poniedziałek, 4 listopada 2019

,,O Morzu Tyberiadzkim''


,,Potem znowu ukazał się Jezus nad Morzem Tyberiadzkim. [...]’’ - J 21,1






W 2006 r. czytając ,,Religię Słowian’’ Andrzeja Szyjewskiego 1 dowiedziałem się po raz pierwszy o utworze ,,O Morzu Tyberiadzkim’’ - rosyjskim apokryfie z XVI wieku łączącym wątki starotestamentalne, gnostyckie i prasłowiańskie (mit o dwóch demiurgach i wyłowieniu Ziemi z morza). W listopadzie 2019 r. przeczytałem rzeczony apokryf w przekładzie Agaty Kaweckiej zamieszczony na stronie: www.paleoslavica.uni.lodz.pl.
Jego akcja rozgrywa się w od stworzenia świata po czasy patriarchy Seta. Miejscem akcji jest tytułowe Morze Tyberiadzkie, czyli jezioro Genezaret pełniące rolę pierwotnego oceanu, Niebo, Eden, oraz okolice rzek Tygrysu i Eufratu.





Głównymi bohaterami tej dualistycznej opowieści są Bóg i Satanael, możliwe, że stanowiący echo słowiańskich bogów Peruna i Welesa. Imię Satanal pochodzi z pism bułgarskich gnostyków – bogomiłów. Końcówka ,,el’’ sugeruje boskość tej postaci. Apokryf opowiada o ich początkowej współpracy i późniejszej rywalizacji.






Bóg spotkał Satanaela pływającego po Morzu Tyberiadzkim pod postacią kaczki (motyw nurkującego Welesa – Diabła) i zlecił mu wyłowienie Ziemi z wody. Następnie obaj demiurgowie stworzyli dziewięć chórów anielskich z iskier wykrzesanych krzemieniem. Bóg stworzył anioły z krzemienia trzymanego w prawej ręce, zaś Satanael dokonał tego posługując się krzemieniem trzymanym lewą ręką. Później Satanael pod wpływem pychy zbuntował się przeciw Bogu i stał się Szatanem. Pokonał go św. Michał Archanioł, który zyskał potrzebną ku temu przedsięwzięciu moc po tym jak ostrzygł się na mnicha.






Bóg stworzył Adama z ziemi (ciało), kamienia (kości), słońca (oczy), obłoków (myśli), wiatru (oddech) i ognia (ciepło), zaś Ewę uczynił z jego żebra. Do upadku przywiódł ich wąż opętany po tym jak połknął Szatana pod postacią robaka. Wygnany z Raju Adam surowo pokutował przez ponad trzydzieści lat, aż uzyskał przebaczenie Boga. Niestety przez Szatana, który przedstawił mu się jako władca Ziemi podpisał cyrograf, na mocy którego dusze tak świętych jak i grzeszników szły po śmierci do piekła. Cyrograf został unieważniony dopiero dzięki ofierze Jezusa Chrystusa na krzyżu.






Adam i Ewa mieli synów Abla i Kaina. Szatan osobiście pokazał Kainowi kamień zdatny do zabicia brata. Kiedy Adam i Ewa opłakiwali śmierć potomka, dwie gołębice zesłane przez Boga pouczyły ich na własnym przykładzie jak należy go pogrzebać.





Po śmierci Abla, Adamowi i Ewie urodził się trzeci syn – Set. Udał się na wyprawę do Edenu po lek dla chorego ojca. Niestety został zwiedziony przez Szatana. Umarł znalazłszy gałązki rajskich drzew w wodach Tygrysu i Eufratu i trafił do piekła na mocy cyrografu.
Czytelników zainteresowanych podobną dawną fantastyką biblijną odsyłam do posta: ,,Apokryfy ‘Biblii’’ ;).



1 Odsyłam do posta: ,,Religia Słowian’’

niedziela, 3 listopada 2019

Modlitwa dziadowska







,,Święty Piłacie módl się za nami.
Święty Judasie i Kajfasie módl się za nami.
I ty święty Herodzie, królu w zydoskim narodzie, wszyscy święci i zydziaskowie, coście Pana nasego i wasego męcyli, módlcie się za nami teraz i w godzinę śmierci nasej. Amen!''
- Piotr Grochowski ,,Dziady. Rzecz o wędrownych żebrakach i ich pieśniach''






Ciekawe co kierowało twórcą tej kuriozalnej modlitwy? Ignorancja, chęć wyszydzenia oficjalnej religii, czy może ... przekonanie, że Jezus wybaczył swoim oprawcom i są oni teraz w Niebie? (Nasuwa mi to skojarzenia z apokryfem ,,Akta Piłata'' i jego oficjalnym kultem w Kościele etiopskim). 

,,Kleopatra''







,,Wśród nich pięknem jaśnieje Egiptu królowa,
Oszklona arką dosyć dla cudów przescworną.
Piersi zdobne ma raną jak wiśnią potworną,
W dłoni – kosz pełen kwiatów, w kwiatach wąż się chowa’’
- Bolesław Leśmian ,,Kleopatra’’ (fragment)






W 2012 r. przeczytałem powieść historyczną z elementami fantasy ,,Kleopatra’’ (pełny tytuł oryginału: ,,Cleopatra, being an Account of the Fall and Vengeance of Hemarchis, the Royal Egyptian, as set forth by his Own Hand’’) z 1889 r. pióra angielskiego pisarza Henry’ego Ridera Haggarda (1856 – 1925).






Akcja rozgrywa się w I wieku p. n. e. w Egipcie (Abydos, Aleksandria, Teby, Memfis), Tarsie w Cylicji i na Cyprze. Powieść rzekomo została napisana na podstawie egipskiego papirusu znalezionego przez archeologów przy zwłokach człowieka zmumifikowanego za życia.






Głównym bohaterem jest fikcyjny książę Harmachis (jego imię oznacza Wielkiego Sfinksa). Był synem kapłana Amenemhata, potomkiem faraonów i pretendentem do tronu egipskiego zajmowanego przez macedońską dynastię Ptolemeuszy (Lagidów). Ledwo się urodził, jego matka wygłosiła przepowiednię, że jej syn odziedziczy tron faraonów, po czym umarła. Faraon Ptolemeusz Neos Dionizos zwany też Auletes (117 p. n. e. - 51 p. n. e.) wysłał siepaczy, aby zabili dziecko z rodu faraonów zagrażające jego władzy. Wówczas stara kobieta Atua, która opiekowała się małym Harmachisem dała oprawcom zabić zamiast księcia własnego wnuka. Harmarchis wyrósł na przystojnego i silnego, a przy tym odważnego i dumnego młodzieńca, który stoczył zwycięską walkę z lwem. Pobierając nauki u egipskich kapłanów zgłębiał tajniki wiedzy tajemnej, magii i astrologii. Został kapłanem Izydy wtajemniczonym w jej misteria, w czasie których przeżył mistyczną wizję bogini. Potajemnie koronowany na faraona, wziął udział w spisku na życie Kleopatry mającym na celu całkowite obalenie dynastii ptolemejskiej i oczyszczenie religii egipskiej z naleciałości hellenistycznych takich jak kult Serapisa. Spisek udaremniła wtajemniczona weń Charmion – dwórka Kleopatry nieszczęśliwie zakochana w Harmachisie. Sam Harmachis bez pamięci zakochał się w Kleopatrze. Omamiony jej obietnicami ślubu i wspólnego panowania jako król i królowa Egiptu, pomógł Kleopatrze w grabieży skarbów ukrytych w piramidzie Mykerinosa (duch faraona krążył w tym miejscu pod postacią białego nietoperza). Upadł tak nisko, że pomagał kochance patroszyć mumię faraona Mykerinosa (egipskie: Menkaure) w poszukiwaniu ukrytych w niej klejnotów. Łudził się przy tym obietnicą Kleopatry, że kosztowności te zostaną przeznaczone na obronę Egiptu przed Rzymianami. Tymczasem zdradziecka kobieta porzuciła zakochanego w niej Harmachisa dla rzymskiego wodza Marka Antoniusza (83 p. n. e. - 30 p. n. e.), porzuconego kochanka zaś uczyniła swym niewolnikiem, a później chciała skazać na śmierć. Harmachis przy pomocy Charmion i zaprzyjaźnionego galijskiego najemnika Brennusa uciekł w przebraniu syryjskiego kupca. Po latach powrócił jako czarodziej Olimpus. Za pomocą czarów wpędził Kleopatrę w śmiertelne przerażenie podczas bitwy morskiej pod Akcjum rozegranej 2 września 31 p. n. e. doprowadzając do panicznej ucieczki królowej i Antoniusza i ich sromotnej klęski. Jako zaufany doradca Kleopatry konsekwentnie działał na jej szkodę. W końcu na prośbę zdesperowanej władczyni podał jej przyrządzoną własnoręcznie truciznę i sprawił, że umarła w męczarniach oglądając duchy wszystkich, których skrzywdziła. Po tym jak utracił wszystkich bliskich, Harmachis dobrowolnie poprosił o karę egipskich kapłanów i został jej poddany.






