niedziela, 6 września 2015

Akademia Katów




,, [...] A przecież legenda, a może prawda głosiła, że właśnie w Bieczu istniała Akademia Katowska, szkoląca adeptów zabijania i torturowania w glorii prawa'' - Jerzy Besala ,,Tajemnicze dzieje Polski. Wątki magiczne i tragiczne''.



Przypuszczam, że do tej legendy nawiązał Andrzej Pilipiuk w opowiadaniu ,,Grucha'' ze zbioru ,,Czerwona gorączka''. 

sobota, 5 września 2015

Polacy w Biblii




,,Franciszkanin [Wojciech Dembołecki - przyp. T. K.] skłócony potężnie ze swym zakonem i władzami kościelnymi, wywodził swe pomysły z dziwacznych zestawień etymologicznych. Ewa pochodzi z polskiego dziewa, udowadniał autor; Abraham z obran, Absalom z obrzezan. W raju mówiono po słowiańsku, a słowa Ezechiela wskazują na prawo Rzeczpospolitej do panowania 'na wszystką Azją, Afryką i Europą''' - Jerzy Besala ,,Tajemnicze dzieje Polski. Wątki magiczne i tragiczne''


Diabeł nienawidzi Słowian




,,Drukujcie wszystkie księgi cerkiewne i ustawy językiem słowiańskim; wyjawiam wam wielką tajemnicę, że diabeł zawistny jest wobec języka słowiańskiego, że ledwo żyw jest od gniewu, rad by go do szczętu zniszczyć... dlatego diabeł wypowiedział walkę językowi słowiańskiemu, jest on lepszy od wszystkich innych języków i szczególnie ukochany przez Boga'' - Iwan Wiszeński ,,Posłanie do kniazia Ostrogskiego'' [w]: Jerzy Besala ,,Tajemnicze dzieje Polski. Wątki magiczne i tragiczne''


piątek, 4 września 2015

Grecki rodowód Słowian




,, [...] Publicysta [Stanisław Orzechowski - przyp. T. K.] był też przekonany, że ludy 'sławiańskie' są sławne z powodu niezwykłej bitności, czego dowód dali 'słowiańscy' Macedończycy: 'lud ten za najbitniejszy z innych miano, ile że ci pod Filipem i Aleksandrem wodzami świat cały podbili byli: przeto sami siebie Sławianami, to jest sławą słynącymi i zaszczytu pełnymi, ojczystym nazwali językiem'. I konkluduje dalej: 'Grecja Sławian i od nich idących Polaków jest ojczyzną [wytłuszczenie - T. K.], nie tatarska, nie niemiecka ziemia'. Słowiańska 'Polacchia' powstała po śmierci Aleksandra, z mocy jego wydanego  przedtem przywileju, gdy jego wodzowie bracia Lech, Czech i Rus puścili się na północ, zakładając 'najcelniejsze w europejskiej Sarmacyi trzymali kraje. (...) Ci wodzowie ... nie tylko sobie krainę ale i nazwisko Sarmatów przywłaszczyli ... po zawojowanym od sibie tatarskim narodzie''' - Jerzy Besala ,,Tajemnicze dzieje Polski. Wątki magiczne i tragiczne''. 




Oniricon cz. 145

Śniło mi się, że:



- w drugim wydaniu ,,Trylogii kosmicznej'' C. S. Lewisa występuje magiczny znak jing - jang umożliwiający podróże w przestrzeni,



- Zorro żył w Japonii i walczył przy użyciu jadowitego węża; dwóch samurajów miało go aresztować i chronić; potem czerwonym samochodem przyjechał policjant w szarej masce, zaś Zorro rzucił w niego tenisówką,



- w rzadko odwiedzanym zakątku domu znalazłem figurkę protoceratopsa, która ożyła i uszczypnęła mnie w palec papuzim dziobem; zamierzałem dać tę zabawkę Voytakusowi ov Visnicowi,



- rozmawiałem z piękną i miłą neopoganką, która próbowałem przekonać, że choć lubię mitologię słowiańską, to jedynym prawdziwym Bogiem jest Jezus Chrystus, powiedziałem jej, że dinozaury też były piękne i wspaniałe, a mimo to nikt ich nie czci,



- idąc ulicą odbiłem się od ziemi i latałem co sprawiało mi wielką radość, choć bałem się, że jak się obudzę, znów nie będę mógł latać; potem zaszedłem na teren jakiegoś letniego festiwalu, gdzie piękne dziewczyny w białych szatach brodziły w płytkiej wodzie,



- w Bałtyku pojawiły się ośmiornice, które wychodząc na ląd zostały wzięte za kosmitów; wyciągnąłem na ląd dużą, fioletową ośmiornicę, która została zabita,



- w Polsce mieszkał szalony biolog i pisarz - fantasta Piotr Szeba, który w swojej posiadłości przeprowadzał eksperymenty genetyczne min. wstrzykując kameleonowi DNA wzrostu triceratopsa, aby uzyskać 9 - metrowe kameleony, oraz sprowadził parę tarajów, które powiększył do rozmiarów lampartów, aby odtworzyć wymarły gatunek kota krydmorykiego z Hyperborei,



- w Tunezji żyje chrześcijańskie plemię Dżabarów,



- Alexandrus ov Cocelaise krytykował komiks o Hellboyu,
- w II RP odkryłem spisek, w którym suczka rasy beagle udawała kobietę i przestraszyłem się tego,



- pisząc ,,Encyklopedię tajemnic kultury'' chciałem umieścić w niej hasło o klasztorach, aśramach, czakramie wawelskim i katedrach,
- wszyscy ludzie średniowiecza chodzili cały czas boso,



- Sobór Trydencki potępił powieść  ,,Las za światem'' Williama Morrisa,



- trzy lata od rozpoczęcia kadencji przez Thomasa Jeffersona, w USA wybuchła wojna domowa,



- Fred Flinstone i Barney byli homoseksualistami i strzelali z karabinów maszynowych. 

czwartek, 3 września 2015

Polacy z Kolchidy




,, [...] gdańszczanin Gotfryd Bogumił Lengnich stworzył niezwykłą teorię wywodzącą 'Polaków - Sarmatów' z Kolchidy i ludów kaukaskich. Lengnich udowadniał, że żyli tam jacyś 'Lazi', czy 'Lacy', a ich następne pokolenia uczony gdańszczanin zinterpretował jako żyjące 'po Laci', czyli właśnie Polacy. Z kolei lud 'Zechów', sąsiadów 'Laców' miał dać początek Czechom... [...] F. L. Lewestamm podawał z kolei, że Lechici pochodzą z celtyckich Leksowów - Llachów'' - Jerzy Besala ,,Tajemnicze dzieje Polski. Wątki magiczne i tragiczne''


Leszek Matela





W
2008 r. szukając informacji o górze Ślęży, potrzebnych do napisania pracy magisterskiej (odsyłam Czytelnika do posta: ,,Praca magisterska'') wypożyczyłem z Książnicy Pomorskiej w Szczecinie książkę Leszka Mateli ,,Tajemnice Słowian''. Trzeba przyznać, że owa popularnonaukowa pozycja została napisana przystępnie i ciekawie. Plusem jest to, że autor, w przeciwieństwie do wielu pogan uznaje ,,Vlesovą knigę'' za falsyfikat, co jest zgodne ze stanowiskiem współczesnej nauki. Z pracy tej zapożyczyłem postaci bóstw o imionach Dada i Starzbóg. W mojej mitologii Dada jest Enkiem opiekującym się sadami owocowymi, nosi zieloną kapotę, przyjaźni się z Liczyrzepą, a ponadto spłodził Sadownika z Pawlaczycy (odsyłam Czytelnika do posta ,,Pawlaczyca''). Z kolei Starzbóg i jego rasa – starzowie mają postać ludzi z głowami i skrzydłami białych orłów. Wadą książki jest natomiast to, że Matela propaguje w niej niebezpieczne duchowo praktyki czerpania energii z drzew, co dla mnie jest grzechem przeciwko pierwszemu przykazaniu :-(.