wtorek, 21 kwietnia 2026

Kobieta z trzema mózgami

 



                                                    Ryc. za: DrShimiKang


,,Steve Martin w 1983 roku zagrał tytułową rolę w filmie Człowiek o dwóch mózgach. U pewnej kobiety z Chicago odkryto coś bardziej niesamowitego - trzy mózgi! Dwudziestojednoletnia Shirley Germaine była przekonana, że jest najzupełniej normalną osobą, dopóki przy okazji badań za pomocą rezonansu magnetycznego [...] nie okazało się, że ma trzy niewielkie, ale w pełni funkcjonalne mózgi. Nie wpływa to na życie Shirley i nie przeszkadza jej w pracy w piekarni'' - dr Stephen Juan ,,Zagadki mózgu. Tajemnice naszego niezwykłego i wspaniałego mózgu''



 

Wampirzyce - lesbijski w rzeczywistym świecie



 ,,Pani W. T. była lesbijką, która wierzyła, że jest wampirem - członkiem rodu nieumarłych. Przez lata unikała luster i światła słonecznego, żywiła się zaś wyłącznie krwią, którą zdobywała od rzeźników. Jej kochanka regularnie pozwalała jej też pić swoją krew, ale dla W. T. było to za mało. Z czasem obu paniom udało się pozyskać dla swego lesbijsko - wampirycznego kultu dwie wyznawczynie. Młode adeptki były przekonane, że W. T. ma nadnaturalną moc, potrafi na przykład znikać, aż zostają po niej tylko oczy kota zawieszone w powietrzu. Wyznawczynie kultu wierzyły również, że W. T., aby czynić takie 'cuda' potrzebuje 'mocy'. [...]'' - dr Stephen Juan ,,Zagadki mózgu. Tajemnice naszego niezwykłego i wspaniałego mózgu''



Carmilla wiecznie żywa! 

Einstein i telepatia

 


  ,,Albert Einstein wierzył, że telepatia - czyli przekazywanie myśli na odległość - jest możliwa. Próbował nawet opracować równanie opisujące telepatię w kategoriach matematycznych. Uważał, że siła sygnału telepatycznego słabnie wraz ze wzrostem odległości między nadawcą a odbiorcą, czyli dokładnie tak, jak dzieje się w przypadku fal radiowych i telewizyjnych'' - dr Stephen Juan ,,Zagadki mózgu. Tajemnice naszego niezwykłego i wspaniałego mózgu''



  Prawdziwe  bądź zmyślone wypowiedzi Einsteina często cytuje się w kontekście neurologii, polityki, coachingu itp. Tymczasem to, że Einstein był genialnym fizykiem nie znaczy wcale, że znał się na wszystkim! 

Oniricon cz. 1127

     Śniło mi się, że:



- francuski artysta stwierdził po wizycie w piekarni, że chleb jest niepotrzebny,



- byłem na jakiejś wycieczce, zamierzałem zamieścić na blogu numer telefonu do Anny ov Stipulovej, lecz po namyśle zrezygnowałem z tego,



- poleciałem na Cypr, gdzie obwołano mnie królem (bardzo słabo pamiętam szczegóły),



- dowiedziałem się, że Stepan Bandera mierzył zaledwie 160 wzrostu, swoją frustrację z powodu bycia karłem wyładowywał mordując Polaków,



- pisałem o symboli jing jang i jego wpływie na znak AURYN z ,,Niekończącej się historii'',



- letnią nocą byłem na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie, pod drzewami były rozstawione stoły biesiadne, zaś obsługa cmentarza rozpaliła Ognie Kapłanów i Faraonów na cześć starożytnych Egipcjan, nie piłem ani kropli alkoholu, dowiedziałem się za to, że obrzędową potrawą, podawaną podczas stypy w Grecji i Polsce jest szakszuka, czyli nadziewany ,,bakłażanoid'',



- rozmawiałem z Małgorzatą Nawrocką o Philipie Pullmanie, pochwaliłem jego talent literacki, dodając stanowczo, że przesłanie jego powieści jest całkowicie antychrześcijańskie, powiedziałem, że jestem takim krytykiem, który chciałby tylko chwalić,



- wypożyczyłem starą książkę dwóch amerykańskich autorów, kobiety i mężczyzny, napis na okładce głosił, że jest to science fiction, lecz mnie intuicja podpowiadała, że jest to fantasy, w książce było pełno strzelanin, wybuchów oraz młodych i starych kobiet chodzących po mieście w bikini,




- mieszkałem w rosyjskim mieście, zdziwiłem się, że walutę stanowiły ruble zamiast złotych, rozdawałem je wszystkim napotkanym po drodze żebrakom,



                                                    Ryc. za: Poezje krzyczane


-Andrzej Pilipiuk napisał na podstawie wiersza Bolesława Leśmiana opowiadanie, w którym Jakub Wędrowycz i Semen Korczaszko spotkali na polu bladą południcę, proponującą im taniec, opoje pokłócili się, który z nich zatańczy z południcą, ona zaś rozdwoiła się, aby mogli z nią tańczyć jednocześnie,



- byłem w Gwatemali, gdzie podziwiałem w dżungli piramidy Majów, na ich szczytach lądowały skrzydlate węże pokryte zielonymi piórami. 

poniedziałek, 20 kwietnia 2026

,,Kos''

 

,,kos (Turdus merula) – pospolity ptak z rodzaju drozdów, o budowie typowej dla jego przedstawicieli. Ciało ma dł. ok. 25 cm i ciężar ok. 100 g. Samiec jest czarno upierzony i ma żółty dziób, samica jest brunatna. Zamieszkuje wszystkie typy lasów i parki miejskie, a nawet małe skrawki zieleni wśród zwartej zabudowy. Jego śpiew jest donośny i bardzo melodyjny. Populacja miejska nie odlatuje na zimę. Gniazda buduje na drzewach, krzewach, a także w szczelinach murów i innych zakamarkach. Żywi się dżdżownicami, ślimakami owadami oraz jagodami i owocami, a w miastach także odpadkami. Zasięg występowania obejmuje Europę, pn. - wsch. kraniec Afryki i korytarz biegnący od Azji Mniejszej po wsch. Chiny. W Polsce występuje od Bałtyku po kosodrzewiny’’ - ,,Encyklopedia biologiczna tom V Ją – Kr’’



 

W kwietniu 2026 r. przeczytałem amerykański horror ,,Kos’’ (ang. ,,Fazbear Frights # 6: Blackbird’’) tercetu Scotta Cawthona, Kelly Parry i Andrei Waggener z 2020 r. w polskim przekładzie Pauliny Wojnakowskiej z 2022 r.



Opisane w serii wydarzenia koncentrują się wokół Pizzerii i Salonu Gier Freddy’ego Fazbeara. Wcześniejszymi częściami cyklu były: ,,W pułapce’’, ,,Aport’’, ,,1: 36 w nocy’’, ,,Podejdź bliżej’’ i ,,Odwiedziny królika’’. Tomy od siódmego do jedenastego noszą tytuły: ,,Klify’’, ,,Słodka Angel’’, ,,Lalkarz’’, ,,Znajoma twarz’’ i ,,Prankster’’.

Bohaterami ,,Kosa’’ są współcześnie żyjący, młodzi Amerykanie; studenci Nole i Sam, pracujący nad amatorskim filmem grozy, sympatyczny chłopiec Jake, chory na raka mózgu i Toby, nastolatek obsesyjnie rywalizujący ze swoim starszym bratem, Connorem.



Tytułowy Kos był olbrzymim, czarnym ptakiem, karzącym bohatera filmu za jego dawne winy. Inspirację do stworzenia tej istoty stanowił kruk z wiersza E. A. Poe’go. W gimnazjum Nole dokuczał koleżance, Christine Wilber z powodu jej wyglądu i ubioru. Sam oburzył się, słuchając tych wspomnień, ponieważ sam kiedyś cierpiał prześladowania w szkole z powodu długich nóg. Po tej rozmowie Sam, przebrany za Kosa wpadł pod pociąg. Nole’a dręczyły wyrzuty sumienia oraz zjawa czarnego ptaszyska. Działo się tak do momentu aż odnalazł i przeprosił Christine Wilber. Dawna ofiara szkolnych prześladowań przebaczyła swoimi dręczycielowi. Później zaś Nole spotkał Sama żywego.


Simon był niewidzialnym przyjacielem śmiertelnie chorego Jake’a. Mieszkał w szafce i nocami rozmawiał z chłopcem o przyjemnych przeżyciach ,,prawdziwego Jake’a’’, który był zdrowy i cieszył się życiem. Simon mówił komputerowo zmienionym głosem Evana, ojca Jake’a. Evan był żołnierzem przebywającym na misji zagranicznej.




