wtorek, 3 września 2019

Oniricon cz. 519

Śniło mi się, że:





- pewien ołonchosut ułożył epos o Jezusie Chrystusie,






- Kagan - władca Venethii porąbał mieczem instalacje HAARP, a choć został trafiony przez promień śmierci wynaleziony przez Nikolę Teslę, to później zmartwychwstał (wymyślone przed zaśnięciem),
- w mojej powieści ,,Tatra. Suplement'' występuje car Czerwony Człowiek, który opowiadał jakąś historię Tatrze i jej dzieciom,






- chłopiec imieniem Billy miał białego kota - mutanta o tylko jednym oku,
- chciałem uprawiać seks z lustrem,






- byłem w Czechach gdzie wsiadłem do kabiny tira i spotkałem tam Zdenka Milera - twórcę kreskówki o Kreciku, który zlał mi się w jedno z arcybiskupem Markiem Jędraszewskim i  pisał w gazecie, że został wybrany biskupem wbrew swej woli,






- napisałem posta o stekowcach, który potem skasował się i nie mogłem go znaleźć,






- mój współlokator Piotrek  miał białego królika potrafiącego pływać w zalanym wodą akwarium; bardzo lubiłem to zwierzątko i bawiłem się z nim, niestety zagryzł go mały, mówiący kundel, który wszędzie rozrzucił flaki królika, a ja nie chciałem go za to pogłaskać,






- kot Filuś latał balonem,
- poszedłem po różową sól himalajską, a jakaś złośliwa baba będąca duchem przyrody powiedziała, że ,,krewetek nie przywieźli'',
- chciałem sobie kupić podnóżek w sklepie obuwniczym,
- analapijski król Bogdal jest świętym katolickim i prawosławnym,






- w pewnej antologii oprócz baśni słowackich i karynckich, znalazłem rosyjską baśń o synu św. Włodzimierza I Wielkiego, który za karę za trwanie w pogaństwie  został zamieniony w kruka razem ze swymi zwolennikami, zobaczyłem też rysunek przedstawiający bajarkę z klamerkami na ustach,






- piękna wojowniczka Dziwica o długich, blond włosach walczyła w Burus z najazdem Persów i Germanów, ukłuła swą białą klacz włócznią w pęcinę, a ta znała ludzką mowę, poskarżyła się na ból i zaczęła instruować wojowniczkę jak ma prowadzić walkę partyzancką, Dziwica schwytała i torturowała lewacką celebrytkę mówiąc, że ,,mieszkańcy Analapii byli prawdziwymi Polakami, bardziej prawdziwymi niż wielu współczesnych, ponieważ Analapia była prawdziwą, pogańską Polską a rebours''. 

niedziela, 1 września 2019

Oniricon cz. 518

Śniło mi się, że:






- mówiłem, że akcja ,,Piratów z Karaibów''  rozgrywa się w XVII lub XVIII wieku, oraz, że jest tam ,,magia, egzotyka i fantastyka all inclusive'',
- dwóch Amerykanów dało mi monetę zawieszoną na sznurku, której używałem jako jojo, moneta ta zapewniała mi przyjaźń zwierząt, których broniłem przed ludźmi,






- Tarzan miał rodzeństwo; dwóch braci i siostrę Sheenę, którzy urodzili się z czarną skórą, a potem wybielili się, Wiktor - jeden z braci Tarzana miał zostać ukarany za jazdę na źrebięciu zebry, lecz Tarzan obronił go przed karą,





- czegoś szukałem i zaszedłem do sali, w której wystawiano rosyjską operę z XVIII wieku o żarłoku, który zaszkodził sobie obżarstwem, autor opery miał nadzieję, że skłoni ona ludzi do zachowania umiaru w jedzeniu i piciu,
- we wrześniu znów spotkałem Alexandrusa ov Cocelaise i zdziwiłem się, że nie wyjechał na Filipiny,






- pojechałem na wycieczkę, w czasie której pogłaskałem salamandrę olbrzymią wystawiającą łeb z akwarium, potem w jakimś lesie lub ogrodzie spotkałem małą dziewczynkę, którą ostrzegałem przed okultystą Rudolfem Steinerem, tymczasem imię Steiner nosił jej przyjaciel - chłopiec w tym samym wieku, potem spotkałem dwa zające,
- przyszedłem w czerwcu do szkoły, lecz zamiast lekcji uczniowie  grali w karty zdobione wizerunkami czarownic,
- razem z jakimś mężczyzną szedłem i biegłem boso przez miasto po wodzie i kamieniach, a on z uznaniem mówił, że mógłbym być sportowcem,






