wtorek, 14 października 2025

Keret



,,Legenda o królu Kerecie. Panuje on w południowym Kanaanie (negeb) i otrzymuje rozkaz od swego ojca, boga El, aby walczyć z Terahem i popierającymi go plemionami. Keret wywiązuje się ze swego zadania, dociera do granicy kraju Edomitów i żeni się z wnuczką ich króla. Wśród podbitych plemion figurują imiona Zabulon i Aszer, których nie należy mieszać z plemionami hebrajskimi o tej samej nazwie'' - ks. Eugeniusz Dąbrowski ,,Religie Wschodu'' 



 

Danel

 


,, [...] Danel jest synem boga El i kieruje rytuałem żniw. Jest on sędzią ferującym wyroki i stającym w obronie wdów i sierot. Wróży też z lotu ptaków i ma wpływ na sprowadzanie deszczu i zapewnianie zbiorów. Do tradycji przeszedł jako mędrzec. [...] Ezechiel wymienia go jako jednego z trzech sprawiedliwych: Noe, Danel, Hiob (14, 14. 20; 28, 3), chociaż R. de Langhe wysuwa zastrzeżenie co do tej identyfikacji'' - ks. Eugeniusz Dąbrowski ,,Religie Wschodu''



 

Alein



 ,,Alein, syn Baala, bóg deszczu i wzrostu roślinnego, został zabity przez swego przeciwnika, syna bogów, Mota. El wyznaczył mu następcę, który rozpoczął panowanie. Ale siostra Aleina, Anat, rozpoczęła walkę z Motem, zakończoną jego śmiercią. Dzięki wielu zabiegom Alein wraca do życia i wieść o jego powrocie napełnia radością Ela, wszystkich bogów i całą przyrodę. Odtąd już nie będzie posuchy, zginął Mot, bóg suszy, a wrócił Alein, bóg deszczu i wzrostu roślinnego. El wyznacza Aleinowi inne zadania, mające na celu utrzymanie roślinności i życia w przyrodzie. [...]'' - ks. Eugeniusz Dąbrowski ,,Religie Wschodu'' 
 


 

Bogowie Fenicjan



 ,,Najdawniejszym świadectwem panteonu fenickiego są tzw. eksekracyjne teksty egipskie. Widnieją w nich imiona: El, Hadad, Amm, Anat, Horon, Szamasz, Szahar, Rafa, a więc nazwy czysto semickie. Z późniejszych dokumentów dodać by można: Baal, Adon ('pan'), Milk (od Melek - 'król') itd. Znamy te wszystkie imiona z religii kananejskiej i nie szukajmy w Fenicji jakichś odrębności pod tym względem. Podobnie jak w Kanaanie, imię Baal łączono z przydomkami oznaczającymi poszczególne funkcje lub lokalizację wpływów boga: Baal Safon ('bóg północy'), Baal Szamim ('bóg nieba'), Baal Lebanon ('bóg Libanu') itd. Każde miasto fenickie miało swego Baala, którego czczono pod specjalnymi nazwami.



a. Baalem Tyru był Melkart, tj. melek - qart (ze znaczeniem: 'król miasta'). Wymieniano go niejednokrotnie wśród głównych bogów Fenicji, między innymi w traktacie z asyryjskim królem Asarhaddonem (681 - 669 przed Chr.). Melkart był początkowo bogiem solarnym, dopiero z czasem, w miarę rozwoju Fenicji jako potęgi morskiej, przybrał cechy bóstwa morskiego. Filo z Biblos zidentyfikował go z Heraklesem. Hegemonia Tyru dodała blasku bogu tego miasta. Hiram (966 - 936 przed Chr.) wystawił mu w Tyrze świątynię, w której raz do roku odbywało się wielkie święto ku czci tego boga. Wpływy Melkarta, znane już za Salomona, wraz z Jezabelą i Atalią wzmogły się w Palestynie. Im to zawdzięczać należy wprowadzenie nawet w Jerozolimie okrutnego rytuału składania w krwawej ofierze Molochowi nowo narodzonych dzieci (2 Król. 21, 6; 23, 10; Jer. 7, 31). Taką nazwę bowiem nadano tutaj Melkartowi tyryjskiemu, a pochodzi ona stąd, że prawowierni Hebrajczycy patrzyli z przerażeniem na wzmagające się wpływy religii fenickiej. [...]



b. Głównym bogiem Sydonu był Eszmun. Dziwna ta nazwa powstała najprawdopodobniej z deformacji wyrazu szem ('imię'). Eszmun był bogiem zdrowia i w okresie greckim zidentyfikowano go z Aslepiosem. Jego świątynia w Sydonie, wzniesiona nad brzegiem rzeki zwanej również Asklepios, świadczy o związku ze 'świętą wodą', co pozostaje może w jakimś stosunku do funkcji przypisywanych temu bogu.



c. W Bejrucie czczono Asztartę. Nie znaczy to jednak, żeby nie uznawano tam innych bogów, bo - jak zobaczymy niebawem - kult Asztarty jest nieodłączny od kultu Adonisa. W Bejrucie jednak uważana jest za panią (Baalat - rodzaj żeński od Baal) miasta. Jest to Asztarta starokananejska, należąca do tego samego cyklu co babilońska Isztar. Znajdowało to wyraz w specjalnym kulcie, w którym osoby bóstw różne przybierały nazwy: w Babilonii - Isztar - Tammuz; w Fenicji: Asztarta - Eszmun (albo Baalat - Adon); w Grecji: Afrodyta - Adonis; w Egipcie: Izyda - Ozyrys.



d. Asztartę czczono również w Biblos, gdzie do specjalnego rozkwitu doszedł  kult Adona (Adon znaczy 'pan'). Tylko Grecy posługiwali się nazwą 'Adonis'. Semici najczęściej zwali tego boga jego imieniem mezopotamskim 'Tammuz'. Biblia używa nazwy 'Tammuz' (Ez. 8, 14), chociaż nie brak aluzji do 'ogrodów Adonisa' (Zach. 12, 11; Dan. 11, 36; Iz. 17, 10)'' - ks. Eugeniusz Dąbrowski ,,Religie Wschodu''

Kananejskie ofiary z ludzi




 ,,Trudno zaprzeczyć wobec wymownych dowodów w tym względzie, że ofiary takie składano. Chodzi tu zarówno o tzw. ofiary fundacyjne, jak i składane przy innych okazjach:



a. ofiary fundacyjne. Istnienie ich potwierdzają nie tylko aluzje, ale wyraźne wzmianki biblijne (Kapł. 18, 21; 20, 2; Powt. Pr. 12, 31; 18, 10; Jer. 7, 31; 19, 5; Ez. 20, 31; Mich. 6,7; Sędz. 6, 26), a odkrycie archeologiczne dostarczyły wielu wymownych ilustracji. Było mianowicie zwyczajem religijnym u Kananejczyków, że przy wyborze miejsce osiedlenia, przy rozpoczęciu budowy domu czy murów miasta zabijano niemowlę, którego zwłoki umieszczane w amforze zakopywano w fundamentach. Miało to zapewniać pomyślność mieszkańcom danego miejsca. Zbyt liczne przykłady takiego zwyczaju ujawniły wykopaliska w Palestynie i zbyt charakterystyczne jest pomieszczenie zwłok w każdym wypadku, aby można to tłumaczyć zwykłym pogrzebem, związanym oczywiście z jakimś przesądem. Raczej należy w tym uznać praktykę powszechną o charakterze wyraźnie religijnym. Jest to tym bardziej prawdopodobne, że religia kananejska znała ofiarę z dzieci, które palono żywcem u czci boga Meleka (Molocha).

 


b. krwawe ofiary z ludzi. Kananejczycy składali ofiary nie tylko z dzieci, ale również z dorosłych ludzi. W każdym razie znaleziono zwłoki dorosłych nawet w fundamentach murów, co by wskazywało, że pomieszczono je w okolicznościach analogicznych do ofiar fundacyjnych. W Lakisz, w Gezer i w Megiddo, chodzi głównie o niemowlęta, ale np. w Gezer odnaleziono również zwłoki dorosłych. Innych dowodów archeologia dostarczyć nam nie może, choćby z tego względu, że ofiary palono na ołtarzu. Że w tego rodzaju ofiarach chodziło o tzw. ofiary zastępcze składane w imieniu określonej grupy wyznawców - zdaje się nie ulegać wątpliwości. Teksty z Ras Szamra potwierdziły w sposób wykluczający wszelką możliwość istnienie krwawych ofiar ludzkich w religii Kananejczyków'' - ks. Eugeniusz Dąbrowski ,,Religie Wschodu'' 

 


Wszystkim neopoganom i przeciwnikom chrześcijaństwa do sztambucha. 

Dagon

 


Ryc. za: yog - blogsoth


,,Był to bóg urodzajnego pobrzeża, wynalazca pługa i patron uprawy rolnej. Znany był od dawna, jak o tym świadczą imiona książąt, nazwy miejscowości, a nawet jego imię w listach z Tell el - Amarna. Z czasem stał się również bóstwem morskim i wyobrażany był na monetach grecko - rzymskich w postaci pół - człowieka, -pół - ryby. Sama nazwa bóstwa usprawiedliwiała niejako jego funkcje: daghan znaczy 'zboże', ale dagh to ryba. Filo z Biblos tylko pierwsze znaczenie miał na względzie.

    Wznoszono mi świątynie. Znamy przynajmniej dwie świątynie Dagona na terenie Filistynów: w Asdod i w Gazie. W Ras Szamra jedna z dwóch odnalezionych świątyń związana była z jego imieniem, a prawdopodobna data jej budowy (ok. 2000 r. przed Chr.) świadczy o dawności kultur. 

    Dagon był bóstwem starosemickim. Jedna z fal semickich zajmujących Mezopotamię w trzecim tysiącleciu przed Chr., kult Dagona (jak zresztą Hadada i bogini Anat) zaprowadziła nad Eufratem. W czwartej kampanii w Mari nad środkowym Eufratem (r. 1936 - 1937) odkryto świątynię Dagona. Książęta (patesi) tego miasta do własnego imienia dołączali również imię boga (np. Migir - Dagan)'' - ks. Eugeniusz Dąbrowski ,,Religie Wschodu''



Dagon, wyobrażony jako humanoidalny potwór z rybim ogonem był jednym z Wielkich Przedwiecznych z mitologii Cthulhu, tworzonej przez H. P. Lovecrafta. Jego wyznawcy byli zrzeszeni w Ezoterycznym Zakonie Dagona. 

Belzebub




Ryc. za: yog - blogsoth

 ,,W zacytowanym tekście Księgi Królewskiej bóg Akkaronu jest nazwany 'Baalzebub' i wokół tej nazwy długo toczyła się dyskusja, czy chodzi tu o jakieś nieznane bóstwo kananejskie ze znaczeniem: 'pan much' (zebub znaczy mucha), czy też o zamierzoną i szyderczą deformację nazwy. I jedno, i drugie wyjaśnienie miało swoich licznych zwolenników. Kwestia skomplikowana była o tyle, że Nowy Testament zachowuje formę zebul, i to we wszystkich zacytowanych tekstach. H. Strack - P. Billerbeck w swym znanym komentarzu do Nowego Testamentu sądzili, że łączność między Baalzebub a Baalzebul jest czysto przypadkowa; nazwa druga odnosi się do 'pana kultu bałwochwalczego', którym według ówczesnych poglądów był szatan. 



    Odkryte w Ras Szamra teksty wskazują na to, że zebul jest przydomkiem boga Alijan uważanego za baala podziemi, przepaści itp., co harmonizuje z pojęciem szatana i zdaje się przesądzać długo prowadzoną dyskusję wokół omawianych tekstów'' - ks. Eugeniusz Dąbrowski ,,Religie Wschodu''