sobota, 20 lipca 2024

Oniricon cz. 1043

     Śniło mi się, że:



- polskie posłanki ubiegające się o stanowiska państwowe, musiały publicznie rozebrać się do naga i odtwarzać przed kamerami pozycje z ,,Kamasutry'',



- zamieniony w rosomaka widziałem jak Culan z Irlandii wyprowadził na spacer psa, zaś Mulan, przyjęta do plemienia Amazonek, zastrzeliła zwierzę z łuku, aby je upiec i zjeść, co nie spodobało się Culanowi (z myśli poprzedzających zaśnięcie),



- rozmawiałem z jakimś arabskim królem w białym burnusie, szczerzącym złote zęby, wcześniej na jego miejscu siedziało dwóch Murzynów,



- starożytny Egipt znajdował się na terenach dzisiejszej Portugalii, Egipcjanie odkryli Amerykę Południową,



- byłem rozczarowany właściwościami czerwonych rękawic He - Mana, które odnalazłem na Białorusi,



- Izraelici w okresie między wyjściem z Egiptu a zdobyciem Ziemi Obiecanej byli nazywani Nomadami i uważani za jedno z plemion mongolskich,



- bracia Grimm żyją w Niemczech w XXI wieku i piszą fantasy wydawane przez ,,Replikę'',



- Indianie z Ameryki Południowej odkryli Australię,




- cynognathus w stroju Świętego Mikołaja (krasnala z reklamy coca coli) dał dorosłej blondynce prezenty pod choinkę,



- św. Azaderac z Averoigne istniał naprawdę,



- w średniowiecznej Francji istniała kraina Ceune, zamieszkana przez gigantyczne pomrowy, kobieta z Ceune zamieniona w czarną krowę, przyszła w odwiedziny do biskupa Azaderaca,



- w XXI wieku Mokosza objawiła się polskiej neopogance i poleciła jej okazywać szacunek Matce Boskiej z Lourdes,



- w Niemczech muzułmanin zjadł winogrono i wrzucił pestkę do octu, który utworzył wokół niej kwaśną skorupę,




- Sławomir Mentzen pilnował pieca z żółtych kafelków, do którego wrzucał dzieci,



- blondwłosa rusałka Gerbila z ery dziewiątej nosiła dwie myszkoskoczki mongolskie w pochwie i w odbycie, myszoskoczki żyły wówczas również na Ukrainie,

- zabłądziłem w Parku Kasprowicza w Szczecinie i zacząłem lewitować (koloryzowane),



- naga i czarnowłosa córka Viktora Orbana polowała na węgierskich bagnach na entelodona, uzbrojona w samą włócznię,



- w świecie, zwanym Venethią żyją min. Słowianie Zieloni, czyli plemię Boczulan o zielonej skórze, żyjące na Atlantydzie i w Chinach,



- Vera i Lora, suczki rasy beagle ściągnęły carycy Katarzynie II tort z bitą śmietaną ze stołu,



- w aptece starszy pan przyznał mi rację gdy nazwałem Donalda Tuska - Biedką, a Wojciecha Jaruzelskiego jeszcze inaczej (fot. za: M. Czutko, wpolityce),



- za PRL - u starszy pan opowiadał na ulicy młodzieńcowi  treść opowiadania Nikołaja Gogola o człowieku, który zawarł pakt z diabłem, bo chciał, aby jego pierogi same maczały się w śmietanie. 

piątek, 19 lipca 2024

Agmy

 

,,Jarga Drago Wesse Trado Istra Wejar Valve Ladodeja’’ - Justyna Steczkowska ,,Witch – er Tarahoro’’ (fragment)



