opowiadają, dlaczego hulmany mają czarne twarze i dłonie. Otóż niegdyś hulman został schwytany, gdy kradł owoce mango z ogrodu olbrzyma na Cejlonie, by zanieść je ludziom w Bengalu. Za karę olbrzym podpalił hulmanowi ogon, ale odważna małpa uszła z życiem. Miała tylko spaloną twarz i ręce, a jej potomkowie noszą ślady tego wydarzenia do dziś’’

- Ian Redmond ,,Małpy’’



Zainteresowanym tą tematyką polecam wcześniejsze wpisy: ,,Inkaski mit o małpach’’, ,,Tajwański mit o małpach’’, ,,Pochodzenie ludzi od małpy w mitologii tybetańskiej’’, ,,Średniowieczne satyry i sfinksy’’, ,,Pawiany i psiogłowcy’’, ,,Legenda o magotach’’, ,,Legenda o uakari’’, ,,Małpy w mitologii greckiej’’, ,,Małpi diabeł i narkotyki’’, ,,Makaki w kulturze Chin i Japonii’’, ,,Czy satyry to małpy?’’, ,,Św. Dominik i diabeł’’, ,,Małpy w kulturach świata’’, ,,Yeti i orangutan’’, ,,Aztecki Hanuman’’ i ,,Polifem – gorylem’’.

Oniricon cz. 1121

     Śniło mi się, że:



- próbowałem przekonać Sławomirę, ubraną w kubański mundur wojskowy, że Fidel Castro był zbrodniarzem i nie należy wprowadzać jego rozwiązań w Polsce,



- w II RP spotkałem na ulicy Warszawy Jana Paderewskiego, który powrócił do Polski z Morges,



- kiedy Alexandrus ov Coceleise spytał mnie co znaczą trzy pionowe kreski, odpowiedziałem, że jest to symbol hinduistyczny, wyobrażający trójząb Śiwy, dodałem, że ten sam znak, używany przez Lynxów, ludzi z głowami rysiów, symbolizował ślady rysich pazurów na drzewie,



- lefebryści Ludwik i Natalia z serii podcastów ,,Okiem tradycjonalisty'' na you tube, atakowali posoborowych katolików za kult relikwii, kawałka lnu, nasączonego kroplą krwią Chrystusa, uważali, że dotykanie tej relikwii jest praktyką okultystyczną, ,,trudno uwierzyć, że zwykły kawałek lnu wzbudził tyle nienawiści'' - powiedziała Natalia,



- latem byłem z Babcią na południu Polski w Zatorze i Żywcu, na jeziornej wyspie  widzieliśmy zamek wzorowany na Hogwarcie, w którym dzieci bawiły się atrapami broni białej i palnej, zaś mała, mówiąca lokomotywa proponowała im czekoladę do picia, Kościół potępiał tę imprezę jako okultystyczną, powiedziałem, że być może lepiej byłoby przeszkolić te dzieci w używaniu prawdziwej broni na wypadek najazdu Rosji na Polskę, przypomniałem sobie, że w 1945 r. Japończycy zmuszali małe dzieci do wpełzania z ładunkami wybuchowymi pod amerykańskie czołgi i powiedziałem księdzu proboszczowi, że Putin też byłby do tego zdolny,



- Siergiej Sall zostawił szereg komentarzy na moim blogu,



                                       

- jakiś Rosjanin zamienił się w zielonego tyranozaura i zjadł człowieka,



- jakaś modelka i celebrytka, ubrana na biało blondynka z długimi, przyklejonymi rzęsami i obnażonym brzuchem, śpiewała, że tańczyła z gwiazdami, założyła czarny stanik na znak poparcia dla feministycznych rozruchów w 2020 r., wtedy przyszedł policjant z granatnikiem, wzburzony napisałem na blogu: ,,PiS - ie wróć!!!'',



- w debacie nazwałem swojego oponenta kacapem, powiedziałem, że Rosjanie nas nienawidzą i nic tego nie zmieni,



- Bóg Ojciec przemawiał w studiu Telewizji Trwam,



                                                        Fot. za: Getty


- Tatra ujrzała w Orlandzie pustkowie gdzie dziś stoi Moskwa, natchniona przez Welesa powiedziała, że jest to niedobre miejsce, z którego wyjdzie kiedyś zagrożenie dla świata. 

Koolakamba




                                                        Ryc. za: Walton Ford


 ,,Szympansy mają skłonność do łysienia, co w przeszłości prowadziło do omyłek. Gdy w połowie XIX w. myśliwy Paul du Chailu (...) spotkał łysego szympansa, sądził, że odkrył nowy gatunek, i nazwał go 'koola - kamba'' - Ian Redmond ,,Małpy''



    Koolakamba (Troglodytes koolakamba), żyjąca rzekomo w Gabonie była uważana również za karłowatego goryla, hybrydę szympansa z gorylem a nawet powstający właśnie na drodze ewolucji nowy gatunek człowieka.