poniedziałek, 27 lipca 2020

Astronauci i kosmonauci


,,Nagle –
W powietrzu sztucznych satelitów
mrowie i stacji kosmicznych.
Jest ‘’Mir’’ jest i ‘‘Voyager’’
Więc ‘’Apollo 11’’ ‘’Woschod’’ etc.
Lądują na armagedońskiej ziemi,
Wychodzą:
Gagarin,
Armstrong,
Tiereszkowa,
Glenn,
Hermaszewski,
‘’Buzz’’ Aldrin,
Leonow,
Collins
i tłumy, tłumy, tłum wielki
kosmiczny.
Padła nienawiść co dzieliła
ich narody
Astronauci – Kosmonauci
Pochód na pokłady zapraszają.
Tam gdzie rozbrzmiewa kaseta
z
nagranymi głosami długopłetwców
Lucy usiadła wraz z Hamem
zaś
szczur z Francji Hektor
bawi się
z
Łajką – radziecką suką.
Pochód poleciał aż na satelitę.
Rok 1999 i Jena byli z nimi
Po czym do
Armagedonu
wszyscy
w
dobrym humorze
wrócili’’
- ,,Milenium, czyli Nowe Triumfy’’








Tytuł niniejszego posta wymaga wyjaśnienia. Ludzi podróżujących w Kosmos nazywano astronautami w USA i innych zachodnich krajach demokratycznych. W ZSRR i innych krajach komunistycznych nosili oni nazwę kosmonautów. W XXI wieku mamy do czynienia z trzecim terminem – taikonauci na określenia Chińczyków eksplorujących Kosmos.
W wieku przedszkolnym miałem książkę o wizycie bohaterów ,,Ulicy Sezamkowej’’ w muzeum gdzie Bert interesował się tylko skałą z Księżyca (mnie samego z kolei w książeczce najbardziej zaciekawiły dinozaury).







Z książki Bolesława Orłowskiego ,,Zwierzęta w służbie człowieka’’ dowiedziałem się po raz pierwszy o suce Łajce – pierwszym ziemskim zwierzęciu 3 listopada 1957 r. wystrzelonym przez Sowietów w sztucznym satelicie ,,Sputnik 2’’, oraz o rosyjskim naukowcu polskiego pochodzenia Konstantinie Ciołkowskim (1857 – 1935), który badając wpływ nieważkości na żywy organizm umieścił w wirówce karalucha.







W trzeciej klasie szkoły podstawowej czytając książkę Dinah Starkey ,,Atlas odkryć’’ dowiedziałem się min. o Wernherze von Braunie (1912 – 1977) – niemieckim nazistowskim konstruktorze rakiet V1 i V2, który nierozliczony ze swych zbrodni, po II wojnie światowej pracował dla Amerykanów pomagając im w podboju Kosmosu. Przypuszczam, że właśnie postać von Brauna przyczyniła się do powstania cieszącej się popularnością teorii spiskowej o kolonii nazistów na Księżycu wykorzystanej w fińskim filmie ,,Iron Sky’’ recenzowanym na tym blogu ;).
W 1995 r. czytając rosyjski atlas ,,Świat wokół nas’’ znalazłem w nim rozdział o sowieckich lotach w Kosmos.






,,ODKRYWANIE KOSMOSU W ZSRR
[…] Podbój kosmosu rozpoczął się 4 października 1957 roku, kiedy to wystrzelono pierwszego radzieckiego sztucznego satelitę Ziemi. […] statek ‘Wostok’, to w nim właśnie 12 kwietnia 1961 roku po raz pierwszy w dziejach ludzkości obywatel ZSRR Jurij Gagarin odbył lot okołoziemski. […] Do długotrwałej pracy w kosmosie wykorzystuje się stacje ‘Salut’ i ‘Mir’. Rozmiary ich są tak duże, że w ich wnętrzu może przez dłuższy czas przebywać i pracować kilku kosmonautów. Prowadzą oni badania naukowe nie tylko wewnątrz statku kosmicznego, ale i w otwartej przestrzeni. Łączność między stacjami a Ziemią utrzymuje się za pomocą statków kosmicznych typu ‘Sojuz’. Statki kosmiczne badają nie tylko Ziemię, ale i jej naturalnego satelitę – Księżyc. Wiele ciekawych informacji na ten temat dostarczyły radzieckie pojazdy księżycowe zdalnie kierowane z Ziemi, automatyczne statki międzyplanetarne prowadzą badania planet: Marsa, Wenus, Merkurego, Jowisza, Saturna i Urana’’ - ,,Świat wokół nas’’


Kolejny rozdział dotyczył badań Kosmosu prowadzonych przez różne państwa.


,,ODKRYWANIE KOSMOSU. WSPÓŁPRACA MIĘDZYNARODOWA
[…] W 1969 r. amerykańscy astronauci ze statku kosmicznego ‘Apollo – 11’ pierwsi lądowali na Księżycu i szczęśliwie powrócili na Ziemię. W licu 1975 roku rosyjscy i amerykańscy uczeni przygotowali wspólny lot statków kosmicznych ‘Sojuz – 19’ i ‘Apollo’. Nowym krokiem w badaniu kosmosu było zbudowanie promu kosmicznego. Może on służyć do wielokrotnych wypraw w kosmos. Rakiety kosmiczne są produkowane we Francji, Japonii, Chinach, Wlk. Brytanii, Indiach i innych krajach. Razem z radzieckimi i amerykańskimi kosmonautami w przestrzeni pozaziemskiej przebywali kosmonauci z Czechosłowacji, Polski, Niemiec, Bułgarii, Węgier, Wietnamu, Kuby, Mongolii, Rumunii, Francji, Indii, Syrii, Afganistanu. W lipcu 1988 r. w Związku Radzieckim wystrzelono w przestrzeń kosmiczną automatyczne próbniki międzyplanetarne ‘Phobos – 1’ i ‘Phobos – 2’. W opracowaniu ich naukowego programu i konstrukcji urządzeń razem z naukowcami radzieckimi brali udział specjaliści z Austrii, Bułgarii, Węgier, Niemiec, Irlandii, Polski, Finlandii, Francji, Czechosłowacji, Szwajcarii, Szwecji i Europejskiej Agencji Kosmicznej. [...]’’ - ibidem.

Niezależnie od zasług Sowietów w badaniu Kosmosu nie należy zapominać, że ZSRR był państwem totalitarnym, zagrażającym pokojowi na świecie i bardzo dobrze, że się rozpadł.







W klasie piątej dowiedziałem się o Walentinie Tiereszkowej – pierwszej kobiecie w Kosmosie.

,,KTÓRA KOBIETA PIERWSZA ODBYŁA LOT PO ORBICIE OKOŁOZIEMSKIEJ?
Z początku astronautami byli tylko i wyłącznie specjalnie przeszkoleni piloci samolotów odrzutowych. Pierwszą kobietą astronautą została Walentina Tiereszkowa, która w 1963 r. wykonała lot po orbicie okołoziemskiej.
Walentina, urodzona w 1937 r., pracowała w fabryce, a w wolnym czasie uprawiała spadochroniarstwo. W 1961 r. została przyjęta na szkolenie dla kosmonautów (rosyjska nazwa astronauty). Chociaż Walentina nie była wykwalifikowanym pilotem, to jednak zapowiadała się na dobrego lotnika. Już dwa lata później, 16 czerwca 1963 r. wystartowała w kosmos na pokładzie statku Wostok 6. 19 czerwca, po 71 – godzinnym locie orbitalnym, powróciła bezpiecznie na Ziemię.
Pięć miesięcy po tej historycznej wyprawie Walentina poślubiła kosmonautę Adriana Nikołajewa. Nie wykonywała już żadnych lotów kosmicznych, ale w następnych latach jej śladem poszło wiele Rosjanek i Amerykanek’’ - Bridget Daly (red.) ,,Kim oni byli? Księga pytań i odpowiedzi o sławnych ludziach’’






Przeczytałem również dokładny opis lądowania Neila Armstronga (1930 – 2012) na Księżycu.


,,KTO PIERWSZY STANĄŁ NA POWIERZCHNI KSIĘŻYCA?
W 1969 r. na powierzchni Księżyca usiadł maleńki dwuosobowy lądownik. Wyszedł z niego astronauta Neil Armstrong – pierwszy mieszkaniec Ziemi, który stanął na innej planecie.
‘Apollo’, amerykański program lotów załogowych na Księżyc, był odpowiedzią na wysłanie przez Związek Radziecki pierwszego człowieka w przestrzeń kosmiczną (astronautę Jurija Gagarina w 1961 r.).
20 lipca 1969 r. Amerykanie odnieśli oszałamiający sukces. Statek kosmiczny Apollo 11, wspomagany przez rakietę nośną Saturn 5, wystartował w kosmos i wszedł na orbitę wokółksiężycową. Odłączył się od niego pająkowaty lądownik, który osiadł na Księżycu. Stanąwszy na powierzchni tej planety, Armstrong rzekł: ;To ledwie mały kroczek dla człowieka, dla ludzkości zaś krok olbrzymi’. Za nim wyszedł Edwin ‘Buzz’ Aldrin. Następnie ci pionierzy eksploracji kosmicznej połączyli się z Apollo 11, w którym pozostał Michael Collins i powrócili na Ziemię’’ - ibidem.

W gimnazjum czytałem o białym szczurze Hectorze – pierwszym organizmie wystrzelonym w Kosmos przez Francuzów, oraz o kasecie z nagranymi głosami wielorybów humbaków znajdującej się na pokładzie bezzałogowej sondy kosmicznej ,,Voyager’’.







Dowiedziałem się też o pierwszym i jak dotąd jedynym polskim kosmonaucie – Mirosławie Hermaszewskim, który odbył swój lot w 1978 r. Później dowiedziałem się o również o niechlubnych rozdziałach z jego przeszłości takich jak udział we WRON.
XX – wieczna historia lotów kosmicznych znalazł odbicie w moim poemacie dygresyjnym ,,Milenium, czyli Nowe Triumfy’’ (zob. motto niniejszego posta).






Tematyka podboju Kosmosu dostarcza paliwa również twórcom teorii spiskowych głoszącym min. wspomniane już osiedlanie się nazistów na Księżycu, nieudany lot Władimira Iljuszyna w Kosmos przed wystrzeleniem Jurija Gagarina (1934 – 1968) czy lądowanie Amerykanów na Księżycu jako mistyfikację – film nakręcony przez Stanleya Kubricka.

niedziela, 26 lipca 2020

Humor muzyczny








Pani pyta Jasia:
- Jakie znasz instrumenty muzyczne?
Jaś odpowiada.
- Kiszki.
Pani nie jest zadowolona z odpowiedzi. 
- To nie jest instrument!
Jaś odpowiada.
- A co gra marsza?




Nierozgarnięty kelner






Kiedy pewna starsza Pani ze Szczecina poszła do restauracji, kelner spytał ją: ,,W jakim celu pani tu przyszła?'' Ona zaś miała ochotę odpowiedzieć: ,,Niech pan sam się domyśli'' ;). Autentyczne :(. 

Oniricon cz. 613

Śniło mi się, że:






- Rafał Trzaskowski kazał olbrzymiej czapli Bakasurze połknąć Andrzeja Dudę, lecz ten wyszedł żywy z jej trzewi,





- zobaczyłem niedźwiedzia z głową wrony,
- chłopcy znaleźli w drewnianym koszu na śmieci sieci do łowienia ryb i dla zabawy podarli je, aby zrobić przykrość rybakowi,






- piękna Rosjanka imieniem Sati Sauri chciała podbić cały świat i wymordować wszystkie narody sprzeciwiające się Rosji, zimą rozebrała się do bikini i zanurzyła w przeręblu, a ja nie mogłem zrozumieć jak taka piękna kobieta może być tak zła,






- pojechałem na Białoruś gdzie oglądałem dwa obrazki - żółty i niebieski przedstawiające Thomasa Edisona,






- chłopiec, który mieszkał w domu dziecka, spotkał mówiącą, żółtą samicę uinitaterium, która żyła na Słońcu  i była żoną Lucyfera, chłopiec myślał, że zwierze samo było Lucyferem,






- jakaś blondynka powiedziała, że w XVIII wieku USA i Wielka Brytania były sojusznikami, a ja sprostowałem, iż wówczas walczyły między sobą,






- w ,,Gościu Niedzielnym'' znalazłem artykuł o dobrym, hiszpańskim konkwistadorze, który podbijając Gwatemalę nie krzywdził Indian,






- poszedłem do piekarni gdzie poprosiłem o sierpniowy numer ,,Nowej Fantastyki'', sprzedawczyni ucieszyła się mówiąc, że nikt inny nie chciał jej kupować, przeczytałem artykuł o smokach w różnych kulturach, oraz fragment o literaturze fantasy w Azji Południowo - Wschodniej, niestety większość artykułów szpeciły wydrukowane czerwonymi literami przeprosiny za rzekomą homofobię Jacka Komudy,






- pomyślałem, że Karolina Fedyk ,,była jedną z nas'' (fantastów), lecz zdradziła fandom donosząc na Komudę,





- w jednym z polskich przekładów ,,Biblii'' pojawia się fragment o rusałkach,
- Michalusowi Avriliusowi ov Pinusowi nadałem starokrasne nazwisko Sokołowskij brzmiące jakby po rosyjsku, a on na mnie dziwnie spojrzał,
- wbrew obietnicy złożonej Maryi wypiłem w sklepie całą butelkę wina i nie miałem wyrzutów sumienia, UWAGA: To tylko sen, na jawie jestem abstynentem. 

Panamska legenda o papugach






,,Mieszkańcy Panamy wychwalają jednak ten wrzask, tak jak mieszkańcy Rzymu gęsie gęganie. To gęsi ostrzegły starożytny Rzym o napaści Gallów, oswojone ary zaś w czasach konkwistadorów ocaliły mieszkańców jednej z panamskich wiosek. Kiedy przybyli hiszpańscy najeźdźcy, papugi podniosły nieopisany rwetes i wieśniacy zdążyli uciec'' - Marzenna Nowakowska ,,Ary'' (artykuł ukazał się w prasie kobiecej w latach 90 - tych XX wieku). 





Arkady Fiedler w książce ,,Madagaskar okrutny czarodziej'' przytaczał podobną legendę o krukach. 

sobota, 25 lipca 2020

Astronomia


,,I chodzą ludzie podziwiać […] kręgi gwiezdne, a siebie zaniedbują’’ - św. Augustyn (354 – 430).






W wieku przedszkolnym myślałem, że Księżyc jest planetą (w rzeczywistości stanowi jedynego naturalnego satelitę Ziemi). Długo wierzyłem w UFO 1. Uważałem za ciała niebieskie zjawiska atmosferyczne takie jak chmury i chyba też tęcze. Jako trzecioklasista wyobrażałem sobie, że Słońce mierzy zaledwie 1 m średnicy (tak naprawdę jest znacznie, ale to znacznie większe). Już we wczesnym dzieciństwie poznałem nazwy 12 Znaków Zodiaku, nigdy jednak nie wierzyłem w astrologię. 2





Z książki ,,Diogenes w beczce’’ czeskiej pisarki Hany Doskočilovej dowiedziałem się po raz pierwszy o polskim astronomie Mikołaju Koperniku (1473 – 1543) – twórcy teorii heliocentrycznej, Galileuszu (1564 – 1642), który według XIX – wiecznej legendy zmuszony przez Inkwizycję do wyrzeczenia się teorii Kopernika miał powiedzieć: ,,A jednak się kręci’’ (włoskie: ,,E pur si muove’’) i spalonym na stosie Giordano Bruno (1548 – 1600). Na temat tego ostatniego dowiedziałem się znacznie później, że był okultystą, a heliocentryzm Kopernika stanowił tylko część jego hermetycznego światopoglądu.






W trzeciej klasie szkoły podstawowej jako lekturę z języka polskiego omawiałem ,,Dzieci pana Astronoma’’ Wandy Chotomskiej – książkę przybliżającą zagadnienia naukowe w sposób zrozumiały dla dzieci (jeśli dobrze pamiętam, tytułowy bohater nazwał swego syna Teleskopem, a córkę Teleskopką).






W 1995 r. w rosyjskim atlasie ,,Świat wokół nas’’ znalazłem min. mapy nieba półkuli północnej i południowej. Po latach nazwy niektórych poznanych wówczas gwiazd i gwiazdozbiorów wykorzystałem przy tworzeniu własnej mitologii slawianistycznej np.

Albireo – bereginia (kobieta z dwoma wężowymi ogonami zamiast nóg) żyjąca w erze dwunastej. Żona Maty, króla Czerwonej Krobacji.
Algerub – morska żyrafa mająca płetwy i krótki, spiczasty ogon.
Altair – pierwowozór Altairy; pramatki wszystkich smoków.
Betel – Gausse – wielka jak ciele ropucha; królowa jeziora Mamir w Burus.
Deneb – wielki biały ryś.
Erydan – król wąpierzy żyjący w erze jedenastej.
Mira Ceti – piękna kobieta w szafirowej sukni; ludzka postać białej tygrysicy Anej Arztein; żony króla tygrysów Bengalii.
Rigel – Enk, który w erze trzeciej powrócił z niebezpiecznej wyprawy po Perły Głosu dla pogrążonej w ciszy Ziemi. Wyobrażany jako człowiek z głową słowika.
Sadr – zionący ogniem słoń z Afryki żyjący w erze dwunastej.
Sirrah – jeden z Enków, praojciec wszystkich nietoperzy.
Wolarz – jeden z Enków, mający postać człowieka z dwiema wolimi głowami; opiekun pasterzy i bydła.