Z powieści wyłania się dobrze znany wizerunek Kleopatry VII Filopator (69 p. n. e. - 30 p. n. e.) jako kobiety niezwykle pięknej, wykształconej, inteligentnej,odważnej, a zarazem okrutnej (nie wahającej się skazywać na śmierć swego brata Ptolemeusza i siostry Arsinoe), rozpustna, rozrzutna (chcąc zaimpować Antoniuszowi bogactwem rozpuściła drogocenną perłę w occie i ją wypiła) i zdradziecka (wbrew obietnicy przeznaczyła skarby zrabowane z piramidy Mykerinosa nie na obronę Egiptu, ale na wystawne uczty). Wykorzystując swój wdzięk i urodę manipulowała mężczyznami. Z Juliuszem Cezarem miała syna Cezariona, zaś z Markiem Antoniuszem – Aleksandra Heliosa i Kleopatrę Selene. Do tego jeszcze nienawidziła Żydów. Mimo całej jej niegodziwości, Harmachis nie mógł jej wyrzucić z serca nawet po tym jak wywarł na niej zemstę. W twórczości H. R. Haggarda inną piękną a zarazem okrutną kobietą jest Ayesha, bohaterka powieści ,,Ona’’ (odsyłam do posta: ,,Ayesha – afrykańska królowa’’).






Czytelników zainteresowanych rolą Kleopatry w mojej twórczości i snach odsyłam do postów: ,,Jak Kleopatra wśród Słowian bawiła’’ i ,,Kleopatra – królowa wyobraźni’’ ;).





Oniricon cz. 535

Śniło mi się, że:





- widziałem na ulicy plakaty z wizerunkiem Sławomiry i napisem: ,,Co zrobiłeś dla niej, aby zwyciężył socjalizm?'', na plakatach tych mniejszym drukiem Barack Obama bronił Facebooka czy Twittera przed oszczercami, zamieszczony był też wizerunek Mai Ostaszewskiej promującej socjalizm,





- starsze panie postanowiły popierać anarchistów i innych lewaków, aby PiS nie zapomniał, że ma być prawicowy,





- królowa Moszel z Latyki była w Katowni zmuszana do wypasu krów i owiec,





- Konrad T. Lewandowski przez 40 lat pracował jako nauczyciel w szkole, dał dzieciom zadanie o wężach marki Cola i zamieścił na Facebooku zdjęcie Sławomiry szczerzącej zęby w gniewnym grymasie,
- Jacek Piekara powiedział przed kamerami w obecności Arnolda Boczka, że jest przeciwnikiem bicia dzieci, a swemu synowi daje jako środek na uspokojenie kieliszek wódki,






