piątek, 14 czerwca 2013

Ulubieni bohaterowie


,, [Fantasy] To jedyny obszar etycznie czysty w dzisiejszym świecie, pomimo, że nie istnieje’’ – Agnieszka Topornicka ,,Cała zawartość damskiej torebki’’.



Moimi ulubionymi bohaterami ze świata fantasy są: boski lew Aslan, Łucja Pevensie, Julia Pole, Istra, bóg Iluvatar, Varda, Beren i Lutien, Turin, hobbity Bilbo i Frodo, elfki Galadriela i Arwena, czarodziej Gandalf, chłopiec Karuś, Ged - Czarnoksiężnik z Archipelagu, zielonoskóry chłopiec Atreju, Thorgal, jego żona Aaricia, smoczy jeździec Eragon, królik Leszczynek, mysz Ryczypisk, wiking Eryk Promiennooki, jaskiniowiec Wi, prehistoryczny wędrowiec Rahan, Assol, Jeszua Ha – Nocri, Mateusz Lewita, Hella, kot Behemot, Niebieski Chłopiec, książę Ambroży Muchołap, Daily Alice Drinkwater, Morfeusz, kot Rbit LSI, młody szaman Ergis, tupilak Iwaszka, Tarzan, John Carter, marsjańska księżniczka Dejah Thoris, Conan, Solomon Kane, Czerwona Sonia, Kull, Thongor, Anhar, Czarny Rogan, boryniacka księżniczka Krasa, Ilja Muromiec, jego nauczyciel Jegor Światogor, kotołak Ksin, jego przybrana córka – strzyga Iriam Różanooka, uzdrowicielka Vimka, serbski książę Marko, mnich Gabriel z Zakonu Smoka, Wilczarz, Neelith, wojowniczka Ertana, nietoperz Nielot Gacek, świecki egzorcysta Jakub Wędrowycz, jego przyjaciel – rosyjski kozak – monarchista Semen Korczaszko, dr. Paweł Skórzewski, alchemik Michał Sędziwój, bośniacka księżniczka – wampirzyca Monika Stiepankovic, Vlana, Edward Nożycoręki, Merlin, Samson Miodek, Fabio Sachs, Jarre, Oleg Stanisławski i matka Nenneke. Dawniej zaliczał się do nich również wampir Edward Cullen, lecz wykreśliłem go z tej listy pod wpływem krytyki ze strony Kościoła.
Nie podobają mi się natomiast takie postaci jak: Kane, Hagrid, Reinmar z Bielawy, Paweł Lewart, Lucyfer, pokemony, czy nastoletnie straszydła z Monster High.




Legendy miejskie





Zapewne wielu z nas zetknęło się z różnymi niewiarygodnymi opowieściami mającymi często duże pozory prawdopodobieństwa. Legendami miejskimi, bo o nich mowa zainteresowałem się po studiach. Jednak już znacznie wcześniej, będąc dzieckiem słyszałem w na działce u wujostwa w radiu jakiś urywek o tajemniczej czarnej wołdze. Wiele lat później słyszałem na ulicy pogłoski o Wietnamczykach nadziewających sajgonki mięsem … gołębi (jest to oczywiście bzdura, sam bardzo lubię ich kuchnie), czytałem o Trójkącie Bermudzkim, a raz w 2004 r. w kościele zobaczyłem ,,łańcuszek'' – modlitwę do mojego patrona św. Judy, którą trzeba było przepisać ileś tam razy (powiedziałem o tym księdzu i powiedział, że tą kratkę … można wyrzucić). Poniżej przedstawiam szczecińską legendę miejską:


,,Ogłoszenie pilne!
Od 4 dni blokują telefon – proszę osobiście D. O. ASW 861526
Poszukuję dzieci, przedstawiających się nazwiskiem Winiarczyk lub Grobelskie (od 1 roku do 48 roku życia – chłopcy i dziewczęta) o różnych wizerunkach (dzieci i dorośli z rodziny cesarskiej) – osoby te zostały porozdawane po obcych ludziach, powywożone do innych miast, lub zagranicę, są przetrzymywane przez kryminalistów, maltretowane oraz mordowane! Proszę ludzi o pomoc! Nie kontaktować się z policją (sama w tym uczestniczy) kontakt osobisty tylko ze mną jako jedynym opiekunem rodziny cesarskiej! Bardzo potrzebny jest jeszcze patyczek, który sam karmi! (przy haśle ,,nakarm’’ lub ,,daj jeść’’) – kolor obojętny (50, 00 zł)
70 – 463 Szczecin ul. Piłsudskiego 23/13 Csa. Anastazja Maria Winiarczyk
(Jolanta Grobelska)
tel. 662 314 879 Proszę nie zrywać ogłoszenia, każdy następny czytający
może uratować dziecko! Chamstwo sprawdzi się później!’’


Moje własne pomysły na legendy miejskie:

- Jedna z polskich szkół prywatnych sprowadziła amerykańską maszynę wyświetlającą myśli nauczyciela. Nauczycielka języka polskiego, która założyła ją sobie na głowę, pomyślała o jednym z uczniów, że jest osłem i oczywiście ta myśl została pokazana całej klasie.



- W Szczecinie w Parku Żeromskiego gnieździ się biały kruk, zaś, w jeziorze Rusałka w Parku Kasprowicza żyją białe raki.
- W jednej z piekarni w Przemyślu pieczono tzw. chleb z odzysku, to znaczy przeżuwano stary lub spleśniały chleb i pieczono go na nowo.



- Osama bin Laden przez pewien czas ukrywał się na ul. Łokietka w Szczecinie.
- Pewien szczecinianin przywiózł z Indii złoty, wysadzany rubinami posąg bożka Baal – Berita. Ów posąg każdej nocy ożywał i chodził po pokoju, aż którejś nocy udusił dziecko.



- Ukraińscy przemytnicy sprowadzili do Polski nowy narkotyk – pył czarnego lotosu z Indii, który działa silnie halucynogennie.
- Na początku XXI wieku po Szczecinie chodził młody człowiek noszący ze sobą szklankę mleka i częstujący nim napotkanych ludzi.
- Pewien nastolatek dla żartu włożył sobie loda w wafelku na głowę i udawał jednorożca.
- W Szczecinie mieszkał tzw. ,,człowiek – struś'', który zjadał gumki, kamyki, sznurki, etc. Pracując w firmie ,,Selsin'' zjadał zatyczki do uszu przeznaczone na eksport do Niemiec i Szwecji.



- W Szczecinie na Wałach Chrobrego o północy ukazuje się duch Hermanna Hakena – prezydenta miasta z początku XX wieku.
- Na Węgrzech znajduje się nielegalna, tajna fabryka proszku do zabijania starych kobiet.
- W Wąchocku znajduje się fabryka wyrzutów sumienia, której dyrektorem jest magister inżynier Zdzisław Sumienie.



- Pewien starszy pan śmiał się z księży potępiających Hello Kitty, aż przyszła do niego biała kotka z zarośniętym pyszczkiem i wydłubała mu oczy pazurami. Mężczyzna zmarł od zakażenia.
- Na Podlasiu rosną jagody powodujące zmianę płci.
- Pewna firma z Holandii sprzedaje w Polsce kakao zmieszane z pudrettą (nawozem uzyskiwanym ze sproszkowanych ludzkich odchodów).
- W Szczecinie żyje alchemik, który uzyskał kamień filozoficzny z coca – coli przetrzymywanej w kaloryferze.
- Dotąd uważane za wymarłe, karbońskie karaluchy o 20 – cm długości odkryto w piwnicy jednej z warszawskich restauracji. Sensacja zoologiczna na skalę światową.
- Pewna niemiecka firma produkuje karmę dla kotów z ciał zaginionych dzieci.
- Kazimierz Wybranowski ze Szczecina jako jedyny człowiek ma kość w penisie, tak jak ssaki drapieżne i płetwonogie.



- Z białoruskiego cyrku uciekł krokodyl imieniem Diabeł i zamieszkał w Puszczy Białowieskiej.
- Mały chłopiec wszedł na gałąź jabłoni i ją złamał, a ta zaczęła krwawić.
- W Polsce i Czechach działa niebezpieczna sekta Ludzie Mory, która inspirując się twórczością Andrzeja Sapkowskiego, porywa dzieci, aby za pomocą narkotycznych eliksirów zamieniać je w wiedźminy.



- Nieopodal Ojcowa pociąg przejechał megacerosa – plejstoceńskiego jelenia o niezwykle rozłożystym porożu, gatunek dotąd uważany za wymarły.
- W Bałtyku widziano żywego morsa.
- Grupa myśliwych polowała na zwierzęta gospodarskie.
- W jednej ze szczecińskich piwnic odkryto żywych neandertalczyków.
- Do polskich sklepów trafił niebieski miód ,,Margalino'' z Włoch.
- Do polskich sklepów trafiły niebieskie migdały z Malawi, pozwalające odgadywać imiona obcych ludzi z rysów ich twarzy.



- Zimą na Mazurach widziano niedźwiedzia polarnego. Nikt nie wiedział skąd się wziął.
- W Zamościu mieszka starszy pan posiadający niekończącą się rolkę papieru toaletowego.
- W Płocku mieszka noworodek, którego pierwsze słowa brzmiały: ,,Pupa, pupa, pupa'',
- Pewna firma do kiszenia ogórków używa uryny.
- W jeziorze Mamry zaobserwowano ropuchę wielkości cielaka, która przewróciła łódkę.
- W Polsce, w jednej z restauracji serwuje się dania z węży np. żmiję z grilla z czosnkiem i oliwkami.
- W Szczecinie znajduje się pomnik gołębia, który utopił się w fontannie.
- Pewien myśliwy użył proszku do prania zamiast prochu strzelniczego.
- W Finlandii trwają prace nad wyhodowaniem mlecznej rasy psów.
- Na szczecińskiej działce odkryto groźne dla ludzi raki ziemne.
- Nieopodal Bytowa znajduje się restauracja serwująca ludzkie mięso.



- Polski żołnierz służący w Iraku przemycił do Ojczyzny starożytne artefakty - Rękę Nergala i Serce Tammuza. Niedługo potem przyszło do niego w nocy dwóch Tuaregów ubranych na czarno, mających czerwone oczy i dotkliwie pobiło żołnierza zabierając ze sobą Rękę i Serce.
- W jednej ze szczecińskich piaskownic, dzieci zostały wchłonięte przez ruchome piaski.
- W jednej ze szczecińskich piwnic, obudzeni hałasami w nocy, lokatorzy odkryli... sabat czarownic.
- Pewien białostoczanin kupił na Ruskim Targu zaczarowaną, drewnianą miskę z Czukotki, która sama napełniała się dowolnym jadłem.



- W Szczecinie mieszkał zegarmistrz Saturnin Kroński, który katował żonę i … zjadał własne dzieci. Umarł wykrwawiwszy się gdy żona dała mu końską dawkę środka na wymioty.
- W toalecie publicznej w Parku Kasprowicza znajduje się sedes elektryczny, który zabija prądem siadających na nim ludzi.
- W jednej z polskich wsi na Dożynki piecze się chleb z dodatkiem spermy co ma zapewniać płodność jedzącym go kobietom.
- Pewien student wyrzucił wołowinę przez okno i mówił, że to dowód na to, że krowa może latać.
- Gdzieś w Polsce jest szkoła, w której uczniowie za niewłaściwy ubiór są karani wieszaniem za nadgarstki na krótkim łańcuchu u powały sufitu.
- W Puszczy Białowieskiej widziano szwedzkiego, oswojonego rosomaka, który ocalał z rozbitego szwedzkiego statku wycieczkowego.



- W podziemiach Legnicy znajduje się tajne miasto satanistów Zuleki.



- W Polsce pojawił się taraj, który pomylony ze zdziczałym kotem i wpuszczony do domu zjadł dziecko.
- Tatrzański niedźwiedź zgwałcił turystkę,
- Tekla Święta; młoda opozycjonistka z ,,Solidarności'' została, wrzucona przez ubeków do basenu z fokami w fokarium na Helu, lecz przeżyła.
- Przywódca stada teryków; władających magią małpoludów z Czukotki, przybył incognito do Warszawy gdzie polował na dzieci.
- W polskich sklepach pojawiło się tęczowe mleko z Holandii, zamieniające w homoseksualistów.