Agmy są to słowiańskie mantry; słowa mocy, wzorowane na mantrach indyjskich. Ich nazwa oznacza ,,żar, ogień, moc’’. Nazywane są również ogmami, co stanowi nawiązanie do Ogmy (Ogmiosa), celtyckiego boga wymowy i pisma ogam, używanego przez druidów. Pochodzą dopiero z XXI wieku, stanowiąc jedną z lokalnych odmian New Age. Brak źródeł potwierdzających ich wcześniejsze istnienie. Agmy są śpiewane lub wypowiadane w celu uzyskania wibracji (energii) zapewniających miłość, dobrobyt, szczęście, jasnowidzenie, opiekę przodków, spełnienie marzeń, radość życia, optymizm, zdrowie, obronę przed złą energią i wampirami energetycznymi (współczesne pojęcia okultystyczne, nieznane dawnym Słowianom), obsesjami i uzależnieniami. Istnieje ok. 25 agm: Jarga, Radoro, Daro, Sławo, Jarun, Kron, Światocze, Tarahoro, Czarodoro, Radogoy, Zrozhdan, Wese, Trado, Istra (imię to nosiła grecka Psyche w powieści C. S. Lewisa ,,Dopóki mamy twarze’’, choć zapożyczenie jest tu mało prawdopodobne), Ladoleja, Urra, Era, Zargo, Raga, Zerrot, Warr, Vear, Drago, Gara i Jasuni. Niektóre z nich zostały w 2003 r. podczas festiwalu Eurowizji użyte w cytowanej powyżej piosence Justyny Steczkowskiej ,,Witch – er Tarahoro’’. Utwór ten jedynie w znikomym stopniu nawiązuje do ,,Wiedźmina’’ Andrzeja Sapkowskiego, ma za to przesłanie ekologiczne.



Jako katolik nie namawiam do opisanych powyżej praktyk (mój tekst ma znacznie wyłącznie edukacyjne). Polecam natomiast Różaniec.

czwartek, 18 lipca 2024

,,Księżniczka i niedźwiedź''

 

,,Zdarzyło się kiedyś, że za sprawą złych czarów pewna królewna stała się brzemienna. Wygnana z królestwa przez złego ojca wydała na świat małego niedźwiedzia i zamieszkała z nim daleko od rodzinnego domu. Gdy synek podrósł, spotkał na polowaniu królewicza i zaproponował władcy, by ożenił się z jego piękną matką, a jego adoptował. I tak się stało. Na wesele zaproszono ojca panny młodej, ale on córki nie poznał, a tym bardziej wnuka. Ujrzawszy niedźwiedzia, zły król jednak poczuł, że jego władza może być zagrożona. Wyzwał zwierzę na pojedynek i ciężko je zranił. Jakież było zdziwienie zebranych, gdy spod pociętej kudłatej skóry wylazł piękny młodzieniec, który od tego dnia panował długo i szczęśliwie nad obydwoma królestwami’’ - Witold Vargas ,,Bestiariusz. Zwierzęta’’




W lipcu 2024 r. obejrzałem czechosłowacki film fantasy ,,Księżniczka i niedźwiedź’’ (czes. ,,O medvědu Ondřejovi’’) z 1960 r. w reżyserii Jaroslava Macha (1921 – 1972).



W nieokreślonym, chrześcijańskim królestwie była księżniczka Blanka. Jej imię znaczy ,,biała’’, co pasuje do jej urody; jasnej cery i blond włosów. Jej ojciec, stary król zamierzał wydać ją za mąż. Tymczasem Blanka odrzuciła jedenastu zalotników. Trzema ostatnimi byli książęta Vitek, Zbynek i Hynek. Kochała potajemnie myśliwego Andrzeja (imię znaczące ,,męski’’). Wreszcie król zamknął Blankę w wieży razem z jej służącą, Aneżką. Prawo do poślubienia królewny zyskiwał ten, kto odnalazłby tajne przejście ukryte w obrazie.



Andrzej przebrał się za tańczącego niedźwiedzia Żenicha (Pana Młodego). Wpuszczony na zamek spotkał Blankę i został przez nią rozpoznany. Gdy fortel się wydał, król pozwolił na ślub zakochanej parze.

środa, 17 lipca 2024

,,Bogowie Słowian''

 

,,Kult ograniczał się do czczenia przyrody i przodków. Kult przyrody z bogami ‘departamentowymi’, t. j. zawiadującemi osobnemi działami (pola, bydła, lasu i t. d.), był publiczny, kult przodków był domowy. Nazw i funkcyj bogów nie znamy; wedle stosunków lucickich i pomorskich byłby już jeden bóg najwyższy. Przodków, ‘dziadów’, czczono kilkakrotnie do roku, częstując ich potrawami, a głównie napojem, ogrzewając ich i gotując im łaźnię; od nich zawisła bezpośrednio pomyślność w izbie i dworze; losem zawiadywały bóstwa żeńskie. Kapłani nie zażywali wobec książąt zbytniej powagi, czuwali nad rytuałem w święta doroczne (przesilenia zimy czy lata; jesienne po zbiorach i t. p.), wieszczyli z kości i krwi ofiar; do zwierzęcych przybywały jako najznakomitsze ludzkie, z jeńców dobierane. Były może osobne bogom poświęcone ‘chromy’ czy ‘trzemy’, może z słupami – bałwanami, chociaż obchody odprawiano głównie w gajach i nad ruczajami, poświęconemi bóstwom, spożywając ofiary, śpiewając pieśni obrzędowe, z pląsami młodzieży, dziękując za zbiory, a prosząc na bezrok o obfitsze’’ - ,,Encyklopedia Powszechna Wydawnictwa Gutenberga tom 13 Polska’’



 

Stanisław Jakubowski (1886 – 1964) był polskim malarzem, grafikiem i pedagogiem, autorem ,,Teki prasłowiańskich motywów architektonicznych’’ (1923), ,,Krainy słowiańskich baśni’’ (1929) i ,,Odnawiania zniszczonych druków’’ (1947). Czesław Białczyński uznaje go za Strażnika Wiary Przyrodzonej.



W 2008 r. przeczytałem jego pracę ,,Bogowie Słowian’’, która ukazała się w 1933 r. w Krakowie nakładem wydawnictwa ,,Powściągliwość i Praca’’. Książka zawiera krótkie charakterystyki bogów i bogów w językach polskim, angielskim i francuskim.



Autor był zwolennikiem teorii autochtonicznej, obecnie odrzucanej przez naukę. Autor przedstawił dawnych Słowian jako ludzi gościnnych i szlachetnych. Z wielkim męstwem bronili swojej wolności przed Niemcami, chcącymi ich podbić pod pozorem chrystianizacji. Słowiański kult przyrody został porównany do franciszkanizmu.



Książka opowiada o takich bóstwach jak: Światowit (Świętowit), Swarożyc, Radgost, Bielboh i Czernoboh (Białobóg i Czarnobóg), Trigław (Trygław), Rugiewit, Jarowit, Żywia, Prowe, Porenut, Łada, Marzana (Marzanna), Perun, Dażboh (Dadźbóg), Stryboh (Strzybóg), Wełes (Weles), Chors, Mokosz (Mokosza), Simargł i Perepłut (ruski bóg losu, Autor nic nie pisał o jego związkach z wodą). ,,Oprócz tych bóstw podali nam jeszcze kronikarze nazwy jakie jak Jesse, Nija, Lelum, Polelum, Dziewa, Dziewana, Piekłos, Pripegala, Podaga względnie Pogoda, lecz o bogach tych nieda się nic dokładnego powiedzieć, gdyż same te nazwy nic a nic nie mówią [...]’’ - Jakubowski, op. cit.




Na podstawie opisów kronikarzy możemy wyobrazić sobie wygląd takich bogów jak: czterogłowy Świętowit, czczony w Arkonie, Radgost (nosił ornitomorficzny hełm i napierśnik z głową byka), trójgłowy Trygław ze Szczecina, Rugiewit (siedem głów pod jednym kapeluszem, uzbrojony w osiem mieczy), Prowe (nagi mężczyzna w zębatej koronie i wysokich butach) oraz czterogłowy Porenut z piątą twarzą, umiejscowioną na piersi. Polikefalia była charakterystyczna dla bóstw połabskich, podczas gdy bogowie z innych rejonów Słowiańszczyzny mieli po jednej głowie (Autor nie wziął pod uwagę trójgłowego Trojana z Bałkanów).

Praca Jakubowskiego dostarcza też porcji ciekawostek, odnoszących się do fokloru.

