wtorek, 24 grudnia 2024

Boże Narodzenie 2024

 


    Wszystkim Czytelnikom bloga życzę radosnych, zdrowych, rodzinnych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia. Niech nowonarodzony Jezus Chrystus przyniesie pokój naszym niespokojnym czasom!

poniedziałek, 23 grudnia 2024

Walijscy Indianie

 

,,Walijscy historycy dynastii Tudorów podają niezwykle ciekawą legendę o cochion, czyli ‘czerwonych’ ludziach żyjących w Caed y Dugaed Mawr (wielkich ciemnych lasach). Nie budowali chat, ale dzięki wyjątkowym umiejętnościom posługiwania się łukiem i strzałami terroryzowali miejscowych mieszkańców , którzy w kominy swych domów wtykali kosy, żeby uniemożliwić cochionom przedostanie się do wnętrza i wymordowanie śpiących domowników. W niektórych walijskich legendach cochiony przedstawiane są jako istoty z bajki, w innych są istotami całkiem realnymi. Urządziły ponoć w latach trzydziestych XV wieku zasadzkę na miejscowego ziemianina, barona Owena, i zamordowały go. Ostatnio wysunięto przypuszczenie, że mogło to być plemię Indian, którzy w jakiś sposób przebyli Atlantyk i dotarli do Anglii’’ - Mike Dash ,,Granice poznania. Poltergeisty, stygmaty, lewitacja, spotkania z UFO: prawda czy fikcja?’’



Teoria pseudonaukowa o pochodzeniu Indian Ameryki Północnej od Walijczyków (ang. Welsch Indians) jest lokalnym odpowiednikiem legend o białych plemionach indiańskich, żyjących w dżunglach Ameryki Południowej 1.



W 1559 r. humanista Humphrey Llwyd (1527 – 1568) opublikował w dziele ,,Cronica Waliae a Rege Cadwalader ad annum 1294’’ legendę o walijskim księciu Madocu, synu potwierdzonego przez historyków Owaina Gwynedda (1100 – 1170) 2. Madoc na czele 120 żeglarzy odkrył Amerykę w 1170 r. lądując u wybrzeży zatoki Mobile na terenach dzisiejszej Alabamy (USA). W 1568 r. pojawiły się pierwsze wzmianki o jego potomkach; jasnoskórych Indianach. Zaliczano do nich np. Mandanów z Dakoty Północnej. Walijscy Indianie mieli jasne włosy, niebieskie oczy i mieszkali w miastach otoczonych murami. Budowali też łodzie w stylu walijskim.



XVII – wieczni osadnicy z Jamestown wspominali o Indianach mówiących językiem przypominającym mowę Walijczyków.



W 1791 r. walijski pastor prezbiteriański, John Williams pisał o wspólnych słowach, podobnym brzmieniu i znaczeniu słów indiańskich i walijskich. Obecnie wiemy, że podobieństwo słów w różnych językach wcale nie musi oznaczać tego samego znaczenia.



W 1796 r. w górę Missouri wyruszyła ekspedycja, sfinansowana przez Hiszpanów. Biorący w niej udział John Evans (1770 - 1799), rodowity Walijczyk nie dostrzegł żadnych podobieństw między językiem walijskim a narzeczem Mandanów.



O Indianach przypominających Walijczyków mówią relacje sierżanta Johna Ordwaya i szeregowego Josepha Whitehouse’a, obie z 1805 r.



W 1806 r. amerykańscy odkrywcy, Meriwether Lewis (1774 – 1809) i William Clark (1770 – 1838), wysłani z ekspedycja przez prezydenta Thomasa Jeffersona (1743 – 1826) 3 nie wykluczali istnienia białych plemion indiańskich nad rzeką Missouri.



W walijskich Indiach wierzył niezachwianie malarz George Catlin (1796 - 1872), znany z obrazów przedstawiających rdzennych mieszkańców Ameryki Północnej.



Amerykański historyk Samuel Eliot Morison (1887 – 1976) pisał że nieznający języków indiańskich i nie posiadający aparatu naukowego do ich badania, odkrywcy uważali je za szwargot. Dopatrywali się w nich zniekształconych języków walijskiego, baskijskiego, hebrajskiego i fińskiego.



Przeciwko teorii o walijskich Indianach przemawia brak dowodów lingwistycznych i etnograficznych na historyczność księcia Madoca. Nie wszyscy Mandanowie mają jasną skórę. Jest to spowodowane zwykłym zróżnicowaniem spotykanym w każdej grupie etnicznej. Języki walijski i mandański należą do zupełnie różnych grup językowych i siłą rzeczy bardzo się różnią. Przykładowo język walijski posiada ok. 21 spółgłosek, podczas gdy mandański – najwyżej 11. Opisany powyżej fantazmat służył jako uzasadnienia prawa Anglii (pominiętej w traktacie w Tordesillas w 1494 r. na rzecz Hiszpanii i Portugalii) do podboju Nowego Świata.



