poniedziałek, 18 sierpnia 2025

Turbo Finowie

 

,,Nie jesteśmy Szwedami, Rosjanami nie będziemy nigdy, bądźmy więc Finami!’’ - przysłowie fińskie




                                                           Ryc. za: RoyalArtist 91


Finowie są narodem uralskim (ugrofińskim) z Europy Północnej. Choć dziś potocznie zaliczani są do Skandynawów, przed II wojną światową Finlandia była uważana za państwo bałtyckie, tak jak Litwa, Łotwa i Estonia 1. Finlandia jest nazwą szwedzką. Sami Finowie określają swoją ojczyznę mianem Suomi 2. Już rzymski historyk Tacyt (ok. 55 – 120) opisał w ,,Germanii’’ koczowniczy lud Fenów, utożsamiany z Finami lub Lapończykami. We wczesnym średniowieczu Finowie (podobnie jak Słowianie) byli podzieleni na liczne plemiona. Pisana historia zaczyna się w 1155 r. wraz z podbojem Finów przez św. Eryka IX Jedvardssona (ok. 1120 – ok. 1160), króla Szwecji.



Tak jak Słowianie, również Finowie mają swoją listę legendarnych władców, których historyczni foliarze uważają za postaci historyczne. Mówią o nich takie źródła jak: staroangielski poemat ,,Widsith’’, sagi o Halfdanie Eysteinssonie, Egilu i Orkadach, duńska kronika ,,Gesta Danorum’’ Saksa Gramatyka, islandzka ,,Landnamabók’’, ,,Mythologia Fennica’’ (1789) i inne. Poczet fińskich ,,królów bałwochwalców’’ obejmuje takie postaci jak: Caelic (VI – VII wiek), Fidr (IX wiek), Flóki (IX wiek), Grimr (IX wiek), Fravid, król Kvenlandu (IX – XI wiek), Forjótr, władca Gotlandii, Kvenlandii i Finlandii (IX – XII wiek), Sumblum (?), Mottul (IX – X wiek), Gusonis, król Finlandii i Bjarmalandu (?), Tuisko (?), Snaer Stary (Snio), król Finlandii i Kvenlandu (?), Tengil (?), Romanec de Guenelande (?), Matti Kurki (XII – XIII wiek), Rapo z Rapoli (lata 40 – te XIII wieku), i Marcin, król Finów (1313).



XVII – wieczna ,,Chronicon Finlandiae’’, wydana w 1728 r. wymienia takich władców jak: Rostiof, Fernioti, Snaer Stary, Aude Bogaty, Gisl (Gris), Andur, Ukko (euhemeryzacja fińskiego boga burzy 3), Fornjótr, Logi (euhemeryzacja Lokiego), Tengil, Motul, Snumble, Kuso i Dumber.



Jako ciekawostkę podam, że imieniem Tengil, Astrid Lindgren (1907 - 2002) nazwała okrutnego księcia ze swojej powieści fantasy ,,Bracia Lwie Serce’’ 4. Tengil mógł być również pierwowzorem Tengela Złego z ,,Sagi o Ludziach Lodu’’ Margit Sandemo.



Luterański biskup Daniel Juslenius (1676 – 1752), profesor języków hebrajskiego i greckiego w Turku pisał o fińskim pochodzeniu Greków i Rzymian. Finowie byli potomkami biblijnego Magoga i jednego z dziesięciu zaginionych plemion Izraela 5. Posiadali pismo wcześniej niż Rzymianie. Analizują fiński okrzyk bojowy doszedł do wniosku, że Finowie byli ,,hekkapeliitta’’, dzielnymi żołnierzami, którzy zwyciężali (dosłownie: tłukli z całej siły) katolickich Polaków i Austriaków.



Szwedzki historyk i dramatopisarz, Johannes Messenius (1579 – 1636) uznawał za pierwszego władcę Finów, Thuiskona, syna Noego. Thuiskon założył imperium rozciągające się od Saksonii do Tornio w fińskiej Laponii.



Niektórzy Finowie do dziś wierzą, że biblijny król Dawid nazywał się Taavi (Daivi) i pochodził z Taavinskyla.



    Malarz i rzeźbiarz Sigurd Wettenhovi - Aspa (1870 - 1946) twierdził, że Finowie są potomkami starożytnych Egipcjan i twórcami całej kultury europejskiej. W tym ujęciu najbliższymi krewnymi Finów są Koreańczycy, Japończycy, Mongołowie, Mandżurowie, Węgrzy (to akurat jest prawdą), Turcy i Tybetańczycy. 



W okresie międzywojennym popularnością w kręgach fińskich nacjonalistów i faszystów cieszyła się koncepcja Wielkiej Finlandii (fiń. Suur Suomi). Miało to być państwo wszystkich ludów fińskich takich jak: Finowie, Karelowie, Estończycy, Ingrowie, Liwowie i Kwenowie. W skrajnej wersji Wielka Finlandia miała rozciągać się od Zatoki Botnickiej po Ural, a nawet zachodnią Syberię. Koncepcja została ostatecznie zarzucona po 1944 r.



Finlandia zalicza się do miejsc, w których próbowano zlokalizować Atlantydę. Ior Bock (1942 – 2010) był szwedzkojęzycznym pilotem wycieczek i ekscentrykiem. Propagował min. autofellatio (ssanie własnego penisa) jako rzekomą starożytną tradycję fińską. Pozostawił po sobie książkę ,,The Bock Saga’’, w której opisał starożytną tradycję Atlantów, przekazywana jakoby z pokolenia na pokolenie w jego rodzinie. (Nasuwa się tu analogia do fryzyjskiej ,,Księgi Oera Linda’’, spisanej w XIX – wiecznej Holandii 6). Ior Bock wywodził nazwę Atlantydy od słów: ,,allt – land – is’’ (cała ziemia – lód) i twierdził, że znajdowała się na Bałtyku. Opisał prehistoryczną cywilizację Aserów (zamierzone bądź nie podobieństwo do Aesirów z opowiadań R. E. Howarda o Conanie 7). Aserowie żyli w epoce lodowcowej. Zostali przed lodowiec uwięzieni na terenie bałtyckiej Atlantydy, przez co ich cywilizacja wykształciła odrębne cechy, odróżniające ją od cywilizacji z południa. Atlantyda zatonęła 8016 lat p. n. e. wraz z końcem epoki lodowcowej w Finlandii.



Obecnie w fińskim Internecie rozwijana jest teoria spiskowa o Imperium Fińskim (Kaiseillisen Suomen) z lat 59745 p. n. e. - 7349 p. n. e. ze stolicą w Helsinkach. Obejmowało olbrzymie połacie Europy, łącznie z Polską i Grecją oraz prowadziło wojnę z równie fikcyjnym, koreańskim Imperium Hwan 8.



Wisienką na torcie tych fantazmatów jest teoria spiskowa o nieistniejącej Finlandii. W grudniu 2014 r. Jack ,,Raregan’’ napisał na Reddicie, że usłyszał od rodziców, że Finlandia nie istnieje. Państwo to miało być oszustwem Sowietów i Japończyków z okresu Zimnej Wojny. W miejscu Finlandii znajduje się olbrzymia zatoka z usypanym na niej lądem, zamieszkanym przez Rosjan, Szwedów i Estończyków. Choć Amerykanin przyznał później, że żartował, znaleźli się ludzie, którzy mu uwierzyli… 9




1 Odsyłam do postów: ,,Turbo Litwini’’ i ,,Imperium Łotewskie’’.

2 Stąd Svamia w tworzonej przeze mnie mitologii slawianistycznej.

3 Odsyłam do posta: ,,Fińska zagadka’’.

4 Odsyłam do posta: ,,Szwedzka Narnia, czyli ‘Bracia Lwie Serce’’’.

5 Odsyłam do postów: ,,Dziesięć Zaginionych Plemion’’ i ,,Izraelizm nordycki’’.

6 Odsyłam do posta: ,,Oera Linda bok’’.

7 Odsyłam do posta: ,,Conan – władca wyobraźni’.

8 Odsyłam do posta: ,,Imperium Fińskie’’ i ,,Imperium Hwan’’.

9 Odsyłam do posta: ,,Państwa, które (rzekomo) nie istnieją’’.

niedziela, 17 sierpnia 2025

Wielka Stopa niejedno ma imię

 




Wielka Stopa (ang. Bigfoot) jest legendarnym małpoludem z USA i Kanady, znanym również powszechnie pod nazwą sasquatch pochodzącą z języka Indian Saliszów 1. Stanisław Szukalski (1893 – 1987) wywodził (rzecz jasna, błędnie) słowo sasquatch od polskiego ,, zgładzeni’’, co miało oznaczać pochodzenie tych stworów z zatopionej Atlantydy 2.




    Nie każdy jednak wie, że omawiana kryptyda posiada szereg lokalnych nazw indiańskich (na podstawie wpisu Michaela Fontaine’a z 14 sierpnia 2025 r. na Facebooku): ba’wis (Tsimshianie 3), boqs (Bella Coola), Indianie Bush (Atabaskowie z Alaski), chiye – tanka (Siuksowie), chaonito/ nocni ludzie (Wenetchi), kudłaty mężczyzna (Yokutowie), kohuneje (Maidu), laryin (Dogrib), lofa (Chiksawowie), matah kagmi, maksymista (Czejeni), nakami (Dene), nant’ine (Tanainowie), nik’inba’eema’ (Koyukon), seeahtlk (Clallam), shampe (Coctawowie), siatco (Chelisowie), skookun (Chinookowie), ste – ye – heh’mah (Yokama), Indianie Stick (Wybrzeże Północno – Zachodnie) i … drwal (Atabaska). Zwraca uwagę, że w części z tych wierzeń Wielkie Stopy są fikcyjnymi plemionami indiańskimi lub nawet europejskimi osadnikami.





1 Odsyłam do postów: ,,Wielka Stopa’’, ,,Krewni yeti’’, ,,Małpoludy całego świata’’, ,,Dzicy ludzie i kryptydy’’.

2 Odsyłam do posta: ,,Stanisław Szukalski’’.

3 Odsyłam do postów: ,,Okrutna księżniczka Tsimshian’’, ,,Waux’’, ,,Czyny Asdiwala’’ i ,,Uczeń baribala’’.

sobota, 16 sierpnia 2025

Teleportacja



,,Teleportacja jest bardzo popularnym motywem pojawiającym się w fantastyce naukowej. Początki technologii komunikacji, takiej jak wynalezienie telegrafu w XIX wieku, obudziły nadzieje na możliwość przesyłania na olbrzymie dystanse informacji innej niż impulsy elektryczne. W latach 20. i 30. XX wieku teleportacja zaczęła pojawiać się w książkach wielu autorów, między innymi Artura Conan Doyle'a, stając się podstawowym składnikiem fabuły science fiction. W powieści Mucha George'a Langelaana (zaadaptowanej na ekran), naukowiec teleportuje się, ale informacja o jego ciele zostaje zmieszana z inną, pochodzącą od muchy domowej, zmieniając go w chimerę - częściowo muchę, częściowo człowieka. Powszechne zainteresowanie teleportacją pojawiło się wraz z kultowym serialem telewizyjnym Star Trek i pochodzącą z niego popularną sentencją 'prześlij mnie Scotty'. Teleport na statku kosmicznym Enterprise demontuje transmitowanych atom po atomie, a potem składa ich całkowicie na nowo. W realnym życiu sądzono, że teleportacja jest niemożliwa, z powodu braku zasady nieoznaczoności Heisenberga. Pomimo że niemożliwe jest przeniesienie rzeczywistych atomów (niemniej w czerwcu 2004 roku atomy wapnia udało się teleportować naukowcom austriackim z Uniwersytetu w Innsbrucku, atomy berylu naukowcom z National Institute of Standards and Technology w Boulder w Kolorado - przyp. tłum.), splątanie kwantowe pozwala na przesyłanie na duże odległości informacji - możliwe jest to tylko dla cząstek o bardzo małych rozmiarach (cząstek elementarnych)'' - Joanne Baker ,,50 teorii fizyki, które powinieneś znać'' 



 

Kot Schrodingera



,,Kot Schrödingera jest jednocześnie żywy i martwy. W hipotetycznym eksperymencie, kot siedzący wewnątrz pudełka mógł zostać lub nie zostać zabity przez kapsułkę z trucizną, zależnie od jakiegoś przypadkowego elementu wyzwalającego. Erwin Schrödinger użył tej metafory, aby pokazać, za jak śmieszną uważał kopenhaską interpretację teorii kwantowej, która zakładała, że dopóki wynik nie zostanie zaobserwowany, kot powinien istnieć w stanie zawieszenia, jednocześnie żywy i martwy. [...] Kot jest zamknięty w stalowej komorze, razem z szatańskim urządzeniem (które musi być chronione przed bezpośrednim wpływem kota). W liczniku Geigera jest odrobina radioaktywnej substancji, tak mała, że w ciągu jednej godziny jeden z atomów ulegnie rozpadowi. Jednak z równym prawdopodobieństwem może nie ulec. Jeśli rozpad się wydarzy, rura licznika uwalnia młotek, który roztrzaskuje małą kolbkę z kwasem cyjanowodorowym. Jeśli pozostawić układ samemu sobie na godzinę, można powiedzieć, że kot wciąż jest żywy, jeśli w międzyczasie nie rozpadł się żaden atom. Pierwszy rozpad by go otruł'' - Joanne Baker ,,50 teorii fizyki, które powinieneś znać'' 



 Erwin Schrödinger (1887 - 1961) był austriackim fizykiem kwantowym i noblistą. Powyższy eksperyment miał miejsce jedynie w wyobraźni uczonego, przez co żaden kot nie ucierpiał w jego wyniku. Przedstawiony tu paradoks został wykorzystany przez Terry'ego Pratchetta w ,,Świecie Dysku'' (,,Kot w stanie czystym'', ,,Panowie i damy'', ,,Ostatni bohater''), a także ,,Endymionie'' Dana Simmonsa, ,,Kociątku Schrödingera'' George'a Aleca Effingera i ,,Kocie Szrekingera'' Jagi Rydzewskiej (opowiadaniu z antologii ,,Jedenaście pazurów''). 

piątek, 15 sierpnia 2025

Oniricon cz. 1054

     Śniło mi się, że:



- zobaczyłem leżącego na podłodze małego wodnika, był całkowicie nagi, zielony i łysy, miał bardzo krótki nos i bliznę na twarzy, leżał na plecach i wszystkimi czterema kończynami przyciskał do brzucha olbrzymi szmaragd, okłamał mnie, gdy go zapytałem skąd go ma, choć wiedziałem, że był kradziony,




- Lech Wałęsa i wszyscy działacze Solidarności byli Kaszubami,



- niemieccy naziści twierdzili, że Gdynię założyli starożytni Grecy,



- dorosła kobieta ujrzała w ciemnej kuchni leżąca na podłodze roczną dziewczynkę, która powitała ją słowami: ,,U - la - la!'',




- polscy egiptolodzy wydali zbiór mitów i legend o królowej Hatszepsut, na podstawie których został nakręcony film fantasy,



- objaśniłem Janesowi ov Calcium, iż Paśny Buriat oznacza otyłego mieszkańca Buriacji i że chciałbym wydać książkę w wydawnictwie o tej nazwie, wyraziłem opinię, że Buriaci mogliby utworzyć jedno państwo z Mongołami, z którymi są spokrewnieni, potem zobaczyliśmy otyłego Buriata, który siedział na podłodze i grał na szamańskim bębnie.



- sushi, które jadłem, ożyło i zaatakowało mnie,



- porównywałem Antona La Veya do jakiegoś Japończyka, stwierdziłem, że lektura ,,Biblii szatana'' jest bardziej niebezpieczna niż ,,Mein Kampf'' Hitlera, ponieważ pierwszy przypadek grozi opętaniem, w drugim zaś czytelnik najwyżej zostanie nazistą,



- w liceum na lekcji religii z o. Marcusem ov Cosiarem powiedziałem, że La Vey oprócz ,,Biblii szatana'' napisał również książkę o czarownicach,



- odwiedziłem Jacka Piekarę i Jakuba Ćwieka, którzy byli przyjaciółmi, Ćwiek poskarżył się na niższy zarobek z powodu awantury jaką jego ojciec urządził w wydawnictwie, opowiedziałem mu swój proroczy sen o tym zdarzeniu,




- ktoś przekonywał, że chodzenie boso daje zdrowie i siłę, a jako przykład podał australijskich Aborygenów,



- byłem na planie reklamowym, ujrzałem jak modelka w bikini zrzuciła czerwone sandały i biegła przed siebie po chodniku,




- Rosjanka, popierająca agresję na Ukrainę przyznała, że zna tylko rozszerzoną wersję ,,Władcy Pierścieni'', którą napisał Christopher Tolkien razem z jakimś Chińczykiem,




- J. R. R. Tolkien urodził się w Zakazanym Mieście w Pekinie. 

czwartek, 14 sierpnia 2025

Przestroga Bułyczowa



 ,,Niepokoi mnie dzień jutrzejszy - gdy fala imperialnej fantastyki zleje się z literaturą i sztuką tego rodzaju w całość. Pewne obawy budzi we mnie również niesamowita popularność filmu 'Brat 2', którego bohater wyrusza do Ameryki, żeby załatwić tam złych Murzynów i wstrętnych Amerykanów. Podejrzewam nawet, że nasi 'nowi imperialiści', to w rzeczywistości sprytni ludzie mający nosa do interesów, którzy w porozumieniu z wydawnictwami doszli do wniosku, że właśnie taka literatura cieszyć się będzie największą popularnością. Jej czytelnik już poszedł kupić granatnik. Ale nie będzie wyrównywał rachunków z Amerykanami, poszuka sobie kogoś słabszego w domu. Zawsze znajdzie się jakiś Żyd czy czarnuch.

    Faszyzm wyrósł z poniżeń pierwszej wojny światowej i niepewności światowego kryzysu. 

    Nie chcę być prorokiem i nie wierzę w przepowiednie, ale tkwi we mnie niepokój.

    Mam nadzieję, że szowinizm  i imperialna nostalgia nie określą oblicza naszej literatury'' - Kir Bułyczow ,,Jak zostać pisarzem fantastą''



    Kir Bułyczow (1934 - 2003) pisał to w 2001 r. W 2022 r. zarysowany powyżej czarny scenariusz spełnił się... 

Niedźwiedzie polarne na ulicach



,,Pamiętam list amerykańskiej studentki, która pytała, czy nocne spacery po Moskwie nie są niebezpieczne, skoro po ulicach chodzą białe niedźwiedzie'' - Kir Bułyczow ,,Jak zostać pisarzem fantastą''