środa, 3 maja 2023

Oniricon cz. 912

         Śniło mi się, że:



- spotkałem się z Feliksem W. Kresem i rozmawiałem z nim o swojej literaturze,



- razem z panią Casiyą ov Płutovą i kolegami poszedłem na horror o kocie rasy sfinks,

- czytałem ,,Kamasutrę'', lecz nie znalazłem w niej nic o seksie, tytuł księgi znaczy ,,kamasz jutra'',



- w ,,Panu Tadeuszu'' Sak pokazał swego penisa Zosi, która zaczerwieniła się ze wstydu,



- sklep ,,Auchan'' ma nowe logo przedstawiające czerwoną głowę lwa w koronie, kiedy Mama zrobiła tam zakupy, kazałem jej odłożyć je na półkę, aby nie wspierać rosyjskiego terroryzmu,



- ksiądz na kolędzie nie chciał odwiedzić Rafała Dębskiego z powodu jego długich włosów i koszulki zespołu ,,Sabbaton'',



- Andrzej Sapkowski opisał w ,,Żmii'' jak Sowieci w Afganistanie byli atakowani przez pomarańczowe, pełzające karabiny,

- nocą szczecińscy Japończycy wrzucili do Odry fajerwerk w postaci dużej, pomarańczowej kuli, która eksplodowała na moich oczach,



- zimą Sławomira oglądała horrory, aby uczcić bóstwa śmierci, natomiast wiosną zamierzała oglądać filmy romantyczne,



- samica karłowatego hipopotama z Indii wzięła udział w Manifie, a potem kazała zmniejszyć sobie kopyta,



- para lefebrystów krytykowała psalmy porównujące miłość od śmierci, pornografii i prezerwatywy oraz antropomorficzne przedstawienia duchów roślin jako stwarzające niebezpieczeństwo przejścia katolików na hinduizm,



- spotkałem Alexandrusa ov Coceleise jadącego na deskorolce, który wyglądał jak Grzegorz Braun,



- pewien rozpustnik został przez płanetników zabrany na Księżyc razem ze swoim białym koniem, człowiek ten rozmawiał z dromaderem i marzył o zamienieniu się w scynka aptekarskiego, aby jego ciało posłużyło do wyrobu lekarstw,

- miałem indywidualne lekcje matematyki z panią Ivonianą ov Vodiax w niskim budynku stojącym bliski szkoły, w drodze do tego budynku nauczycielka matematyki poszła do szaletu i ja również odczułem taką potrzebę,



- Siergiej Łukjanienko zjawił się na konwencie w sandałach i został pobity za karę za to, że popierał agresję Rosji na Ukrainę,



- przeglądałem w bibliotece komiks o bolszewickim kocie, Iwanie Kotowiczu, który spotkał Małgorzatę Nikołajewną, przypomniałem sobie, że Lenin, chociaż był zbrodniarzem, lubił koty, podobnie jak Hitler był miłośnikiem psów, zwłaszcza owczarków niemieckich,



- Tomasz Żbikowaty potępił o. Tadeusza Rydzyka za wyłudzanie pieniędzy od starych kobiet,



- Alexandrus ov Coceleise leczył wszystkie choroby za pomocą coca coli,




- dwóch chłopców próbowało uprawiać ze sobą seks, bo utożsamiali się z Achillesem i Patroklesem,



- w języku starokrasnym, podobnie jak w ormiańskim, imię Kirkor znaczy Grzegorz,



- marzyłem o napisaniu przez Bartłomieja Grzegorza Salę ,,Legend zamków ojcowskich'', w których mógłbym przeczytać o smokach,



- byłem Conanem i po przybyciu do starożytnej Grecji walczyłem w zapasach z Herkulesem z filmu Disneya, w czasie zapasów pisałem czerwonym flamastrem po ciele przeciwnika,

- bohaterem dla lewaków stał się nepalski chłopiec Amal, który zamiast ,,mamo'' i ,,tato'' wolał mówić ,,rodzice'',




- w programie ,,Europa da się lubić'' powiedziałem Steffenowi Müllerowi o Janie Gutenbergu, Niemcu, który wynalazł druk, zarazem dodałem, że jako pierwsi na świecie druk wynaleźli Chińczycy,




- kiedy kazano mi wymienić pięć ras psów pasterskich z Niemiec, wymieniłem owczarka niemieckiego, charta, wyżła i ogara,



- Tadeusz Boy - Żeleński nawrócił się i przestał mordować nienarodzone dzieci. 

wtorek, 2 maja 2023

Rekiny i krokodyle

 

 


,,Mieszkańcy tego odległego kraju [Wysp Salomona - przyp. T. K.] wierzą, że duchy ich zmarłych przodków wcielają się w zwierzęta i otaczają wyspy opieką. Szczególnym szacunkiem cieszą się tutaj rekiny i krokodyle. Jeśli sztorm przewróci łódź na morzu, rybak wzywa na ratunek rekina. A w dawniejszych czasach Salomończycy prosili rekiny i krokodyle, aby broniły ich przed łowcami niewolników'' - Przemysław Barszcz ,,Zwierzęta w godłach''

 


 

Smoki z Bhutanu




 ,,Legenda mówi, że jakieś osiemset lat temu buddyjski mnich Tsangpa Gjare wyruszył z uczniami w góry, by zbudować klasztor. Gdy dotarli do Nam Phu, zobaczyli dziewięć ryczących smoków wzlatujących w niebo w deszczu kwiatów. Uznali to za dobrą wróżbę. Na pamiątkę tego wydarzeni druka nauka Tsangpy, która dziś jest oficjalną religią Bhutanu, nazywa się drukpa - od słowa druk, czyli 'smok''' - Przemysław Barszcz ,,Zwierzęta w godłach''



 

Byk z Botswany

 



,,Krowy są także bohaterkami ludowych opowieści z dawnych czasów. Według jednej z nich pewien myśliwy wytropił kiedyś w buszu niewielkie stado dzikiego bydła. Codziennie podkradał się do niego i zabijał włócznią jedno zwierzę. W końcu został tylko jeden byk. Mężczyzna już miał go zabić, ale byk przemówił ludzkim głosem i poprosił, by myśliwy darował mu życie. Człowiek oszczędził byka, a ten w zamian nauczył go rozpoznawać lecznicze rośliny'' - Przemysław Barszcz ,,Zwierzęta w godłach''





Koń Bolivara




 ,,Opowieść głosi, że w 1814 roku Simón Bolívar, przywódca wenezuelskich powstańców walczących z Hiszpanami, przejeżdżał incognito (...) przez miejscowość Santa Rosa de Viterbo. Musiał się tam zatrzymać, bo jego koń był bardzo zmęczony. Jeden z mieszkańców miasta opowiedział mu wtedy o śnie swojej żony Casildy. W jej gospodarstwie urodził się źrebak szary jak gołąb i kobiecie przyśniło się, że daje go w prezencie Bolívarowi. Bolívar roześmiał się i powiedział: 'W takim razie przekaż Casildzie, żeby go dla mnie zachowała'. I pięć lat później rzeczywiście wrócił po konia. Nazwał go Palomo, co po hiszpańsku znaczy 'gołąb''' - Przemysław Barszcz ,,Zwierzęta w godłach''  



 

Legenda o założeniu Meksyku





 ,,Aztekowie z półwyspu Jukatan w Ameryce Środkowej przez setki lat prowadzili wędrowny tryb życia. Według legendy pewnego dnia objawił im się bóg wojny i słońca Huitzilopochtli (...). Powiedział, aby osiedlili się tam, gdzie zobaczą ptaka zjadającego węża na kolczastej opuncji. Aztekowie natknęli się na taką scenę nad jeziorem Texcoco i zbudowali wspaniałe miasto na dużej wyspie przy jego brzegu. Nazwali je Tenochitlán (...). Według archeologów i historyków było to około roku 1325. Dziś w tym miejscu znajduje się miasto Meksyk, stolica państwa Meksyk'' - Przemysław Barszcz ,,Zwierzęta w godłach''



 

Dar bielika

 



,,Według legendy Atabasków z Alaski [bielik] uratował ludzi przed głodem. Pewnego razu wódz wioski poczęstował bielika rybą. Gdy w wiosce zabrakło jedzenia, ptak się odwdzięczył  - podarował Atabaskom łososia, potem uchatkę, a na koniec wieloryba'' - Przemysław Barszcz ,,Zwierzęta w godłach''