1 Odsyłam do posta: ,,Biali Indianie’’.

2 Legenda o Madocu znana była wcześniej. Pisał o nim już poeta Llywarch ap Llewelyn (1173 – 1220).

3 Odsyłam do posta: ,,Prezydent wszystkich Iluminatów’’.

Oniricon cz. 1077

     Śniło mi się, że:


                                                Ryc. za: HomeyHawaii.com


- byłem na Hawajach, nocą odkryłem w lesie dwie wioski skrzatów, jedne nazywały się Manehune, drugie zaś - Konegi, te ostatnie miały niebieską skórę i spiczaste uszy,



- w Hiperborei mieszkał na odludziu przy torach karzeł Dróżnik, który był guru sekty złożonej z kobiety i mężczyzny, nauczał ich, że: ,,Kto daje i zabiera, ten się w piekle poniewiera'' oraz ,,Kto pije i pali, ten nie ma robali'' (z myśli poprzedzających zaśnięcie),



- Stanisław Szur powiedział, że Rabat, stolicę Maroka założyli Lechici, a jego nazwa znaczy ,,słoneczny bicz'' (wymyślone na jawie),



- Stanisław Szur powiedział, że Golczewo założyli golce, czyli nudyści (wymyślone na jawie),



- oglądałem w telewizji fragmenty filmu fantasy ,,Sir Sofi i Milczący Las'' na podstawie powieści Remi Belji, zniesmaczyły mnie w nim ataki na PiS, min. leśne stwory i Murzyn cieszące się ze strajków kobiet i odmowy wypłacenia przez Niemcy reparacji Polsce, napisałem o tym w recenzji, spodziewając się hejtu ze strony lewaków,



- ukazały się dwie nowe książki Andrzeja Sapkowskiego; kontynuacja ,,Rękopisu znalezionego w smoczej jaskini'' i zbiór wszystkich publicznych wypowiedzi pisarza, byłem zbulwersowany jak taki inteligentny człowiek może pochwalać KOD,



- ucieszyłem się widząc Babcię Kasię (Katarzynę Augustynek) leżącą na chodniku i zawiniętą w złotą folię, jednocześnie uznałem, że choć Mateusz Kijowski jest chamem, nazywając go szmatą, nie byłbym od niego lepszy, UWAGA: To tylko sen, na jawie nie cieszę się z jej cierpienia, choć oczywiście bardzo nie podoba mi się jej działalność,

- zmartwiłem się gdy w czasie spotkania z kolegami przezroczysty śluz z mojego nosa popłynął do góry, brudząc mi czoło,



- szukałem ulotki z narysowanym na niej kolorowym kleszczem,



- pod wpływem nauk charyzmatyków zacząłem myśleć, że diabły tasmańskie są prawdziwymi demonami, które kuszą Australijczyków do grzechów i torturują ich w piekle,



- idąc przez rynek odczuwałem pokusę przejścia na wicca, jakiś głos powiedział mi, że musiałbym wtedy odprawiać magiczne rytuały i nago uczestniczyć w leśnych obrzędach, uznałem, że będę dowolnie łączył elementy wszystkich religii pogańskich i neopogańskich, UWAGA: To tylko sen, nic takiego się nie zdarzyło,



- w erze dziesiątej po upadku pierwszych ludzi, Monika jako pierwsza zamordowała swoje nienarodzone dziecko, Adam i Ewaryst założyli Sodomę, zaś Ada i Ewa założyły Gomorę, miasta te zostały później zniszczone przez trzęsienie ziemi. 

niedziela, 22 grudnia 2024

Humor o skinach



 - Dlaczego nie lubisz skinheadów?

- Bo krótkie włosy, krótki rozum.



 

Humor o metalu



 - Jak się nazywa żona kowala?

- Metalówa. 




Humor o celebrytach 2



 - Co Wojciech Cejrowski zrobił Frytce?

- Zjadł ją.



Frytka to pseudonim Mai Frykowskiej. 

Izraelizm japoński

 

,, […] Według niewielkiej grupy wiernych Jezus nie zmarł na krzyżu na Golgocie, tylko w północnej Japonii w wieku 106 lat. Jego szczątki podobno leżą w grobie we wsi Shingō’’ - Joshua Foer, Dylan Thuras, Ella Morton ,,Atlas osobliwości’’




Izraelizm japoński (ang. Japanese – Jewish common ancestry theory, jap. Nichiyu Dosoron) jest teorią pseudonaukową, mówiącą o wspólnych przodkach Japończyków i Żydów. Pojawiła się w XVII wieku jako przekonanie o pochodzeniu Japończyków od Dziesięciu Zaginionych Plemion Izraela 1. Pochodzenia żydowskiego miał być cały naród lub jego część. Późniejsze wersje wywodziły mieszkańców Kraju Kwitnącej Wiśni od środkowoazjatyckich Żydów, nawróconych na nestorianizm.



Już jezuicki misjonarz, Joao Rodriguez (1561 – 1634) twierdził, że Chińczycy pochodzą od Żydów 2, zaś Konfucjusz i Laozi inspirowali się judaizmem.



Szkocki misjonarz, Nicholas McLeod (1868 – 1889), autor ,,Epitome of the Ancient History of Japan’’ (1870) i ,,Illustrations to the Epitome of the Ancient History of Japan’’ (1878) doszukiwał się podobieństw między pierwszym cesarzem, Jimmu 3 a Mojżeszem oraz między szintoizmem a judaizmem.



W 1908 r. anglikanin, prof. Peter Yoshiro Saeki (1872 – 1965) z Uniwersytetu Waseda wywodził klan Hata, przybyły do Japonii z Korei i działający w okresie Kofun (250 – 538) od nestorian pochodzenia żydowskiego. Napis Dapi w świątyni klanu Hata w Osace miał oznaczać króla Dawida, ich rzekomego przodka. Profesor Saeki wyznał swemu uczniowi, Shiro Hattori (1908 – 1995), że wysnuł swoją teorię, aby pozyskać od Żydów na rozwój Japonii.



Dr. Zenichiro Oyabe (1867 – 1941), autor ,,Origin of Japan and Japanese’’ (1929) wywodził japońskich cesarzy z pokolenia Gada, syna Jakuba. Świadczyć miał o tym cesarski tytuł Mikado (wyprowadzony od biblijnego Gada). Mikoshi (przenośne kapliczki oczyszczane świętą wodą z rzeki Kamo) używane 10 lipca podczas Gion Matsuri, festiwalu w świątyni Gion w Kioto, upamiętniają Arkę Noego. Góra Ararat (dziś: Togarma w Armenii) jest tożsama z japońską Takamakoharą, zaś nazwa Armenia oznacza niebo. Oyabe pisał o podobieństwie rytuałów żydowskich i japońskich jak: obrzędy oczyszczenia w Jordanie i rzekach Japonii oraz używanie drewna cyprysów do budowy świątyń. Insygnia cesarskie miały wywodzić się z Izraela.



Izraelczyk Joseph Eidelberg (1916 – 1985), autor ,,The Biblical Hebrew Origin of the Japanese People’’ (1980) wywodził min. japońską nazwę Yamato od hebrajskiego Yehoamato (ludu Bożego).



Według tej teorii religia shugendo wywodzi się z judaizmu. Dowodzić tego ma podobieństwo szat kapłanów shugendo do strojów rabinów, konchy horagai do rogu szofar oraz nakrycia głowy, tokin do filakterii.



Żydzi byli pierwowzorem brodatych i długonosych demonów tengu, nauczycieli kapłanów shugendo. Tengu przekazały im zwoje ,,Tora – no – Mehi’’, czyli hebrajskiej Tory. Również Mikao Usui (1865 - 1926), twórca okultystycznej metody leczniczej, zwanej reiki, tak zachwalanej przez posła Marcina Józefaciuka, pobierał nauki od tengu.



Pochodzenia żydowskiego byli także ninja 4, noszący na plecach gwiazdy Dawida. Jako dowód przytaczane jest malowidło przedstawiające bitwę wojsk Nobunagi Ody (1534 - 1582) i Ieyasu Tokugawy (1543 – 1616).



Wpływy żydowskie dają się zauważyć w mandze i anime 5. Przykładowo shonen manga (adresowana głównie do chłopców) przypomina midrasze (opinia użytkownika MyRoss na Reddicie).



Teoria ta odgrywa marginalną rolę w Japonii. Większą popularność zyskała na Zachodzie. Wykorzystywano ją jako wyjaśnienie wysokiego stopnia rozwoju cywilizacji japońskiej. Zyskała też poparcie chrześcijańskich syjonistów. Ich zdaniem buddyzm shingon wywodzi się z chrześcijaństwa. Ostatecznie badania genetyczne wykluczyły możliwość pochodzenia Japończyków od Żydów.



1 Odsyłam do posta: ,,Dziesięć Zaginionych Plemion’’.

2 Odsyłam do posta: ,,Mitologia chińska a ‘Biblia’’’.

3 Odsyłam do posta: ,,Kojiki’’.

4 Odsyłam do posta: ,,Ninja’’.

5 Odsyłam do posta: ,,Manga i anime’’.