- Ktezjone - piękna i młoda Greczynka w białej szacie korzystając ze szkolnej toalety niechcący obudziła czerwonego byka o metalowych wnętrznościach, którego skonstruował Ktezjasz, dziewczyna opuściła toaletę, a Ktezjasz miał tam pójść i uspokoić byka, w tej samej szkole Adolf Hitler proponował lekcje religioznawstwa,
- ktoś mnie pytał o ,,wyzwolenie'' w 1945 r., a ja odpowiedziałem, że to nie było żadne wyzwolenie tylko nowa niewola - sowiecka w miejsce niemieckiej,





- powiedziano mi, że jako muzułmanin mogę się opierać tylko na ,,Koranie'', hadisach i naukach 11 proroków (w tym Jezusa), UWAGA: To tylko sen, na jawie jestem katolikiem,






- poszedłem do pracy w fabryce gdzie na ścianie wisiał socrealistyczny obraz ,,Podaj cegłę'' zawieszony według wskazań Williama Morrisa, który nie spodobał mi się, zastanawiałem się dlaczego Morris popierał socjalizm i doszedłem do wniosku, że gdyby wiedział o XX - wiecznych zbrodniach tej ideologii wówczas nie popierałby jej,
- w rosyjskiej restauracji jadłem smażone pierogi,






- widząc w szkole maski i dekoracje na Halloween pomyślałem, że ,,Polacy nie są ani chrześcijańscy, ani pogańscy, ani biali, ani czerwoni, tylko po prostu są sobą'',





- w Liechtensteinie w alternatywnym świecie znajduje się książęca hodowla harpii,
- białoruscy kozacy oczyszczają wodę złotą szablą,
- rosyjski chłopiec nauczył się, że o podłodze zalanej przez wodę poprawnie mówi się, że jest zanieczyszczona,





- C. S. Lewis miał 9 - 10 żon,





- dowiedziałem się  z książki Witolda Vargasa, że baśń o królewnie zaklętej w żabę pochodzi z Iranu,
- feministka mówiła, że Polacy jedzą holenderską pizzę zawierająca szynkę ze świni, oraz mięso niemieckich prosiąt w czasie porodu torturowanych za pomocą tlenu. 

sobota, 2 listopada 2019

Choroba otwiera oczy





,, [...] w wierzeniach Białorusinów chorzy, którzy - jak sobie wyobrażano - znajdowali się gdzieś pomiędzy światem żywych i zmarłych, mogli mieć szczególne umiejętności niedostępne zdrowym; mogli np. widzieć i słyszeć to, czego zdrowi nie dostrzegają'' - Piotr Grochowski ,,Dziady. Rzecz o wędrownych żebrakach i ich pieśniach''

Bohater zszedł na dziady





,,Postaci wędrownych dziadów - żebraków, którzy są bądź to bezpośrednimi wysłannikami Boga, bądź to reprezentantami bliżej nieokreślonych sił 'nadprzyrodzonych', spotykamy również w epice bohaterskiej południowych Słowian oraz w cyklu rosyjskich bylin o Ilji Muromcu, gdzie najpierw uzdrawiają oni głównego bohatera, później zaś obdarzają go nadludzką siłą i wyznaczają jego dalsze losy. Sam Ilja przybiera zresztą również postać wędrownego dziada, gdy wyrusza do Jerozolimy, by pokonać grasującego tam smoka'' - Piotr Grochowski ,,Dziady. Rzecz o wędrownych żebrakach i ich pieśniach''


,,Cywilizacje kosmiczne na Ziemi''








W październiku w 2019 r. przeczytałem pracę pseudonaukową Janusza Bieszka z zakresu paleoastronautyki ,,Cywilizacje kosmiczne na Ziemi’’.