- Pewien biznesmen ze Szczecina przywiózł z Karelii posążek hyperboreańskiego boga Tsathoggui, który sprowadził nań szereg koszmarów i nieszczęść. Biznesmen wbrew radom księdza nie chciał się pozbyć rzeźby, aż to ożyła i go zjadła.
- Uczeni z Akademii Smorgońskiej na Białorusi wynaleźli wehikuł czasu i sprowadzili z przeszłości stado turów.
- W sklepie monopolowym w Biłgoraju sprzedawano silny narkotyk - ukraiński uzwar, sporządzany min. z czarnego lotosu, ziela taduki, muchomorów, jadu żmii i piołunu, działający silnie halucynogennie.



- W Jeziorze Głębokim w Szczecinie pojawił się węgorz elektryczny.
- Białorusini przemycili do Polski wódkę tak mocną, że tym co ją pili wypadły po niej oczy z czaszki.
- Pewien przestępca zamontował broń palną w podeszwach butów.
- Policja schwytała seryjnego mordercę kobiet, z których każda nosiła imię Agnieszka.
- W polskich lasach ukrywają się członkowie tajemniczej sekty Zakonu Żmii, oddającego cześć żmijom zygzakowatym, oraz składającego im ofiary z zabłąkanych w lesie ludzi.
- Wietnamczycy, którzy do wyrobu sajgonek używali psiego mięsa, zostali rozszarpani przez litewską boginię – sukę Żwerunę.
- W sklepie tytoniowym sprzedano papierosy z zielem taduki, zamiast tytoniu. Był to bardzo silny narkotyk, działający halucynogennie, który niegdyś palił sam Allan Quotermain.
- W Lublinie pojawiła się zielona wołga, przynosząca szczęście.
- W jednym ze szczecińskich ogrodów rosną zielone róże pochodzące z zatopionego lądu Lemurii.
- Od tysięcy lat ludzkości towarzyszą podszywające się pod ludzi demony Zmaragdyci. Są to mieszkańcy Zmaragdos – zielonego piekła, w którym rządzi Nanna – siostra Lilith. Zmaragdytów można rozpoznać po znamieniu przypominającym szmaragd. Składają ofiary z małych dzieci, które wykrwawiają, aby potem zrzucać winę na Żydów i tak doprowadzać do pogromów.
- W 1997 r. w Puszczy Białowieskiej pojawił się zmutowany kret z Czarnobyla osiągający rozmiary ciężarówki. W łowach na to zwierzę brał udział min. Aleksander Kwaśniewski.

Śniło mi się, że pewien człowiek z polskiej legendy miejskiej (nosił nazwisko na ,,K’’, którego zapomniałem), mieszkał w Szczecinie i jechał na dachu autobusu, jadąc spotkał kobietę podobną do Anny ov Ivanitis, która miała kał na głowie, autobus jeździł po ulicy, a jego pasażer zaczepiał głową o przydrożne krzyże, potem autobus wjechał po schodach do mojego domu i się skurczył.


czwartek, 13 czerwca 2013

Uwagi końcowe, czyli ,,Milenium ...'' od kuchni

Ja, T.K. po raz pierwszy w dniu 4 grudnia AD 2001, kiedy tematyka milenijna już przebrzmiała, postanowiłem opisać niezwykłą przygodę, jaka spotkała moją Koleżankę, której personalia podałem w wersji starokrasnej (wszystkie osoby znane Autorowi mają imiona podane w tym języku).
Nie chcę nikogo nużyć tym posłowiem. Kto chce może tę książkę uznać za beletrystykę, kto chce może uznać za faktografię. Jednemu się spodoba, inny ją odrzuci - zrazi się językiem, bolesną prawdą historyczną, lub światopoglądem jej Autora. Po co ją w ogóle pisałem? Inspiracji dostarczyły mi ,,Triumfy'' Francesco Petrarki (patrz tytuł), artykuły z ,,Niedzieli'' i w ogóle niezwykła historia XX wieku.
Obecnie jest 16 sierpnia 2002 r.
Do pierwotnego tekstu dołączyłem nowy rozdział: ,,Ustrój Polski''. Obok wielu drobniejszych poprawek, do najważniejszych należy zaliczyć:
,,Triumf Wiary'' - korekta mylnego złączenia życiorysów bł. Anieli Salawy i bł. Karoliny Kózki.