                                                        Ryc. za: Flaze135


Królik Bonnie był postacią z gry Zabawa w chowanego. Toby zamierzał za wszelką cenę wygrać, aby udowodnić bratu, że jest od niego lepszy. Oszukiwał w grze i w końcu ją zniszczył. Bonnie przybrał postać demonicznego cienia, który odtąd stale towarzyszył chłopcu.

Książka zaskoczyła mnie pozytywnie. Choć nie mówi wprost o wierze w Boga, jej przesłanie (przebaczenie i współczucie dla cierpiących) można określić jako kryptochrześcijańskie.

Słoń i pizza


    
                                                                Ryc. za: ellenhenry


 ,,Pewien słoń w Afryce

Bardzo chciał być modny,

Zamówił więc pizzę,

Gdy się poczuł głodny.

Bo dziś takie trendy,

Że pizzę jeść trzeba,

A nie jakieś pędy,

Czy bochenki chleba.

Lecz gdy zjadł, wnet lico

Dziwnym blaskiem płonie,

Szepnął: jednak pizzą

Nie żywią się słonie.

Morał zatem przedni

Chętnie tu wyłożę:

To co lubią jedni

Drugim szkodzić może!''

- Tomasz Czajkowski ,,Słoń a pizza'' [w]: ,,Krokodyl w głowie i inne wiersze''



W latach 90 - tych XX wieku, kiedy byłem dzieckiem czytałem opowiadanie w katolickim czasopiśmie, ,,Promyku Jutrzenki'' o słoniu Teofilu. Afrykański trąbowiec, spędzający całe dnie przed telewizorem marzył o karierze aktora filmowego. W tym celu pozbawił się ciosów, dużych uszu i trąby, aby przypominać człowieka. Spotkał reżysera, ten jednak kazał mu iść precz. Potrzebował bowiem do filmu słonia, zaś Teofil wyglądał teraz jak bardzo brzydka, naga małpa. 

niedziela, 19 kwietnia 2026

Oniricon cz. 1126

                                             Śniło mi się, że:



- dzieci, skrzywdzone przed pedofilów założyły peruki i zaczęły wydawać wyroki w sądzie, potem jednak zostały osadzone w więzieniu,



- w szafce znalazłem segregator czasopisma ,,Wally zwiedza świat'', który już dwukrotnie oddawałem,




                                                Fot. za: Siren Print Studio


- w szczecińskim ,,Bistro Portowym'' chciałem kupić owoce,



                                                Fot. za: Lyne Lucien


- John Fitzgerald Kennedy Jr miał skrzela oprócz płuc, dzięki czemu potrafił żyć pod wodą,




                                                    Fot. za: SvyatLipinskiy


- moja Babcia, zmarła w 2007 r. żyła jeszcze w 2026 r., zaś moja Mama miała już 90 lat,



- w katolickiej księgarni zobaczyłem powieść ,,Gwiazda Wenus, gwiazda Lucyfer'' Witolda Jabłońskiego jako przykład katolickiej fantasy, zdziwiło mnie to, ponieważ autor był oskarżany o promowanie satanizmu,



- zamierzałem napisać na blogu o Republice Środkowoafrykańskiej,



- Szczecin zlał się w jedno z Los Angeles, na końcu miasta widziałem prerie i wysokie skały barwy pomarańczowej, na moich oczach zaczęły wybuchać wulkany poza miastem i w jego obrębie, bałem się tylko odrobinę, bardziej jednak podziwiałem widok erupcji,



- Donald Trump był cesarzem Inków, posiadał maskę z jadeitu i odmówił NATO pomocy w walce z Putinem,



- redaktorem mojej powieści ,,Pawlaczycy'' w wydawnictwie ,,Borgis'' został autor znanej piosenki, zdesperowany dałem mu wszystkie pieniądze z portfela, aby zapłacić za prawo do cytowania jego utworu, redaktor miał zastrzeżenia co do niejasnych powiązań piłki nożnej z kanibalizmem z mojej powieści, broniłem się, że gdybym chciał, mógłbym opisać piłkarzy - kanibali, zjadających kapitana przegranej drużyny,



- w katolickiej gazecie znalazłem cytat z Mai Lidii Kossakowskiej, autor artykułu pozytywnie odnosił się do jej twórczości.