Szeroko znany w środowisku turbosłowian i ich oponentów, Janusz Bieszk (ur. 1955) jest z wykształcenia ekonomistą. Wydał popularnonaukowe ,,Zamki Państwa Krzyżackiego w Polsce’’ i pseudonaukową trylogię: ,,Słowiańscy królowie Lechii’’, ,,Chrześcijańscy królowie Lechii’’ i ,,Królowie Lechii i Lechici w dziejach’’.






W swojej pracy o cywilizacjach kosmicznych Bieszk opiera się na błędnym; racjonalizującym i literalnym, oraz wybiórczym sposobie interpretacji starożytnych mitów, ,,Biblii’’ i jej apokryfów (nie czyni żadnej różnicy między księgami kanonicznymi a ,,Księgą Henocha’’, czy ,,Księgą Jubileuszów’’). Etiopską legendę o pomocy udzielonej przez anioły królowi Lalibeli (ok. 1162 – ok. 1220) w budowie świątyni uznaje za naiwną, sam jednak wierzy w fantazje o ,,bogach’’ z kosmosu przybierających postać pół – ludzi, pół – zwierząt (sic!). Autor jako wiarygodne źródła historyczne oprócz mitów i legend traktuje też prace popularne i pseudonaukowe, channelingi (praktyka okultystyczna; rzekome przekazy od kosmitów lub aniołów, w istocie narażające na kontakt z diabłem), teorie spiskowe i filmy na you tube. Niektóre z jego pomysłów mają korzenie w XIX – wiecznej teozofii; w pracach Heleny Bławatskiej (1831 - 1891), Augustusa le Plongeona 1 (1826 - 1908), Jamesa Churchwarda 2 (1851 - 1936), oraz nowszych autorów jak Erich von Däniken czy Zecharia Sitchin 3 (1920 - 2010).






Według Bieszka tysiące lat przed powstaniem cywilizacji Sumerów, na Ziemi istniały cywilizacje tzw. ,,bogów’’. Mieli to być przybysze z obcych planet (np. z Nibiru), którzy z racji swej wiedzy i potęgi zostali przez prymitywnych Ziemian uznani za istoty boskie. ,,Bogowie’’ ci byli z reguły humanoidalni (istnieć wśród nich mieli min. podobni do gadów reptilianie), lecz wyżsi wzrostem. Dysponowali też technologiami daleko bardziej zaawansowanymi nawet niż w naszych czasach. Byli niezmiernie długowieczni np. cesarz Rama żył aż 11 000 lat. Różnili się od ludzi nienaturalnie długimi uszami i długimi palcami (pozostałości tych istot miały przetrwać na Wyspie Wielkanocnej aż do XVIII wieku). Dysponując nowoczesnymi maszynami wznieśli szereg starożytnych budowli min. piramidy w Egipcie, Meksyku, Chinach, w bośniackiej miejscowości Visoko 4 , a nawet na Antarktydzie, Borobudur na Jawie (Indonezja), Angkor Wat w Kambodży, świątynie erotyczne w Indiach, platformę w Jerozolimie, Aksum i wspomnianą już świątynię Lalibeli w Etiopii, megalityczne budowle w Peru i Boliwii oraz wiele innych zabytków. Nibiruanie (mieszkańcy Nibiru) za pomocą inżynierii genetycznej wyhodowali ludzi z małp, aby ci wydobywali dla nich złoto w Afryce. Później rywalizujący ze sobą o władzę ,,bogowie’’ z różnych planet stoczyli dwie niszczycielskie wojny piramidowe. Ludzie zostali zmuszeni do udziału w nich i zabijania się między sobą prymitywnym orężem, podczas gdy ,,bogowie’’ dysponowali bronią atomową (dzisiejsze pustynie mają być śladami po jej użyciu).
Zdaniem Bieszka miały na Ziemi miejsce dwa potopu (ten drugi został opisany w ,,Biblii’’). Pierwszy potop spowodował przebiegunowanie (pierwotnie Biegun Północny mieścił się na Grenlandii).






