Śniło mi się, że:
- zwiedzałem komisariat policji, spotkałem Pavlasa ov Vidłara, ubranego na niebiesko, którego policjanci bez powodu aresztowali, Pavlas wściekał się i martwił, że nie będzie miał kto opiekować się jego starą matką, współczułem mu, lecz nie umiałem pomóc,
- wypożyczyłem z biblioteki bardzo dużo książek i bałem się, że nie zdążę wszystkich przeczytać,
- bohaterami komiksu było rodzeństwo; brat i siostra o wyglądzie białych, humanoidalnych kaczek, zajmujących się ochroną przyrody, kaczor postanowił, że będzie ścinał głowy ludziom niszczącym środowisko naturalne,
- Winston Churchill szedł lub jechał na wózku inwalidzkim ulicą Londynu i przekomarzał się z małym chłopcem, pytając go czy zostanie jego sługą,
- w amerykańskiej kreskówce Bolek i Lolek byli synami Lecha Wałęsy i pomagali ojcu w walce z komunistami, Lolek nosił wąsy już jako dziecko,
- obsadziłem panią Monicanę ov Zvifke z teatru w roli królowej rusałek Bharatieny ponieważ domyśliłem się, że wyznaje hinduizm,
- obruszyłem się gdy pracownik antykwariatu nazwał ,,oprawcami'' ludzi, którzy nie zdołali sprzedać wszystkich swoich starych książek,
- spotkałem Donalda Tuska, kiedy był jeszcze dzieckiem i zastanawiałem się czy zawsze był zły,
- mieszkałem na ul. Walecznych w Szczecinie, gdzie odwiedziła mnie kobieta w średnim wieku z długimi wąsami, w swoim życiu widziałem już wiele wąsatych kobiet,
- w szkole mocno zawstydziłem się gdy youtuber Michał Wójcik (w rzeczywistości: Wojciech Wróbel) zarzucił mi wycieranie rąk w polską flagę, potem kazał mi przestrzegać diety, wymagano ode mnie, abym odwiedził dwie lekarki - stomatologa i psychiatrę, bałem się, że pierwsza z nich rozetnie mi kąciki ust, zabłądziłem w szkole, nie potrafiąc odnaleźć ich gabinetów, błąkałem się po budynku aż do godziny 17. 00, kiedy postanowiłem wrócić do domu.









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz