Śniło mi się, że:
- znalazłem w ,,Niedzieli'' artykuł o smokach i reklamę WOŚP, zdziwiłem się, bo w ubiegłych latach na łamach tej gazety negatywnie oceniano Jerzego Owsiaka,
- oglądałem na you tube podcast Mirosława Salwowskiego, zamiast brody nosił okulary i uśmiechał się głupkowato, zachęcając do oglądania ,,Gry o tron'' lub innej produkcji fantasy o smokach,
- w rozmowie z Pieterem ov Petruxem powiedziałem, że wierzę w istnienie szatana, który działa przez PO, kiedy Pieter zapytał mnie dlaczego szatan nie miałby działać przez PiS, odparłem, że kuszenie dotyczy każdego, a więc także pisiora, powiedziałem w obecności Tadeusza Zyska, że nie obrażę się kiedy sam zostanę nazwany pisiorem i zaproponowałem Pieterowi, że jego samego mogę nazywać Czerwonym Kapturkiem,
- w Empiku rozmawiałem z jakimś kolegą o Juliuszu Cezarze, który po starokrasnemu nazywał się Juliyus Kišar, stąd starokrasne kišar znaczy cesarz, podczas gdy tisar znaczy car,
- razem z kolegami uczestniczyłem w zajęciach z udziałem polityków, napisałem na kartce Wołodymyrowi Zełeńskiemu, że choć nie podoba mi się jego polityka historyczna, nadal uważam, że jest lepszy od Putina,
- byłem w jakiejś świetlicy, skąd po zajęciach chciałem zabrać do domu stare gazety, pod wpływem Ravialusa ov Rikłocica odłożyłem jej jednak na miejsce.






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz