wtorek, 25 lutego 2020

Nareszcie!






Dziś wypożyczyłem min. książkę ,,Cudowne i pożyteczne'' pióra austriackiego psychoanalityka Brunona Bettelheima poświęconą terapeutycznym właściwościom baśni. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że ową książkę zarezerwowałem sobie w grudniu. Ponieważ poprzedni czytelnik/ czytelniczka raczył/a przetrzymywać ją ponad miesiąc, czekałem na nią aż do dzisiaj, regularnie pytając o nią bibliotekarki i aż sam się dziwię swojej cierpliwości. Wreszcie się doczekałem. Jak widać marzenia się spełniają ;)




poniedziałek, 24 lutego 2020

Walt Disney


,, … Bo dzieciństwo bez Disneya jest jak czar bez czarodzieja’’ - Majka Jeżowska

,, … jeśli będzie można (chciałbym tu dodać) postawić weto wobec wszystkiego, co pochodzi ze studia Disneya lub znajduje się pod jego wpływem (serdecznie nie znoszę jego produktów)’’ - J. R. R. Tolkien ,,List do C. A. Furtha z wydawnictwa Allen & Unwin’’ z 13 maja 1937






Z postaciami z bogatego uniwersum Walta Disneya zetknąłem się po raz pierwszy w wieku przedszkolnym. Pierwszy kontakt nastąpił gdy w telewizorze u sąsiada zobaczyłem Kaczora Donalda w czapce kucharskiej i nazwał to nieznane mi wówczas stworzenie ,,czapaczem’’. Do dziś przechowuję w albumie zdjęcie z przedszkola, na którym pozowałem razem z pluszowym Kaczorem Donaldem. W przedszkolu wyświetlano nam filmy ,,Piotruś Pan’’ i ,,Zakochany kundel’’, zaś w kinie oglądałem ,,Królewnę Śnieżkę’’, ,,Kopciuszka’’ oraz ,,Piękną i Bestię’’ i wszystkie mi się podobały. W telewizji nadawano wówczas takie disneyowskie dobranocki jak: ,,Gumisie’’1 i ,,Brygada RR’’. Miałem też książki – o Myszce Miki spotykającej nocą w muzeum ożywione dinozaury, o Kaczorze Donaldzie i Daisy w zoo, nowelizacje adaptacji: ,,Kubusia Puchatka’’, ,,Księgę dżungli’’2 , ,,Alicję w Krainie Czarów’’, ,,Pinokia’’3 , ,,Małą Syrenkę’’ 4, ,,Tarana i magiczny kocioł’’5 , oraz historię o przygodach dwóch myszek - ,,Bernard i Bianka’’ i ,,Bernard i Bianka w krainie kangurów’’. Pamiętam nawet gumę ,,Donald’’ ;) (urodziłem się w 1986 r.).





W pierwszych trzech klasach szkoły podstawowej oglądałem serial ,,Kacze opowieści’’ (miałem też parę książeczek z tego cyklu; jedna z nich była o dinozaurach), dobranockę o Kaczorze Donaldzie i Myszce Miki, oraz film ,,Król Lew’’, który zrobił na mnie bardzo duże wrażenie.






W klasie czwartej zapoznałem się z biogramem Walta Disneya:

,,KTO STWORZYŁ MYSZKĘ MIKI?
Twórcą Myszki Miki, znanej wszystkim dzieciom bohaterki niezliczonych kreskówek, był Walt Disney, wielki pionier filmu rysunkowego. Wymyślił on również Kaczora Donalda i dziesiątki innych przesympatycznych postaci.
Disney, który żył w latach 1901 – 66, zaczął kręcić filmy rysunkowe w latach dwudziestych w Los Angeles. Gdy w 1928 r. do kinematografii zawitał dźwięk, Disney odniósł wielki sukces za sprawą udźwiękowionej kreskówki z Myszką Miki pt. Stemaboat Willie.
Wkrótce nakręcił kolejne hity, w tym m.in. Trzy małe świnki. Gdy nastała era filmu kolorowego, zrobił pierwszą pełnometrażową kreskówkę pt. Królewna Śnieżka i siedmiu krasnoludków. W latach czterdziestych Disney zajął się kręceniem filmów przyrodniczych (do najlepiej znanych należy Żyjąca pustynia), a następnie robił nowatorskie kreskówki, w których oprócz postaci animowanych występowali aktorzy’’ - Bridget Daly (red.) ,,Kim oni byli? Księga pytań i odpowiedzi o sławnych ludziach’’






Pamiętam jak z ust kobiety pracującej w szkolnej świetlicy usłyszałem legendę miejską, o tym, że umierający Disney kazał się zamrozić, aby w przyszłości można go było przywrócić do życia. Bardzo długo wierzyłem w tę opowieść i nawet miałem nadzieję, że uda się rozmrozić Disneya. W klasie czwartej ,,Król Lew’’ był wyświetlany i omawiany zarówno na lekcjach języka polskiego jak i biologii. Razem z Mamą obejrzałem w kinie ,,Dzwonnika z Notre Dame’’. Latem 1996 r. oglądałem serial o Aladynie, zaś w 1997 r. w szpitalu - ,,Śpiącą królewnę’’.





W klasie piątej oglądałem razem z klasą w kinie ,,Herkulesa’’6 . Znam również takie filmy jak: ,,Pocahontas’’, ,,101 dalmatyńczyków’’ i ,,Mulan’’.





W klasach od piątej do drugiej gimnazjum namiętnie czytałem komiks ,,Kaczor Donald’’.





Na studiach (i później) dowiedziałem się, że w 1955 r. Disney został wybrany człowiekiem roku przez żydowską lożę masońską B’nai B’rith. 7 Jako tajny współpracownik FBI zwalczał komunistów (co mu się chwali). W XXI wieku filmy Disneya są tematem licznych teorii spiskowych dotyczących przekazów podprogowych i sekty Iluminatów. Pewien zielonoświątkowy pastor z Brazylii nawoływał do ich zniszczenia, bowiem wieża pałacu Trytona, ojca Arielki, skojarzyła mu się z …. penisem. Inni doszukują się napisu ,,Sex’’ w ,,Królu Lwie’’.
Tym co naprawdę należałoby zarzucić współczesnemu koncernowi Disneya to odejście od tradycyjnych wartości np. bojkot stanu Georgia za zakaz aborcji.


Śniło mi się, że:

- Walt Disney swoje postaci wymyślił w więzieniu,





- Jasmina żyła w starożytnym Egipcie, w rodzinie chłopów, widziałem ją ubraną na biało, zdobyła władzę i zjednoczyła Egipt Górny i Dolny.




1 Odsyłam do posta: ,,Gumisie’’.
2 Odsyłam do posta: ,,Rudyard Kipling’’.
3 Odsyłam do posta: ,,Pinokio’’.
4 Odsyłam do posta: ,,Mistrz Andersen i jego uczniowie’’.
5 Odsyłam do posta: ,,Taran i magiczny kocioł’’.
6 Odsyłam do posta: ,,Mitologia grecka – początek przygody’’.
7 Odsyłam do posta: ,,Masoneria’’.

sobota, 22 lutego 2020

Alchemia indyjska


,,Istnieje sok hataka. Jeden liang tego roztworu może zamienić tysiąc liang brązu w czyste złoto’’ - ,,Avatamsaka Sutra’’ (II – III wiek)

,,Dzięki środkom i zaklęciom można zmienić brąz w złoto. Dzięki zręcznemu użyciu środków srebro można zamienić w złoto i złoto w srebro. Dzięki sile duchowej człowiek zamienić może glinę albo kamień w złoto’’ - ,,Mahaprajnaparamitopadeśa’’ (przekład chiński w latach 402 – 405)






Dawni badacze twierdzili, że jakoby Arabowie sprowadzili alchemię do Indii. Jednak jak wykazał Mircea Eliade w książce ,,Kowale i alchemicy’’ indyjska alchemia istniała już w starożytności. Posiadała silne związki z hatha – jogą i tantrą. Bogiem alchemików był Śiwa, na którego cześć sporządzano ,,rtęciowego fallusa’’.






Indyjski alchemik miał laboratorium w leśnej pustelni. Powinny charakteryzować go pobożność i samodyscyplina. Praktykował erotyczne obrzędy tantry (kontemplację nagiej kobiety jako przejawu ,,prakrti’’ - pramaterii). Poświęcone alchemikom legendy przypisują im zdolność lotu, stawania się niewidzialnym i inne cuda (siddhi).