- Gość (osoba święta dla pogańskich Słowian) oznaczał pierwotnie ogień zesłany przez bogów.

- Na Rusi słowo ,,świnia’’ było uważane za obraźliwe dla Słońca i świętych obrazów.

- Na Ukrainie znany był chaziain lub hospodaryczek, będący duchem ogniska domowego.



- Relikty kultu Strzyboga przetrwały w ludowych wyobrażeniach na temat wiatru:


,,Rosjanie przedstawiają sobie wiatr w postaci starca, który mając zamknięte usta dmie tylko przez zęby, z czego powstaje burza, a sądzą, że gdyby dmuchał pełnemi ustami rozmiótłby wszystko na świecie, zrównałby góry z dolinami i nastąpiłby koniec świata. Na Ukrainie wierzy lud, że wiatr jest to mężczyzna, który biega po całym świecie ruszając tylko jedną połową wąsa, z czego powstaje silny wiatr, gdyby zaś ruszał obiema połowami wąsa, to powstałaby burza, któraby wyrywała stuletnie dęby z korzeniami. Polacy widzą w wietrze mężczyznę o podrapanej twarzy i podartem ubraniu, gdyż przelatuje on przez krzaki i ciernie, a z dziur podartego ubrania właśnie wiatr wieje. Słoweńcy podczas burzy ofiarują wiatrowi mąkę lub cztery kawałeczki chleba, by się wiatr uciszył i w tem wierzeniu widzimy pozostałość kultu wiatru i wspomnienie ofiar składanych wiatrowi’’ - Jakubowski, op. cit.

wtorek, 16 lipca 2024

Lorelei

 

,,Lśni pancerz, gwiazda zaranna

Na skale wysoko hen

Najbardziej niemiecka panna

Straż trzyma – w dole Ren!


Nad Renem zaś Francuziki,

Tłum chętnych do bitki ciur:

Chełpliwe wrzaski i ryki,

I gromy ze wszystkich rur!


Wtem dźwięki ze złota płyną,

Wtem rozległ się śpiew Loreley -

Armin z herosów drużyną

Przybył wyzwolić ten kraj.


To Niemcy nieustraszeni;

Chcą triumfu i w to im graj!

Cesarski diadem się mieni

We włosach Loreley!’’

- Siegbert Meyer ,,Neue Loreley’’ (1871 – 1876)




Oglądając w dzieciństwie anime ,,Grand Prix’’ o kierowcy rajdowym 1, dowiedziałem się po raz pierwszy o nimfie wodnej Lorelei (Loreley) Renu. Siedziała na skale, śpiewając i grając na harfie, zaś oczarowani jej muzyką żeglarze rozbijali się i tonęli (odpowiednik greckiego mitu o syrenach).



Legenda ta pochodzi dopiero z XIX wieku. Jej twórcą był niemiecki poeta romantyczny, Clemens Brentano (1778 – 1842). W napisanej przez niego baśni ,,Młynarz Kołobieg’’ z 1811 r. czarodziejka Lureley i jej siedem córek strzegły skarbu Nibelungów, zatopionego w Renie. Brentano napisał również balladę ,,Lureley’’, w której opuszczona kochanka sprowadzała zgubę na mężczyzn. Trzech rycerzy na rozkaz biskupa, usiłowało ją pojmać i zamknąć w klasztorze. Lureley miała tam żyć do końca swych dni jako zakonnica. Dziewczyna jednak wymknęła się prześladowcom i skoczyła do Renu.



W wierszu Heinricha Heinego (1797 – 1856) Lorelei rozczesywała swoje blond włosy złotym grzebieniem, zaś jej śpiew sprowadzał zgubę na żeglarzy.

Legenda o Lorelei inspiruje nie tylko Niemców.



W amerykańskim filmie ,,Mężczyźni wolą blondynki’’ z 1953 r. Marylin Monroe zagrała piosenkarkę Lorelei Lee.