W klasie czwartej ucząc się o Koperniku na lekcji historii dowiedziałem się min., że był także lekarzem, studiował w Padwie i Bolonii, oraz uczestniczył w obronie Fromborka przed Krzyżakami.
W klasie piątej na lekcji geografii dowiedziałem się, że Ziemia nie jest idealną kulą, ale jest lekko spłaszczona przy biegunach (zresztą w przyrodzie nie istnieją idealne figury geometryczne). Nauczycielka wymagała od mojej klasy kopiowania w zeszycie rysunków z podręcznika, co było dla mnie trudne i niewiele mi dało po latach :(.







W 1998 r. przeczytałem popularnonaukową pracę Steve’a Parkera ,,Galileusz’’. Po latach nie mogę się zgodzić z Autorem, że średniowiecze było ,,wiekami zastoju’’.






W gimnazjum dowiedziałem się o tym jak ówczesny papież, św. Jan Paweł II zrehabilitował Galileusza, nazywając go ,,wybitnym fizykiem’’, a jego proces ,,fatalną pomyłką’’. Wówczas pomyliłem proces kanoniczny z kanonizacyjnym i błędnie myślałem, że Galileusz został wyniesiony na ołtarze (sic!). Kiedy na lekcji religii omawialiśmy temat ,,Kościół i uczeni’’ dowiedziałem się o prawie zapomnianych dziś, XVII – wiecznych włoskich astronomach Francesco Sizzi i Ludovico Colombo, którzy polemizując z Galileuszem ,,dowiedli’’ mu fałszywość teorii heliocentrycznej powołując się na ,,Biblię’’.





Czytając wówczas książkę Andrzeja Donimirskiego ,,Na krawędzi niepoznanego’’ poznałem dwie odrzucane dziś przez naukę teorie o Faetonie i dwóch księżycach Ziemi. Według pierwszej z nich przed milionami lat w miejscu gdzie dziś rozciąga się pas planetoid (między Marsem a Jowiszem) istniała planeta, którą nazwano Faetonem na cześć herosa z mitologii greckiej. Faeton był synem solarnego boga boga Heliosa, który wymógł na ojcu, aby pozwolił mu powozić jego słonecznym rydwanem. W rezultacie Faeton omal nie spalił całej Ziemi, sam zaś zginął ugodzony piorunem Zeusa. Niemiecki pseudonaukowiec Johann von Buttlar w książce ,,Dziesiąta planeta’’ dowodzi, że gatunek ludzki pojawił się po raz pierwszy właśnie na Faetonie i dopiero stamtąd przybył na Ziemię (taki sposób myślenia nazywa się po łacinie ,,ignotum per ignotum’’).






Z kolei druga teoria zakładała, że wymarcie dinozaurów spowodował upadek drugiego ziemskiego księżyca zwanego Perkunem.





Około 2012 r. czytając monumentalną biografię H. P. Lovecrafta (swoją drogą zapalonego miłośnika astronomii i zagorzałego przeciwnika astrologii) pióra S. T. Joshiego dowiedziałem się o dziś odrzuconej teorii z początku XX wieku, która zakładała istnienie małej planety o nazwie Wulkan leżącej jakoby między Słońcem a Merkurym.






Również w XXI wieku nie brakuje ludzi wierzących w rozliczne teorie spiskowe odnoszące się do budowy Kosmosu np. w Płaską Ziemię. Torusową Ziemię (przypominającą kształtem amerykańskiego pączka z dziurką w środku), niebocentryzm (rzekomo żyjemy nie na powierzchni, ale wewnątrz Ziemi; poglądy te głosi były Świadek Jehowy, Mariusz Szczytyński), Księżyc będący sztucznym satelitą lub hologramem, Komórkową Ziemię (poglądy te głosi Gabriel Augustyn Tarasiuk 3), planetę Nibiru, którą rzekomo znali już Sumerowie 4 i wiele innych. Niestety w polskim Internecie nie brakuje ekscentryków, dla których Kopernik był ,,jezuitą i satanistą’’.




