niedziela, 5 lutego 2017

Tygrys









Obecnie Panthera tigris zna każde dziecko, toteż trudno sobie wyobrazić fakt, że Marco Polo zetknąwszy się na dworze mongolskim z tygrysami oswojonymi do polowań, a nie wiedząc co to za zwierzęta, nazwał je ,,lwami pręgowanymi''. W naturze oba zwierzęta nie wchodzą sobie w drogę, ale w ogrodach zoologicznych uzyskano mieszańce lwa z tygrysem i na odwrót.







Tygrys jest największym kotowatym świata (3 m długości). Futro koloru rudego w czarne pasy, brzuch i policzki białe. Istnieją też odmiany albinotyczne i ponoć też melanistyczne (te ostatnie są popularne w indyjskich legendach, lecz jeszcze nie potwierdzono czy istnieją naprawdę). Tygrysy albinosy mają białe futro w czarne lub brązowe pasy. Natomiast tygrysy melanistyczne mogą mieć czarne pasy na ciemnoszarym tle.
Żyją w Azji, a ich areał obejmuje: Syberię, Indie i Indonezję. W związku z rozległym areałem wyróżniamy wiele ras tygrysów:
- syberyjski (areał: Syberia),
- irański (Iran, Kazachstan, Gruzja, Turkmenistan, Uzbekistan; obecnie wymarły),
- chiński (Chiny),
- indyjski, czyli bengalski (Indie, Bangladesz, Pakistan, Nepal, Bhutan),
- malajski (Malaje),
- indochiński (Wietnam, Laos, Kambodża, Tajlandia),
- sumatrzański (Sumatra),
- jawajski (Jawa)
- balijski (Bali; obecnie wymarły).
Odżywia się mięsem. Czasami rodzaj jego pożywienia zależy od jego rozmieszczenia geograficznego np. tygrys syberyjski zjada renifery, łosie, łososie zdążające na tarło, niedźwiedzie himalajskie, psy, zające, głuszce, jarząbki. Natomiast indyjski poluje na: ryby, jelenie, dziki, a czasem nawet na słonie i nosorożce! Jeśli tygrys jest bardzo wygłodzony zjada nawet: węże, ptaki, małpy, gryzonie i padlinę.
Tygrysy słyną jako ludojady. Kipling pisał o ludożerczym tygrysie Sher Khanie w ,,Księdze dżungli''. Tak naprawdę ludźmi odżywiają się tygrysy chore, kalekie, lub żyjące na terenach ubogich w zwierzynę. Często najlepszym rozwiązaniem (dla obu stron) jest dokarmiać tygrysa, ponieważ w odróżnieniu od lwa, tygrys nie przywiązuje się mocno do ludzkiego mięsa.
Tygrysy są zagrożone wyginięciem ponieważ ludzie niszczą lasy, które one zamieszkują i polują na nie dla skór i pod pretekstem niszczenia przez nie hodowli i zabijania ludzi. Z takich powodów wyginął tygrys balijski i (prawdopodobnie) irański. Mimo prawnej ochrony liczba tygrysów wzrasta bardzo powoli.







Odgrywają one dużą rolę w kulturze człowieka. Rozmaite syberyjskie plemiona otaczały tygrysy czcią boską. Tygrys figuruje również w chińskim horoskopie. Romeo z dramatu Williama Szekspira porównywał się do wygłodniałego tygrysa, aby podkreślić swoje uczucia do Julii. Salvador Dali na środku jednego z obrazów umieścił dwa tygrysy. Dzieci znają przyjaciela Kubusia Puchatka, Tygryska z powieści A. A. Milne'a.  

sobota, 4 lutego 2017

Bóg Conann







,,Bóg ten był bratem Balora i Brana mac Llyra, należał do narodu Fomorian. Był synem Febara, jednego z królów stojących na czele Fomorian w ich starciu z synami Nemeda. Forteca Conanna znajdowała się na wyspie Tor Inis [...]. Siedziba boga zwana była Szklaną Wieżą lub Fortecą Zmarłych. Z wież swego zamku Conann, podobny charakterem do najbardziej złowrogiego ze swych braci, obserwował swoje włości. Cała Irlandia była pod jego kontrolą, a bóg wymagał okrutnej daniny, na którą składały się dwie trzecie urodzonych w danym roku dzieci oraz dwie trzecie zebranego mleka i zboża. Co roku w noc 1 listopada Conann odbierał swoją należność w królestwie śmierci, gdzie życie kończyło się zarówno dla bogów, jak i dla ludzi, na równinie Mag Cetne.
Okrutne rządy Conanna stały się przyczyną buntu synów Nemeda, którzy w liczbie sześćdziesięciu tysięcy pod dowództwem Erglanna, Semula i Fergusa Lethderga zaatakowali Fomorian. Podczas bitwy zdobyta została Szklana Wieża, a okrutny bóg zabity, niestety, inny z jego braci rozgromił Nemedyjczyków, których z życiem uszło jedynie trzydziestu. Według Księgi najazdów nieliczni Nemedyjczycy, którzy przeżyli bitwę, uciekli do Irlandii, lecz pod naporem wroga musieli się wynieść również z wysp i wyemigrowali dalej na wschód. Były to trzy klany, z których jeden, Britanowie, [...] dali nazwę narodowi Brytyjczyków.
Dwie pozostałe rodziny wróciły do Irlandii, jedna przybrała nazwę Fir Bolg, druga zaś Tuatha Dé Danann, aczkolwiek według wcześniejszej wersji mitu, rasa Nemeda zniknęła z powierzchni ziemi, nie zostawiając spadkobierców'' -
Marisa Belmonte Carmona, Margarita Burgueño Gallego ,,Słownik mitów. Bogowie i herosi, mity i legendy''





Boidy i pytony







Boidy i pytony są grupą dużych, niejadowitych węży żyjących w Azji Południowo – Wschodniej, Indiach, na Cejlonie, w Afryce, Ameryce Południowej, Nowej Gwinei i w Australii. Wyróżniają się małymi łuskami, sprawiającymi wrażenie, że ich skóra przypomina w dotyku jedwab. W przeciwieństwie do boidów pytony są jajorodne. Obecnie są coraz bardziej popularne w domowych hodowlach.







Boa dusiciel jest najlepiej znanym przedstawicielem boidów. Osiąga do 4 m długości. Żyje w Ameryce Środkowej i Południowej. Jego bliski krewny, boa psi został tak nazwany, ponieważ jego głowa jest podobna do psiej. Ubarwienie: brzuch żółty, strona grzbietowa jasno – zielona z siwymi łatami. Żyje w Ameryce Południowej. Terrarium boa musi być duże i ogrzewane, wyposażone w gałęzie i basen z wodą.







Anakonda osiąga 5 m długości, a zdarzyło się w Kolumbii zastrzelić osobnika tego gatunku o wymiarach 11 m długości! Żyje w Ameryce Południowej.







Jednak największym ogromnym wężem jest pyton siatkowy. Osiąga 10 m długości. Żyje w Indiach, na Cejlonie i w Azji Południowo – Wschodniej.








Boidy są starą grupą węży, które jako relikt po dawnych nogach zachowały w okolicach odbytu rogowe kolce. Najstarszym z nich był paleopyton żyjący w eocenie. Nieco młodszy był wonambi z Australii z plejstocenu. Osiągał 8 m długości. Żywił się nniejszymi od siebie torbaczami i ptakami. 

piątek, 3 lutego 2017

Dźwięki w życiu zwierząt

Każde dziecko wie, że ,,krówka robi 'mu', piesek 'hau', kotek 'miau', bocian 'kle', wrona 'kra', mysz 'pi', wąż 'sy', koń 'ihaha''' itd. Takie fakty znamy wszyscy. Jednak czy słyszał Czytelnik o kruku mówiącym jak człowiek, wie, że mucha nie ma narządów głosowych, że wilki umieją nie tylko wyć, widział psy co nie szczekają, wie co to echolokacja? Ów artykuł ma zapoznać Czytelnika z dźwiękami wydawanymi przez zwierzęta.







Pewna legenda głosi, iż na Wigilię woda zamienia się w wino, a zwierzęta mówią ludzkim głosem. Niestety nie jest to prawda, ponieważ zwierzęta nie mają w mózgu ośrodka mowy kontrolującego słowa, no i mają inną budowę narządów głosowych. Czy widział Czytelnik karpia proszącego o litość ?!







Głosu nie mają pierwotniaki, gąbki, szkarłupnie, parzydełkowce, robaki i pierścienice. Do tych ostatnich należy dżdżownica. Gdyby położyć ją na kartce sztywnego papieru (brystol) i uważnie posłuchać, można usłyszeć lekki szmer. Te uboczne dźwięki nie mają dla dżdżownicy żadnego znaczenia.








Skorupiaki również nie mają z reguły narządów głosowych. Najgłośniejszym z nich jest alfoneusz. Wydaje kłapiące dźwięki za pomocą szczypiec. Są one tak głośne, że często wprowadzały w błąd flotę podczas II wojny światowej.







Podobnie jest z owadami. Muchówki i żądłówki podczas lotu wydają bzyczące dźwięki. Dzieje się to za sprawą ich furkoczących skrzydełek. Nie ma to dla nich znaczenia praktycznego, a nawet może być szkodliwe, ponieważ ułatwia im bycie wykrywanym przez wrogów.







Podczas godów cykady (pluskwiaki) i szarańczaki wydają dźwięki. Na wielu ilustracjach przedstawia się świerszcze ze skrzypcami. Tymczasem owe dźwięki powstają na wskutek pocierania nogami o chropowatą powierzchnię chitynowego pancerza. Świerszcze i cykady bywają hodowane dla ,,śpiewu''.







Pajęczaki również nie wydają dźwięków. Wyjątkiem jest nie mający polskiej nazwy Atrax robustus. Ten pająk wydaje szczekające odgłosy pocierając obie szczękoczułki o siebie.
Hinduskie i arabskie legendy krążące o wyspie Cejlon wspominając o syrenach, tłumaczą tajemnicze dźwięki z morza. Tak naprawdę są one efektem ubocznym procesu filtrowania wody i piasku przez małże w poszukiwaniu planktonu.
Zdecydowanie ,,głośniejsze'' są kręgowce. Przysłowie ,,dzieci i ryby głosu nie mają'' kreuje ryby na istoty nieme. Tymczasem kilka gatunków z tej gromady ma narządy głosowe.







W okresie godowym koniki morskie wydają trąbiące dźwięki. Podobnie czynią żaboryby.







Samogłów ma twarde, zrogowaciałe wargi. Potarte o siebie mogą wydawać dźwięk.







Słowo piskorz pochodzi od piszczenia. Podczas wymiany gazowej tlen pobrany z wody opuszcza organizm przez jelita czemu towarzyszy pisk.







O tym, że płazy wydają dźwięki, wie każdy. Są to płazy bezogonowe. Wydają je samce w porze godowej (im samiec starszy tym głośniej kumka). Czasami na policzkach lub podgardlu tworzą się ,,balony'' z przezroczystej skóry. Są to rezonatory wzmacniające siłę głosu. Nazwy tych zwierząt są czasem utworzone od głosu jaki wydają. Tak więc kumak (górski lub nizinny) bo kumka, a żaba śmieszka, bo jej głos przypomina śmiech. Najgłośniejsza z tych płazów jest żaba – byk, nazwana tak ponieważ głośno ryczy.







Gady są stosunkowo ,,małomówne''. Nie wiemy jednak jakie głosy wydawały dinozaury. Często wyobrażamy sobie wielkie terapody ryczące. Niektóre roślinożerne dinozaury np. parazaurolof czy kritozaur miały na głowie kostne struktury, które według niektórych paleontologów służyły jako rezonatory używane podczas godów. Pterozaury mogły krakać lub wrzeszczeć. W gwizdaniu przeszkadzały zęby w dziobie. Należy jednak pamiętać, że to tylko hipoteza i nie wiemy naprawdę jakie głosy wydawały gady kopalne.
A jakie dźwięki wydają gady współczesne? Większość jest niema.







Najgłośniejszy jest gekon toke. Szczeka, skrzeczy, trzeszczy i woła: ,,tokke''.








