czwartek, 7 września 2023

Oniricon cz. 949

         Śniło mi się, że:



- w sklepie spożywczym prosiłem Babcię, aby mi kupiła bałkańskie ciasteczka w kształcie jaszczurek,



- byłem kobietą w ciąży, chcąc schudnąć zamierzałem obejść szczeciński rynek nago i na czworakach, pchając przed sobą metalowy wózek,



- irlandzka bogini Macha zachęciła mnie, abym ścigał się z nią, dzięki czemu schudłem, w nagrodę pozwoliła mi uprawiać z nią seks,



- Kasia i Tomek zamieszkali nago na dzikiej, zaczarowanej wyspie Vandalii, na której mieli dzieci,



- Wiktoria Łącka poleciała na chmurce do Singapuru, gdzie uzdrawiała chorych na dżumę,



- Andrzej Pilipiuk poszukiwał robaków zębowych,



- fan spotkał się z Mają Lidią Kossakowską w jej domu i stwierdził, że w żyłach pisarki pulsuje magia,

- Maja Lidia Kossakowska i Feliks W. Kres napisali na Facebooku, że chcieliby mordować chore, nienarodzone dzieci, przeraziłem się tym, lecz okazało się, że był to tylko sen,

- nabrałem ochoty na kiszone ogórki i cebulę, bo brakowało  mi witaminy C,



- w jednym z opowiadań Mai Lidii Kossakowskiej pojawia się Anton Szandor La Vey jako czarny charakter,



- Dymek był słowiańskim bogiem wędzenia,



- spotkałem na ulicy sympatyczną neopogankę; brunetkę w białym gieźle, rozmawiałem z nią o twórczości Franciszka Piątkowskiego i Witolda Jabłońskiego, oskarżanego o satanizm, kobieta czytała mojego bloga, wyjaśniłem jej, że jestem katolikiem,

- wieczorem zgubiłem się w CH ,,Galaxy'' w Szczecinie,



- ułożyłem przysłowie: ,,Jak Arpad von Nahodyl Bogu, tak Bóg Nahodylowi'',



- na jakimś filmie historycznym widziałem jak Maximilian Robespierre przeżegnał się wychodząc z kościoła, co uznałem za ahistoryzm, bo Robespierre walczył z Bogiem,



- śpiewałem ,,Odę do radości'' po starokrasnemu: ,,O iriakoł, piro Enken, florias ov Elisiysken agrikoł! Santyja an payentizen santyj ganok, stetiev ysen inspirnyj khor, Payentiza likost' evrayo ciemli, unita ocen zorunitał fadm, Evrayen cidianen łybiet' brudasen....'',



- krasnoludki używały języka jidysz, z którego pochodzą słowa ,,ciuchy'' i ,,ferajna'',

- przyszedł wujek Henricus ov Sieniticus i jego syn, Andreus, obaj byli rozebrani do pasa i nie pozwolili mi skorzystać z komputera,




- na Węgrzech młody Kazimierz Wielki został zmuszony do uwiedzenia Klary Zach,




- w książce Aleksandra Krawczuka o Kleopatrze znalazłem na ostatniej stronie wydrukowaną niebieskim tuszem przepowiednię o małpach człekokształtnych, które zajmą miejsce ludzi po wojnie atomowej,




- Dorotka z Kansas jechała na grzbiecie tygrysa do Czarnoksiężnika z Krainy Oz,




- Stanisław Szur na cześć boga Sterkucjusza wróżył w toalecie ze swoich odchodów. 

środa, 6 września 2023

Thomas Alva Edison

 

,,Edison Thomas, Alva, elektrotechnik amerykański, * 10 lutego 1847 w Milan (Ohio), początkowo sprzedawca gazet, następnie urzędnik telegrafu, poczynił szereg wynalazków, mających na celu usprawnienie działania telegrafów. W 1876 r. w Menlo Park pod Nowym Jorkiem założył laboratorjum, w którem 1879 roku zabłysła pierwsza lampa żarowa elektryczna, tamże opracował E. szereg urządzeń technicznych, które przyczyniły się do szybkiego rozszerzenia tego rodzaju oświetlenia. E. zajmował się także różnemi metodami utrwalania i odtwarzania głosu oraz przekazywania go drogą elektryczną (fonograf, megafon, mikrofon). Jemu również zawdzięczamy doskonałe i trwałe akumulatory niklowo – żelazne’’ - ,,Encyklopedia Powszechna Wydawnictwa Gutenberga tom 4 Dewsbury do Europa’’