- spotkałem czarownicę, która nakarmiła gęsi czerwonymi kluskami, one zaś zachorowały, dowiedziałem się, że gęsi nie mogą jeść klusek, a tylko czerwone jagody,
-w sklepie rozpakowałem ciasto i jadłem je,






- terizinozaur z Nowej Gwinei obcinał pedofilom genitalia pazurami, a potem welocyraptor z Indonezji ich zjadał (wymyślone przed zaśnięciem),






- w mojej powieści ,,Tatra. Suplement'' pojawiają się polarne, sowieckie wyspy (jedna z nich nosi nazwę Butan), tłumaczyłem w wydawnictwie , że tak jak R. E. Howard mógł pisać o Zembabwei tak ja mogę pisać o Związku Sowieckim,






- mówiłem, że ,,komuniści - huncwoty'' twierdzą, że dżucze - ustrój Korei Północnej to nie komunizm, ale to tak jakby katolik  zaprzeczał, że Inkwizycja to katolicy,






- zawiodłem się na Jerzy Waszyngtonie gdy dowiedziałem się, że mordował Indian, posiadał niewolników i był masonem,






- pewien mężczyzna miał na małej wysepce romans z jasnowłosą, grecką boginią, która umiała wróżyć z gwiazd,






- rusałka podobna do Gabrieli wypasała stada saren i bydła i broniła ich przed wilkami za pomocą kija i procy,






- Tadeusz Kościuszko bronił Indian powołując się na teorię ewolucji,







- opozycja totalna  znów fałszywie oskarżała PiS, tym razem o zamiar wprowadzenia cenzury, w gniewie napisałem: ,,Opozycja totalna znów ma POdolca. Nie nazwę ich POdalcami, bo byłoby to obraźliwe dla nieszkodliwych i pożytecznych zwierząt jakimi są padalce''. 

piątek, 30 sierpnia 2019

,,O krakowskich psach i kleparskich kotach. Polskie miasta w baśni i legendzie''


,,Cóż to znaczy: legenda autentyczna? Bywają dokumenty autentyczne i podrobione; nie ma autentycznych lub podrobionych legend. Legendy nie mają metryki. Kraje nowe nie mają legend; kraje stare je mają...’’ - Ksawery Pruszyński ,,Trębacz z Samarkandy’’






W sierpniu 2019 r. przeczytałem ,,O krakowskich psach i kleparskich kotach. Polskie miasta w baśni i legendzie’’.






Jest to zbiór 38 opowieści zebranych przez Barbarę Tylicką, a spisanych przez takich autorów jak: Barbara Tylicka, Krzysztof Seliga, Helena Rutkowska, Mirosław Zwoliński, Maria Krüger, Franciszek Fenikowski, Jerzy Samp, Marian Orłoń, Urszula i Aleksander Więckowie, Eligiusz Kor – Walczak, Kazimierz Szymeczko, Jerzy Stankiewicz, Gracjan Bojar – Fijałkowski, Maria Niklewiczowa, Krzysztof Kwaśniewski, Zdzisław Konwicki, Stanisław Świrko, Zenon Gierała, Maria Puterla – Maderowa, Leonard Wysocki, Marzenna Rzeszowska i Mariusz Urbanek.
Ich akcja rozgrywa się od starożytności do XX wieku w Białymstoku, Bydgoszczy, Bytomiu, Częstochowie, Elblągu, Gdańsku, Gnieźnie, Jeleniej Górze, Kaliszu, Katowicach, Kielcach, Koszalinie, Krakowie, Legnicy, Lublinie, Łęczycy, Łodzi, Olkuszu, Opolu, Poznaniu, Radomiu, Rzeszowie, Sandomierzu, Siedlcach, Szczecinie, Toruniu, Warszawie, Wieliczce, Wrocławiu i Zielonej Górze.