Owocem kontaktów seksualnych ,,bogów’’ i ludzi były olbrzymy (6 m wysokości) i tytani (11 m wysokości). Te humanoidalne hybrydy miały po dwa rzędy zębów i po sześć palców. Jednym z nich był sumeryjski heros Gilgamesz. Jako dowód autor traktuje szkielety rzekomo znaleziono w XXI wieku w Arabii Saudyjskiej.
W książce opisane zostały przykładowe kolonie ,,bogów’’:






- Hiperborea (autor nie wiedzieć czemu nazywa ją ,,Hiperborneą’’) zapożyczona z mitologii greckiej i teozoficznej, zajmowała północnej tereny Ameryki Północnej, Europy i Azji,






- Atlantyda z mitologii greckiej i teozoficznej, w swojej historii tworzyła dwa imperia. Walczyli w niej o władzę dwaj rywale zwani Białym i Czarnym Cesarzem, 5






- Jonia – śródziemnomorskie imperium, z którego później rozwinęła się starożytna Grecja; toczyło wojnę z Atlantydą,






- pierwsze i drugie Imperium Ramy (Rama to indyjski bóg, awatar Wisznu, główny bohater eposu ,,Ramajana’’),






- Imperium Ozyrysa w Egipcie (Ozyrys to egipski bóg wegetacji i świata zmarłych),






- Imperium Nagów; założyli je uchodźcy z Mukulii, którzy dostali się do Indii przez Birmę. Wśród nich byli pół – ludzie, pół – węże,






- Kumari Kandam, czyli Lemuria: Kumari Kandam to zatopiony ląd z mitologii tamilskiej, który mógł wywrzeć wpływ na fantazje teozofów o Lemurii. Ląd ten miał się cechować wysoko rozwiniętą kulturą min. akademią literacką,






- Mukulia, czyli Mu – pokojowa cywilizacja zniszczona przez najeźdźców z Atlantydy,






- Gobi – Ujgur – Yu – praojczyzna Scytów, Sarmatów i Słowian. Autor błędnie zalicza tureckich Ujgurów do Ariów,





- Aremonianie – pierwotni mieszkańcy obu Ameryk,





- Bakaratinowie – pierwotni mieszkańcy Australii i Indonezji,







- podziemne królestwo Agartha z mitologii teozoficznej – możliwe, że istnieje do dziś, kontakty z nim miała III Rzesza.






,,Bogowie’’ dysponowali maszynami latającymi takimi jak: wimany w Imperium Ramy, vailixy na Atlantydzie, marwidy na Bliskim Wschodzie i wajtmany w Gobi. Technologię tę naśladowali dysponujący wiedzą tajemną Niemcy w czasie II wojny światowej budując latające spodki Haunebau. Ponoć ich bazy znajdują się do dziś na Antarktydzie (Nowa Szwabia) i w Tybecie. W 1955 r. jeden z nich miał lądować w Karaczi w Pakistanie.






Autora słusznie należałoby skrytykować za brak krytyki źródeł, pomieszanie nauki, religii i ezoteryki, oraz wiarę w teorie spiskowe. Niektóre pomysłu można wprost wywieść z fantastyki np. w cywilizacji Gor może pobrzmiewać echo cyklu science fantasy Johna Normana o planecie Gor, podczas gdy kontynent Lamar to nawiązanie do krainy mroźnej krainy Lomar wymyślonej przez H. P. Lovecrafta. Jedyne z czym mógłbym się zgodzić to potrzeba badań interdyscyplinarnych.




1 Odsyłam do posta: ,,Królowa Moo’’
2 Odsyłam do posta: ,,Historia Mu’’
3 Odsyłam do posta: ,,Zecharia Sitchin i Anunnaki’’
4 Odsyłam do posta: ,,Piramidy w Visoko’’
5 Odsyłam do posta: ,,Plemiona Atlantydy’’