Imię Lorelei nosiła syrena Bryzga Rosowa z Ustki w opowiadaniu Tadeusza Oszubskiego ,,Rybak Lorelei’’ z 2016 r. (więcej w: B. G. Sala ,,Wśród polskich syren, rusałek, meluzyn, świtezianek i innych wodnych panien’’).




Lorelei jest także rudowłosą antagonistką z mangi ,,Pokemon Adventures’’, wydawanej nieprzerwanie od 1997 r. 2



1 Odsyłam do posta: ,,Manga i anime’’.

2 Odsyłam do posta: ,,Pokemony’’.

poniedziałek, 15 lipca 2024

Germania

 



Germania jest alegoryczną postacią kobiecą, symbolizującą Niemcy. Jej odpowiedniki stanowią: angielska Brytania, francuska Marianna, amerykański Wujek Sam 1 oraz irlandzka bogini Eriu, od której imienia została utworzona nazwa Irlandia.



Już na średniowiecznej miniaturze (stanowiącej szlagier polskich podręczników historii) można zobaczyć Germanię, Galię, Romę i Sclavinię (Słowiańszczyznę) pod postaciami równych sobie kobiet, kłaniających się cesarzowi Ottonowi III.



Z 1883 r. pochodzi pomnik niederwaldzki ustawiony powyżej Rüdesheim nad Renem. Przedstawia Germanię z mieczem i koroną cesarską w rękach, górującą nad personifikacjami Prus, Bawarii, Szwabii i Saksonii.



W antynazistowskiej kreskówce Disneya z 1943 r. rycerz Hitler obudził ze snu brzydką i otyłą Germanię. Scena ta była parodią nazistowskiej propagandy, wykorzystującej baśń o Śpiącej Królewnie 2 oraz hasła: ,,Niemcy, zbudźcie się!’’ (niem. Deutschland erwache!’’).



1 Pewna teoria spiskowa głosi, że Abraham Lincoln nie istniał, ponieważ przypominał Wujka Sama.

2 Odsyłam do posta: ,,Nazistowska Śpiąca Królewna’’.

niedziela, 14 lipca 2024

,,Żywoty świętych''

 

,,Potem ujrzałem: a oto wielki tłum, którego nie mógł nikt policzyć, z każdego narodu i wszystkich pokoleń i języków, stojący przed tronem i przed Barankiem. Odziani są w białe szaty, a w rękach ich palmy’’ - Ap 7,9



Leigh Bardugo (ur. 1975 w Jerozolimie) jest amerykańską pisarką fantasy, dziennikarką i makijażystką, pochodzenia żydowsko – hiszpańsko – rosyjsko – litewskiego. Zdobyła uznanie tworząc Świat Griszów, w dużej mierze nawiązujący do dawnej kultury rosyjskiej. Napisała dylogię ,,Szóstka wron’’, trylogię ,,Cierń i kość’’, powieść ,,Dziewiąty dom’’, dylogię ,,Nikolai’’ oraz ,,Wonder Woman. Zwiastunkę wojny’’1.


W lipcu 2024 r. przeczytałem napisane przez nią ,,Żywoty świętych’’ (ang. ,,The Lives of Saints’’) z 2020 r. z pięknymi, kolorowymi ilustracjami Daniela J. Zollingera. Jest to krótkich opowiadań fantasy o fikcyjnych świętych ze Świata Griszów, wzorowany na dawnej hagiografii (np. na ,,Złotej legendzie’’ bł. Jakuba de Voragine 2).



W Świecie Griszów najbardziej podobne do carskiej Rosji było państwo, zwane Ravką. Istniały również krainy przypominające Daleki Wschód (Shu Han), połączenie Czarnej Afryki z obiema Amerykami, czyli tzw. Nowym Światem (Nowoziemie) oraz Skandynawię (Fjerda, gdzie czczona pogańskiego boga Djela). Miasto Ketterdam na wyspie Kerch przypominało Amsterdam, stolicę Holandii.

Niektórzy z bohaterów książki przypominają rzeczywistych świętych, czczonych przez katolików i prawosławnych.



W Sankt Jurisie ze smokiem, łatwo rozpoznać św. Jerzego.



W Sankt Nikolai, patron żeglarzy i rozdawca prezentów ma swój pierwowzór w św. Mikołaju z Miry.



Sankt Mattheus oswoił wilczycę, pożerającą ludzi oraz jej potomstwa. Od wilcząt oswojonych przez świętego wywodzą się pierwsze psy. Historia ta nawiązuje do legendy o św. Franciszku z Asyżu, poskramiającym wilka z Gubbio. 3



Sankta Lizabeta od Róż żyła w wielkiej przyjaźni z pszczołami, co może stanowić echo średniowiecznej legendy o św. Ricie z Cascii. Kiedy przyszła święta była niemowlęciem, pszczoły siadały na niej, budząc przestrach dorosłych, lecz nie żądliły (w starożytności opowiadano podobną historię o dzieciństwie Platona) 4.

W książce obecne są również liczne odniesienia do mitów i legend słowiańskich, greckich, celtyckich i germańskich.



Sankta Vasilka zamieniła się w pierwszego żar – ptaka. Stało się to kiedy uciekała z wieży przed zalotami czarodzieja na własnoręcznie utkanych skrzydłach (wyraźnie nawiązanie do ucieczki Dedala i Ikara z Krety).



Sankt Felix był mnichem – wojownikiem (podobnie jak Pereswiet ze średniowiecznego eposu ,,Zadońszczyzna’’5). Podczas bitwy zamieniał się w sokoła, co nawiązuje do rosyjskiej baśni o Finiście Sokole Promienistym. 6



Sankt Vladimir Niemądry, uważany przez otoczenie za głupca, nie mającego żadnych umiejętności, zdołał na pewien czas powstrzymać morskie fale, zagrażającego zniszczeniem jego miastu. Jego pierwowzorem mógł być baśniowy Iwan Durak



Opowieść o Sankt Valentinie, w której wąż, mieszkający na cmentarzu, pomógł dziewczynie zdemaskować niewiernego kochanka, może nawiązywać do ruskiej byliny o Mychajle Potoku. Junak ten kazał się pogrzebać w grobie razem ze zmarłą żoną, Marią Białym Łabędziem (w innej wersji: Awdotią Lichodejewną). Kiedy w mogile zjawił się wąż, Potok unieruchomił go obcęgami i zmusił do ożywienia jego żony.



Sankt Grigorij z Lasu obłaskawiał dzikie zwierzęta grą na lirze co upodabnia go do Orfeusza z mitologii greckiej.



Zwłok Sankt Ilii w Okowach strzegł biały jeleń. Zwierzę to było średniowiecznym symbolem Chrystusa, wywodzącym się z kultury celtyckiej. Również w dawnych wierzeniach bułgarskich aniołowie i święci objawiali się czasem pod postacią jeleni (M. Derwich, M. Cetwiński ,,Herby, legendy, dawne mity’’).



Jubilerka Sankta Margareta (jej imię oznacza perłę) z Ketterdamu ocaliła dzieci przed demonem kryjącym się pod mostem. (W angielskim folklorze istnieje opowieść o trollu, który mieszkał pod mostem i czatował na ludzi). Chciwy demon utonął pod ciężarem naszyjnika, rzuconego mu przez świętą.


Książkę oceniam jako bardzo wartościową i ciekawą. Duże wrażenie robi poświęcenie Sankta Anastasii, leczącej ludzi swoją krwią, co w końcu spowodowało śmierć świętej. W historii tej można dostrzec nawiązanie do ofiary Chrystusa na krzyżu, tym bardziej, że imię Anastazja oznacza zmartwychwstanie.





1 Odsyłam do posta: ,,Wonder Woman’’.

2 Odsyłam do posta: ,,Złota legenda’’.

3 Odsyłam do posta: ,,Kwiatki św. Franciszka z Asyżu’’.

4 Odsyłam do postów: ,,Modlitwa do św. Rity’’ oraz ,,Mity i legendy o pszczołach’’.

5 Odsyłam do posta: ,,Zadońszczyzna’’.

6 Odsyłam do postów: ,,Mocarni czarodzieje’’ i ,,Finist – Dzielny Sokół’’.