poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Refleksja polityczna







To co prawicowe jest zdrowe, a co lewicowe - chore.

Olbrzymka z Irlandii







,,Winslow, XVIII - wieczny miłośnik starożytności, zabrał Dziekana Swifta do Lough Crew celem zbierania lokalnych legend o irlandzkiej Potrójnej Bogini. Była pośród nich legenda o śmierci Garbh Ogh, starożytnej i prastarej olbrzymki, której wóz ciągnęły łosie; jej dietę stanowiło mleko dzikich zwierząt i piersi orłów. Polowała ona na górskie jelenie wraz ze sforą siedemdziesięciu chartów o ptasich imionach. Zbierała kamienie, by usypać sobie potrójny kopiec, i 'w porze kwitnienia wrzosów ustawiła swój tron na uroczyszczu pośród wzgórz'; później wyzionęła ducha'' - Robert Graves ,,Biała Bogini''





niedziela, 23 kwietnia 2017

Oniricon cz. 299

Śniło mi się, że:






- w dawnych kryminałach występują dziobaki, które rozwiązywały zagadki kryminalne, co zainspirowało do stworzenia kreskówki ,,Fineasz i Ferb'',
- w jakimś zakładzie pracy zajmowałem się odrywaniem brzegów gazety, zaś mój przełożony spytał mnie czy chciałbym zostać ,,katalożystą'' tj. układać katalogi reklamowe; odparłem, że nigdy tego nie robiłem, ale chętnie się nauczę,







- pisałem książkę o żywych skamielinach min. o wilku workowatym i bonobo,








- w poprzednim wcieleniu byłem Tadeuszem Micińskim, UWAGA: To tylko sen, jako katolik nie wierzę w reinkarnację,
- poszedłem do toalety w szkole i zamknąłem drzwi na zamek, aby nikt mnie nie podglądał, niestety jakiś chłopiec otworzył drugie drzwi i wstydziłem się załatwić potrzebę fizjologiczną,
- pewien polityk z partii Wąż Polski nazywał urynę ,,szczochami'' i z tego powodu był lubiany przez wyborców,







- przeniosłem się w realia ,,Życia snem'' Pedra Calderona y Barki i chciałem zasztyletować chłopa, który zamienił się na rolę z królewiczem,
- mówiłem Sławomirze, że moje sny nie mają na celu obrażać ani chrześcijan, ani rodzimowierców,








- kaszubska zupa dziadówka była obrzędową potrawą Słowian, zawierającą grzyby halucynogenne i spożywaną w czasie święta Dziadów (wymyślone na jawie),







- powiedziałem, że gdyby wszyscy Polacy byli jak św. Jan Paweł II, to świat byłby lepszy (na jawie też tak uważam),







- Sauron miał piękną i dobrą córkę, która pokochała elfa lub hobbita, a ojciec chciał ich rozdzielić (wymyślone na jawie),
- Marcin Lómendil Morawski skarżył się, że Polacy pochwalają mały kraj Granadet (?) za to, że w swoim jedynym muzeum nie ma ekspozycji o kulturze muzułmańskiej, przechowuje się za to ogromne, diamentowe kopuły,
- zobaczyłem fantastyczną mapę, na której były zaznaczone pola uprawne, pożary, słowiańskie demony i muzeum w Granadet,
- szedłem boso przez zalany deszczem Szczecin i myślałem, że tak jak Athran i Włodzimierz Stanimirski chcę być podobny do Wojciecha Cejrowskiego, bałem się, że ktoś nakrzyczy na mnie za to, że nie mam butów, potem zobaczyłem, że w okolicach Kaskady nie ma już budki z kurczakami z rożna, która stała tam w latach 90 - tych XX wieku i uznałem to za regres cywilizacyjny,
- idąc ulicą mówiłem, że rodzimowiercy nie odróżniają kultury od kultu. 

Święto Miłosierdzia

,, [...] - Bóg nasz to Bóg Miłosierdzia - powtórzył Apostoł. - Gdybyś stanął nad morzem i rzucał w nie kamienie, czybyś mógł zarzucić nimi głębinę morską? A ja ci mówię, że miłosierdzie Chrystusa jest jako morze i że grzechy i winy ludzkie potoną w nim jako kamienie w otchłani. I mówię ci, że jest jako niebo, które pokrywa góry, lądy i morza, albowiem jest wszędzie i nie masz granicy ni końca. [...]'' - Henryk Sienkiewicz ,,Quo vadis'' , słowa św. Pawła do Chilona.







Warunkiem jego uzyskania jest zerwanie z grzechem. 

piątek, 21 kwietnia 2017

Adam i Ewa oczami Taliesina









,,Wszechbyt urobił
Hen, w Dolinie Hebronu,
Swoją giętką ręką
Adama kształt piękny:

Zaczem przez lat pięćset,
Znikąd nie mając pomocy,
Bytował tam sobie, leżąc
Bez duszy.


I znów kształt On uczynił
W zacisznym Raju,
Z lewego żebra robiąc
Pulsującą szczęściem Ewę.

Przez siedem godzin 
Pilnowali ogrodu,
Nim Szatan nie posiał kłótni,
On. Pan Piekieł.

[...] Stamtąd zostali wygnani
Zziębnięci i drżący,
By na chleb swój pracować
W szerokim świecie.

By rodzić w bólach
Synów i córki,
By wziąć w posiadanie
Krainy Azji.

Dwakroć pięć, dziesięć i osiem [razy]
Nosiła w swym łonie
Połączone brzemię
Męsko - kobiece.

Aż kiedyś, nie w ukryciu,
Na świat wydała Abla
I Kaina samotnika,
Mężobójcę.

Jemu i jego towarzyszce
Łopatę do rąk dano,
By łamali ziemię,
Gwoli zdobycia chleba.

[...] By ją uprawiać i siać
Śnieżnobiałą pszenicę
Dla wykarmienia wszystkich
Aż do wielkich świąt Jule.

Ręka anielska
Od Ojca na wyżynach
Przyniosła Ewie ziarno,
Aby mogła siać;

Lecz ona ukryła
Daru dziesiątą część
I nie wsiała wszystkiego
W wykopaną bruzdę.

Później czarne żyto znaleziono,
A nie biała i czystą pszenicę,
Znak to był jawny występku 
Kradzieży.

Za to właśnie złodziejstwo
Wszyscy teraz muszą
Płacić dziesięcinę
Bogu.

[...] Z rudego wina
Sadzonego w dni słoneczne
I z białej pszeniczki
Wysianej w noc nowiu;

Pszenica w ziarno zasobna
I strumień czerwonego wina
Tworzą Chrysta czyste ciało,
Syna Alfy.

Opłatek jest ciałem,
Wino - krwią rozlaną,
Uświęcają je zaś
Słowa Trójcy.

Ukryte księgi
Wziął z rąk Emanuela
Rafael i przyniósł
W darze Adamowi

Gdy w wieku sędziwym
Po brodę aż się zanurzył
W wodach Jordanu,
Pościł.

[...] Dwunastu młodzieńców,
Czwórka z nich - aniołów,
Wypuściło pędy z kwiatu,
Którym była Ewa.

By mieli pomoc
We wszelkim kłopocie
I wszelakiej biedzie,
Podczas swej wędrówki.

I srogie niedole
Ród ludzki doświadczały,
Nim wreszcie otrzymał
Zapowiedzi łaski. 

Mojżeszowi w potrzebie
Ciężkiej z pomocą
Przyszły trzy Pańskie
Różdżki.

Otrzymał Salomon
Na Wieży Babel
Wszelkie rodzaje wiedzy
Z ziemi azjatyckiej.

[...] I ja też dostałem
W mych książkach bardowskich
Wiedzę azjatycką
A także z Europy.

Znam ich wszystkie arkana,
ich losy i koleje,
Ich przeszłość i przyszłość,
Aż po kres.

Ach, jakież nędze
Po gorzkich niedolach
Proroctwo ukaże
Trojańskiemu szczepowi!

Niosącego łańcuch węża,
Bezlitosnego sokoła
Ze skrzydlatym orężem
Z Niemiec.

Loegrie i Brytanię
Spustoszy on,
Od wybrzeży Lychlyn
Aż po Severn.

[...] Później Brytonowie
Więźniami się staną
I będą we władzy
Cudzoziemców, Saksów. 

Ich Pana będą sławić,
Ich mowy będą mówić,
Zaś swój kraj utracą,
Okrom Dzikiej Walii.

Pokąd nie przyjdzie odmiana
Po długiej pokucie,
Gdy zwrócona będzie
Duma z urodzenia.

A mieć będą Brytonowie
Swój kraj, swą koronę,
 A cudzoziemskie mrowie
Rozpłynie się, zniknie.

I tak się wypełniają
Dla plemienia Brytów
Aniołów zapowiedzi
Względem pokoju i wojny''

- walijski poemat ,,Yr Awdil Vraith'' [w]: Robert Graves ,,Biała Bogini''.










Warto porównać z ,,Biblią'' ;). 

czwartek, 20 kwietnia 2017

Oniricon cz. 298

Śniło mi się, że:







- pojechałem do miasta, gdzie mieszkały dziewczynki żywiące się ludzkim mięsem, oraz staruszka mająca czarną, demoniczną kotkę zsyłającą pożary, spotkałem Annę ov Sobčakovą, która była bardzo miła i myślałem, że mogła być taka, kiedy chodziłem do gimnazjum, potem szedłem razem z mormonami i zamykałem furtkę, aby nie szła na nami kotka wzniecająca pożary,
- chciałem zapisać sny na laptopie i w tym celu wielokrotnie wchodziłem i wychodziłem z autobusu, lub tramwaju; myślałem o tym, że Bóg stworzył Sławomirę, lecz jej niechęć do chrześcijaństwa nie jest od Boga,
- w Empiku było tak gorąco, że ludzie zaczęli się rozbierać,







- nosorożce żyją w Armenii, a dawniej żyły również na wyspie Bali,








- w ,,Ciekawostkach z życia zwierząt'' pisałem też o roślinach i twierdziłem, że pies ma ciałka zieleni,
- zimą chciałem pójść boso do Parku Kasprowicza w Szczecinie, zaś na klatce schodowej jacyś chłopacy zaczepiali mnie, aby mnie dręczyć,







- na balkonie znalazłem baranka z białej czekolady i odgryzłem mu głowę, a resztę zostawiłem dla Mamy,






- w rozmowie ze Sławomirą mówiłem, że słowiańscy bogowie podobają mi się jako postaci literackie, choć nie oddaję im czci i że wolę ich od komunistów,
- w okresie międzywojennym polscy Mazurzy zbierali śnieg osadzający się na torfie, aby użyć go do lepienia bałwanów, gdy zabrakło torfu, z ZSRR przyjechała agentka Sławomira, aby agitować za komunizmem, Sowieci przysłali jej zapas torfu, UWAGA: To tylko sen, na jawie wiem, że Sławomira odrzuca komunizm, co się jej chwali,
- zobaczyłem Sławomirę w czerwonej koszuli i czarnej spódnicy, stojącą z karabinem na tle płonącego domu,







- brałem udział (?) w powstaniu wielkanocnym w Irlandii, walcząc przeciwko złemu królowi Wielkiej Brytanii - Jerzemu V,
- żyjąc w okresie zaborów zdemaskowałem austriackiego agenta, który agitował za unią Polski i Austrii,







- Maryna Kowalska - piękna, polska wojowniczka chodząca w bikini, pojechała do Brazylii, gdzie podała polski lek ziołowy brazylijskiemu pisarzowi uzależnionemu od narkotyków (jego pierwowzorem był Paolo Coelho), a ten zwymiotował wszystkie toksyny z organizmu razem z krwią i został uzdrowiony, potem Maryna w ciemnym zaułku walczyła z mafią narkotykową, wyjęła różdżkę przymocowaną do nogi i zamieniła bandytów w hałdy amfetaminy,







- Hellboy został uwięziony i zamieniony w piękną kobietę o czerwonej skórze, krótkich, czarnych włosach i spiłowanych rogach; szukałem na CDA filmu o Hellboyu będącym panną młodą,
- w szafie znalazłem duże, okrągłe czekoladki i je zjadłem,







- pewien słowiański bohater mieszkający na wsi spotkał białą, mówiącą krowę z Bharacji, która powiedziała mu, aby ją zabił; gdy to zrobił, w jej trzewiach znalazł długi i ciężki łańcuch krowiak, który służył mu odtąd jako broń (wymyślone na jawie). 

Elegia o Ercwlfie









,,Ziemia się kręci,
Więc noc przychodzi po dniu.
Kiedy żył słynny
Ercwlf, władca chrztu?
Ercwlf rzekł,
Że nie liczy się ze śmiercią.
Tarczę w Mordei
On właśnie skruszył.
Porywczy i szalony
Ercwlf ustawił porządnie
Cztery słupy równej wysokości
Uwieńczone czerwonym złotem,
Dzieło to wprost nie do wiary,
Nikt w nie łatwo nie uwierzy.
Nie męczył go żar słońca,
Nikt bliżej niż on
Nie podszedł do nieba.
Ercwlfie, burzycielu murów,
Piasek cię przykrywa,
Niechaj Trójca cię obdarzy
Swą łaskawością w Dniu Sądu''

- walijski poemat ,,Marwnad Ercwlf'' [w]: Robert Graves ,,Biała Bogini''.







Ercwlf jest zeuhemeryzowaną postacią celtyckiego boga wymowy Ogmy i rzymskiego herosa Herkulesa.