Książka zawiera wiele opowieści znanych ogółowi Polaków jak o obrazie Matki Boskiej Częstochowskiej namalowanym przez św. Łukasza, o kamiennych lwach z gdańskiego ratusza o głowach zwróconych w stronę Polski, Lechu zakładającym Gniezno w miejscu gdzie ujrzał gniazdo białego orła, Popielu zjedzonym przez myszy, przerwanym hejnale w Krakowie, księciu Mieszku – synu Bolesława Śmiałego, który założył Kielce w miejscu gdzie znalazł ogromne kły, Halinie Krępiance ratującej Sandomierz przed Tatarami, bazyliszku z Warszawy, koziołkach z Poznania, czy węgierskiej soli jakie wianie św. Kingi. Są w niej również zawarte opowieści mniej znane jak o niesłusznie skazanej za czary Sydonii von Borck – Białej Damie ze Szczecina, piekarczyku z Elbląga, który przeciął linę łopatą, o Kacie – eponimie i obrońcy Katowic, wędrownym mnichu, który sprowadził winorośl do Zielonej Góry, czy o Jacku z Siedlec, który za zabójstwo został wygnany z miasta i przedstawiony w rzeźbie jako mityczny Atlas.

Postaci historyczne:






Giedymin (ok. 1275 – 1341) – wielki książę litewski, który założył Białystok w miejscu gdzie w czasie polowania uciekł mu tur.


Jakub Feliks Michelis (? - 1820) – pracujący w Białymstoku lekarz; założyciel szkoły dla akuszerek, który wyjaśnił hetmanowej Izabeli Branickiej (1730 – 1808) skąd się brała błękitna krew u arystokratów. Swój kolor miała zawdzięczać spożywaniu wielkich ilości tłustego mięsa niedostępnego biedakom.






Fryderyk II Hohenzollern (1712 – 1786) – król pruski biorący udział w pierwszym rozbiorze Polski. W zamieszczonej w zbiorze legendzie porównywany do diabła. W istocie w wierzeniach kaszubskich istnieje diabeł o imieniu Stari Frëc.







Bolesław Krzywousty (1086 – 1138) – książę polski, który w miejscu gdzie dziś stoi Jelenia Góra pokonał w walce jelenia.







Trajan (53 – 117) – cesarz rzymski. Jedna z legend (świeżej daty) opisuje jak w grodzie Calisii (Kaliszu) Rzymianin Sekstus dał ukochanej Słowiance Radosławie srebrny denar z podobizną Trajana, który po w XX wieku odnaleźli archeolodzy. W rzeczywistości Słowianie żyją na ziemiach polskich dopiero od V/ VI wieku, zaś Calisia leżała na terenach dzisiejszej Słowacji.









Feliks Szaniawski – właściwie: Konstanty Felicjan Szaniawski (1668 – 1732) – biskup krakowski, który postarał się o budowę zegara w Kielcach. Zdenerwował rzemieślnika wtrącając swoje zbędne uwagi do jego pracy, aż ten porzucił zlecenie. Zegar pozostał do dziś niedokończony.













Janusz (XIV wiek) – pierwszy znany z dokumentów pisanych wójt Łodzi. Według legendy przybył łodzią przez rzekę, zaś jego łódź została po dziś dzień uwieczniona w herbie miasta.







Henryk Probus (1258 – 1290) – książę wrocławski, krakowski i ścinawski był mocno skonfliktowany z biskupem wrocławskim Tomaszem II Zarembą (ok. 1230 – 1292). Krócili się nawet przy budowie kościoła we Wrocławiu, chcąc budować dwa kościoły jeden na drugim.


Postaci fantastyczne:







W zamierzchłych czasach (,,in illo tempore’’ jakby to powiedział Mircea Eliade) psy i koty znały ludzką mowę i żyły w przykładnej zgodzie. Koty ponadto nie łowiły myszy, a tylko na szczury. Sielanka skończyła się gdy myszy zjadły powierzony kotom przez psy pergamin, w którym krakowskie przekupki pozwalały psom żywić się tym co spadło ze straganu na ziemię. Od tej pory psy i koty stały się wrogami.







Diabły – złe duchy z demonologii chrześcijańskiej, w baśniach i legendach przepuszczone przez filtr wierzeń ludowych. Jednym z nich był szlachecki demon Boruta strzegący skarbów w zamku w Łęczycy, pijący wino i pokonany w pojedynku na szable przez pana młodego. W lubelskim Trybunale diabły zrewidowały niesprawiedliwy wyrok wydany przez sędziów przeciwko wdowie poszkodowanej przez magnata. Ponadto diabeł naniósł piasku do Olkusza chcąc zasypać nim kościół i tak powstała Pustynia Błędowska.







W Odrze koło Opola mieszkał dobry utopiec, który obronił miasto przed powodzią.






Pewien myśliwy odbył lot na grzbiecie wielkiego, srebrnopiórego orła, który zaniósł go na miejsce dzisiejszego Radomia. Mieszkali w nim zamienieni w orły ludzie, którzy odzyskali właściwą sobie postać po tym jak zaczęli przestrzegać prawa gościnności.






Na bagnach rozciągających się w miejscu dzisiejszego Rzeszowa żył czarodziej – pustelnik opiekujący się zwierzętami (postać ta nasuwa mi skojarzenia z Radagastem Burym z ,,Władcy Pierścieni’’ J. R. R. Tolkiena). Zamienił okrutną księżniczkę okaleczającą zwierzęta w żabę wydającą odgłosy ,,rzesz, rzesz’’. Ojciec księżniczki uwięził go w lochu gdzie mag – ekolog umarł, zaś dziewczynę odczarował inny czarodziej. Od tej pory nie znęcała się już nad zwierzętami, a na miejscy bagien zbudowano Rzeszów.







Królowa krasnoludków z okolic Torunia, razem ze swymi poddanymi żywiła się wyłącznie miodem. Nagrodziła nim czeladnika piekarskiego Bogumiła w nagrodę za uratowanie tonącej pszczoły. Taki był początek słynnych toruńskich pierników z miodem.







Z Warszawą wiąże się nietypowa legenda heraldyczna o Gryfie – stworze z ludzką głową, ciałem lwa i skrzydłami nietoperza (sic!). Gryf pokochał Syrenę z Wisły, z którą wspólnie bronili Warszawy przed najeźdźcami. Odkąd Gryf poległ w czasie potopu szwedzkiego, uzbrojona w miecz Syrena sama broni warszawiaków (w naszych czasach mogłaby walczyć z nieudolnym i szkodliwym prezydentem Rafałem Trzaskowskim :).

Książka w interesujący sposób poszerza wiedzę o historii i kulturze naszej Ojczyzny ;).

czwartek, 29 sierpnia 2019

Oniricon cz. 517

Śniło mi się, że:






- miałem sen we śnie o walce z gangsterami, potem poszedłem do biblioteki, lecz nie mogłem skorzystać ponieważ mafia nie pozwalała mi na to, poszukałem schronienia w kamienicy u obcych ludzi, którzy gościnnie mnie przyjęli, pewna blondynka powiedziała, że więzienia są przepełnione, a jej mąż zabronił mi jeść eklera, abym się nie przeziębił, potem poszliśmy do pracy gdzie rysowałem czaszki dinozaurów, przyszedł do nas minister z PiS - u, który zapowiadał walkę z rozruchami wywołanymi przez Niemców i komunistów, miałem nadzieję, że mi pomoże, spotkałem go w centrum handlowym i powiedziałem, że magia nie pozwala mi skorzystać z biblioteki, lecz minister nie chciał mnie słuchać, a jego ochroniarze nie pozwolili mi iść za nim, byłem zawiedziony, potem na ulicy Mama pisała mi długopisem po stopie co mi się nie podobało,
- pan Lucasus ov Santos kazał mi śpiewać po chińsku, śpiewałem: ,,Ing - Ping - Feng'', tłumaczyłem, że słowo ,,feng'' znaczy wiatr, zaś ,,sushi'' to ,,słony ryż'',
- Sławomira umierała u mnie w domu, pytałem ją czy chce się nawrócić i czy mam sprowadzić księdza, lecz ona nie chciała, poszedłem do szkoły i spotkałem woźną osiągającą wzrost niemowlęcia, od której coś kupiłem,
- za PRL - u i w pierwszych latach III RP jeśli ktoś napisał pracę humanistyczną na maturze był kierowany do szpitala psychiatrycznego,
- Pilipiuk mył moją pupę, a ja się wstydziłem,
- zamierzałem wydać ,,Stal'' - powieść fantasy napisaną przez Sławomirę,






- kiedyś szanowałem Władysława Bartoszewskiego mimo jego pochwał pod adresem Leszka Balcerowicza, z czasem jednak zraziłem się do niego,






- Napoleon Bonaparte miał syna - króla Ludwika XVII, który został jego następcą; w dzieciństwie Ludwik XVII był uważany za cudowne dziecko i grał na fortepianie,
- w czasie I wojny światowej Francja i Wielka Brytania  choć uchodziły za sojuszników tak naprawdę były wrogami,