Głos węży to syczenie. Powstaje ono w ten sposób, że strumień powietrza wydostaje się przez wąski kanał w pysku. Niektóe węże mają bogatszy repertuar głosów. Grzechotnik ma na końcu ogona kostne zgrubienia wydające dźwięki odstraszająco – wabiące. Natomiast wąż koralowy w celu odstraszania drapieżników naśladuje wystrzały. Robi to na tej samej zasadzie co piskorz.
Rozmaite dźwięki wydają krokodylowate. Młode piszczą, zaś dorosłe głucho ryczą.








Najsłynniejszymi wokalistami świata zwierząt są ptaki. Wykształciły dwa rodzaje narządów głosowych: bęben i błony wibracyjne. Emu potrafią wydawać bębniące dźwięki z zamkniętym dziobem. W języku potocznym mówi się często, że ptaki ,,śpiewają''. Tak naprawdę: wróbel ćwierka, szpak i gil – świszczą, słowik – kląska, struś – krzyczy, paw – bije itd. Wiele ptaków potrafi naśladować cudze głosy. Wyjątkiem w tej gromadzie są kondory, które nie mają narządów głosowych.







Drobne ptaki śpiewające były chętnie hodowane dla ,,śpiewu'' w mieszkaniach. Nieraz bardzo je ceniono, czego wyrazem jest to, iż za ziębę płacono tyle co za krowę.







Osobne zagadnienie stanowią ptaki naśladujące ludzką mowę. Z awifauny krajowej takie zdolności przejawiają szpaki i kosy, ale tylko w warunkach wiwaryjnych.







W starożytnym Rzymie żył kruk, który codziennie na Forum Romanum pozdrawiał cesarza, dowódcę wojsk i konsula. Gdy zdechł, Rzymianie wyprawili mu huczny pogrzeb.







Żyjący w Australii kukabura umie imitować śmiech ludzki, przez co otrzymał przydomek ,,chichotliwego Jasia''.







Największą (przesadzoną) sławę w tej dziedzinie zdobyły sobie papugi. Jednak pierwsze kontakty Europejczyków z amerykańskimi papugami wcale nie zapowiadały im tej kariery, ponieważ papugi umiały powtarzać tylko słowa indiańskie. Papugi umieją imitować ludzką mowę z powodu dużych narządów głosowych. Na ogół mówią bez ładu i składu, ale zdarzają się wyjątki. Konrad Lorenz miał papugę żako Geirę, która zawsze żegnała gości, gdy ci wychodzili. Nigdy wcześniej, nigdy później.






W 1997 r. w konkursie ,,Papuzie gadanie '97'' wszystkie papugi zostały pokonane przez dwa beo (gwarki): Niuńka i Ogonka.







Rozmaite ssaki i dwa gatunki ptaków (tłuszczak i salangana) posługują się echolokacją. Co to takiego? Polega ona na tym, że zwierzę wydaje serię niesłyszanych przez człowieka dźwięków, które powracają jako echo. Wzorując się na tym ludzie wynaleźli sonar, a potem radar. Echolokacją posługują się zwierzęta krańcowo różne: delfiny, nietoperze i tenreki.







Wilki jako zwierzęta stadne posługują się całą gamą dźwięków. Wyjąc nawołują się do polowania i odstraszają intruzów. Umieją także szczekać, warczeć i skomleć. Zupełnie jak psy.





Większość psów porozumiewa się szczekaniem, ale istnieją wyjątki. Pies nowogwinejski nie szczeka, ale wyje, zaś shar – pei chrumka, chrupie i … miauczy.

