W maju
2022 r. przeczytałem ,,Apostatę’’.
Jest to debiut powieściowy Łukasza Czarneckiego, historyka i
publicysty ,,Nowej
Fantastyki’’ łączący
elementy fantasy, horroru i kryminału. Sięgnąłem po książkę
zachęcony odniesieniami do twórczości H. P. Lovecrafta oraz
rekomendacją Andrzeja Pilipiuka i nie zawiodłem się ;).
Akcja
rozgrywa się w 1054 r. Trzeciego Cyklu na fikcyjnym kontynencie
zwanym Ekumeną (grec. ,,oikumene’’
- świat zamieszkały). Świat przedstawiony łączy realia XIX
wieku, pierwszej połowy XX wieku, a także starożytności i okresu
rewolucji francuskiej. Wzdłuż Ekumeny przebiegała granica między
dwoma państwami: demokratyczną Republiką i teokratycznym
Cesarstwem Yoryckim.

Republika
ze stolicą w Denet nad rzeką Kasandrą miała zielono – czarną
flagę i czarnego smoka w godle. Powstała w wyniku Wielkiego
Wygnania Królów; szeregu rewolucji, w wyniku których cześć
dotychczasowych władców została zabita, a część wygnana. Na
czele Republiki (tak jak w starożytnym Rzymie) stało dwóch
konsulów. Jednym z nich był Ivan Dragomirov z partii zwanej
Falangą. W sprawowaniu władzy uczestniczył również senat.
Republika składała się z wielu prowincji takich jak: Północny
Lądolód (odpowiednik Skandynawii), Meroving ze stolicą w
Karlomanie (zbuntowana prowincja przypominająca Francję, gdzie
działała nielegalna organizacja monarchistyczna, zwana
Dyrektoriatem), Smirnov ze stolicą w Kyevie (odpowiednik Ukrainy i
Rosji, zamieszkany przez kozaków) oraz Shegedyn ze stolicą w
Korwinie (odpowiednik Węgier). Posiadała też kolonie: archipelag
Hirohito (odpowiednik Japonii) i Ląd Południowy (odpowiednik
Czarnej Afryki). Walutą były sestercje (tak jak w starożytnym
Rzymie). W świecie tym znane były takie środki transportu jak
samochody i sterowce. Popularnością cieszyła się słowiańska
kuchnia: kabanosy, bubliczki, a nawet kremówki.

Najliczniejszym
kultem Republiki był kult Ośmiu (nawiązanie do Siedmiu z ,,Gry
o tron’’ George’a
R. R. Martina, a także do egipskiej Ogdodady z Hermopolis: par bóstw
Nun i Naunet, Kuk i Kauket, Huh i Hauhet oraz Tenemu i Tenemet). Z
imienia zostali wymieni Melchior i jego żona Wandra (bogini życia,
na jej cześć noszono ryngrafy tak jak w naszym świecie na cześć
Maryi), Kiara (bogini miłości; odpowiednik Afrodyty) i Seleucja
(bogini sprawiedliwości, odpowiednik Temidy). Bogowie ci posiadali
własnych kapłanów (przypominających duchowieństwo katolickie i
prawosławne), zaś swoich wyznawców nagradzali po śmierci pobytem
w rajskich Ogrodach. Jednym ze świętych był noszący złotą
zbroję Ashur Demonobójca, przypominający nieco św. Michała
Archanioła (a także greckiego herosa Chrysaora, którego imię
znaczy: ,,Złoty
Miecz’’).

Naukami
tajemnymi (w dużej mierze stanowiącymi ekwiwalent naszej
akademickiej nauki) zajmowali się magowie (nader często
przypominali rzeczywistych, nieodpowiedzialnych uczonych, nie
zważających na opłakane skutki swoich eksperymentów), alchemicy,
technomagowie (odpowiednik inżynierów, stworzyli androidy nazywane
konstruktami), nekromanci, zwani magami śmierci (pod koniec życia
zamieniali się w nieumarłych) oraz zwalczani z całą surowością
kultyści, czczący Wielkich Przedwiecznych poprzez składanie im
krwawych ofiar z ludzi.
Cesarstwo
Yoryckie było monarchią w dużej mierze przypominającą Niemcy.
Wyznawano w nim monoteistyczny kult boga Yoriego, którego prorokiem
był Pierwszy Cesarz. Yoryjczycy mieli silnie rozwinięte poczucie
honoru i używali do walki noży khukri (w naszym świecie używanych
w Nepalu). W państwie tym miała miejsce daleko posunięta
emancypacja kobiet.
Od
wielu dekad Republika i Cesarstwo toczyły ze sobą permanentną
wojnę, mającą wiele wspólnego z I wojną światową. Rozciągał
się między nimi pas ziemi niczyjej zwany Nieludzką Ziemią. Były
to tereny skażone magią bojową, gdzie występowały takie anomalie
jak poruszające się, mięsożerne drzewa. Oba państwa podpisały
rozejm na czas nieokreślony (potrwał dziesięć lat), a następnie
znów zaczęły ze sobą walczyć. Dodać należy, że jednostki
szlachetne i zdeprawowane trafiały się po obu stronach konfliktu.
Głównymi
bohaterami są dwaj policjanci z Wydziału ds. Okultyzmu w Denet:
Arthur Wellington i Yoryta, Karl Hangbeck, którzy walczyli z
kultystami.
Powieść
jest pełna bardzo ciekawych nawiązań literackich.
Z
mitologii mezopotamskiej został zapożyczony Kur – kraina zmarłych
stanowiąca więzienia dla Wielkich Przedwiecznych. Kultyści
uwalniali ich stamtąd za pomocą zbrodniczych rytuałów.
Pierwowzorem
kambyzeskiej bogini Ishar była akadyjska bogini miłości i wojny
Isztar (sumeryjska Inanna). Ośrodkiem kultu Ishar w Denet był
Onyksowy Pałac znajdujący się w dzielnicy rozpusty zwanej Trującym
Bluszczem. Służyły w nim kapłanki zwane bajaderami zajmujące się
nierządem sakralnym.
Pochodzący
z mitologii egipskiej wąż Apopis został w – na kartach powieści
– zabity nie przez bogów Ra lub Seta, ale przez nekromantę Abdula
Al – Hazreda.
Przepływająca
przez Denet rzeka Kasandra zawdzięcza swą nazwę imieniu
nieszczęśliwej trojańskiej wieszczki z mitologii greckiej. Imię
Acheron, noszone przez jednego z nekromantów pochodzi od nazwy
jednej z rzek płynących w Hadesie.
W
mitologii japońskiej yūrei
to nazwa duchów zmarłych ludzi.
W powieści była to nazwa kultu wyznawanego na archipelagu Hirohito,
którego nazwa pochodzi oczywiście od imienia zbrodniczego cesarza
Japonii żyjącego w latach 1901 – 1989.
Historyczny
kalif Harun ar – Raszid (766 – 809) jest także jednym z
bohaterów ,,Baśni z
1001 nocy’’. Autor
powieści nazwał jego imieniem miasto w Kambyzesie. Dodać należy,
że takie nazwy geograficzne jak Kambyzes i Pustynia Cyruska pochodzą
od imion starożytnych perskich królów: Kambyzesa i Cyrusa I
Wielkiego.
Pierwowzorem
powszechnie szanowanych eremitów, cierpiętników bosych,
zamordowanych przez kultystów, mogli mogli być polscy męczennicy;
Święci Bracia Międzyrzeccy (Benedykt, Jan, Izaak, Mateusz i
Krystyn), a także zakon karmelitów bosych.
Kultyści dążyli do
narodzin kambionów; potwornych hybryd ludzi i demonów o straszliwej
mocy. Istoty te zostały zaczerpnięte z demonologii średniowiecznej.
