Śniło mi się, że:
- Pavlas ov Vidłar pojął żonę po 40 latach poszukiwań, kobieta przybierała postać kajmana mającego zamiast ogona pień brzozy zakończony siatką na ryby, nie wymagała od męża żadnej pomocy w pracach domowych i dokarmiała go czekoladą aż utył,
- obejrzałem horror w całości wygenerowany przez AI, na którym wielki, czerwony diabeł porywał ludzi do piekła, występował w nim także czarny, mówiący kot podobny do Behemota, przekonywałem Voytakusa ov Viernitisa, że film nie jest satanistyczny, bo ostrzega przed diabłem,
- w komentarzu do ,,Biblii'' przeczytałem o XV - wiecznym, niemieckim podróżniku Arnoldzie Atanazym z Mezopotamii, który w 1485 r. odkrył Amerykę przed Kolumbem i walczył z Indianami, nie mogłem w to uwierzyć, gdy to przeczytałem,
- w ,,Historii alternatywnej'' Andrzeja Pilipiuka i Andrzeja Dolniaka, Jerzy Owsiak był Żydem z II RP, który zorganizował Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy jako zbiórkę pieniędzy dla polskiej armii walczącej z Niemcami i Sowietami,
- w drodze do biblioteki spotkałem na ulicy Jiang Qing, żonę Mao Zedonga i rozmawiałem z nią po polsku o jej córce i współczesnych Chinach, córka dyktatora malowała twarz na biało i czarno, aby upodobnić się do pandy,
- na działce powiedziałem księdzu proboszczowi, że gdybym był żołnierzem, potrafiłbym strzelić do Putina w obronie swojej ojczyzny,
- przyglądałem się przyrządzaniu przez starą kobietę suszonego mięsa na świeżym powietrzu, staruszka położyła je na płaskim kamieniu ułożonym na piasku, nie mogłem się doczekać kiedy będzie już gotowe,
- młoda kobieta została wrzucona do basenu pełnego raków i krabów, uznałem, że Margarita Simonjan dostała raka od ciągłego kłamania.








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz