,,Zdaniem Saksona Gramatyka (...) podczas drugiego wygnania Odyna Ollerus (czyli Ullr) objął po nim władzę nad Asami. Rzecz dzieje się w świecie ludzi, a miejscem akcji jest Bizancjum. Potem wszakże Ollerus został wypędzony i uciekł do Szwecji, gdzie zabili go w końcu Duńczycy. Ponieważ w innej wersji mitu o wygnaniu Odyna władzę nad Asami przywłaszczyć miał sobie niejaki Mithotyn, próbowano utożsamić Ulla z tą jeszcze bardziej niż on enigmatyczną postacią.'' - Leszek P. Słupecki ,,Mitologia skandynawska w epoce wikingów''
piątek, 11 marca 2016
Ollerus
czwartek, 10 marca 2016
Oniricon cz. 195
Śniło mi się, że:
- w marcu spadł deszcz ze śniegiem,
- pod kierunkiem o. Posackiego pisałem pracę o zagrożeniach duchowych, a jakaś kobieta powiedziała mi, że jest on niekompetentny,
- jednym z autorów ,,Fabryki Słów'' jest chłopiec Algol Logan (naprawdę nazywał się Stefan), którego wujek służył w KGB, w tym śnie występował też smok o porożu jelenia, który pilnował aby spod ziemi nie wyszedł potwór,
- posta o Środzie Popielcowej zilustrowałem obrazkami półnagich kobiet,
- zadzwoniłem do ojca Janesa ov Calcium i pytałem go czy jest Żydem, ale on zaprzeczył,
- teozofowie wierzyli, że Księżyc jest sztucznym satelitą Ziemi,
- w XVIII wieku uważano ośmiornice za ludzi, te zaś przystępowały do spowiedzi,
- w sklepie zoologicznym widziałem dwa łuskowce w terrarium; wcześniej marzyłem o tym by mieć w domu nutrię,
- wjeżdżając do Jerozolimy trzeba przejść dwie kontrole graniczne; arabską i żydowską; w czasie tej drugiej jakaś kobieta napluła Żydówce w twarz,
- wrogiem Batmana był Ras - a - Ghul (Głowa Demona),
- Kazimierz Wielki walczył ze św. Joanną d'Arc, która nosiła mini z kolczugi; król przebił ją mieczem,
- w XVIII wieku istniała legenda o plemieniu Szwedów, którzy osiedlili się w Puszczy Amazońskiej, prowadzili tryb życia Indian i jeździli na kolorowo przybranych triceratopsach,
- pewien borsuk służył bogu Freyowi, zwanemu też Ingiem; porzucił swą norę, gdy lis zostawił tam swoje odchody,
- po ukończeniu studiów kontynuowałem naukę w LO w Nowym Jorku; towarzyszyła mi gumowa samica ornitozucha o imieniu Berta, napełniłem jej brzuch ziemią, a wtedy odpadła jej głowa, wówczas wszyscy moi koledzy i koleżanki z LO obchodzili żałobę po zabawce, zaś ziemia w brzuchu Berty zamieniła się w wymiociny, chciałem wrócić do domu autobusem, którym jechali wyznawcy Welesa lub voodoo,
- w powieści ,,Popiół i kurz'' Jarosława Grzędowicza, główny bohater jeździł motorem z zaświatów, od którego biła srebrzysta poświata i miał kierownicę w kształcie krzyża; ów bohater umierał w jakimś klubie nocnym, więc jego była dziewczyna dała mu swoje majtki, aby uratować mu życie, potem zabrali go do szpitala,
- wchodziłem do toalety gdzie było bardzo ciasno i gdzie musiałem się przeciskać między różnymi barierami,
- siedziałem przy stole z nazistą, który uznał mnie za psychopatę, bo byłem zdenerwowany, a ja odparłem, że to Hitler jest psychopatą, on się oburzył, a ja dałem mu do przeczytania polski podręcznik do geografii, w którym był opisany dorobek naukowy Polaków,
- grałem w rosyjskim filmie Polaka, który ciężarówką staranował beczkę obrzydliwie rzadkiej musztardy, potem rozmawiałem z Janesem ov Calcium albo z Jakopasem ov Corso o roli tapira w ,,Opowieściach z Narnii''.