1 Odsyłam do posta: ,,UFO i cywilizacje pozaziemskie’’.
2 Odsyłam do postów: ,,Astrologia’’. ,,Astrologia w dawnej Polsce’’ i ,,Astrologia cygańska’’.
3 Odsyłam do posta: ,,Gabriel Augustyn Tarasiuk’’.
4 Odsyłam do posta: ,,Zecharia Sitchin i Annunaki’’.

piątek, 24 lipca 2020

Oniricon cz. 612

Śniło mi się, że:






- w rozmowie ze Sławomirą mówiłem, że według św. Tomasza z Akwinu bałwochwalstwo jest najcięższym grzechem, powiedziałem, iż ,,Przykro mi, ale ja tego nie wymyśliłem'',






- zobaczyłem na ulicy piękną kobietę o czarnych włosach przewiązanych sznurkiem, która wydała mi się podobna do dawnych Amazonek, obok niej szedł jej chłopak w okularach, zastanawiałem się czy jest on godny tak wspaniałej kobiety,





- w ,,Nowej Fantastyce'' znalazłem artykuł o blogu ,,Mitoslavia'',






- rozmawiając z Mao Zedongiem chciałem opowiedzieć swój sen, w którym razem z królową rusałek Rutą obaliłem komunizm w Chinach,
- na Rusi jedzono jako liturgiczną potrawę pszenne placki nadziewane kozim mięsem,







- wypożyczyłem z Książnicy Pomorskiej japoński komiks fantasy wydany w serii ,,Fantastyczna Japonia'' o chłopcu w okularach, który miał zostać buddyjskim mnichem, oraz o kochającej go dziewczynie, jednym z bohaterów był cesarz Japonii mający długie włosy,






- miałem w Szczecinie olbrzymią norę, w której mieszkałem razem z niedźwiedziem i zielonym smokiem,






- prowadząc swój profil na Facebooku chciałem dodać do znajomych Maryję i zacytować modlitwę ,,Pod Twoją obronę'', a także napisać posta o objawieniach Maryjnych w Fatimie składający się z obrazka i fragmentu mojego poematu dygresyjnego ,,Milenium, czyli Nowe Triumfy'', wyjaśniałem księdzu, że nie miałem intencji bluźnierczych,






- młody margaj Wombo nosił okulary i używał długopisu,






- o. Markus ov Cosiar powiedział, że twórcą ustroju III RP był Duch Święty, a ja się zastanawiałem czy w takim razie próby jego zmieniania są grzechem,






- w hiperborejskich ogródkach działkowych wybuchła rewolucja, w której brał udział margaj Wombo,





- nauczycielka historii, pani Anna ov Scayapakova kazała klasie zilustrować obejrzany film ,,Ogniem i mieczem'', nim zacząłem rysować wymazałem gumką zapisane ołówkiem imiona polskich bohaterów filmu, uznałem, że w filmie (inaczej niż w książce) bardziej podobają mi się Kozacy niż Polacy,
- w pustej sali balowej piękna naga kobieta o długich czarnych włosach tańczyła kręcąc się wokół własnej osi,






- Tadeusz Dowszkiewicz Dowgiełło odnalazł ,,Nietotę'' - księgę zawierającą najpotężniejsze zaklęcia magiczne wszech czasów; zamierzał użyć jej do przywrócenia Polsce niepodległości, jednak stracił ją z powodu polactwa,






- faraon biegł przez pustynię koło miejsca, gdzie ukryta była magiczna księga ,,Nietota'' i wówczas wypadło mu oko,
- fińskie szpitale pełnią również funkcję restauracji,






- pewien rodzimowierca na drodze do Wałbrzycha umieścił tablicę z napisem: ,,Wałbrzych Dziady'' i zapraszał przejezdnych do wzięcia udziału w obrzędzie, zaś Kościół domagał się do niego, aby usunął z tablicy napis: ,,Dziady'',






- latem szedłem boso po błotnistym lesie i pod każdym drzewem widziałem rodzimowierców świętujących Dziady, sam czułem się jak duch zmarłego,
- okradli mnie przedstawiciele śniadego indoeuropejskiego  ludu Lisaci prowadzącego koczowniczy tryb życia, informatyk dał mi elektroniczny naszyjnik  mający posłużyć do walki z Lisaci, idąc ulicą zobaczyłem wychodzące z klubu fitness trzy niskie Murzynki,
- na Rusi w trakcie chrystianizacji neofici chcąc przeciwstawić się pogańskim zwyczajom, zabierali jedzenie domowym skrzatom i masturbowali się rano, aby je zdenerwować, oraz bili księżniczki,





- w czasach PRL - u Jerzy Ficowski był admirałem.