czwartek, 23 września 2021

Amazigh





 ,,Sugestywna hipoteza wyprowadza nazwę Amazonki od Amazigh, żeńskiej konnicy z Afryki Północnej. [...]'' - Francesca Pellegrino ,,Geografia i imaginacja''



 

Aleksander Twardowski

 



W trzeciej klasie gimnazjum znalazłem w domu i przeczytałem z ciekawości antologię wierszy sowieckiego poety i komunisty, Aleksandra Twardowskiego (1910 – 1971). Pisał min. o najeździe Sowietów na Finlandię w latach 1939 – 1040 (wojna karelska, zwana też wojną zimową) i wojnie z Niemcami z lat 1941 – 1945 (tzw. ,,wielka wojna ojczyźniana’’). Twardowski napisał również poemat o chłopie Mugorku, który wyruszył w świat na poszukiwanie rajskiej krainy, zwanej Murawią, zaś zwieńczeniem jego marzeń miały być kołchozy. W 2005 r. imię Mugorek nadałem staremu Lynxowi, uczestniczącemu w powstaniu Gerlacha przeciwko Żbiczanom, który również wierzył w Murawię, jako wymarzony azyl dla zbuntowanych niewolników (odsyłam do dostępnego na tym blogu opowiadania ,,Gerlach’’ ze zbioru ,,Legenda’’). Ktoś mógłby zapytać, jak to możliwe, że taki zoologiczny antykomunista jak ja, mógł zainspirować się utworem komucha? Jako odpowiedź przytoczę sentencję znalezioną na jezuickiej stronie ,,Chwila na...’’: ,,Mądry człowiek potrafi uczyć się nawet od głupca. Głupiec nie uczy się od nikogo. Nawet od mędrca’’.

Oniricon cz. 751

       Śniło mi się, że:




- powiedziałem, że Richard Dawkins zwalczając wiarę w Boga, przekroczył swe kompetencje jako biolog (na jawie też tak uważam),




- Jena ov Blackeyova i Pavlacica ov Vitarayakova miały nogi pokryte twardymi, czarnymi włosami, choć mocno się tym rozczarowałem, wciąż chciałem pocałować Jenę w nogę,




- kiedy zobaczyłem kobiety z owłosionymi nogami, powiedziałem, że są to hobbity,




- pomyślałem, że chociaż Alexander von Humboldt był szurem wierzącym w duchy, był również wybitnym uczonym,

- w szczecińskim Parku Nadratowskiego spotkałem starego księdza spacerującego w towarzystwie dwóch ubranych na czarno, a później nagich kobiet, który udawał, że mnie nie zna,





- idąc ulicą bałem się przejść koło czarnego psa przypominającego hienę, z którego pyska sterczały białe kły, lecz okazał się łagodny,




- Edyta Górniak zlała się w jedno z Otylią Jędrzejczak (Judytą Jędrzejczak) i grała z obnażonym pępkiem w siatkówkę plażową mężczyzn oraz w tenisa, a także śpiewała, zastanawiałem się czy oglądanie Australian Open jest grzechem, bo kiedyś zawody te zostały potępione przez o. Markusa ov Cosiara jako nieprzyzwoite,



- znalazłem w bibliotece pracę o biblijnych prorokach wydaną przez wydawnictwo ,,Amber'' w serii ceramowskiej, wczesne powieści Konrada T. Lewandowskiego o kotołaku Ksinie, oraz ,,Psa Baskerville'ów'' Arthura Conana Doyle'a, tą ostatnią książkę wypożyczyłem sobie,




- po raz drugi wypożyczyłem z biblioteki ,,Pszczoły'' Iosifa Chalifmana, znalazłem tam wypowiedź niemieckiej pszczelarki o karmieniu pszczół popiołami spalonych ludzi,




- zobaczyłem przyklejoną do muru ulotkę opisującą teorie spiskowe o chińskiej broni, a następnie schwytałem i pożarłem dwa koniki rasy falabella,




- oglądając w TV serial o Reptilianach, automatycznie stałem się jednym z jego bohaterów, Reptilianie tworzyli społeczność matriarchalną, w ich kraju żyły mumiofretki, niemieckie dywizje określano nazwami drzew, widziałem jak budynek z zawieszonym banerem przedstawiającym św. Jana Pawła II odleciał, na plakacie niezaszczepieni ludzi byli nazywani podludźmi, w szpitalu walczyłem z reptiliańskim lekarzem, aż rozdzieliła nas reptiliańska kobieta, tymczasem z lasów wyszły zbuntowane małpoludy z pasami amunicji, miałem wówczas nadzieję, że spotkam Tarzana. 

środa, 22 września 2021

,,Prometeusz w okowach''

 

,, […] Ajschylos […], najstarszy z trzech wielkich tragików greckich, * 525 w Eleusis, 456 w Gela (Sycylia) prz. Chr.; walczył pod Maratonem, Salaminą i Platejami, jako poeta wystąpił w r. 500, pierwsze na tem polu odniósł zwycięstwo 484. Około 475 przebywał u króla Hierona w Syrakuzach; ok. 470 powrócił do Aten, 468 pokonał go Sofokles. 467 znów zwyciężył. […] był twórcą tragedji attyckiej, wprowadzając do niej drugiego aktora i ograniczając chóry. Starał się też o lepsze wyposażenie sceny, stosując m.in. charakterystyczne maski, bogatsze stroje, wysokie koturny i t. p. Poezja jego odznacza się wzniosłością myśli i słów; plan dramatów jest zupełnie prosty; charaktery nakreślone niewieloma śmiałemi rysami. Z 90 utworów […] dochowało się siedem tragedyj [...]’’ - ,,Encyklopedia Powszechna Wydawnictwa Gutenberga tom 4 Dewsbury do Europa’’




Na studiach przeczytałem tragedię Ajschylosa ,,Prometeusz w okowach’’ (gr. ,,Prometheus Desmotes’’). Jest to jedyna zachowana do naszych czasów, środkowa część trylogii o Prometeuszu. Pozostałe, zaginione dziś części to ,,Prometeusz niosący ogień’’ i ,,Prometeusz wyzwolony’’.




W tragedii ukazane zostało jak boski kowal, Hefajstos, ponaglany przez Kratosa – personifikację władzy, przykuł tytana do skał Kaukazu. Mimo doznanego cierpienia, Prometeusz zachował swą dumę i zapowiadał upadek Zeusa. Rozmawiał z chórem Okeanid oraz z Io zamienioną przez Zeusa w krowę. Hermes na próżno usiłował wydobyć z niego tajemnicę upadku Zeusa.





W utworze padają słowa, że Prometeusz miał nie uznać, ale … pokochać władzę Zeusa. Profesor Zygmunt Kubiak (1929 – 2004) w książce ,,Mitologia Greków i Rzymian’’ wskazał na ich niepokojące analogie z powieścią George’a Orwella ,,Rok 1984’’.




Wzmianka o Chalibach; barbarzyńskim plemieniu kowali, zainspirowała mnie przy pisaniu ,,Wymrocza’’ do stworzenia postaci króla Chaliba Kowala żyjącego w erze dziewiątej.

wtorek, 21 września 2021

,,Fantazja''

 

,,Fantazja, fantazja, bo jest do tego,

Aby bawić się, aby bawić się

Aby bawić się na całego!’’

- Fasolki ,,Moja fantazja’’




We wrześniu 2021 r. obejrzałem animowany musical Walta Disneya 1 ,,Fantazja’’ (ang. ,,Fantasia’’) z 1940 r. Akcja rozgrywa się w Akademii Muzycznej w Filadelfii, gdzie dyrygentem był Leopold Stokowski (1882 – 1977), zaś mistrzem ceremonii – krytyk muzyczny Deems Taylor (1885 – 1966). Film zawiera siedem utworów muzyki klasycznej zilustrowanych za pomocą baśniowych animacji. Wykorzystane zostały dzieła takich kompozytorów jak: Jan Sebastian Bach (1685 – 1750), Piotr Czajkowski (1840 – 1893), Paul Dukas (1865 – 1935), Igor Strawiński (1882 – 1971), Ludwig van Beethoven (1770 – 1827), Amilcare Ponchielli (1834 – 1886), Modest Mussogorski (1839 – 1881) i Franz Schubert (1797 – 1828).




Muzykę ilustrują kolorowe wróżki, tańczące grzyby, kwiaty ostu, strusie, hipopotamy, słonie i krokodyle. Gdyby film powstał w naszych czasach, na pewno znaleźliby się tacy, którzy dopatrywaliby się w tych scenach treści psychodelicznych :(.




Sama Myszka Miki wcieliła się w rolę ucznia czarnoksiężnika ze starożytnej legendy. Uczeń, do którego obowiązków należało noszenie wody, chcąc ułatwić sobie zadanie użył magii. Sprawił, że w noszeniu wody wyręczyła go … miotła. Niestety nie potrafił już jej zatrzymać. Nawet porąbanie miotły siekierą nic nie dało, a tylko pogorszyło sprawę, bo rozmnożone przez podział miotły groziły zatopieniem siedziby czarnoksiężnika. Dopiero powrót mistrza zapobiegł ostatecznej katastrofie. Rozgniewany czarnoksiężnik wypędził precz swego ucznia. Można to interpretować zarówno jako ostrzeżenie przed magią, jak też przed nieodpowiedzialnym korzystaniem z nauki (w czasie gdy została nagrana ,,Fantazja'' trwała już II wojna światowa!). Po zakończeniu tej sekwencji pokazano jak Myszka Miki dziękowała Stokowskiemu za jego pracę dyrygenta.




Balet ,,Święto wiosny’’ Igora Strawińskiego stał się pretekstem do przedstawienia ewolucji życia na Ziemi od pierwotniaków do dinozaurów (z pominięciem płazów). Faunę mezozoiku reprezentują: diplodok, triceratops, protoceratops, stegozaur, parazaurolof (ukazany z błoną łączącą kostny wyrostek na głowie z grzbietem), korytozaur, edmontozaur, strutiomim, ceratozaur, tyranozaur (błędnie pokazany z trzema palcami kończyn górnych zamiast dwóch), archeopteryks, dimetrodon (ten ostatni w rzeczywistości był pelikozaurem i żył w permie), pteranodon, plezjozaur i mozazaur. Jako przyczynę wyginięcia owej megafauny podano nie upadek meteorytu, ale katastrofalną suszę.






W wyjątkowo uroczy sposób zaprezentowano postacie z mitologii greckiej i rzymskiej: jednorożce, fauny, pegazy, amorki, centaury i ,,centauretki’’, rzymskiego boga wina Bachusa (przedstawionego jako infantylnego pijaka), Zeusa, rzymskiego boga – kowala Wulkana wykuwającego pioruny dla władcy Olimpu, boginię tęczy Iris (w tamtych czasach tęcza szczęśliwie kojarzyła się z czymś innym niż grzechy sodomskie), Apollo (utożsamiony z solarnym bogiem Heliosem), bogini nocy Nyks oraz Diana używająca sierpa księżyca jako łuku.




Za pośrednictwem muzyki Mussogorskiego pojawiło się również nawiązanie do wierzeń słowiańskich. Czarnobóg (przez Taylora nazywany szatanem) urządził na szczycie Łysej Góry potworny sabat duchów, diabłów, kościotrupów, czarownic, wampirów i wilkołaków. Taylor pomylił się, mówiąc tu o Nocy Walpurgii, jest to bowiem święto germańskie, a nie słowiańskie. Sabat zakończyło bicie kościelnych dzwonów i procesja mnichów śpiewających ,,Ave Maria’’; pieśń wyrażającą triumf życia i nadziei nad śmiercią i rozpaczą.





,,Fantazja’’ ma dużą wartość poznawczą i artystyczną. W 1995 r. została umieszczona na watykańskie liście najlepszych filmów ;).



1 Odsyłam do posta: ,,Walt Disney’’.

poniedziałek, 20 września 2021

Oniricon cz. 750

         Śniło mi się, że:






- częściami Parku Żeromskiego w Szczecinie były Jasne Błonia i port nad Odrą,






- czarny kot lub pies nauczył ludzi korzystać z ognia,






- Stanisław Szur powiedział, że słowo łobuz oznacza ,,mieszkańca Łobza'', zaś złodziej - ,,pochodzącego z Łodzi'' (wymyślone na jawie),




- Stanisław Szur powiedział, że Paryż założyli Hindusi, którzy nazwali go Pariśad (wymyślone na jawie),




- Stanisław Szur powiedział, że Robert De Niro jest synem Dejaniry (wymyślone na jawie),




- Eben Alexander napisał w swojej książce o śmierci klinicznej, że na grzbiecie olbrzymiego, niebieskiego motyla poleciał do Nieba gdzie spotkał św. Jerzego, smoki i elfy,




- Bohdan Baranowski w książce omawiającej legendy o przedchrześcijańskich władcach Polski opisał min. źródła średniowieczne, w tym ,,Kronikę'' Thietmara,




- od XX wieku na Islandii w miejscu gdzie znajdują się groby elfów sadzi się świerki i strzela z łuku, zastanawiałem się czy tę tradycję da się pogodzić z chrześcijaństwem,




- na Islandii zwierzęta takie jak dziki są przetrzebione przez myśliwych, a ich niedobitki łączą się w pary z innymi gatunkami,

- XVI - wieczny angielski lekarz opisał chorobę weneryczną, zwaną ,,tinto'' lub ,,śmietaną'',




- członkowie sekty Jasna Strona Mocy ubierają się na zielono, wierzą, że strzelają w Reptilian zielonymi promieniami wydobywającymi się z serca, oraz są prześladowani przez Antifę, widziałem filmik, na którym Dariusz Kwiecień odwiedził na działce w Nysie króla Sanjayę i jego wyznawców,




- Pan Wydawca ocenzurował fragmenty ,,Tatry. Suplement'' o Murzynach,





- przeciwnik homoseksualizmu zapowiadał, że potłucze kubek z Tomem i Jerrym, jeśli zobaczy na nim tęczę, oraz pobije sąsiada, jeśli ten nie przestanie mu opowiadać o LGBT,




- razem z proboszczem pojechałem na pielgrzymkę śladami Prasłowian, byłem już bardzo zmęczony, więc tego dnia było mało modlitwy i zwiedzania, wyszedłem z autokaru w samych białych kalesonach i z jednej strony wstydziłem się tego stroju, a z drugiej czułem dumę ze swoich pogańskich przodków,





- Krzysztof Piskorski pisał w ,,Nowej Fantastyce'', że religie monoteistyczne w fantasy są bardziej oryginalne,




- w czasie Nocy Kupały walczyły ze sobą na niby dwie drużyny junaków; jedna uzbrojona w małe maczugi, a druga w laski zakończone głowami kobry,

- w sklepie spożywczym powiedziałem Pavlasowi ov Vidłarowi, że biskupi Teodorowicz i Kubina niesprawiedliwie oceniali Józefa Piłsudskiego, który kochał Polskę, mimo, iż był socjalistą, Pavlas nie lubił Piłsudskiego i pokłóciłem się z nim z tego powodu,

- poszedłem do pracy w jakimś biurze i martwiłem się, że nie będę miał czasu na prowadzenie bloga,




- byłem słowiańskim herosem Kaganem i na kontynencie Sahul walczyłem mieczem z potworną koalą, zwaną ,,drop bear'' (,,spadający niedźwiedź''), która zaatakowała mnie zeskakując z drzewa,





- Magdalena Ogórek zdziwiła się gdy powiedziałem jej, że pochodzi od nepalskiego plemienia Gurkhów,

- w książce z serii ,,Strrraszna historia''  Hitler został nazwany ,,ojczulkiem III Rzeszy'', dowiedziałem się też o młodym, polskim malarzu Zasławskim, który brał udział w protestach przeciwko rządom sanacji,




- Frodo i Sam walczyli z piękną, rudowłosą wampirzycą z Morii,




- drużyna bohaterów w fantastycznym świecie została zaproszona na zamek przez piękną kobietę, w której żyłach płynęła czerwona krew wampirów i przezroczysta krew elfów. 

Kumari





Kumari to nepalska tradycja religijna. Polega na kulcie 4 – 5 letnich dziewczynek jako inkarnacji bogini Taledżu, patronki królów Nepalu. Według legendy jego początki sięgają XVIII wieku. Teledżu po raz pierwszy wcieliła się w małą dziewczynkę za panowania Dżajaprakaśa (? - 1768) ostatniego władcy z dynastii Mallów. Siedzibą dziecięcej bogini jest Kumari Bahal na placu Basantpur w stołecznym Katmandu. Obowiązkiem kumari było błogosławić króla, poprzez malowanie na jego czole czerwonej plamy – tiki (otrzymywała za to od władcy złotą monetę), a także błogosławić świętujący tłum w czasie święta Indradźatry. Kumari zostają dziewczynki z plemienia Newarów z kasty złotników, od których wymaga się urody, dobrych manier i odwagi, a także posiadania ponad 22 znaków szczególnych, w tym długich rzęs, małego języka i … płaskich stóp. Inicjacja; sprawdzian odwagi odbywa się w niemal ciemnym pokoju pełnym uciętych łbów bawolich, tajemniczych hałasów i bolesnych uderzeń. Żywą boginią zostaje ta dziewczynka, która podczas tej próby zachowuje stoicki spokój. Życie codzienne kumari jest nudne i pełne zakazów. Przebywa pod stałym nadzorem piastunki. Nie wolno jej skaleczyć się pod groźbą utraty boskości, bawić się z rówieśnikami oraz chodzić po ziemi (zamiast tego jest noszona w lektyce). Nie ma dostępu do edukacji, ani opieki medycznej; przecież boginie tego nie potrzebują! Utrata boskości następuje wraz z pierwszą miesiączką. Byłym kumari przychodzi zmierzyć się z trudnościami w życiu w realnym świecie, oraz z późniejszym znalezieniem męża.




Jako katolik oceniam ten zwyczaj jako grzech antropolatrii. Boskość nieskończenie przerasta każdego człowieka, a już szczególnie dziecko!




Przypuszczam, że nepalskie kumari mogły być pierwowzorem Dziecięcej Cesarzowej z recenzowanej na tym blogu powieści fantasy Michaela Ende ,,Niekończąca się historia’’.