W naszym świecie najbardziej znanym kambionem był czarodziej
Merlin.
Jeden
z kultystów zastrzelonych przez policję w czasie rytuału na
Wzgórzu Noah był straszliwie wychudzony i przypominał szkielet.
Przypuszczam, że może to nawiązywać do postaci czarnoksiężnika
Kościeja Nieśmiertelnego z rosyjskich baśni.
Postrachem
Ekumeny w jednym z poprzednich cykli był demon Irydion Przeklęty
przywołany przez czarnoksiężnika Masynisę. Postaci te zostały
zapożyczone z dramatu ,,Irydion’’
Zygmunta Krasińskiego.
Lokis
(lit. Niedźwiedź) był zoomorficznym bogiem czczonym przez
starowierców; wyznawców religii poprzedzającej przybycie kultu
Ośmiu. Starowiercy składali ofiary z miodu niedźwiedziej czaszce.
Kapłankami Lokisa były młode dziewice. Zapewne inspiracji
dostarczyło Autorowi powieść Prospera Merimee ,,Lokis.
Rękopis profesora Wittembacha’’,
która doczekała się adaptacji filmowej.
Samuel
Pickwick (tytułowy bohater powieści Charlesa Dickensa ,,Klub
Pickwicka’’) w
książce Czarneckiego był autorem cenionego słownika.
Do
powieści ,,Alicja w
Krainie Czarów’’
Lewisa Carrolla nawiązuje postać burdelmamy, Pauliny Liddel
(baśniowa Alicja też nosiła to nazwisko), która prowadziła dom
publiczny z małymi dziewczynkami dla pedofilów. Wśród jego
klientów był mag bojowy i ceniony naukowiec, Jeremiah Malcolm. Wątek
ten nawiązuje do domniemanych skłonności pedofilskich samego
Lewisa Carrolla. Dodać należy, że pedofilia została w powieści
należycie potępiona.
Z
teozofii (pseudonauki popularnej w XIX i w pierwszej połowie XX
wieku) zaczerpnięty został podział historii na cykle, oraz
tropikalny ląd Lemuria, badany przez uczonych z Republiki.
Nawiązaniem
do paleontologii i kryptozoologii są mamuty dostarczające wełny,
oraz ałmasy (nazwa małpoludów z Syberii), od których pozyskiwało
się piżmo.
Z
opowiadań R. E. Howarda pochodzi czarny lotos będący narkotykiem
(w użyciu było również opium).
Z
mitologii Cthulhu pochodzą takie zapożyczenia jak: wspomniany już
Abdul al – Hazred (twórca sekty nekromantów), Miasto Bez Nazwy na
Pustyni Cyruskiej (siedziba nekromantów i ich święte miasto), księgi ,,Manuskrypty Pnakotyczne'' i ,,Nienazwane kulty'', Ślepy Bóg Idiota (Azathot), Koza z Tysiącem Młodych (Shub
Niggurath), ogary z Tyndalos, Mi – Go, Ludzie – Węże, planeta Yuggoth oraz kraina
Leng. Ta ostatnia stanowiła odpowiednik Chin. Kultyści pokrywali
ciała swych ofiar ideogramami z Leng i pismem klinowym z Kambyzesu
wycinanymi na skórze. Odnośnie przywołanego na początku książki
demona Uduga, który miał ptasią głowę i wiele rąk,
przypuszczam, że jego pierwowzorem mógł być kalormeński bożek
Tasz z ,,Opowieści z
Narnii’’ C. S.
Lewisa.
,,Apostata’’
jest mistrzowskim połączeniem rozległej wiedzy i nieokiełznanej
wyobraźni. Jedną z rzeczy, które spodobały mi się jest w niej
jasny rozdział dobra od zła, przy jednoczesnym zachowaniu zdolności
do niuansowania.