,,Triumf Nauki'' - nazwanie ,,Titanica'' ,,wieżą Babel na wodzie'', Marconi z radiem biegnie za sejmurią, wzmianka o manatach.
,,Triumf Literatury'' - wzmianki o Orwellu i św. Maelu chrzczącym alki olbrzymie (z ,,Wyspy Pingwinów'' Anatola France'a).
,,Triumf Muzyki'' - piosenka ,,Eurosatyra''.



,,Triumf Ludobójstwa'' - poszerzenie koła Morderców Ludzkości o Abdulhamida II, Stefana Michnika, Helenę Wolińską, oraz Salomona Morela. Wiersz ,,Zabójcza improwizacja'' wzorowany na ,,Panu Tadeuszu'' A. Mickiewicza.
,,Triumf Komunizmu'' - cytat z wypowiedzi A. Leovishinera, katechety klasy, do której należała Jena ov Blackeyova. Wypowiedzi obu Kiepskich wzorowane na Orwellu:



,,Wojna to pokój'' - ,,Tyrania to normalność''
,,Wolność to niewola'' - ,,Nowoczesność to morderstwo''
,,Ignorancja to siła'' - ,,Kłamstwo to poprawność'' 
(,,Rok 1984'')             (,,Milenium...'').
Wzmianki o radzieckiej broni bakteriologicznej i książce Alibekowa (K. Alibek, S. Handeman ,,Biohazard'' - serdecznie polecam!)
,,Triumf Faszyzmu'' - wzmianka o uniewinnieniu cesarza Hirohito.
,,Triumf Nędzy'' - zastąpienie słowa ,,bieda'' słowem ,,nędza'' z przyczyn teologicznych.
,,Triumf Chamstwa'' - dopisałem wiersze o ,,Gazecie Wyborczej'' i Aleksandrze Kwaśniewskim. Wzmianka o proteście pisarzy - komunistów przeciwko ,,Radiu Wolna Europa'' (w tym Wisławy Szymborskiej).
,,Epilog'' - bez zmian.

TADEUSZ KLAROWSKI

Epilog




- Co teraz będzie? - zapytała Jena. 
- Zobacz gdzie zaszliśmy -  odparł Rok 1999.
Wszystkie pochody stanęły nad skrajem przepaści, z której wyrastała olbrzymia sztaluga malarska zasłonięta czarnym płótnem. Wybiła godzina 24.00 i ze sztalugi opadł kir, odsłaniając łaciński, zaczerpnięty z twórczości Henryka Sienkiewicza napis: ,,Quo vadis homo''? 
- To po łacinie ,,Gdzie idziesz, człowiecze?'' - tłumaczył Rok 1999 Jenie.
Nagle dało się zaobserwować ogromną radość. Na armagedońskim niebie widać i słychać miriady fajerwerków. Wokół mnóstwo życzeń i ,,wystrzały'' otwieranych butelek szampana. W powietrze poleciały kolorowe baloniki i zagrała skoczna muzyka. Po półgodzinie Rok 1999 zabrał zdumioną Jenę z powrotem do Szczecina. Nadszedł czas by umierać; Rok 1999 osunął się na podłogę i żegnał swoją przyjaciółkę słowami: ,,Ja już odchodzę do mych braci - na Śmietnik Historii, skąd historycy będą moje wspomnienia wydobywali. Ale Ty żyjesz i będziesz żyła, niech następne Lata będą lepsze ode mnie dzięki Tobie i ludziom Twojego pokroju... Niech Bóg Cię błogosławi...''
Jena płakała, lecz Rok 1999 zrobił przed jej obliczem znak krzyża i powoli stawał się coraz mniej widoczny, aż tylko pamięć po nim pozostała. Po chwili do pokoju Jeny wbiegła jej młodsza siostra Casiya i radosnym głosem poinformowała o końcu starego roku. Jena poszła za nią. W ,,Wiadomościach'' pełno było sylwestrowych informacji, zaś za oknem jasno było jak w dzień od sztucznych ogni.



KONIEC

Triumf Chamstwa




Nazwij kogo - Jafetem - nie zrozumie ciebie,
Nazwij kogo - Semem - nie zrozumie ciebie,
Nazwij kogo CHAMEM - będzie obrażony.
Ten jeden z trzech
Noego synów
Człowieka ordynarnego
i
wyzwiska brzydkiego
stał się ,,patronem''.
Więc idą ludzie tacy co
w XX wieku
żyli.



Jest Rasputin z Rosji
i
La Vey z Ameryki.



Więc Urban z ,,Nie'' szmatławcem
zaś



Sroka siedzi na żerdzi i twierdzi:
że Polacy są antysemitami i
jedwabieńskich Żydów katami,
że mniejszościom narodowym 
wszystko wolno, a Brus wielkim
uczonym był podobno,
że Jaruzelskiego trzeba kanonizować, a 
Kiszczaka beatyfikować,
że Michnik był bohaterem, a 
Popiełuszko przy nim zerem,
że Kurowski jak sam Hitler
mówi, a Zbigniew Herbert był głupi,
że trzeba słuchać J. T. Grossa, a 
Strzemboszowi napluć do nosa,
że artysta to ktoś taki, kto
skrobie kartofle,
że ,,Naziści'' są mądrzy, a Daniel
głupi, bo ich rąbie.
Ale nikt tego wszystkiego nie
słuchał, bo wiadomo,
że sroka publikuje u Adama komucha, 
Jest eks - ksiądz Kotliński z ,,Faktów i mitów''
A za PRL - u
choć o tym się nie mówi
Dobro i Zło w pisarzy
ubrało się skóry.
Jedni tyranię potępili
drudzy przeciw nim wystąpili
na ,,Wolną Europe''
śmierdzące pomyje wylewając
Więc Jasienica swoje, a 
Przyboś, Centkiewicz - swoje
A Szymborska też nie święta,
ale Naród nie pamięta.
Pewien hucpiarz z Holandii 
co
dla sławy
przed publicznością
prezentował
własne odchody
w próbówkach zamknięte.



Na tapczanie leży leń
Nic nie robi cały dzień
,,Jak to nie robię''?
A kogo Lepper nazwał największym
w kraju nierobem?
Kto tyle ustaw pożytecznych
zawetował?
Kto wprowadzić aborcję w Polsce
planował?
Kto wraz z Siwcem w 
Kaliszu papieża parodiował,
a w Katyniu pił? Kto tu
zwariował?
Kto o polisie swej żony ani
pisnął,
za to w IPN - ie na Jaruzelskiego
całe swoje
uwielbienie wycisnął?
Kto powodzianom odmówił pomocy?
Kto skłamał, że jest magistrem,
Kto się z Wołkiem procesował i 
z Lepperem
przecież ja haruję, że nie wiem!
A w Jedwabnem, tom ja nawet
zaburzenia
świadomości miał i myślałem, żem
nie jest
Aleksandrem K., tylko Johannesem Rau!
[...]



Są również
Kethum Ash - pokemonów łowca,
Misti twardogłowa,
Brock lubieżny,
Garry błazen,
Jessie i James
tranwestytów para
oraz
pokemoństwa całe mrowie.
Więc Pikachu, więc Charmander,
Nidorina, Junx, Horsea, Psychoduck
czy Bulbazaur
po armagedońskiej
ziemi
przejść se postanowiły
i
urządziły nagle ku
uciesze wszystkich
Mordobicie jak na stadionie
szczecińskiej ,,Pogoni''
Który parlament ich dogoni?
Jest i Rottenbergowa Anda
co
w ,,Zachęcie''
hucpę celebrowała.
Jak np. w wystawie ,,Naziści''
Polskich artystów w 
hitlerowskich mundurach.
,,Hańba to była dla polskości''!
krzyknie kto myśleć jeszcze umie
Dużo kłamstwa i bluźnierstwa
oraz
obrzydliwości,
którymi
Wielki Brat
uraczyć
raczył gości.
Wszystkiego tu
nie powiem
po prostu
dla
przyzwoitości,
bo niektórzy chamstwa luminarze
dawali przykład
sprośności.
[...]



