piątek, 22 grudnia 2023

Oniricon cz. 987

         Śniło mi się, że:



- w sobotę poszedłem do CH ,,Galaxy'' w Szczecinie po książkę Anji Anieli Kahanis, potem zamierzałem pójść do spowiedzi, lecz nie byłem pewny, czy naprawdę zgrzeszyłem ciężko,



- na szkolnym boisku byłem świadkiem uroczystości ku czci zoologa i lekarza, Jana Żabińskiego, który choć był ateistą, za PRL -u bronił prawa katolików do wyznawania swojej religii,



- nauczycielka historii, pani Anna ov Scayapakova całkiem posiwiała i trzykrotnie mówiła mi o księżach pedofilach, początkowo oburzony pokazywałem jej penisa, zaś za trzecim razem przeprosiłem i ze smutkiem przyznałem rację,



- poseł Stanisław Szur zdjął majtki na sejmowej mównicy, bo chciał być jak prezydent USA, Gerald Ford,



- później Stanisław Szur obnażył się w studiu Karoliny Opolskiej, porównując się do Lyndona Johnsona,



- widziałem w sklepie spożywczym blaszane pojemniki wypełnione krwią Putina i Łukaszenki i opatrzone napisem: ,,Tak kończą antysystemowi dyktatorzy'',



- szedłem przez ciemny las w Korei Południowej, moim przewodnikiem był biały, pełzający małpolud jangsan - beom, który obiecał, że zaprowadzi mnie do zakopanego skarbu,



- poseł Stanisław Szur z partii Wąż Polski powiedział do Marcina Józefaciuka z KO, że chciałby bić się z nim na golasa na oczach całego Sejmu,



- wiedźmin Geralt zdziwił się, że w Verden zniszczone polskie flagi są używane do wyrobu czarnych butów,



- w Boże Narodzenie zagrałem samego siebie w najnowszej ekranizacji ,,Chłopów'', akcja toczyła się w 1921 r. i były wzmianki o zamachu na Gabriela Narutowicza, Antek Boryna rugał innego chłopa jako ,,zdrajcę Putina'', w warszawskim budynku, którego ściany były pomalowane na niebiesko, naprzykrzał mi się czarny upiór imieniem Strzyga, który przyszedł za mną z Lipców, zagroziłem mu, że wezwę Jakuba Wędrowycza, lecz Strzyga nie wiedział kto to taki, wówczas dałem mu klapsa w tyłek, potem brodaty reżyser nakrzyczał na mnie za to, że wprowadzałem do filmu własne pomysły, było mi smutno, zaś dwie aktorki pocieszały mnie,



- prezydent Javier Milei wyśle wojska argentyńskie na odsiecz Korei Południowej zaatakowanej przez Koreę Północną, Argentyńczycy zbombardują Pjongjang, zaś Kim Dzong Un z rodziną schroni się w Moskwie, wówczas papież Franciszek obłoży Argentynę interdyktem,



- kozacki poeta Siergiej Gniadin, używający pseudonimu Andriej Bielanin spotkał ptaka Srebro, który poślubił zieloną, chińską smoczycę Zeuk - Zeuk, ze zniesionego przez nią jaja wykluły się srebrne smoki,



- Rosja pozwoli Chinom na podbój Japonii, Mongolii, Tajwanu, Malezji i Singapuru w zamian za Australię i Nową Zelandię,



- Indie podbiją Sri Lankę, Malediwy, Bangladesz, Nepal i Bhutan, lecz nie odważą się zaatakować Pakistanu z powodu posiadanej przezeń broni atomowej,



- Rosja podbije Kanadę, Jamajkę, Belize, Barbados, Bermudy, Gujanę Francuską, Reunion, Polinezję Francuską i Nową Kaledonię, stoczy też wojnę z Argentyną o Falklandy i Georgię Południową,



- USA zostaną zniszczone i podzielone między Rosję, Chiny, Meksyk, Kubę, Samoa Zachodnie i niepodległe Hawaje,



- Rosja i Indie będą walczyć o Brytyjskie Terytorium Oceanu Indyjskiego,




- Rosja i Chiny stoczą wojnę o Papuę - Nową Gwineę, sojusznikiem Rosji będzie Indonezja,



- Brazylia, sprzymierzona z Rosją zaatakuje Argentynę, aby obalić prezydenta Javiera Milei. 




czwartek, 21 grudnia 2023

środa, 20 grudnia 2023

Oniricon cz. 986

         Śniło mi się, że:



- wbrew postanowieniem adwentowym marnowałem czas na oglądanie filmów na you tube, UWAGA: To tylko sen, nic takiego się nie wydarzyło,



- planowałem napisać posta o wulkanach i zamieszkujących je bóstwach: greckim bogu Hefajstosie, rzymskim Wulkanie, hawajskiej bogini Pele i azteckiej Chantico, chciałem wspomnieć o swoim opowiadaniu fantasy ,,Wulkan Życzeń'', dostępnym na tym blogu i o Wielkim Wulkanie z książki Tony'ego Wolfa ,,Leśny ludek i smoki'', który wpłynął na moje dziecięce fantazje o planecie Pterotyjandii zamieszkanej przez dinozaury,



- dowiedziałem się, że słowo tolerancja oznacza miłość o ludzi, z którymi się nie zgadzamy i skojarzyło mi się to z chrześcijaństwem,



- nie spodobało mi się gdy Pavlas ov Vidłar pocałował mnie w usta, tłumaczył, że był to ,,żołnierski pocałunek'', UWAGA: To tylko sen, nic takiego się nie wydarzyło,



- na Syberii w czasach Zimnej Wojny, chłopak w czarnej kurtce z kapturem gapił się w ekran telewizora, zaś za jego plecami siedzieli na kanapie umundurowani sołdaci i ubrana na czarno czarownica w spiczastym kapeluszu,




- przedostałem się z ZSRR do Korei Południowej, gdzie spotkałem w górach białego, pełzającego małpoluda, zwanego jeong - beom (poprawnie: jangsam - beom), w którym płynęła krew smoków,



- w prowincji Averoigne w średniowiecznej Francji, królową czarownic była piękna, rudowłosa Tissaia, wraz z innymi nadobnymi wiedźmami, przybyła do zamku gdzie odbył się bal wydany przez szatana, gościły na nim liczne potwory, takie jak czerwie podobne do pozbawionych kończyn dzieci z wyszczerzonymi kłami, szatan chciał odebrać królowej Tissai magiczny kryształ,



- przeniosłem się z Averoigne do Parku Kasprowicza we współczesnym Szczecinie, pisałem wypracowanie z języka polskiego, które oceniać miała pani Eva ov Višnic, będąca laryngologiem, tymczasem zjawili się władcy elfów; król Oberon z królową Tytanią, Oberon wyjął różdżkę i wyczarował nią białe przyczepy kempingowe,



- John Mandeville pływając po Oceanie Indyjskim widział wystające z wody góry, w których znajdowały się jaskinie wypełnione zwodniczym światłem, była to zasadzka, z której został uratowany przez Maryję, lecz fragment jego książki mówiący o tej przygodzie został ocenzurowany,



- w szczecińskim parku szedłem przez pole pszenicy, starałem się jej nie deptać, aby nie trafić za to do więzienia,



- w przyszłości uczniowie na języku polskim będą analizować opowiadanie o tym jak wiedźmin Geralt pił bimber z Jakubem Wędrowyczem,



- Szczepan Twardoch powiedział, że ,,Saga o wiedźminie'' jest dla lubiących literackie mięso,



- zwiedzałem miasto Tromaville w USA, które było szare, brudne i pełne przestępców,



- w bibliotece na ul. Śląskiej w Szczecinie znalazłem wydany przez Fabrykę Słów cykl fantasy brytyjskiej autorki opowiadający o dziewczynce wywołującej dychy w carskiej Rosji,



- Jezus Chrystus zamierzał poślubić kobietę imieniem Card, ich żyjącym współcześnie potomkiem jest Orson Scott Card,



- papież Franciszek miał skłonności homoseksualne i wpatrywał się w nagiego mężczyznę leżącego na stole wyłożonym czerwonym pluszem,



- w Chinach mieszkał chłopiec imieniem Susaniec, który zawsze ubierał się na biało, chodził boso i smucił się z powodu wycinki drzew,



- mieszkałem na osiedlu domków jednorodzinnych pod lasem, rano wtargnął do mnie przez okno Murzyn i powiedział po angielsku, że chciałby mnie okraść, odparłem, że jeszcze nie zmówiłem porannego pacierza i że nie szukam z nim zwady, potem broniłem go na komisariacie policji. 

wtorek, 19 grudnia 2023

Stanisław Szur o Putinie

 


Poseł Stanisław Szur z partii Wąż Polski wyznaczył na you tube nagrodę za głowę Putina w wysokości ... 10 zł i worka kartofli.