Ważną rolę odgrywała rtęć, która ,,zabijana’’ (tj. mieszana z siarką) miała leczyć choroby (np. trąd), odmładzać, a nawet zapewniać nieśmiertelność (tak naprawdę rtęć jest silną trucizną!). Kał i mocz alchemika karmiącego się rtęcią umożliwiały zamianę miedzi w złoto.
Mimo silnie magicznego myślenia, indyjscy alchemicy dokonali paru odkryć i to wcześniej niż ich koledzy z Europy. Wykorzystywali kolor płomienia w analizie metalu (XII wiek), zastosowali prażone metale do użytku wewnętrznego, posługiwali się siarczanem rtęci do celów leczniczych (X wiek; w Europie pierwszy wpadł na to Paracelsus dopiero w XVI wieku).
Gdyby Czytelnik miał wątpliwości uspokajam, że nie jestem hinduistą, ani nikogo do tego nie zachęcam.

piątek, 21 lutego 2020

Dawne teorie o mózgu





,,Biskup Nemesius z Emezji (IV w. n. e.) myślał, że... 'Myślenie odbywa się w komorach mózgowych'. Pamiętasz, w mózgu, tam w środku, jest przestrzeń wypełniona płynem. Tysiąc lat później włoski uczony Mondino de Luzzi (XIV w. n. e.) był przekonany, że... 'W komorach mózgowych, gdzie kończy się cielesność, żyje sobie robaczek, który kontroluje nasze myślenie'. No, ten to musiał mieć nierówno pod sufitem!'' - Nick Arnold ,,Monstrrrualna erudycja. Kipiący mózg''


Oniricon cz. 565

Śniło mi się, że:





- czytałem książkę dla dzieci zawierającą legendy o zwierzętach, dowiedziałem się min. o syrenie z Tyru (jej pierwowzorem mógł być jesiotr), która stała się bohaterką francuskiego eposu z XIV wieku, później opowieści o syrenach zostały potępione przez Kościół, czytałem też o wilku ze Szczecina, o niedźwiedziu oraz o księżniczkach z Chin i Indii,





- całe lato było zimne i padały deszcze, nie można było iść na plażę, byłem zły i powiedziałem: ,,pier...lone lato'',
- w centrum Szczecina niedaleko budynku przypominającego betonowy grzyb znajduje się droga prowadząca do lasu i na pole błota,





- byłem rodzimowiercą i prowadziłem zeszyt, w którym narysowałem kołowrót i swastykę, oraz opisywałem moje fantazje erotyczne, UWAGA: To tylko sen, na jawie jestem katolikiem,





- nazwałem trudną drogę pod górę ,,turecczyzną'',





- chcąc naśladować egipskich faraonów i królów Mezopotamii zrobiłem obchód swojego pokoju w samych majtkach, w których trzymałem rolkę papieru toaletowego, w tym śnie kodeks Hammurabiego został spisany na papierze toaletowym,





- mówiłem dwóm mormonom o Conanie, a oni nie wiedzieli kto to był,
- wieczorem unosiłem się w powietrzu nad chodnikiem,





- Andrzej Pilipiuk krytykował generała Tadeusza Kutrzebę za noszenie wełnianego munduru, chwalił za to młodego, duńskiego generała, który brał udział w kampanii wrześniowej po stronie polskiej.

czwartek, 20 lutego 2020

Bokserzy


,,Tępić bez pardonu, nie brać jeńców, kto wpadł wam w ręce, niech ginie. Podobnie jak tysiąc lat temu Hunowie zdobyli sławę pod przywództwem swego króla Attyli, co w dużym stopniu przejawia się jeszcze dziś w przekazach i w legendach, tak niech zapisze się dzięki wam na tysiące lat w Chinach imię Niemców w taki sposób, żeby nigdy żaden Chińczyk nie odważył się chociażby krzywo spojrzeć na Niemca’’ - Wilhelm II – tzw. ,,Huńska mowa’’ z 27 lipca 1900 r.






W klasie szóstej czytając ,,Tomka u źródeł Amazonki’’ Alfreda Szklarskiego dowiedziałem się po raz pierwszy o chińskim ruchu bokserów (uczestnikiem wyprawy był chiński kucharz prześladowany za udział w powstaniu bokserów). Wówczas idąc w ślad za Autorem oceniałem to powstanie pozytywnie jako walkę o wolność. Jednak później poznane informacje zachwiały tym czarno – białym obrazem…





Bokserzy (Pięść w Imię Sprawiedliwości i Pokoju; chińskie: I – Ho – Czuan) byli taoistyczną sektą rewolucyjną dążącą do wyeliminowania wpływów zachodnich w Chinach. Jej członkowie nosili czerwone stroje. Byli wrogo nastawieni do chrześcijaństwa zwłaszcza do katolicyzmu. Praktykowali magię, wierząc, że rytualne opętanie obroni ich przed ciosami i kulami (co ciekawe sami Europejczycy podkreślali wyjątkową odporność bokserów na kule).





Powstanie bokserów miało miejsce w latach 1898 – 1900. Wsparła je cesarzowa – wdowa Cixi (1835 – 1908). W jego trakcie bokserzy dopuścili się krwawych prześladowań chrześcijan (w tym nawróconych Chińczyków). Niszczyli kościoły, kolej, słupy telegraficzne i kopalnie jako niezgodne z zasadami feng – shui. Oblegali znajdujące się w Pekinie ambasady. Zostali pokonani przez zbrojną interwencję Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec, Austro – Węgier, Rosji, Włoch, Holandii, Belgii, Japonii i USA. Wojska sprzymierzone, zwłaszcza Niemcy również dopuszczali się okrucieństw (vide motto). Pokonanym Chinom narzucono wysokie odszkodowania.





Jako ciekawostkę podam, że w czasie szturmu koalicjantów na pałac cesarski w Zakazanym Mieście jako łup wojenny trafiły do Europy pierwsze pekińczyki ;).

środa, 19 lutego 2020

Triady chińskie


,,Nie chcę ciągłego zmuszania mnie do wybierania między mafią a sektą’’ - Rafał Ziemkiewicz, wypowiedź z 2013 r.

Na przestrzeni dziejów, poczynając od starożytności, w historii Chin istniały liczne wywrotowe sekty takie jak: Czerwone Brwi, Żółte Turbany, Towarzystwo Białego Lotosu, tajpingowie, bokserzy etc.





Inaczej niż Ziemkiewicz dawni Chińczycy nie musieli wybierać między mafią a sektą – chińskie Triady były bowiem jednym i drugim ;). Pojawiły się po raz pierwszy w XVII wieku jako ruch oporu przeciw dynastii Qing (mandżurskiej). Według legendy założyło je pięciu buddyjskich mnichów – wojowników ocalałych z zagłady klasztoru Shaolin. Triady działają po dziś dzień, choć z biegiem czasu ich rytuały zostały uproszczone.
Dla tej sekty kluczowy jest mit o Muk Yeung (Mieście Wierzb) mającym cztery symboliczne bramy. Pięciu Przodków miało założyć główną kwaterę przy straganie z owocami w mieście Taiping.







Ważną rolę w wywodzącej się z buddyzmu obrzędowości Triad odgrywa numerologia. Nazwa organizacji bierze się z kultu liczby 3 symbolizującej Niebo, Ziemię i Człowieka.
Triady łączyły działalność rewolucyjną (stawiały sobie za cel restaurację dynastii Ming), okultystyczną i przestępczą. Czerpały zyski z prostytucji, hazardu i handlu opium.
W ramach organizacji można wyróżnić poszczególne rangi: Szen Czu (szef), Fu Szen Czu (wiceszef), Mistrz Kadzidła i Straż Przednia (odpowiedzialni za obrzędy, w tym inicjacji i wymierzanie sankcji za naruszanie norm religijnych), Biały Papierowy Wachlarz (doradca), Posłaniec, Czerwony Słup (,,mokra robota’’), Szef Loży i Skarbnik.





Triady najbardziej aktywne były w wiekach XVII i XVIII. W XIX wieku pozostały bierne podczas powstań tajpingów i bokserów. W 1911 r. pomogły rewolucjoniście Sun Jat – senowi (dziś uważanemu za bohatera zarówno w ChRL jak i na Tajwanie) w obaleniu ostatniego cesarza Pu – i oraz ustanowieniu republiki.