Nagle - 
Się tu urwał
Harry Potter
Leci na miotle
Orgia się przerywa
Potter różdżkę w górę wzniósł
i
nagle z góry leci CHŁAM
Wirują miriady
kielichów
Dużych, Złotych, z Drogimi Kamieniami
Misternie Rzeźbionych
lecz
w środku
gnojowicę mieszczą.
Urban pije CHŁAM, pokemony
zaś w tym płynie, nurzają się
jak świnie
po armagedońskiej 
równinie
One również tworzą 
CHŁAM

Lecz teraz każdy z 
nas, czy to kapcan, czy to 
pan
stanąć musi
stanąć czas !!!

- To już wszystkie Triumfy - powiedział Rok 1999 do Jeny.

środa, 12 czerwca 2013

Triumf Nędzy

W XX wieku
medycyna,
higiena,
gastronomia,
Wiele ci dały człowieku!
Żyć możesz sto lat chyba,
Rodzić po sześćdziesiątce
Jeść nieziemskie bajery
A
mocą Internetu
mieć
Świat
w zasięgu
ręki.
Lecz
pomnij,
że
nie wszystkim jest to dane.
Jest reality show ,,Dwa światy''



Ziemia 
zaś
na
trzy
jest
rozbita.
Pierwszy Świat - USA! RPA!
Drugi Świat - Polska! Rosja!
Trzeci Świat - Afganistan! Pakistan!
Nawet
w
Pierwszym
może być nędza
w
Drugim - częściej
jak
chociażby w polskich
post - PGR - ach.
Lecz
najgorzej w 
Trzecim.
Jak w Etiopii, gdzie do
dzisiaj kalendarza juliańskiego
się
używa.
Pięć procent umie czytać, a gdzie reszta?
Częste są też
liczne
głody
a
kto winien?
Papierosy!
Bo to
przez nie
ziemia
co
mogłaby sypnąć zbożem
sypie forsą
dla
świata
niczym Rzym, niczym Babilon
forsą
przesiąkniętego.
Parafrazując Szymborską
uwaga
jedna
się ciśnie:
,,Przechodniu wyjmij z teczki
mózg elektronowy i nad
przyczynami głodu podumaj przez chwilę''.

Triumf Faszyzmu




Mussolini
włoski zakała
w
szaleństwie swoim
Partię założył
od
pęku rózeg liktorskich
fasces
faszystowską
nazwaną. 
Hitler
w Niemczech
w
jego ślady poszedł.
Ten ma Czarne Koszule
Tamten - Gestapo



Japonii
Hirohito cesarz
później
uniewinniony
w
czas
Drugiej Światowej Wojny
do
obozu Osi wszetecznej
wstępuje.



Hitler,
którego dziad był
Żydem
Żydów nienawidził
Takoż Polaków, takoż i Romów
Zgubę 
straszną
im poprzysiągł.



Więc Himmler zwyrodniały
Ribbentrop co z Mołotowem se
spiskuje
Goebbels w ustach gnój miętosi
w
ślinie węże
przechowuje
Jest i Hans Frank
do
zbrodni skory
i
zbrodniarzy innych tłumy wielkie
Fasces
niosą i 
Swastykę.
W kieszeniach portfele
z
ludzkiej skóry,
z której
są także abażury, z włosów 
zaś
sienniki.
Mydło również jest z człowieka.
Jest też napis,
który wymyślił
pewien drań:
,,Arbeit macht frei''.



Więc i UPA co zostawia wszędzie
trupa...
lecz i oni przegrali
Bóg pychę faszystowską skarał
Bo jak papież Jan Paweł II
na
początku XXI weiku
mówił:
,,Diabeł nie może mieć ostatniego słowa''.