- Wiem, że to mało - powiedział - ale życie tego plugawego yetisyna nie jest więcej warte. 

poniedziałek, 18 grudnia 2023

Życzenia od Stanisława Szura na cały rok :)

 


Życzę Wam wszystkim, abyście złapali bogatego Zająca za jaja i żeby Wam włożył bombę atomową pod choinkę. Przestańcie wreszcie, przynajmniej na okres tych Świąt, żreć się między sobą jak wściekłe psy. Tuskowi i reszcie wariatów politycznych, którzy Was napuszczają na siebie, życzę takiego kopa w tyłek, aby wylecieli poza Układ Słoneczny, zaś ich wyborcom, aby zmądrzeli. Niech tegoroczne Święta Bożego Narodzenia będą białe od śniegu jak suknia Galadrieli, Mikołaj obrzydliwie bogaty jak Elon Musk, czy inny Bill Gates, a karp niech powie Wam ludzkim głosem, że Was kocha. Może wtedy się zlitujecie nad nim i oszczędzicie mu życie. Życzę wszystkim końskiego zdrowia, pokoju, miłości i trochę więcej optymizmu. Niech na dyngusa słonie polewają Was wodą z trąby, abyście byli cali mokrzy jak Wilgotna Pani z warszawskiego teatru. Życzę wszystkim Foliarzom, aby nie ustawali w poszukiwaniu prawdy i w końcu wymienili sobie szare komórki na folię aluminiową. Paniom w dniu Ich święta, życzę, aby były zachwycone, gdy ich mężczyźni będą je całować w kolano lub w inną część ciała. Onucom życzę, aby przez resztę życia całowali swego bożka, Putina w twarz tylną i zjadali jego fekalia. Waldusiowi i Jolasi Kiepskim życzę, aby w nadchodzącą Noc Kupały poszli wreszcie do lasu, spłodzili gromadkę pociech i dostali za nią Miliard w Rozumie Plus. Niech Wam smakują złote jaja stuletnie, zniesione przez Wasze kury domowe, zaś indyk na Święto Dziękczynienia niech założy Wam wydrążone dynie na głowy, abyście mogli straszyć na cmentarzu. Johnnemu Bravo życzę, aby nie zabrakło mu smacznych placków i kobiecych wdzięków. Każdemu koneserowi życzę tego, co lubi najbardziej. Oby Kubusiowi Puchatkowi nie zabrakło miodu, Ferdkowi Kiepskiemu - piwa, Obelixowi - mięsa dzika, zaś Jakubowi Wędrowyczowi - mocnego bimbru.   Życzę, aby Wam woda w kranach zamieniła się w wino, zwierzęta powiedziały ludzkim głosem, że Was kochają, żeby dzieci mogły w ten wieczór rozmawiać z kucykami o czymś innym niż o Korwinie, żeby lato było latem, zima zimą, Polska - Wielka Lechią, a nie Mordorem i w ogóle, aby było fajnie przez cały rok. Życzę Wszystkich, aby te Święta uczyniły Was lepszymi ludźmi (lub przedstawicielami innych ras rozumnych), niezależnie od tego kim jesteście i w co wierzycie. Cześć i czołem, kluski z makiem pod stołem!



UWAGA: Powyższe życzenia są tylko żartem i włożyłem je w usta wymyślonej przez siebie postaci, mającej za zadanie parodiować foliarzy. Na poważne życzenia trzeba jeszcze poczekać kilka dni ;).

Oniricon cz. 985

        Śniło mi się, że:



- Marcin ,,Lómendil'' Morawski dziwił się jak ludzie mogą fascynować się tak okrutnymi cywilizacjami jak Grecy, Rzymianie, Słowianie czy Aztekowie,



- kiedy w XVI wieku francuscy benedyktyni odkopali w klasztornym ogrodzie obraz przedstawiający narodziny Wenus, opat zabronił sprzedawać malowidło bezbożnym miłośnikom sztuki,



- opowiadałem na antenie Radia Maryja o Atlantydzie i Lemurii,



- spytałem pana Tomasusa ov S. czy zna Helenę Bławatską, okazało się, że czytał jej książkę, powiedziałem wówczas, że czytałem pracę Rudolfa Steinera o mitach i legendach,



- w tancbudzie byłem świadkiem koncertu zespołu ,,Drapieżniki'', od członków zespołu biła czerwona poświata i przypominali wyglądem znanych komunistów takich jak Karol Marks, Lenin i Dzierżyński, początkowo posądzałem ich o promowanie komunizmu, lecz okazało się, że teksty ich piosenek dotyczą tylko drapieżnych zwierząt,



- Mateusz Morawiecki zamienił się w łysego, nagiego krasnoludka w czerwonej czapeczce, powiedział, że ,,na wszystko trzeba mieć uśredniony punkt widzenia'', a następnie wydłubał palcem oko swemu wrogu z KO,



- nie wierzyłem książce ,,Łowcy i ich ofiary'', że drapieżniki żyły w prehistorycznych morzach już miliony lat temu, bo w ,,Biblii'' przeczytałem, że początkowo wszystkie zwierzęta były roślinożerne,



- w Wielkiej Brytanii działa terrorystyczna organizacja separatystów angielskich,



- w bezludnej Korei Południowej zamiast miast i wsi są lasy, zamieszkane przez półnagie nimfy, ubierające się w skóry zwierząt i żyjące w harmonii z przyrodą, jedną z nich próbował uwieść Johnny Bravo, tymczasem Korea Północna, dysponująca maszynami i czarną magią, najechała Koreę Południową,



- mieszkałem w Lipcach Reymontowskich, uważałem miejskie szpitale za miejsca magiczne, w jednym z nich lekarz zamienił mnie operacyjnie w Jagnę Dominikową,



- królewicz Marko dążył do zawarcia unii Serbii z Polską, chciał bowiem należeć do dynastii Jagiellonów, pisali o tym tylko Aleksandar Tesic oraz ja,



- Putin zamierza po podboju świata wymordować wszystkich ludzi rudych, w tym śnie sam miałem długie, rude włosy,



- zimą znalazłem na ulicy pogrzebacz, który nazwałem pługiem śnieżnym, dla zabawy grzebałem nim w śniegu, potem zamierzałem go odłożyć, bo domyślałem się, że należał do jakiegoś ciecia,





- byłem na wyjeździe razem z Janesem ov Calcium, zabłądziłem w Watykanie i starałem się nie przeszkadzać wiernym podczas Mszy Świętej, kiedyś w Watykanie kręcono rosyjski film ,,Straż nocną'' oraz ,,Króla sokołów'', jakiś chłopiec zapytał mnie czy oglądałem pierwszy z nich, odpowiedziałem, że tak i że film bardzo i się spodobał, lecz teraz z powodu przeklętej wojny na Ukrainie i haniebnej postawy Siergieja Łukjanienki, nie potrafiłbym się już nim cieszyć,



- kiedy uczyłem się zawodu krawca, znalazłem w ,,Głosie Wybrzeża'' artykuł o prehistorycznych małpoludach diringuru - buru, które przetrwały do dziś w Izraelu i pożerają ludzi, krawcowa, prowadząca szkolenia pozwoliła mi wyciąć ten artykuł i opublikować na blogu,

- ucieszyłem się gdy spotkałem żywego wujka Henricusa ov Sieniticusa, w którego pogrzebie uczestniczyłem latem 2023 r.,

- Jena ov Blackeyova siedziała na tronie, miała bardzo krótko ścięte włosy i ubrana była w niebieską sukienkę w kwiaty, oddałem jej pokłon do ziemi jako bogini, a ona patrzyła na mnie ze wzgardą.