czwartek, 2 lutego 2017

Bogini śmiechu







,,Córka Hypnosa oraz Erydy lub Nyks (Nocy). Momos była boginią żartów, sarkazmu i szyderstwa. Jej zadaniem była krytyka poczynań nie tylko ludzkich, ale i boskich. Uznawano ją za specjalną opiekunkę pisarzy i poetów.
Pewnego razu żartowała sobie z wynalazków, które poczynili Posejdon, Hefajstos i Atena. Posejdon stworzył byka, a Momos twierdziła, że rogi zostały źle umieszczone. Z Hefajstosa szydziła, twierdząc, że człowiekowi, którego wykonał, brakowało drzwiczek do serca, więc nie można zobaczyć, jakie są jego sekretne myśli i intencje. Atena zaś zbudowała dom, który według Momos okazał się zbyt ciężki i trudno byłoby go przenieść, gdyby sąsiedzi okazali się uciążliwi. Bogini piękności została skrytykowana za zbytnią gadatliwość, a także za to, że jej sandały robiły podczas chodzenia dużo hałasu.
Te żarty były ostatnimi, na jakie pozwolili mieszkańcy Olimpu, zanim wygnali ją ze swojej siedziby'' -
Marisa Belmonte Carmona, Margarita Burgueño Gallego ,,Słownik mitów. Bogowie i herosi, mity i legendy''

Ofiarowanie Pańskie (Matki Boskiej Gromnicznej) 2017






,,Również my przynosimy dzieci do kościoła. Czym jest dla nas chrzest: gestem wiary, ofiarowaniem naszych dzieci Panu, czy może rezultatem społecznego przymusu, czarodziejskim gestem, zwyczajem? Co stało się z chrztem, który my sami niegdyś otrzymaliśmy"? - ,,Różaniec'' edycja paulińska



Oniricon cz. 280

Śniło mi się, że:

- na polskim uniwersytecie, gdzie codziennie odmawiano mantrę ,,Om padme hum'' pewien student proponował, aby wyciąć wszystkie drzewa w Kanadzie, lecz powiedziano mu, że Kanadyjczycy też potrzebują lasów,







- rusałka poszła do Nieba, z czego był niezadowolony pewien święty, który został męczennikiem za to, że odmówił oddania czci nimfom,







- mówiłem, że Iran jest bardziej aryjski niż III Rzesza, bo jego nazwa wywodzi się od Ariów,
- w czasie lekcji religii ksiądz kazał mówić w wymyślonym języku, więc powiedziałem, że po runwirsku kościół to ,,křestov chram'',







- bojkotowałem Mc Donalda i KFC z powodu ich zaangażowania w antychrześcijańską propagandę,







- Tomasz Sidor na blogu ,,Kłamstwa Riese'' pisał o iguanodonach żyjących w Tatrach według Tadeusza Micińskiego,







- byłem u rodziny, lecz nie chciałem iść na spacer, lecz wolałem pisać recenzję filmu opowiadającego o tym, czy ludzie mogą wrócić do czasów prehistorycznych, na tym filmie krytykowano olbrzymią posiadłość Buddy'ego Valastro na Karaibach,
- byłem w jakimś ośrodku wypoczynkowym z Voytakusem ov Višnicem, gdzie zrobiłem kupę w majtki i chciałem je przebrać i prosiłem Voytakusa, aby wyszedł z pokoju,







- w bibliotece znalazłem opasły komiks o H. P. Lovecrafcie,
- przechowywałem ,,Norweski dziennik'' lub ,,Oko jelenia'' na klatce schodowej, gdzie leżały bezpiecznie, a potem je zabrałem do mieszkania,
- wchodziłem po schodach objuczony różnymi ciężkimi rzeczami, a sąsiedzi litowali się nade mną, część z tych rzeczy musiałem odłożyć,







- mój post o morsach otrzymał 69 komentarzy,
- Mama kupiła sobie egzemplarz ,,Nietoty'' w złotej okładce, z którego wyrywała kartki,
- w XV wieku Polskę najechał książę moskiewski Iwan Meksykanin,







- wieczorem kiedy niebo było pochmurne pływałem w morzu z królem Arturem i jego synem, potem król Artur przeklinał,







- pisałem maturę pod kierunkiem księży, miałem napisać opowiadanie fantastyczne o aniele Metatronie pomagającym ludziom dokonywać wynalazków,







- na sowieckiej mapie Laos był wyspą ze stolicą w Berlinie,







- zobaczyłem leżącą w łóżku starszą kobietę z wężami zamiast włosów, którą chciałem poślubić,







- powiedziałem do Jeny ov Blackeyovej, że ,,nigdy nie byłem, nie jestem i nie będę duszą towarzystwa'',







- kiedy się rano obudziłem, czekało na mnie na stole ciasto z żółtą galaretką.