- szukałem w Internecie europejskiego państwa o nazwie zaczynającej się na literę ,,O'', w czasie poszukiwań ukazywało mi się logo Facebooka,
- Fabryka Słów wydała powieść fantastyczną o polskim dowódcy, który w czasie kampanii wrześniowej wkroczył do Niemiec i poszukiwał Hitlera, aby go zabić,






- Sławomira szła boso po ulicy,






- w bibliotece znalazłem ,,Atlas Fantazjany'' Roberta Silverberga (Fantazjana i Majipoor zlały mi się w jedno), wypożyczyłem dużo książek fantasy, a bibliotekarka chciała, aby dla równowagi wypożyczył również książkę o psach z serii ,,Co i jak?'',
- na Rusi Kijowskiej pojmano szpiegów Karola Wielkiego,






- pisałem o roli diabła tasmańskiego w kulturze człowieka; wspomniałem o Tasie - diable tasmańskim z kreskówki,
- byłem podróżnikiem w czasie i spotkałem pierwszych chrześcijan, popełniłem grzech nieczysty i przyjąłem chrzest, potem miałem wyrzuty sumienia, poprosiłem o spowiedź uszną zamiast publicznej, wyznałem swój grzech kapłanowi idąc przez park i zostałem pocieszony, zastanawiałem się czy powiedzieć, że jestem podróżnikiem w czasie, lecz uznałem, że nawet w starożytności by mi nie uwierzono. 

środa, 28 sierpnia 2019

,,Shrek''










W latach 2001 – 2004 obejrzałem pierwsze dwie części kultowego amerykańskiego filmu animowanego ,,Shrek’’. Opowiada on o przygodach poczciwego, zielonego ogra Shreka mieszkającego na bagnach (po niemiecku ,,Schreck’’ znaczy czupiradło, zaś ,,schrecklich’’ - strasznie), jego żony – księżniczki Fiony i przyjaciela – mówiącego Osła. Filmy te obfitują w nawiązania literackie. Można w nich zobaczyć min. Pinokia, Wilka z Czerwonego Kapturka, królewnę Śnieżkę i Siedmiu Krasnoludków, Żwirka i Muchomorka, Robina Hooda (przedstawionego jako … Francuz), Jedyny Pierścień (posłużył jako obrączka ślubna Shreka i Fiony), Wróżkę Chrzestną, Kota w Butach, Kapitana Haka, Kopciuszka, oraz Ciastka – piernikowego ludzika (znałem labradora o tym samym imieniu). W ,,Shreku’’ ma miejsce zabawa konwencją baśniową; jest to swoista baśń na opak. Wróżka Chrzestna i jej syn – rycerz okazują się źli, podczas gdy ogry okazują się dobre (dla porównania w ,,Opowieściach z Narnii’’ ogry należały do istot służących Białej Czarownicy). Fiona po odczarowaniu z pięknej księżniczki zamienia się w otyłą, zieloną ogrzycę. Podobna przemiana zachodzi w przypadku Shreka i jego osła. Król – ojciec Fiony po odczarowaniu zamienia się w żabę (nie odwrotnie!).









Z filmami tymi wiążą się teorie spiskowe min. o chorobie psychicznej Shreka, o tym, że Osioł był chłopcem zamienionym w zwierzę w Krainie Zabawek gdzie bawił razem z Pinokiem, oraz, że chorągiew Lorda Farquaada (czarnego charakteru z pierwszej części, który chciał poślubić Fionę) posłużyła jako pierwowzór do stworzenia loga Facebooka.











Swego czasu poseł Tadeusz Cymański gorszył się fragmentem filmu krótkometrażowego ,,Pada Shrek’’ z 2007 r., w którym padły budzące dwuznaczne skojarzenia słowa ,,… pokazał jej ptaka’’ (chodziło rzecz jasna o gęś a nie penisa).








Z drugiej strony znałem księdza, który jest wielkim fanem ,,Shreka’’ i nawet w kazaniu wspominał o zdaniu z filmu mówiącym, że ,,ogry są jak cebula… mają warstwy’’ ;).
W literaturze fantasy do ,,Shreka’’ nawiązał Andrzej Pilipiuk, który jeden z tomów opowiadań o Jakubie Wędrowyczu zatytułował: ,,Wieszać każdy może’’ (nawiązanie do słów Osła: ,,Latać każdy może, jeden lepiej, drugi gorzej’’).