Śniło mi się, że:
- zdecydowałem się oddać do biblioteki ,,Śmierć Zachodu'' Patricka J. Buchanana,
- zmartwiłem się gdy Mama podarła papierową torbę na makulaturę,
- uświadomiłem sobie, że słowo ,,ardvark'' oznacza po angielsku mrównika, po czym wyobraziłem sobie to zwierzę ubarwione na ciemnozielono,
- w parku spotkałem Dino, 9 - metrowego allozaura z dwiema głowami i dwiema parami czarnych, pierzastych skrzydeł, gad był własnością ukraińskiego oligarchy i pilnował owiec, nie dopuszczając do nich pasterzy,
- Patrick J. Buchanan narzekał w rozmowie ze mną, że za jego czasów popkultura była lepsza,
- na początku istniała tylko czarna dziura, zwana Hun Tun, z której jako pierwsze wyłoniły się Chiny,
- latem 1996 r. dowiedziałem się ze ,,Zwierzaków'', że 20 - letni Indonezyjczyk przyniósł na policję młodego orangutana i zapewniał, że małpa potrafi mówić po angielsku,
- Mark Twain złożył donos na ojca i matkę, przez co skojarzył mi się z Pawlikiem Morozowem,
- Paweł Miłosz napisał o mnie żartobliwie ,,j*bać osobę pisowską'', lecz nie obraziłem się za to, UWAGA: To tylko sen, nic takiego się nie wydarzyło,
- zobaczyłem na chodniku dwie kałuże, białą i czarną, obie były kosmicznymi dziurami, z których dobiegały jakieś słowa po angielsku,
- narzekałem na współczesne filmy fantastyczne, których twórcy nie mają odwagi wymyślać oryginalnych historii,
- kiedy Donald Tusk powiedział ,,w jedności siła'', apelując do Europejczyków, aby zjednoczyli się przeciwko Rosji, Jacek Piekara zarzucił mu prawienie banałów,
- zmartwiłem sie gdy jakiś 30 - latek przestał wierzyć w Boga po przeczytaniu w książce Davida Marshalla Langa fragmentu o piramidach w Armenii,
- razem z Mamą i Babcią przygotowywałem się do Wigilii Bożego Narodzenia, pamiętam furę smażonych pierogów z Azerbejdżanu i jakieś program w telewizji.













Przy tym ostatnim memie o przebraniu się za Mikołaja dodał bym puentę: "Instrukcja była nieprecyzyjna"
OdpowiedzUsuń