Zmarły w 1931 r. Edison, wynalazca żarówki i nieuczciwy rywal Nikoli Tesli (1856 – 1943) 1 był nazywany ,,czarodziejem z Menlo Park’’ i ,,Czarnoksiężnikiem Stulecia’’. Powstawały o nim legendy miejskie.



W powieści fantastycznonaukowej ,,L’Eve future’’ Auguste’a Villiersa de L’Isle – Adama (wydanie książkowe z 1886 r.) żyjący jeszcze wówczas Edison skonstruował żeńskiego androida imieniem Hadaly (perskie: ,,ideał’’). Owa Ewa przyszłości, miała postać pięknej kobiety. Żywiła się drażetkami i pastylkami, zaś spała w trumnie jak wampir Dracula. Hadaly została kochanką lorda Celiana Ewalda, lecz kryjąca ją trumna wypadła do morza i zatonęła podczas pożaru statku Wonderful.

W XX wieku genialny wynalazca doczekał się nawet czci boskiej.


,,Przez pewien czas po wojnie [w Japonii] istniała religia densin – kio. Głównym bóstwem tej religii była elektryczność, zaś wśród drugorzędnych bóstw figurował Edison’’ - Siergiej Arutjunow, Gieorgij Swietłow ,,Starzy i nowi bogowie Japonii’’.



1 Odsyłam do posta: ,,Nikola Tesla’’.

wtorek, 5 września 2023

Oniricon cz. 948

         Śniło mi się, że:



- wujek Marcus ov Küjvis przyszedł w odwiedziny wcześniej niż zapowiadał i naprawił komputer,




- Adrian Zandberg był Paragwajczykiem i ubrany w czerwoną koszulkę z podobizną Che Guevary, wjechał na glyptodonie do Jerozolimy,

- polscy sportowcy odtwarzali wyścig motocyklowy z filmu ,,Wrzesień 909'', brali w nim udział niepełnosprawni w czarnych, skórzanych kurtkach oraz niezwykle otyłe kobiety, których pośladki były opięte wąskimi, czarnymi paskami,



- młody muzułmanin powiedział do opiekującej się nim chrześcijanki, że jej Bóg jest miłością, a jego Bóg jest nienawiścią,



- byłem na pustyni w RPA, podeszła do mnie całkiem naga Hotentotka, dotknąłem jej wystających pośladków i stwierdziłem, że są twarde jak skała,



- łysy, ukraiński profesor zagrał w ,,Świecie według Kiepskich'' i kopnął jednego z bohaterów poniżej pasa, dzieci profesora bardzo go kochały,

- po lekturze książki Andrzeja Pilipiuka chciałem, aby polskie dzieci za przykładem ich rówieśników ze Szwecji, zamiast matematyki uczyły się techniki i zelowania butów,



- kiedy poszedłem na plażę, wypiłem buteleczkę uzwaru z czarnym lotosem, po którym widziałem wynurzające się z wody smoki i elasmozaury, uzwar był tzw. ,,anarkotykiem'', który nie uzależniał i nie zabijał,



- ichtiozaury wyewoluowały w istoty rozumne i stworzyły podwodną cywilizację,

- Lenin był działaczem polonijnym ze Słowacji,



- zobaczyłem nagiego Lenina, którego ciało pokrywały szwy, oraz Stalina w białym mundurze,



- czytałem podręcznik do historii z czasów PRL - u zawierający list NKWD do polskich chłopów,



- nie życzyłem śmierci Andriejowi Bielaninowi, walczącemu na Ukrainie i w Gruzji, ale tego, żeby się nawrócił z raszyzmu,



- oskarżałem białego, pluszowego misia o wspieranie reżimu Putina,

- córka gangstera zamieniona w bułkę, została odczarowana pocałunkiem,



- Andriej Bielanin poległ na Ukrainie,



- zastanawiałem się na miejscu Prigożina nie popełniałbym jeszcze gorszych zbrodni,

- pomyślałem, że Putin zyskałby mój szacunek, gdyby natychmiast zakończył wojnę, oddał się pod sąd i zażądał dla siebie najwyższego wymiaru kary,



- wziąłem do niewoli Putina i chciałem go bić, lecz on wciąż znał się na wschodnich sztukach walki,



- opowiadając baśnie dzieciom, zamknąłem oczy, naśladując niewidomych celtyckich bardów i słowiańskich dziadów lirników. 

poniedziałek, 4 września 2023

,,Leśny ludek i smoki''

 

,,Cześć!


My, obywatele Smokolandii, nigdy nie wyobrażaliśmy sobie, że poza naszym światem istnieją jakieś inne światy. Teraz jednak, kiedy poznaliśmy mieszkańców lasu, zaczęła się nowa era w naszym życiu. Mimo pewnych kłopotów na początku zostaliśmy dobrymi przyjaciółmi, nauczyliśmy się współżyć z tymi małymi stworzeniami, ze wszystkimi jednakowo dobrze.

Niech Cię nie zmyli nasz wygląd, bo chociaż wyglądamy na dzikie i niesforne, jestem pewny, że nas polubisz,


Król Smok’’



 

Tony Wolf, właśc. Antonio Lupatelli (1930 – 2018) był włoskim autorem i ilustratorem literatury dziecięcej, publikującym w Wielkiej Brytanii. Napisał i zilustrował baśniowy cykl ,,Leśny ludek’’ oraz parę książek popularnonaukowych.



Jedną z ulubionych książek mojego dzieciństwa, którą Mama czytała mi już w wieku przedszkolnym, była jego powieść fantasy ,,Leśny ludek i smoki’’ (ang. ,,The Woodland Folk in Dragonland’’) z 1983 r. (wydanie polskie z 1991 r.). Autor inspirował się baśniami, wierzeniami ludowymi, paleontologią, a nawet elementami kultury japońskiej (pszczoły – kamikadze i Sumozaury, czyli smoki trenujące sumo).



W południowo – wschodniej części pięknej i zielonej Krainy Wróżek, za Wiecznymi Górami, leżała Smokolandia. Była to prehistoryczna dolina zamieszkana przez kłótliwe stwory podobne do dwunożnych smoków, dinozaurów (Kundlozaur, Drążacze, Kolosy), pterozaurów (Gapateryks, Szuflodzioby, ptak Świdrak), krów (Krokonie), kangurów (Kangurule), olbrzymich żółwi (Żółwiobrotnik), krokodyli (Krokodale), szablozębnych kotów i mamutów (Trąbale). Istotami tymi władał stary i mądry Król Smok.



Leśny ludek tworzyły skrzaty (naczelnikiem ich wioski był czarodziej Szafran), olbrzym Rudobrody, elfy (Ocet, Imbir i Pieprz), biały, skrzydlaty Jednorożec, który wykluł się z jaja, czarna wróżka Szyszka Sosnowa oraz inteligentne zwierzęta, noszące ubrania.



Głównymi bohaterami byli bracia, psotne smoczęta Smokowicek i Smokowacek, synowie surowej Smokobelli oraz lekkomyślnego i łakomego Smokopana. Bliźnięta kradły jaja Gapapteryksa i Krokodali z Wielkiego Żółtego Stawu (ich młode miały gwizdać w chórze) oraz wygrały w nieuczciwy sposób wyścig rydwanów.



Rolę antagonisty pełnił Franz Czarny Skrzat. Wygnany przed laty z wioski, szukał zemsty. W tym celu zniewolił Smokopana, wykorzystując jego głupotę i słabość do kokosów. Nakarmił smoka magicznym mchem rosnącym u podnóża Wielkiego Wulkanu. Kiedy Smokopanu wyrosły skrzydła i nabył umiejętność ziania ogniem, Franz wykorzystał go jako miotacz płomieni w ataku na wioskę. Kiedy dzielne gąsienice wygryzły dziury w tymczasowych smoczych skrzydłach, smok i Czarny Skrzat spadli ze skały i dostali się do niewoli. Smokobella wraz z synami przybyła w nocy, aby uwolnić męża. Niestety Smokowicek skosztował magicznego mchu i zaczął zionąć ogniem. Został pochwycony przez kowala Żagiewkę i musiał pracować w jego kuźni. Incydent ten omal nie doprowadził do wybuchu wojny między leśnym ludkiem a smokami. Na szczęście Król Smok i Szafran zgodzili się zastąpić krwawe zmagania przeciąganiem liny. Zawody zakończyły się remisem, ponieważ wróżka Szyszka Sosnowa w decydującym momencie przepaliła środek liny soczewką z diamentu. Wówczas niedawni antagoniści podali sobie ręce i zasiedli do uczty, będącej początkiem ich wielkiej przyjaźni. Swoją drogą szkoda, że w realnym świecie konflikty nie przebiegają w taki bezkrwawy sposób :).



Jako dziecko wielokrotnie wracałem do tej książki. Wywarła ona duży wpływ na moją wyobraźnię, rozbudzając fascynację smokami i dinozaurami. Pod jej wpływem umieściłem Wielki Wulkan i mech umożliwiający zianie ogniem na wymyślonej przez siebie planecie Pterotyjandii, zamieszkanej przez dinozaury. Widząc portrety mieszkańców Smokolandii podpisane wymyślonym pismem, jako dziecko podejmowałem też próby stworzenia własnych hieroglifów, które szybko zarzuciłem.

niedziela, 3 września 2023

,,Wroniec''

 

,,Gdy byłem małym dzieckiem

Po moim mieście jeździły czołgi

Kolejki stały pod sklepami

A w nich ludzie bardzo głodni

Telewizja pokazywała przemówienia generała

Władza strzelała w fabrykach kopalniach stoczniach na ulicach’’

- Awantura ,,Czerwone sku...syny’’ (fragment)

 

 


Jacek Dukaj (ur. 1974) jest polskim pisarzem fantastą, autorem takich dzieł jak: opowiadanie ,,Złota Galera’’, ,,Xavras Wyżryn’’, ,,Czarne oceany’’, ,,Córka łupieżcy’’, ,,Afryka’’, ,,W kraju niewiernych’’, ,,Inne pieśni’’, ,,Król bólu i pasikonik’’, ,,Lód’’, ,,Katedra’’, ,,Perfekcyjna niedoskonałość’’, ,,Imperium chmur’’, ,,Starość aksalotla’’ i inne. W 2020 r. podpisał list w obronie Jacka Komudy i wolności słowa.



W 2009 r. przeczytałem jego stylizowaną na baśń, powieść fantasy ,,Wroniec’’, która opowiada o stanie wojennym w Polsce (1981 – 1983) widzianym oczami małego dziecka.



W nieokreślonym mieście w nieokreślonym kraju mieszkał Adaś, chłopiec w wieku przedszkolnym. Był synem Pozycjonisty (opozycjonisty). Miał oboje rodziców, młodszą siostrzyczkę, babcię i wujka Kazka. Był odważny i wierzył w ostateczne zwycięstwo Dobra. Kiedy jego ojca porwał tytułowy Wroniec, Adaś wyruszył do siedziby potwora, aby go uwolnić.


Sprzymierzeńcy:



Jan Stanisław Wieńczysław Beton był sąsiadem rodziny Adasia, byłym przodownikiem pracy, obdarzonym ogromną siłą fizyczną. Jako jedyny w całym bloku posiadał telefon. Zaopiekował się Adasiem pod nieobecność jego bliskich i towarzyszył mu w czasie wędrówki przez miasto. Przypomina tym nieco Wergiliusza oprowadzającego Dantego przez piekło. Pan Beton stracił oko w walce z krukiem. Poległ w obronie Adasia, wcześniej zadając duże straty siłom Wrońca.




Pozycjoniści, noszący takie imiona jak Oporny, Oporniejszy i Najoporniejszy symbolizują Solidarność. Nosili we włosach oporniki. Na ich czele stał elektryk Najnajnajoporniejszy, czyli Lech Wałęsa 1.


Postacią pozytywną był również ksiądz odpędzający sługi Wrońca złotym znakiem (krzyżem) i udzielający schronienia Adasiowi.


U – Lotka (ulotka Solidarności) miała tę właściwość, że Adaś trzymając ją w ręku mógł unosić się w powietrzu.


Siły zła:



Pierwowzorem Wrońca, straszliwego kruka olbrzymich rozmiarów był komunistyczny dyktator, Wojciech Jaruzelski (1923 – 2014), założyciel Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego (WRON). Otrzymał władzę od jeszcze bardziej straszliwego Ptasznika (Lenina). Służyły mu chmary krwiożerczych kruków i Puchacze – Słuchacze, które podsłuchiwały rozmowy telefoniczne.



GAZ stanowił personifikację gazu łzawiącego, którego używano przeciwko demonstrantom. Była to olbrzymia szara chmura, która pełzała ulicami i pożerała ludzi.


Wojacy – Wroniacy to żołnierze LWP wykonujący rozkazy generała Jaruzelskiego. Grzali się zimą przy czarcich kotłach (koksownikach), do których kruki wrzucały ochłapy ludzkiego mięsa. Wojacy często chwytali ludzi i gotowali ich w kotłach.



Milipanci – Turbulanci to ówczesna Milicja Obywatelska. Byli uzbrojeni w Pały i chętnie bili nimi ludzi.


Podwójni Agenci szpiegowali dla Wrońca. Można ich było poznać po tym, że każde słowo wypowiadali dwa razy.


Bubeki (ubecy) przypominały ludzi ze szponami, spiczastymi nosami, przypominającymi dzioby i wronimi piórami zamiast włosy. Były to istoty okrutne i kłamliwe, które piły wódę z musztardówek. Widok Ameryki, złoto – zielonego artefaktu, który Adaś pokazał Wrońcowi, sprawił, że pióra na głowach Bubeków zamieniły się w dolary (gorzki komentarz do udziały byłej ubecji w transformacji ustrojowej).



Enesy (nieznani sprawcy) byli okrutnymi potworami bez twarzy, które mordowały na rozkaz Bubeków.


Członek – komunista należący do PZPR – u. Była to tłusta, obrzydliwa i arogancka istota przypominająca nieco Jabbę, albo też … penisa. Członek palił papierosy i pił ogromne ilości wódy, po której wymiotował. Nosił szary szary garnitur i był tak ciężki, że podłoga pod zarwała się. Członki gromadziły się na Plenum, gdzie … pleniły się.


Szpicle szpiegowali dla Wrońca. Rozpoznawały się ich po szpicy, czyli antenie wyrastającej z czubka głowy.



Suki były przerażającymi maszynami podobnymi do ogromnych psów, mających reflektory zamiast oczu. W czasie stanu wojennego ,,sukami’’ nazywano milicyjne pojazdy.



MOMO – odpowiednik ZOMO, uzbrojony w Pały do Pałowania.


Złomot – kolejny fantasmagoryczny odpowiednik Zmotoryzowanych Obwodów Milicji Obywatelskiej był olbrzymią maszyną, robotem uzbrojonym w ręce trzymające Pały i betonową tarczę. Jego stopy zostawiały płonące ślady na ziemi. Sprytny i zwinny Adaś pokonał Złomota, sprawiając, że ten sam się Spałował.



Powieść zawiera trafne, plastyczne opisy ówczesnej rzeczywistości historycznej, na którą składały się terror, kolejki pod sklepami, psute półki, czarny rynek, wszechobecna propaganda, marazm i brak nadziei oraz inwigilacja. Ukazuje jak nieraz członkowie jednej rodziny znajdowali się we dwóch wrogich obozach. Przykładowo Krzysztof, syn pana Betona został zaczarowany przez Wrońca i poszedł na jego służbę. Wujek Kazek okazał się Podwójnym Agentem. Jednak tata Adasia po chrześcijańsku przebaczył bratu, że ten na niego donosił.



1 Odsyłam do posta: ,,Lech Wałęsa’’.