Balderus i Hotherus
,,W drugiej, duńskiej wersji mitu, opowiedzianej po łacinie przez Saksona Gramatyka (...), następuje zamiana ról pomiędzy Baldrem, tu określanym jako Balderus i Hodem, nazywanym mianem Hotherusa. Większość pozytywnych cech Baldra Sakso przenosi na Hoda, a całość opowieści przybiera kształt awanturniczej sagi o rywalizacji dwóch Wikingów (z których jeden, Balderus, jest półboskim herosem, synem Odyna) o względy atrakcyjnej kobiety, Nanny, która w tej wersji zostaje żoną Hotherusa. Niestety Balderus po tym jak ujrzał Nannę w kąpieli, też zapragnął ją zdobyć. W literackiej wersji Saksona Gramatyka (...) Balder nie jest więc już tak czysty i niewinny. Natomiast Hotherus śmiertelnie rani swego rywala zaczarowanym mieczem - Sakso nic nie wspomina o jego ślepocie, ani o tym, że był bratem Balderusa (...)'' - Leszek P. Słupecki ,,Mitologia skandynawska w epoce Wikingów''
środa, 9 marca 2016
Mitologia egipska
,,Númenórejczycy z Gondoru byli dumni, osobliwi i archaiczni; moim zdaniem najlepiej przedstawić ich w kategoriach (powiedzmy) egipskich. Przypominali 'Egipcjan' pod wieloma względami – zwłaszcza przez umiłowanie oraz umiejętność wznoszenia gigantycznych, masywnych budowli. Przejęli także wielkie zainteresowanie przodkami i grobowcami (lecz oczywiście nie teologią: pod tym względem byli hebrajscy, a nawet jeszcze bardziej purytańscy - […]). Myślę, że korona Gondoru (Królestwa Płd.) była bardzo wysoka, jak korona Egiptu, i z przytwierdzonymi skrzydłami, odchylającymi się nie prosto do tyłu, lecz pod pewnym kątem. Królestwo Płn. miało tylko diadem (…). Por. różnicę między Górnym i Dolnym królestwem Egiptu'' – J. R. R. Tolkien ,,List do Rhony Beare'' z 14 października 1958 r [w]: J. R. R. Tolkien ,,Listy''
O
swoich
pierwszych kontaktach z mitologią egipską pisałem już w poście
,,Mitologia
w moim życiu''.
Bardzo wcześnie dowiedziałem się o egipskiej bogini Bastet i o
kulcie kotów:
,,Starożytni Egipcjanie hodowali koty domowe, które strzegły magazynów ze zbożem. Koty cieszyły się w Egipcie takim szacunkiem, że niektóre otaczano czcią należną bogom i uwieczniano w posągach (…)'' - ,,Świat przyrody''
W
mojej mitologii odpowiednikiem Bastet jest Kołowiersza, córka
Boruty i Dziewanny; Enka mająca postać kotki. Bastet była ponadto
pierwowzorem rasy Bastów – ludzi z głowami kotów nubijskich,
która pojawiła się na świecie w erze piątej. Wcześnie
dowiedziałem się również o kulcie owadów – żuków
skarabeuszy:
,,Niektóre gnojaki są zw. skarabeuszami; starożytni Egipcjanie uważali je za święte żuki'' - ,,Świat przyrody''
W
1996 r. czytając popularnonaukową książkę ,,Kiedy
było?''
dowiedziałem się więcej o egipskim panteonie.
,,JAKIE BÓSTWA CZCILI EGIPCJANIE?
Egipcjanie mieli wiele bóstw. Niektóre, lokalne, czczono w poszczególnych regionach czy miastach. Oprócz tego powszechnie oddawano cześć Ozyrysowi – bóstwu świata zmarłych, faraonowi i Słońcu.
Najważniejszym bóstwem lokalnym był Amon (bóstwo powietrza) czczony w Tebach. Po późniejszym utożsamieniu z Re, Bogiem – Słońcem, przybrał imię Amon – Re. Do innych lokalnych bóstw należały kociogłowa bogini Bast, byk Apis i Tot – bóstwo mądrości, nauki i księżyca. Tot był zwykle przedstawiany z głową ibisa.
Ozyrys pełnił podwójną rolę – boga świata zmarłych i wegetacji roślinnej. Jego siostra i żona, Izyda, była uważana za 'matkę wszechrzeczy'. Ich syn Horus, bóstwo niebios, był wyobrażany z głową sokoła. Set, bóg burzy, był bratem Ozyrysa. Anubis, przedstawiany jako szakal lub w postaci ludzkiej z głową szakala, był również bogiem zmarłych, uważano powszechnie, że faraon uosabia Horusa i Ozyrysa'' - ,,Kiedy było...? Księga pytań i odpowiedzi o dziejach świata''
W
mojej mitologii Ozyrys i Izyda nie byli bogami, ale śmiertelnymi
ludźmi żyjącymi w erze dwunastej jeszcze przed podbojami Sarmatów
w Afryce. Izyda (Eset
Pelena)
była księżniczką z Mu, niesłusznie wygnaną ze swej ojczyzny.
Ozyrys (Usire)
sprawował władzę nad plemieniem Akefali. Poślubił Izydę i razem
założyli nowe królestwo – Kemet, późniejszy Egipt. Z kolei
dobry potwór Wiłkokuk, syn Boruty i Dziewanny, który towarzyszył
Tatrze w drodze do Kościeja, wyglądem przypominał Anubisa (miał
wilczą głowę).
W
1997 r. czytając lekturę ,,W
pustyni i puszczy''
H. Sienkiewicza natrafiłem na wzmiankę o Sobku – egipskim bogu
wody wyobrażanym z głową krokodyla. Ośrodkiem jego kultu było
Krokodilopolis. Postać ta zainspirowała mnie do wymyślenia
żyjących w rzece Nilus wodników z plemienia Sobaków (ich nazwa
wywodzi się właśnie od imienia Sobek, a nie od rosyjskiej nazwy
psa). Wodniki te były pasterzami krokodyli. Na początku ery
jedenastej Teost Car Słońce wprowadził pokój między Sobakami a
ludźmi.
W
1997 r. czytając artykuł ,,Główni
bogowie starożytnego Egiptu''
w czasopiśmie ,,Życie
świata. Dzieje i wydarzenia'' dowiedziałem
się o takich bóstwach jak: Atum (w micie z Heliopolis pierwotny
pagórek wyłoniony z oceanu), Maat (bogini sprawiedliwości), Ptah
(w Memfis uważany za stwórcę), Hathor (bogini z głową krowy),
Set (miał głowę niezidentyfikowanego zwierzęcia przez niektórych
utożsamianego z osłem, okapi, a nawet … z wymarłym Libytherium;
początkowo był przedstawiany jako zabójca demonicznego węża
Apopisa, później sam uległ demonizacji jako rywal i zabójca
Ozyrysa, którego pomścił jego syn Horus), Chnum (bóg o głowie
barana, który ulepił bogów i ludzi na kole garncarskim), Chepri
(bóg z głową skarabeusza, symbolu odrodzenia), a ponadto boginie:
Nut (bogini nieba wyobrażana jako kobietą bądź krowa), Sachemt
(bogini z głową lwicy), Neit (jej atrybutem był sęp), Seszat, Mut
i Wadżet (podobizną tej ostatniej był ureusz – kobra zdobiąca
koronę faraonów).
W
mojej mitologii Hathor była pierwowzorem libijskiej rasy Hathorów –
ludzi z rogami i ogonami krów i byków, potrafiących przybierać
zwierzęcą postać i zamieszkujących Libię przed przybyciem
Libijczyków. Chnum był pierwowzorem afrykańskiej rasy Barańców –
ludzi o głowach owiec i baranów, którzy latali na olbrzymich,
latających rybach. Napotkał ich w trakcie swojej żeglugi na
Dalekie Południe, król Atlantydy, Manaman Mc Lear. Z kolei bogini
Sachmet była pierwowzorem afrykańskiej rasy liłek –
rozmnażających się partenogenetycznie Murzynek z głowami lwic.
Wreszcie wąż Apopis stał się pierwowzorem węża Popoša,
którego w erze dwunastej zabił słowiański heros Sławien, syn
Madeja i Nastazji.
W
2001 r. kiedy chodziłem do trzeciej klasy gimnazjum pisałem własną
książkę ,,Palana
kraina turów''
mającą być w moim zamyśle polskim odpowiednikiem ,,Wyspy
Pingwinów''
Anatola France'a. Jedna z historii zamieszczonych w tym zbiorze
opowiadała o przyjaźni tura Apisa z faraonem Menesem i jego
następcami. W czasach Mojżesza, Apis wyprowadził tury z Egiptu i
osiedlił się z nimi na terenach późniejszego Królestwa Palany
(odpowiednik Polski).
Mitologia
egipska inspiruje wielu fantastów. Już w erze hyboryjskiej, kiedy
toczyła się akcja opowieści R. E. Howarda o Conanie istniał
odpowiednik starożytnego Egiptu zwany Stygią. Jej mieszkańcy
czcili demonicznego węża Seta (widać tu złączenie w jedną
postać Seta i Apopisa). Zainteresowanych odsyłam do posta: ,,Conan
władca wyobraźni''.
H. P. Lovecraft, twórca fikcyjnego faraona Nefren – Ka wykorzystał
w opowiadaniu ,,Obcy''
legendę o Nitokris – żyjącej naprawdę królowej Egiptu, która
według legendy miała utopić swoich wrogów zalewając wodą salę,
w której się znajdowali. Zainteresowanych odsyłam do posta: ,,H.
P. Lovecraft i mitologia Cthulhu''.
W
,,Opowieściach
z Narnii''
C. S. Lewisa, czczony w Kalormenie demon Tasz miał głowę
drapieżnego ptaka co upodabnia go do Horusa, zaś w ,,Trylogii
kosmicznej''
tegoż Autora, Viritrilbia – eldil sprawujący pieczę nad planetą
Merkury, w Egipcie był czczony jako Thot (odsyłam do postów:
,,Cudowny
świat Narnii''
i ,,Trylogia
kosmiczna'').
Mity egipskie wykorzystał Rick Riordan pisząc cykl ,,Kroniki
rodu Kane'';
wzmianki o niej pojawiają się też we ,,Wrotach
Anubisa''
Tima Powersa. W powieści ,,Amerykańscy
bogowie''
Neila Gaimana, główny bohater – syn Odyna, noszący imię Cień
spotyka Anubisa, Thota, Horusa i Bastet – w opisie tej ostatniej
widać sympatię Autora do kotów. W cyklu o wiedźminie Andrzeja
Sapkowskiego pojawia się egipski krzyż anch, zaś w powieści
Jarosława Grzędowicza ,,Popiół
i kurz''
występują ka – jeden z rodzajów duszy w wierzeniach Egipcjan. Z
polskich Autorów szczególnie dużo z mitologii egipskiej czerpie
Andrzej Pilipiuk. W opowiadaniu ,,Pole
Trzcin''
ze zbioru ,,Wieszać
każdy może'',
Jakub Wędrowycz walczył z egipskim bogiem Setem, któremu służyli
zmarli Lenin i Dzierżyński, oraz współczesny, młody anarchista.
Pojawiają się też Maat (Lenin uznał ją w pierwszej chwili za
aktorkę kabaretu) i Ozyrys. W innym opowiadaniu o Jakubie Wędrowyczu
(ze zbioru ,,Homo
bimbrownikus'')
pojawia się Pożeraczka – Ammit. Kocia bogini Bastet występuje w
jednym z opowiadań o Robercie Stormie, oraz wzmiankowana jest w
zbiorze opowiadań ,,Wampir
z M- 3''.
Wreszcie w ostatnim tomie ,,Sagi
Zmierzch''
Stephenie Meyer występuje egipski wampir Amun, którego imię
nawiązuje do boga Amona.
Śniło
mi się, że:
- byłem
bogiem Bastetem i w szklanej misie stwarzałem morze z topniejącego
lodu,
- w czasie
powstania Egipcjan przeciw Hyksosom, przyszłego faraona Jahmesa
wspierali bogowie egipscy i zwierzęta (widziałem uzbrojonego w
miecz Ozyrysa), zaś po stronie najeźdźców walczył bóg Set oraz
wąż Apopis (w owym śnie, Hyksosi nie byli ludźmi, tylko demonami,
stworzonymi przez Seta)
-
narysowałem Seta z monstrualnym penisem pokrytym kolcami.
wtorek, 8 marca 2016
Zaklęcie z Bergen
,,Ryję runy uzdrawiające,
Ryję runy rozwiązujące,
Raz wśród Elfów
Dwa wśród Trolli
Trzy wśród Thursów...
Ze szkodzącą
Leśną walkirią.
Abyś nie mogła
Choćbyś chciała,
Podstępna kobieto
W życiu twoim...
Posyłam cię
Czaruję cię
Na wilczy wstyd
I na niedolę,
I na cierpienie iolun (szaleństwa?)
Abyś nigdy nie spoczęła,
Abyś nigdy nie zasnęła.
Kochaj mnie jak kochasz sama siebie. Rzucam rubus rabus et arantabus [...]''
- runiczny napis z Bergen (1380 - 1390) [w]: Leszek P. Słupecki ,,Mitologia skandynawska w epoce wikingów''
Wotan ,,weterynarz''
,,Phol i Wotan jechali przez las,
tam źrebiec Baldra miał nogę złamaną,
zaklinała ją Singthuna i Sunna - jej siostra,
zaklinała ją Frija i Volla - jej siostra,
zaklinał ją Wotan, który się na tym znał:
Niech tak się stanie, z nogi złamaniem,
z krwi rozlaniem, z członków złamaniem.
Noga do nogi, krew do krwi, członek do członka,
niech się połączą!''
- ,,Drugie zaklęcie merseburskie'' [w]: Leszek P. Słupecki ,,Mitologia skandynawska w epoce wikingów''
,,Ozdobo rodzaju ludzkiego, płci piękna...''
Dziś w dniu Waszego Święta, w imieniu Pana Tadeusza Klarowskiego, wszystkich wymyślonych przez niego postaci i swoim, chciałbym przekazać najserdeczniejsze życzenia zdrowia, szczęścia i pomyślności wszystkim Czytelniczkom bloga ,,Mitoslavia''.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





























