środa, 2 września 2015

Oniricon cz. 143

Śniło mi się, że:



- w latach 90 - tych XX wieku Indie napadły na Pakistan,
- w Empiku znalazłem płyny do kąpieli marki ,,Strrraszna historia''; szukałem książki z tej serii o polskich prezydentach,



- w szczecińskiej suterenie znajduje się mały basen dla bezdomnych i chłopców, widziałem tam węża, który zmienił barwę na czerwoną,



- przez moment zobaczyłem człowieka z głową fenka,



- poszedłem do szkoły boso i spotkałem siedzących na murku mężczyzn pijących piwo, jeden z nich został na moich oczach pogryziony przez szczura, a ja poradziłem mu, aby poszedł do gabinetu pielęgniarki, on zaś chciał mnie wpakować w kłopoty,

wtorek, 1 września 2015

Wielki powrót Conana Barbarzyńcy

,,Żyję, kocham, zabijam i jestem zadowolony'' – słowa Conana wypowiedziane do Tamary




W sierpniu 2015 r. obejrzałem po raz drugi amerykański film fantasy ,,Conan Barbarzyńca 3 D''; remake ,,Conana Barbarzyńcy'' z 1982 r. (po raz pierwszy film obejrzałem w 2011 r. razem z Pavlasem ov Vidłarem).




Akcja toczy się w erze hyboryjskiej (12 000 lat p. n. e.) w najrozmaitszych miejscach jak: Cymmeria (górzysta i mroźna ojczyzna Conana, której pierwowzorem była Walia), Zingara (odpowiednik Hiszpanii), gdzie Conan uwolnił niewolników, Messantia (stolica Argos), Shaipur (miasto, gdzie znajdował się klasztor Tamary), Khor – Khalba (siedziba czarnoksiężnika Khalara – Zyma) i Argalon – miasto złodziei. Pojawiają się ponadto wzmianki o takich krainach i ludach jak: Acheront (zapożyczone z powieści R. E. Howarda ,,Conan. Godzina smoka'', prastare imperium zła, zniszczone przez koalicję plemion barbarzyńskich, które Khalar – Zym chciał wskrzesić za pomocą magicznej maski z trupich kości), Piktowie (dziki lud podobny z wyglądu do Irokezów, zajadli wrogowie Cymmerian; sam Conan jako chłopiec zabił sam paru ich wojowników i przyniósł ich głowy), Hyrkania, oraz Ofir (nazwa tej krainy pochodzi z ,,Biblii''; tam spalono na stosie czarownicę Malivę – żonę Khalara – Zyma, który poprzysiągł zemstę).




W rolę tytułowego bohatera wcielił się Hawajczyk, Jason Mamoa. Conan był synem kowala (w dawnych wierzeniach kowale często władali magią), który urodził się na polu bitwy. Kochający ojciec wykuł mu miecz. Chłopiec przeżył najazd Khalar – Zyma i Piktów na swą wioskę. Czarownik zamordował jego ojca, w wówczas Conan udał się na poniewierkę szukając okazji do zemsty. Długo tułał się po hyboryjskim świecie nie zawsze postępując właściwie – był min. piratem. W końcu natrafił na ślad czarownika dążącego do władzy nad światem i po długiej walce pokonał go. Przyjacielem Conana był służący mu dobrą radą Murzyn Artus; postać udana, choć sądzę, że bardziej pasowałoby do niej jakieś bardziej afrykańskie imię.




Po wyrżnięciu cymmeryjskiej wioski i zdobyciu ostatniego kawałka magicznej maski, Khalar – Zym potrzebował do jej uaktywnienia krwi niewiasty z rodu acheronckich nekromantów. Była nią piękna mniszka Tamara z klasztoru w Shaipurze. Miała jasną cerę i długie, ciemne włosy, jako mniszka nosiła powłóczystą, białą szatę. Khalar Zym napadł na klasztor i swoim zwyczajem wyrżnął kapłana i mniszki. Porwał Tamarę, lecz tę wziął z kolei w niewolę Conan, aby użyć jej jako przynęty na maga. Mimo początkowych nieporozumień (Tamara bardzo dużo mówiła, niczym stereotypowa kobieta ;-), w końcu wywiązało się między nimi uczucie, choć ostatecznie ich drogi się rozeszły.
Antagonistą jest czarnoksiężnik Khalar – Zym; postać okrutna i odrażająca, a mimo to jakby bardziej ludzka od demonicznego Thulsy Dooma, bo jednak kochający żonę i córkę (owa humanizacja ,,czarnych charakterów'' jest symptomatyczna dla współczesnej popkultury). Jego córką była okrutna czarownica Marique, torturująca swe ofiary za pomocą stalowych pazurów.




Z istot fantastycznych pojawiają się piaskowe demony, które Marique nasłała na Conana i olbrzymia ośmiornica (kraken) strzegąca wejścia do siedziby Khalar – Zyma.

W filmie spodobało mi się ostrzeżenie przed magią – ukazaną jako rzecz niebezpieczna, którą człowiek nie powinien się zajmować (Conan zwyciężył czarnoksiężnika samemu nie stosując czarów, co moim zdaniem dowodzi jego wyższości nad Harrym Potterem), oraz pochwała instytucji rodziny. Obiekcje budzi natomiast scena seksu i nadmiar przemocy (zwłaszcza w scenach gdy Conan torturuje jednego ze sług czarnoksiężnika, albo gdy ten rozbija głowę staremu kapłanowi). 

poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Demoniczna walkiria




,, [...] Jednemu wojakowi z armii Haralda Hardrada, króla Norwegii, przyśniła się walkiria na krótko przed klęską, jaką jego władcy zadał  król Harold w bitwie stoczonej we wrześniu 1066 r. pod Stamford Bridge. Wyobrażał sobie, że jest na królewskim statku i widzi wielką czarownicę stojącą na wyspie, z widłami w jednej ręce, by nimi pozbierać zmarłych, a z korytem w drugiej, żeby zebrać doń krew'' - Arthur Cotterell ,,Słownik mitów świata''

Demoniczni myśliwi na niebie




,,Byli oni czarni, ogromni i ohydni, jechali na czarnych koniach i na czarnych kozłach, a ich psy myśliwskie, czarne jak węgiel, miały straszne ślepia, wielkie jak spodki. Można to było widzieć w dzikim parku miasta Peterborough i we wszystkich lasach, jakie rozciągają się od tego miasta do Stamford. Przez całą tę noc mnisi słyszeli ich odgłosy i grę na rogach'' - ,,Old English Chronicle''; zapis z 1127 r. [w]: Arthur Cotterell ,,Słownik mitów świata''


Czy Thor był Azjatą ?!




,, [...] Snorri Sturluson (1179 - 1241) sądził, że Asy pochodzą od słowa 'Azja' i uważał Thora za wnuka Priama z Troi, a Odyna za jego potomka w dwudziestej generacji. Wany zaś były początkowo mieszkańcami krainy nad Donem, 'dawniej zwaną Wanaquisl'. [...]'' - Arthur Cotterell ,,Słownik mitów świata''


Płazy w wierzeniach ludowych




,,Dawno temu wierzono, że jeśli dotkniesz ropuchy na dłoni wyrosną ci kurzajki. Natomiast w Irlandii uważano, że kto poliże brzuch traszki, ten zyska dar leczenia oparzeń'' - ,,Przyjaciele z Zielonego Lasu. Seria o zwierzętach i przyrodzie'' nr. 5/99

niedziela, 30 sierpnia 2015

,,Conan Barbarzyńca''

,,Nie jest on o 'wspaniałych mięśniach Arnolda' (…) tylko o czwartym przykazaniu. Jest to rozrachunek; ubrany w kostium fantazy z kontrkulturą, pokoleniem 'woodstock' '68, hippisami, 'Świątynią Lud'. Sceny z tego filmu gdzie o tym mówią otwartym tekstem to rozmowa ze starym królem, rozmowa z Thulsą Doomem po pochwyceniu Conana, ostatni akord bitwy i przejrzenie księżniczki na oczy, monolog Walerii do Conana opisujący jej życie i widziane szczęście rodzinne ludzi (domostw), które widziała i którego bardzo pragnęła, no i Dialog Conana z Subotajem o wierze i sądzie ostatecznym'' - ,,Mądrości z Frondy'' 15 lutego 2012 r. 1




W sierpniu 2015 r. obejrzałem po raz trzeci amerykański film fantasy ,,Conan Barbarzyńca'' (,,Conan the Barbarian'') z 1982 r. z Arnoldem Schwarzeneggerem w roli głównej. Akcja rozgrywa się w erze hyboryjskiej (12 000 lat p. n. e.) w takich krainach jak: Cymmeria (górzysta ojczyzna Conana, jej mieszkańcy czcili boga Croma), Vanaheim (kraj rudych barbarzyńców z Północy, ich król wykupił Conana z niewoli), Zamora, Hyrkania (jej mieszkańcy przypominali Mongołów), oraz wybrzeże wielkiego, śródlądowego Morza Vilayet. Pojawiają się też wzmianki o takich odległych krainach jak: Khitai (odpowiednik Chin), gdzie władała dynastia Sung i Stygia – odpowiednik Egiptu, skąd sprowadzano narkotyk – czarny lotos.
Postać głównego bohatera została wzięta z opowiadań Roberta Ervina Howarda. Conan był synem cymmeryjskiego kowala. Stracił rodziców w czasie najazdu czarnoksiężnika Thulsy Dooma, który na oczach malca zdekapitował jego matkę. Conan jako dziecko dostał się do niewoli. Gdy dorósł i nabrał wielkiej siły, wykupił go król Vanaheimu. Conan został jego gladiatorem, zaś po jakimś czasie uzyskał wolność. W jaskini, gdzie straszył szkielet starożytnego władcy, zdobył swój miecz. Uwolnił nim z łańcuchów skazanego na śmierć głodową hyrkańskiego złodzieja Subotaia i udał się z nim do Zamory. Tam obaj poznali piękną blondynkę Valerię – postać zapożyczoną z opowiadania ,,Czerwone ćwieki'' (w jej rolę wcieliła się Sandahl Bergman). Kiedy napadli na świątynię należącą do kultu Thulsy Dooma, Osiric Uzurpator; król Zamory zobowiązał ich do uratowania swej córki z rąk czarnoksiężnika...




Thulsa Doom został zapożyczony z jednego z opowiadań Howarda o Kullu z Atlantydy – bohaterze żyjącym w czasach wcześniejszych niż Conan. Ów okrutny czarownik, kat plemienia Conana, był ponadto przywódcą destrukcyjnej sekty religijnej. Posługiwał się symbolem dwóch zwróconych ku sobie węży (jest to nawiązanie zarówno do greckiego kaduceusza – laski Hermesa, jak też do azteckiej bogini Coatlicue), oraz czarnych słońca i księżyca. Czarne słońce było okultystycznym symbolem używanych przez nazistów (odsyłam do filmu dokumentalnego ,,Czciciele Czarnego Słońca''). Okazuje się więc, że nie mieli racji, co co w niegdyś oskarżali film o propagowanie nazizmu – jest wręcz odwrotnie. Można powiedzieć, że Conan walcząc z wyznawcami czarnego słońca był jakby pierwszym ,,antyfaszystą'' ;-). Thulsa Doom – śniadoskóry, czarnowłosy i otyły, potrafił hipnotyzować wzrokiem (co potocznie, acz błędnie przypisuje się wężom), a nawet zamieniać się w wielkiego węża. Owe odniesienia nawiązują do węża jako biblijnego symbolu szatana. Czarownik uwiódł zbuntowaną córkę króla Osirica i zamierzał wykorzystać ją seksualnie. Na szczęście Conan wraz z drużyną ocalił królewnę, a czarownika dopadł w jego świątyni i odciął mu głowę.
W filmie pojawiają się takie istoty fantastyczne jak: sukub - żeński demon wabiący Conana swymi wdziękami, olbrzymi wąż, oraz demony, które chciały porwać Conana po zdjęciu z krzyża (odpędziła je Valeria szczerze kochająca głównego bohatera).
W filmie spodobało mi się: wielka pochwała rodziny, miłości rodzicielskiej jak na przykładzie Osirica do córki, ostrzeżenie przed okultyzmem i sektami (Conan walcząc przeciw magowi sam nie stosuje czarów, choć pojawia się postać dobrego czarodzieja z Hyrkanii), a także wielką pochwałę miłości i honoru. Ewentualne zastrzeżenia budzą natomiast wątki erotyczne.
Dla ciekawostki. Choć Andrzej Sapkowski, w przeciwieństwie do większości innych polskich fantastów, nie przepada za prozą Howarda, to jednak sam film ,,Conan Barbarzyńca'' zalicza do udanych filmów fantasy ;-).





1 Strona ,,Mądrości z Frondy'' na Facebooku powstała by ośmieszać portal ,,Fronda pl''. Jednak tym razem lewicowo – liberalni hejterzy nie osiągnęli swojego celu, bo cytowany tekst z ,,portalu poświęconego'' okazał się w istocie bardzo mądry :-).