sobota, 5 września 2026

Kuracja lemingami

 



Ryc. za: MyMythos


,,Gangrena rozwijająca się po odmrożeniu jest nie tyle bolesna, co cuchnąca. Zaduch roztacza rzeczywiście okropny i nic na to nie można poradzić. Moja opiekunka miała na to specjalne lekarstwo. Chwytała małe lemingi, myszy polarne, rozmnażające się szybciej niż świnki morskie, zabijała mnie przy mnie i przykładała ciepłą jeszcze skórę zwierzęcia - wewnętrzną, okrwawioną stroną - do otwartych ran. Po kilku godzinach, w ciągu których łapała lemingi, odejmowała od ran skórki wraz z gnijącym, przylepionym do nich ciałem i przykładała nową porcję skórek. Szeptała też jakieś magiczne zaklęcia i śpiewała kojące ból pieśni'' - Peter Freuchen ,,W okowach lodu'' [w]: Światosław Działowicz (red.) ,,Smak grozy''



 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz