czwartek, 31 sierpnia 2023

Oniricon cz. 946

         Śniło mi się, że:



- narysowałem Juratę z niebieską skórą i trzema nogami,



- Marcel Lefebvre umarł w 2023 roku,



- w Indiach żelazo jest znane dopiero od 1969 r., zdziwiło mnie to, bo w mitologii indyjskiej występuje bóg - kowal Twasztar,



- łabędź niemy zabił i zjadł łabędzia czarnego,



- na Alei Fontann w Szczecinie spotkałem stadko marabutów o czarnych dziobach, które pożywiały się padliną, na chodniku leżał martwy marabut, trochę bałem się tych ptaków i chciałem nakarmić je kiełbasą, lecz obawiałem się, że właścicielka wędliny może nie wyrazić na to zgody,

- miałem w domu remont i pisałem opowiadanie leżąc w łóżku, otyły karzeł z ekipy remontowej zarzucał mi, że nie pracuję, a ja próbowałem odpierać ten zarzut, bałem się, że ekipa remontowa zniszczy moje książki, przyszedł ksiądz proboszcz i pomógł w remoncie,



- Witold Jabłoński wierzy w  pogańskie mity i legendy, obawiałem się, że po nawróceniu przestanie pisać fantasy,



- w amerykańskim komiksie kobieta z ZSRR zamieszkała w puszczy w USA, gdzie Indianie czcili ją jako boginię,

- kiedy byłem latem na grillu, jakaś blondynka zwróciła mi uwagę, abym nie kładł plecaka na ławce,



- zgorszyłem się, kiedy podczas wycieczki do Grecji, pani Casiya ov Płutova oddawała cześć bogom Olimpu, upominałem ją, że przecież jest katoliczką,



- w micie opowiadanym przez Stanisława Szura, Savitri Devi prosiła Czarnoboga, aby zamienił ją w boginię faszyzmu, wówczas musiała walczyć z Evą Braun, Chiarą Pettazzi, Ilsą Koch i Magdą Goebbels, zabiła je wszystkie gołymi rękami, wyrwała im serca i je zjadła, a wówczas Czarnobóg zamienił ją w boginię faszyzmu,

- mieszkałem we Lwowie w okresie II RP i powiedziałem przy rodzinnym obiedzie, że cieszyłbym się gdyby Żyd dobrowolnie nawrócił się na katolicyzm, nikt jednak nie powinien go do tego przymuszać. 

środa, 30 sierpnia 2023

Latarnia Ślepca (opowieść ludu Hausa z Nigerii)

 



,,Pewien młody człowiek wraca nocą, po wizycie u swej dziewczyny w sąsiedniej wiosce. Pod gwiaździstym niebem panuje ciemność, a ścieżka do jego wioski nie jest łatwa. Nagle widzi latarnię, która podskakuje po drodze i zbliża się, lecz kiedy jest już całkiem blisko, młody człowiek widzi, że latarnię trzyma Ślepiec z jego wioski. 'Hej, Ślepcze - odzywa się. - Ty, dla kogo ciemność nie jest ciemniejsza niż dzień w południe! Po co niesiesz tę latarnię?' 'Nie dla swej potrzeby niosę - odpowiada Ślepiec - ale po to, żebyście się do mnie nie wtrącali, głupcy z oczami''' - Terry Pratchett, Ian Stewart, Jack Cohen ,,Nauka Świata Dysku II Glob''



 

Rumpelstiltskin i kobieca masturbacja




 ,,Rumpelstiltskin także był ciekawą przypowieścią seksualną, historią mającą przekazać ideę, że żeńska masturbacja prowadzi do bezpłodności. [...] Córka młynarza, zamknięta w stodole, by 'przędła złoto ze słomy', dziewiczo siada na małym kijku, który staje się małym człowieczkiem. W rozwiązaniu widzimy tego człowieczka - kiedy jego imię zostaje wreszcie odkryte - jak skacze i 'zatyka' damę intymnie, a obecni żołnierze nie mogą go wyciągnąć. We współczesnej, ocenzurowanej wersji przetrwało to śladowo - mały człowieczek przebija stopą podłogę i nie może uwolnić nogi - całkowity brak logicznego wynikania. W efekcie nikt z zaangażowanych w tę historię: król, młynarz ani królowa, nie jest zdolny do prokreacji (ukradzione pierwsze dziecko zostało zabite przez żołnierzy) i wszystko kończy się we łzach. Jeśli wątpicie w tę interpretację, rozważcie sugestie pośrednie. [...] Czym jest stilt - pal, mający rumpled skin - pomarszczoną skórę? [...]'' - Terry Pratchett, Ian Stewart, Jack Cohen ,,Nauka Świata Dysku II Glob'' 

Wagina Kopciuszka

 



,,W późnym średniowieczu pantofelek Kopciuszka był z futra, nie ze szkła. Co stanowiło eufemizm, ponieważ (ponieważ w wersji niemieckiej) dziewczęta oddawały księciu swój 'futrzany pantofel' do przymierzenia i wypróbowania... Baśń ta dotarła do nas przez Francję, a w tym języku verre może oznaczać zarówno 'szkło', jak i 'futro'. Bracia Grimm wybrali bardziej higieniczną alternatywę, ratując rodziców przed groźbą krępujących wyjaśnień'' - Terry Pratchett, Ian Stewart, Jack Cohen ,,Nauka Świata Dysku II Glob''



 

Lisy w baśniach Północy




 ,,Dzieci Inuitów nie znają chytrego lisa; ich lis jest dzielny i szybki, podczas gdy ikoniczny lis norweski jest tajemniczy i mądry, udzielający dobrych rad grzecznym dzieciom'' - Terry Pratchett, Ian Stewart, Jack Cohen ,,Nauka Świata Dysku II Glob''



 

wtorek, 29 sierpnia 2023

,,Czarownice, mieszczki, pokutnice''

 

,,W domu koło Wysokiej Bramy w Gdańsku mieszkał kiedyś zły czarnoksiężnik. Ludzie mówili, że uczony zawarł pakt z diabłem. W zamian za swą dusze posiadł moce niedostępne zwykłym śmiertelnikom. Niestety, najwyraźniej nie doczytał w umowie tego, co było zapisane małym druczkiem. Pewnej nocy diabeł zjawił się w jego gabinecie i własnoręcznie powiesił maga na belce u powały. Potem nastąpił potężny wybuch, który zniszczył cały budynek. Od tego czasu duch czarnoksiężnika pojawia się pod bramą, strasząc przechodniów’’ - Witold Vargas, Paweł Zych ,,Duchy polskich miast i zamków’’



 

W sierpniu 2023 r przeczytałem pracę historyka Michała Ślubowskiego ,,Czarownice, mieszczki, pokutnice. Gdańskie szkice herstoryczne’’.



Bohaterkami książki są wybitne gdańszczanki takie jak Elżbieta Heweliusz (żona i współpracownica wybitnego astronoma, Jana Heweliusza) czy wybitnie uzdolniona muzycznie Konstancja Czirenberg, nazywana Bałtycką Syreną.



Jako pisarza fantastę najbardziej zainteresowały mnie jednak gdańskie czarownice. Również w dawnym Gdańsku obowiązywało tak jak w całej ówczesnej Europie, prawo zwalczające czary. Przeciwko czarownicom byli nie tylko katolicy, ale też luteranie, oraz surowi kalwini zasiadający w radzie miejskiej. Pierwsze procesy miały miejsce w latach 1477 i 1483. W 1497 r. rozpatrywano sprawę plebana Mikołaja Kikeboscha oskarżonego o sprzedaż hostii do praktyk magicznych, która zakończyła się uniewinnieniem. W 1659 r. miał miejsce ostatni proces. Sądzono w nim Annę Krüger, oskarżoną o zadawanie się z diabłem Klausem. W późniejszych latach czarownice sądzono w Oliwie (akta przekazały imię diabła Szymona). Wyroki wykonywano przez spalenie na stosie. Czasem czarownica mogła liczyć na akt łaski w postaci ścięcia mieczem lub zabicia przed spaleniem wybuchającym woreczkiem prochu. Pozytywną rolę w łagodzeniu owych prześladowań odgrywała lektura anonimowego dzieła ,,Czarownicy powołanej’’ wydanego właśnie w Gdańsku.

Niewiele mam zastrzeżeń co do tej pracy, choć przyznaję, że nie podoba mi się feministyczny potworek językowy ,,herstoria’’ zamiast historia.

poniedziałek, 28 sierpnia 2023

Przeciw spambotom

 




Mam już powyżej uszu komentarzy zachęcających do wstępowania do sekty Iluminatów. Są niezwiązane z treścią moich postów, zaczynają mnie denerwować i dowodzą braku szacunku dla mojej pracy jako blogera (pomijając już to, że jestem przeciwny sektom!). Nie życzę sobie ich więcej na moim blogu. Gdyby się pojawiły, będę je oznaczał jako spam, co właśnie uczyniłem.